CollegeHumor ostatnimi czasy pracowało nad teledyskiem opierającym się na postaciach z Gwiezdnych Wojen. Tak jak w przypadku wielu innych ich produkcji i tutaj poświęcili sporo czasu i funduszy aby efekt wyszedł jak najbardziej profesjonalnie. Dość powiedzieć, że przy produkcji brało udział ponad 50 osób dbających o najdrobniejsze detale teledysku, z czego tylko 15 widzimy na ekranie. Sam utwór jest gwiezdno-wojenną przeróbką piosenki “Empire State of Mind”, którą stworzył Jay-Z i Alicia Keys. Możemy w tej przeróbce dostrzec rapującego Vadera, śpiewającą Leię, grającego Maxa Rebo i wiele innych postaci, włącznie z Bobą Fettem. Teledysk można obejrzeć w tym miejscu.
Kiedy mowa o rozpalających fanowską wyobraźnię potężnych Lordach Sithów, to nie można pominąć twórczości fanów. To właśnie Sithowie są częstym źródłem inspiracji dla miłośników Gwiezdnych Wojen, bez względu na to jaki rodzaj twórczej działalności uprawiają.
Na pierwszy ogień weźmiemy jedną z najpopularniejszych form fanowskiej ekspresji czyli wszelkiej maści fanarty. Oczywiście to zaledwie niewielki czubek góry lodowej, garść przedstawicieli fanów-artystów i ich dzieł. Dużo więcej można znaleźć na stronie deviantArt oraz w naszej galerii fanartów. Przed Wami fanarty kilku osób, które na tematykę swoich prac wybrały właśnie użytkowników Ciemnej Strony Mocy. Zachęcam do odwiedzenia ich galerii, w poszukiwaniu wielu innych ciekawych prac.
Przy okazji przypominamy również newsa z tegorocznego Tygodnia „Mrocznego widma”, w którym pojawiło się wiele prac poświęconych jednemu z filmowych Sithów – Darthowi Maulowi.
To właśnie znani z filmów lub Expanded Universe przedstawiciele tego mrocznego bractwa trafiają na graficzne prace wielu fanów.
Na początek pierwszy Lord Sithów jakiego ujrzeliśmy na ekranie – Darth Vader, w wersji Callisty1981… www.callista1981.deviantart.com
Inną grupą prac są wizerunki Sithów wymyślonych przez samych autorów fanartów. Fani puszczają wodze wyobraźni, która nie jest ograniczona tak, jak w przypadku bardziej tradycyjnych Jedi.
Wśród prac zgromadzonych w bastionowej galerii fanartów również znajduje się sporo portretów Sithów. Oto część z nich:
Jeśli zajrzymy w czeluści Bastionu, to znajdziemy więcej przykładów twórczości inspirowanej Sithami. Na przykład krótki wierszyk Gariela:
Jesteśmy niebezpieczni dla siebie i dla innych,
Nas cwanych, samolubnych, ich czystych i niewinnych,
Wciąż śnimy o wolności, marzymy o potrzebie,
We wnykach samotności szukamy ciągle siebie;
Jesteśmy ostrym cierniem, dla szczęścia zagrożeniem,
Potęgą swą i byciem siejemy spustoszenie...
- i stale się karmimy sfałszowanym westchnieniem,
by rysy oraz braki zamazać kłamstwa cieniem.
Lub trochę dłuższy, w języku angielskim, opowiadający o klęsce jaką Sithowie odnieśli na Russan. Utwór Urthony możecie przeczytać tutaj. Natomiast całe mnóstwo opowiadań poświęconych użytkownikom Ciemnej Strony Mocy znajdziecie w naszej biblioteczce liczącej ok. 170 opowiadań. Wśród nich między innymi czekają na Was następujące utwory:
"Lord Sithów" (Jedi Nadiru Radena), którego akcja rozgrywa się 3955 lat przed bitwą o Yavin;
"Randez-vous" (Jaro) o nietypowym spotkaniu z Sithem;
Natomiast na koniec filmik poświęcony użytkownikom Ciemnej Strony Mocy z filmów (w którym autor uwzględnił również, z bliżej nieznanych powodów, Generała Grievousa)
Jedną z najbardziej wyczekiwanych, a zarazem tajemniczych, pozycji spod znaku Star Wars jest serial aktorski, który według najnowszych doniesień ujrzy światło dzienne dopiero w 2012 roku.
