TWÓJ KOKPIT
0

Epizod VII: Przebudzenie Mocy :: Newsy

NEWSY (931) TEKSTY (65)

<< POPRZEDNIA    

Długie i powolne kształtowanie się Epizodów VII, VIII i IX

2012-10-30 22:40:37



Informacja o nowej trylogii i sprzedaży Lucasfilmu do Disneya (więcej) zaskoczyła wielu z nas. Oficjalna (i jej część blogowa) jednak przygotowała się na tą okazję. Jonathan W. Rinzler nawet postanowił opisać jak przez lata wyglądała sprawa trzeciej trylogii.

Od dawna spekulowana trzecia trylogia „Gwiezdnych Wojen” była pytaniem, które dręczyło fanów od dekad, a nawet kilku numerologów pracowało nad tą tajemnicą. Ciągle zmieniające się uczucia George’a Lucasa do przyszłych trylogii „Gwiezdnych Wojen” sprawiały, że cała ta sprawa ciągle była pod znakiem zapytania. Pamiętając wszystkie problemy z powstawaniem „Gwiezdnych wojen” w 1977, nic dziwnego, że pomysły Lucasa zmieniały się jak w kalejdoskopie. Kiedy podejmuje się tak wielkie wyzwanie i stara się je skończyć, zrozumiałe jest, że wizje przyszłości są zazwyczaj mgliste. Ale dziś, 30 października 2012, Epizody VII, VIII i IX zostały ogłoszone, więc niebawem będą prawdziwe i namacalne, ale pamiętajmy, że one istniały gdzieś w pajęczynie niedomówień prawie 40 lat! 29 grudnia 1975, podczas rozmowy z Alanem Deanem Fosterem o adaptacji powieściowej „Gwiezdnych wojen” Lucas wspomniał o trylogii prequeli, tak samo jak o tym ,co potem stało się Epizodem V i VI: Chcę by Luke pocałował księżniczkę w drugiej książce. W trzeciej książce, chcę historie która będzie jak opera mydlana rodziny Skywalkerów, która skończy się zniszczeniem Imperium. Potem pewnego dnia wróciłbym do opowieści o Kenobim jako młodym mężczyźnie, opowieści o Jedi i o tym jak Imperator przejął władzę i przemienił Republikę w Imperium, jak oszukał Jedi i ich zabił. Cała bitwa w której ojciec Luke’a ginie. To raczej niemożliwe do zrobienia, ale wspaniale jest o tym marzyć.

W porozumieniu z Twentieth Century-Fox podczas kręcenia „Gwiezdnych wojen”, Lucas zabezpieczył swoje prawda do sequeli, choć nie zostały one określone w tamtym czasie. Podczas pierwszej fazy podstawowych zdjęć na lokacji w Tunezji w marcu 1976, Lucas rozpoczął długą tradycję rozmawiania ze swoimi współpracownikami, dzielenia się pomysłami o kolejnych epizodach i trylogiach, z czego Walt Disney zrobi coś z tych projektów.

Wiecie, kiedy pierwszy raz o tym usłyszałem, były to cztery trylogie, wspominał Mark Hamill w 2004 gdy opowiadał o konwersacji z 1976. Dwanaście filmów! Tam na pustyni, pomiędzy zdjęciami... było dużo wolnego czasu. A George opowiadał przez cały ten czas.... „Jakby podobało ci się być w Epizodzie IX?”, „A kiedy to będzie?”, „2011.”... Powiedziałem: „Cóż, co chcesz bym zrobił?”. Powiedział „Pojawisz się na chwilę. Będziesz trochę jak Obi-Wan przekazujący miecz świetlny następnej nowej nadziei.”

W 1978 magazyn Time doniósł, że Star Wars Corporation (firma, którą Lucas wcześniej stworzył na potrzeby produkcji Gwiezdnych Wojen) wyprodukuje „Gwiezdne Wojny II [Empire]”, a potem 10 kolejnych planowanych sequeli. W tamtym czasie Lucas wspominał o 12 filmach, a nawet stworzył krótki plan, jakby miało to wyglądać.







Według tego planu oryginalna trylogia miałaby być Epizodami VI, VII i VIII, trylogia Wojen Klonów działaby się w Epizodach II, III i IV, a Epizod I byłby preludium. Epizody IX do XI pozostały nieokreślone, a Epizod XII miał być zakończeniem.

