Pisałem juz o pojawieniu sie dwupłytowego albumu - "The Phantom Menace - The Ultimate Edition", ale pisząc tamtą wiadomość jeszcze nieposiadałem go na własność, przyczyna była prosta - zakupy przedświąteczne i cena 130,00 zł !! :-( . Po Świętach udałem się na "polowanie" na album po sklepach i sklepikach. Znalazłem w jednym, znanym wszystkim MegaStorze z Mega ceną - 129,99 zł. Zadzwoniłem do Sony Music Polska z pytaniem gdzie można jeszcze dostać album, i proszę od dzisiaj jestem szczęśliwym posiadaczem dwóch płytek za 92,00 zł !!!
.. ale tym razem wydany przez Sony Polska. Ukazał się w sprzedaży długo oczekiwany dwupłytowy album z pełną ścieżką muzyczną jaką można było usłyszeć w Epizodzie Pierwszym - "The Phantom Menace - The Ultimate Edition". Ceny albumu są zróżnicowane, od 95.00 zł do 130.00 zł.
No cóż, najlepszym się zdaża. Na oficjalnej stronie pokazano,
jak do tej pory jedyne zdjęcia Darth Maul'a, no właśnie - bez swoich szat.
Ciekawe co na to powie Ray "Maul" Park ?
W dniu dzisiejszym ukazał się kolejny album wydawnictwa Amber poświęcony części pierwszej. Znaleść w nim można bardzo dużo ilustracji dotyczących postaci, pojazdów, statków i projektów miast.
"Gwiezdne Wojny Epizod I - Mroczne Widmo" w wersji dubbingowanej bije rekordy sprzedaży - i wcale się nie dziwię. Wiem że jest to opinia mało popularna w gronie Fanów SW, ale jak sam spokojnie obejrzałem obydwie kasety doszedłem do wniosku że wersja dubbingowana jest zrobiona perfekcyjnie. Głosy aktorów są dobrane idealnie a tłumaczenie nieodbiega w niczym od oryginału. Na koniec powiem jedno, przestańmy wstydzic się rodzimej mowy i polecam wszystkim również zakup kasety z filmem w wersji dubbingowanej.
"Gwiezdne Wojny Część I : Mroczne Widmo" ukazały się na kasecie VHS w dwóch wersjach - panoramiczna z napisami i normalna dubbingowana. Wszyscy zapewne "polecieli jak w dym" do sieci sklepów EMPIK, które jako jedyne rozpoczeły sprzedaż w dniu światowej premiery filmu na kasetach VHS. Moja radość trwała dość krótko, bo jakieś 30 min. potem obraz na ekranie zaczął "skakać" co parę sekund. Po sprawdzeniu na drugim, a potem i trzecim wideo sąsiada kasetę zapakowałem i pędem do sklepu. W EMPIKU widze znajome twarze trzech osób które kupowały film razem ze mną, okazało się że ich kasety mają takie same objawy. Ale co tam biorę drugą i sprawdzamy - sa OK !. Teraz pędem do domciu, fotelik, kawusia, cisza oczywiście jak w grobowcu i rozpoczynamy seans filmowy.