Niektórzy fani zaczęli tworzyć już własne zwiastuny oraz czołówki (lepsze i gorsze) do nadciągającego serialu. Poniżej możecie zobaczyć kilka z nich. Ich twórcy oprócz materiałów z Gwiezdnych Wojen wykorzystali również fragmenty różnych filmów i seriali, bardzo często sięgając do popularnej produkcji "Battlestar Galactica".
Wszystkich, którzy nabrali ochotę na spekulacje zapraszamy na forum, gdzie można podyskutować nad przyszłym serialem, w takich tematach jak:
Na koniec czołówka do fikcyjnego serialu "Falcon" wzorowana na serialu "Firefly", który fani również przywołują gdy wyrażają swoje nadzieje odnośnie nadchodzącej produkcji.
Walentynki już za nami, ale nic nie stoi na przeszkodzie by spojrzeć czym zajmują się niektóre fanki, a czasami i fani Star Wars (niekoniecznie w święto zakochanych).
W internecie można znaleźć bez liku filmików opowiadających historie miłosne ze świata Star Wars. Wiele z nich dotyczy dwóch par znanych z ekranu czyli Leii i Hana oraz Padme i Anakina. Poniżej możecie obejrzeć kilka przykładowych filmików tego typu.
Padme i Anakin jako Piękna i Bestia:
Historia Hana i Leii:
Padme i Anakin na smutno:
Księżniczka i łajdak:
I jeszcze coś z innej beczki: kanon na bok, a miłość nie zna granic, czyli Anakin i Obi-Wan:
Oto zbliża się jedno z ważniejszych, jeśli nie najważniejsze, wydarzenie tego roku w świecie Star Wars – premiera „The Clone Wars”. Gwiezdne Wojny wracają znów do kin, by następnie trafić na wiele miesięcy na ekrany telewizorów.
Premiera w Stanach już za tydzień, fani z Polski muszą poczekać do września, ale to nie oznacza, że nie możemy świętować tego wydarzenia już teraz.
Film oraz serial TCW zdążyły podzielić fanów jeszcze nim ujrzały światło dzienne. Zanim ostatecznie będziemy mogli przekonać się czy stanęliśmy po słusznych stronach barykady w tym „konflikcie”, wprowadźmy się w klimat tamtych wydarzeń. Klimat wojny, o której świat po raz pierwszy usłyszał w 1977 roku. Wojny określanej mianem najbardziej krwawego konfliktu w dziejach Galaktyki. Oto przed Wami Tydzień Wojen Klonów, przygotowany przez załogę Bastionu.
Czaka Was podróż przez kolejne miesiące i bitwy tej wojny. Ci z Was, którzy znają dobrze ten okres w historii SW będą mieli okazję powtórzyć sobie szczegóły tego konfliktu, a pozostali będą mogli zapoznać się z wojnami klonów. Oprócz wojennych kronik znajdziecie też inne atrakcje związane z wojnami klonów.
Zapraszamy do spędzenia tego tygodnia z nami!
Tydzień Wojen Klonów: Twórczość fanów
Wojny klonów od lat rozpalają wyobraźnię fanów i są głównym tematem prac wielu z nich. A czym byłyby wojny klonów bez klonów? Dla wielu to właśnie one są esencją tego okresu w historii uniwersum Gwiezdnych Wojen. Dlatego na początek przyjrzymy się twórczości, która została poświęcona klonom łowcy nagród Jango Fetta.
W jednym z wywiadów George Lucas porównał serial „The Clone Wars” do „Kompani braci” („Band of Brothers”). Poniżej możecie obejrzeć czołówkę do nieistniejącego serialu „Army of Brothers” stylizowaną na tą z serialu „Kompania braci”.
Poniżej znajduje się garść fanartów, których bohaterami są klony.
W przypadku klonów nie może zabraknąć prac odwołujących się do rozkazu 66. Oto kilka z nich:
Fani bawią się też figurkami. Na pierwszym zdjęciu widnieje przemalowany klon, wzorowany na żołnierzu z G.I. Joe. Natomiast na drugim klony odkryły błąd w druku.
Na zakończenie trzy kolejne filmiki fanów. Autor pierwszego zebrał wiele fanartów, zdjęć z filmów, serialu Clone Wars, gry Battlefront oraz oficjalnych artów poświęconych klonom. A wszystko to do piosenki o wymownym tytule „Frontline”. W drugim filmiku możemy obejrzeć klony w akcji przy dźwiękach mandaloriańskiej pieśni, a w trzecim do utworu „Clones”.