W 1979 Lucas w jednym z wywiadów udzielonych na planie Imperium stwierdził: Pierwszy scenariusz bazował na jednej z sześciu oryginalnych historii, które napisałem na potrzeby dwóch trylogii. Po sukcesie „Gwiezdnych wojen” dodałem jeszcze jedną trylogię. Więc teraz mam dziewięć historii. Dwie oryginalne trylogie złożą się na sześć filmów, z których pierwszy będzie numerem czwartym. Podczas postprodukcji na początku 1980, Lucas zwykł ucinać sobie pogawędki od czasu do czasu z kierownikiem ILM Jimem Bloodem i opowiadać mu o większej historii. Pierwsza trylogia jest o młodym Benie Kenobim i wczesnym życiu ojca Luke’a, kiedy Luke był małym chłopcem, twierdził Lucas. Ta trylogia dzieje się jakieś 20 lat przed drugą trylogią, w której skład wchodzą „Gwiezdne wojny” i „Imperium”. Będzie koło roku lub dwóch lat przerwy między opowieściami w każdej z tych trylogii i 20 lat między trylogiami. Cała saga obejmie okres 55 lat. Będą trzy trylogie w dziewięciu filmach. Po dwie godziny każdy, to da razem osiemnaście godzin filmu!

Choć „Imperium” w oryginale było częścią planu 12 filmów, w czasie kiedy zostało wypuszczone, liczba ta spadała do dziewięciu. Opowieści prequeli istnieją – skąd wziął się Darth Vader, cała opowieść o Darthie i Benie Kenobim – i dzieje się to zanim Luke się urodził, tłumaczył wówczas Lucas. Z drugiej strony mamy to co się dzieje z Lukiem później, to będzie bardziej nieziemskie. Mam mały notesik pełen notatek. Jestem ambitny, mógłbym to kontynuować, by dowiedzieć co się stało z Lukiem.

Lucas wspomniał mi o tych notatkach – a raczej jednej wielkiej książeczce – kilka lat temu. Zapytałem go, czy mógłbym to zobaczyć, ale odmówił. Moje przeczucia podpowiadały mi, że ta wielka książka lub notatniki są prywatne, choć Lucas czasem podsyłał mi przez swoich asystentów kilka ręcznie zapisanych notatek z okresu 1976-1983, by pomogły mi w pisaniu książek o robieniu filmów. Ale dwa lata później, podczas kręcenia „Jedi” z wielu powodów Lucas się wypalił, był zmęczony całym przedsięwzięciem. Robię to ponieważ to zacząłem i teraz tu to skończę, dodawał. Następna trylogia będzie to wizja kogoś innego.

Z informacji na dziś, Lucas dał swojej nowej współprezes Kathleen Kennedy kilka pomysłów i zamierza naprawdę pójść na prawie emeryturę. Teraz, w relatywnie krótkim czasie, zwłaszcza w porównaniu z dekadami spekulacji, fani poznają sekrety Epizodów VII, VIII i IX. „Gwiezdne Wojny” powróciły!


KOMENTARZE (15)

George Lucas o serialach i nie tylko

2007-03-13 23:37:00

Podczas 24. Parley Festival, George Lucas zdradził kilku dziennikarzom i słuchaczom plany odnośnie sagi (i nie tylko) na najbliższą przyszłość. Informacje te pochodzą z kilku serwisów w tym IESB.net, Variety i TheForce.Net.

George Lucas oznajmił, że jego zdaniem przyszłością jest telewizja, dlatego zajął się serialem aktorskim i animowanym, miast filmami kinowymi.

Gdy zapytano George’a Lucasa o obsadę Indiany Jonesa 4, nie za bardzo wiedział, co powiedzieć. Gdy zapytano go o plotki, że ma się pojawić tam jakoby Natalie Portman, stwierdził, że absolutnie nie.