Już niedługo druga dawka twórczości fanów związanej z wojnami klonów i wiele innych atrakcji z Kronikami wojennymi na czele. A wszystko to znajdziecie w tym miejscu.
KOMENTARZE (17)
Jak zapewne wiecie, fani bardzo często nie pozostają tylko biernymi odbiorcami Gwiezdnych Wojen. Kosmiczna saga jest dla wielu źródłem inspiracji. Poniżej znajduje się niewielki zbiór prac związanych z „Powrotem Jedi”. Są to przede wszystkim wykonane różnymi metodami rysunki.
Na początek portrety Luke’a Skywalkera, będącego kluczową postacią tego epizodu.
Fani często przelewają na papier (lub monitor) poszczególne sceny z filmu.
Lubią też je komentować.
Wśród fanów (nie tylko SW) bardzo popularne są crossovery z innymi produkcjami. Poniżej dwa przykłady – skrzyżowanie "Powrotu Jedi" z Mappetami oraz z serialem „Avatar: The Last Airbender” (tym samym, przy którym pracował Dave Filoni).
To, że częstym tematem prac związanych z SW jest złote bikini księżniczki Leii, jest zrozumiałe. Pisaliśmy już o tym. Dlatego tym razem tylko jeden art, ale za to z niejedną niewolnicą. I na dokładkę zniewolona Leia zrobiona na szydełku.
Wśród fanów bardzo popularne jest tworzenie zwiastunów do filmów z użyciem ścieżki audio z trailerów do innych produkcji. Poniżej możecie zobaczyć dwa przykłady. W pierwszym „Powrót Jedi” spotyka się z „Piratami z Karaibów: Na krańcu świata”, a w drugim z pierwszym filmem o Narnii: „Lew, czarownica i stara szafa”.
Fani bawią się też Gwiezdnymi Wojnami w inny sposób. Dokonując najprzeróżniejszych manipulacji z materiałem z filmów. Poniżej możecie zobaczyć jeden z takich filmików. W tym przypadku Vader… A zresztą sami zobaczcie;)
I to już koniec Tygodnia "Powrotu Jedi", przypominamy, że wszystkie atrakcje znaleźć można tutaj.
KOMENTARZE (15)
Czy w Gwiezdnych Wojnach jest kawa? Oczywiście! Czytelnicy wiedzą, że w większości książek Star Wars występuje trunek o nazwie kafeina/kofeina/kawu, etc. (w zależności od tłumaczenia), a mający dokładnie takie właściwości jak nasza swojska kawa ;) A czy Jedi pijali kawę? Obi-Wan udowadnia nam poniżej, że tak. Polecamy każdemu filmik tutaj.
KOMENTARZE (24)
Jedi-Lord podesłał do redakcji ciekawy filmik. Prezentuje on opowieść Obi-Wana „Bena” Kenobiego z Epizodu IV, wzbogacaną jednocześnie scenami z Nowej Trylogii Gwiezdnej Sagi. Całość tworzy ciekawy klimat. Warto dodać, iż celem filmiku jest ukazanie nawiązań między Klasyczną, a Nową Trylogią Gwiezdnych Wojen.
Zapraszamy do obejrzenia pracy Jedi-Lorda tutaj >>>.
KOMENTARZE (11)
Jakiś czas temu Gith, jeden z twórców fanfilmu "Proroctwo naznaczenia", stworzył pewien filmik nawiązujący do Gwiezdnej Sagi. Otóż złożył on pewnego rodzaju hołd w kierunku ILM za wszystkie efekty specjalne, tworzące niepowtarzalny wszechświat Gwiezdnych Wojen.
Filmik nosi tytuł „ILM with IMPACT”. Znalazły się w nim sceny bitew ze wszystkich Epizodów. Dostępny jest on w dwóch wersjach: normalnej jak i z odwróconym obrazem.
Celem wersji z lustrzanym odbiciem, było spojrzenia na wszystkie sceny z całkowicie innej perspektywy, a nawet odnieść wrażenie, że oglądamy te sceny pierwszy raz.
Na TF.Net pojawił się trailer wykonany przez fanów.
Akcja rozgrywa się 10 lat po zwycięstwie na Naboo. Bohaterami są Obi-Wan Kenobi i jego Padawan - Anakin Skywalker. Pojawiło się nowe zagrożenie dla Republiki i Rycerz Jedi wraz ze swym uczniem udają się z misją .....
KOMENTARZE (1)