W serialu Wojny Klonów, który oczywiście dzieje się w tym okresie, głównymi postaciami będą Anakin, Padme, Obi-Wan, kilka nowych postaci, Mace Windu, Yoda i większość postaci, które pojawiły się w prequelach. Wśród nowych postaci jedna ma się nazywać Osoka, młoda padawanka, która wyrusza w swą pierwszą samodzielną misję. George Lucas opisał ją jako małą Shaak Ti (czyli będzie należeć do rasy Togruta), sam reżyser nie był w stanie przypomnieć sobie nazwy tego gatunku, bo jak stwierdził, nie jest wielkim fanem Gwiezdnej Sagi. Nie tylko w tym miejscu Lucas się pomylił. Przy pytaniu, czy zobaczymy Dartha Vadera, stwierdził, że w serialu animowanym nie, bo dzieje się między I a II Epizodem (a nie II i III – ew. pomyłka). Natomiast przyznał, że może zobaczymy Bobę Fetta, ale trzeba pamiętać, że to wciąż jeszcze dzieciak. Potwierdził też, że pojawią się Jedi, którzy pojawili się w poprzednim serialu Clone Wars. Dodał także, że tamten serial to były jedynie pięciominutowe odcinki, teraz będą trwały pół godziny i może być ich koło setki. Same odcinki będą miały różnych bohaterów, na przykład jeden ma być o Kicie Fisto, inny tylko o szturmowcach klonach, ale takim tematem przewodnim ma być wolność. Na pytanie, czy na Celebration IV zostanie pokazany fragment Wojen Klonów 3-D, George Lucas roześmiał się, niejako potwierdzając te przypuszczenia. Wszystko wskazuje na to, że serial zostanie ukończony, a dopiero potem będą trwały poszukiwania stacji, tej która da najwięcej.

Na serial aktorski przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Ale przyznał, że prawdopodobnie każdy odcinek serialu będzie opowiadał o innej postaci.

Wspomniano też kwestię „Kronik Młodego Indiany Jonesa” na DVD, trwają nad tym pracę, zwłaszcza nad odświeżeniem całości i stworzeniem dokumentów, które będą przedstawiać wszystkie postaci historyczne, pojawiające się w odcinkach. Ale poza tym, trwają jeszcze pewne dyskusje na temat tego wydania DVD z firmą Paramount.

Na pytanie o Epizody VII – IX, stwierdził krótko „Nie. Saga Skywalkerów jest skończona”.

George przyznał też, że nie będą realizować Żadnej książki czy komiksu, mogą się nimi inspirować, ale nie będzie ekranizacji.

George miał też przesłanie do fanów – Gwiezdne Wojny nie umarły i mają się coraz lepiej, zwłaszcza w najbliższych latach.

Także na oficjalnej w sekcji Hyperspace znalazł się kompletny zapis, rozmowy z Lucasem, na Paley Festival. Część z informacji już pojawiła się w sieci, ale czasem warto skupić się na tym, w jaki sposób było to powiedziane.

Pierwsze pół godziny, było o młodym Indiana Jonesie, o tym, że serial przerabiano na filmy półtorej godzinne i dodawano do nich materiały dodatkowe, które choćby portretują znane postaci historyczne jak Albert Schweizer. Zatem prawdopodobnie miast Kronik otrzymamy Przygody (różnią się trochę edycją, nie ma tam np. George’a Halla jako starego Indiany Jonesa). Potem Lucas opowiadał jeszcze o walorach edukacyjnych całego przedsięwzięcia.

W końcu przeszedł do Gwiezdnych Wojen. Potwierdził, że serial Wojny Klonów jest w produkcji. Stare Wojny Klonów były swoistym testem, teraz skoncentrujemy się na nich w pełni, oddalając się od Skywalkerów, którzy wyznaczają dzieje galaktyki w filmach, tu będziemy obserwować jak poszczególne postaci radziły sobie w czasie tego konfliktu. Będzie choćby odcinek o samych klonach, będą też nowe postaci. Na pytanie, ile odcinków jest w produkcji i czy ktoś podpisał kontrakt, Lucas próbował zażartować, że nakręcą 100, a potem będą próbowali to komuś wcisnąć. Czy faktycznie zatem mowa o stu odcinkach, trudno stwierdzić.

Przy pytaniach o serial aktorski, stwierdził, że to jeszcze odległa perspektywa, bo na razie są w produkcji Wojny Klonów, prawdopodobnie kolejny serial animowany i dopiero ten aktorski, który będzie podzielony jakby na cztery mniejsze.

Lucas przyznał też, że prace nad Red Tails trwają już prawie 18 lat, a nad Indianą 4 – 15.

Temat na forum
KOMENTARZE (0)

Plotki o sadze

2006-12-31 11:55:00

Koniec roku się zbliża, więc w świecie filmów mamy sezon ogórkowy, a po świecie chodzą różne ploty. Jedną z nich opublikował TheForce.Net, powołując się na anonimowego informatora, który twierdzi jakoby George Lucas na jednym z prywatnych przyjęć w Hollywood opowiadał o technice cyfrowej i wspomniał przy okazji o serialu, który miałby się dziać między Epizodami VI i VII i być może byłby współtworzony przez HBO. Podobno dodał też, że do Epizodów VII – IX rozważany jest nowy reżyser. Cóż, a co nam przyniesie życie zobaczymy.
KOMENTARZE (0)
Loading..