TWÓJ KOKPIT
0

Dave Filoni :: Newsy

NEWSY (728) TEKSTY (26)

<< POPRZEDNIA     NASTĘPNA >>

TCW: "The Lost Missions" - Zły Yoda

2014-12-06 16:58:09 YouTube

Ledwie wczoraj oficjalna wstawiła nowy filmik promujący szósty sezon "The Clone Wars", a już dziś mamy kolejny. Tym razem dotyczy on sceny, w której Yoda zmierzył się ze swoją ciemną stroną. Filoni nie zdradza za wiele nowych informacji, mówi głównie o aspektach technicznych tworzenia efektu "dymu" oraz o bardziej przerażającej grze aktorskiej Toma Kane'a. Poprzednie filmiki można zobaczyć tu, tu, tu i tutaj.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (2)

TCW: "The Lost Missions" - Duchy Mocy

2014-12-05 20:58:08 YouTube

Przed nami kolejny filmik mający na celu promocję szóstego sezonu "The Clone Wars" na płytach DVD i blu-ray. Poprzednie części są dostępne tu, tu i tutaj.

Tym razem pada pytanie o kwestię, która nigdy nie została wyjaśniona w odcinkach: podczas swojej podróży Yoda uczy się od Kapłanek Mocy (czy raczej dostaje wskazówki) jak powrócić jako duch. Filoni wyjaśnia, że oczywiście musiał się jeszcze podszkolić u Qui-Gona, po czym sam przekazał tę wiedzę Obi-Wanowi. Co zatem z Vaderem, który wraca w takiej formie w "Powrocie Jedi"? Reżyser mówi, że sam zadał to pytanie Lucasowi, który mu na nie odpowiedział... ale nie ma zamiaru zdradzać jego słów. Wskazał wszakże, że kluczową sprawą tutaj jest fakt, że w kanonicznej wersji filmu (czyli w edycji specjalnej) Skywalker powraca jako młody człowiek. Wedle niego duch "stary" nie ma sensu, ponieważ Anakin jako Vader nigdy nie był dobry. Pod koniec serialu Yoda pyta młodzieńca czy rozmawiał z Qui-Gonem na Mortis, a ten odpowiada, że owszem, ale Kenobi mu nie dowierza; mistrz kieruje się w znacznie większym stopniu rozumem, aniżeli wiarą. Pod koniec filmiku wtrąca się Leland i mówi, że w tej rozmowie Yoda "zasiewa w Anakinie ziarna", a Filoni odpowiada: "Rozwiązałeś to".



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (7)

Fabuła niewyświetlonych odcinków "The Clone Wars" - UPDATE

2014-12-03 21:49:14 4chan



O tym, co zawierały niedokończone odcinki serialu "The Clone Wars", pisaliśmy już kilka razy: w newsie podsumowującym wszystkie plotki z kilku lat, o pracach koncepcyjnych Filoniego oraz w wieściach od scenarzysty Brenta Friedmana. Do tej kolekcji możemy dodać kolejną plotkę: na 4chanie użytkownik o ksywce "Sheev" postanowił, że po długim okresie milczenia "podzieli się swoją wiedzą". Oczywiście nie wiadomo czy ta osoba ma jakiekolwiek powiązania z Lucasfilmem, dlatego do jej rewelacji należy podchodzić z dużą dozą ostrożności. Opisy odcinków ukrywamy za spoilerami, gdyby jednak okazały się prawdziwe i miałyby w jakikolwiek sposób ukazać się w przyszłości.

Akt o łowcach nagród - W tym akcie zobaczylibyśmy grupę łowców nagród: Bane'a, Emba, Highsingera, Bosska, Bobę i nową łowczynię - Sari. Jest o rok starsza od Fetta, a Embo jest jej mentorem. Cad z kolei instruuje Bobę. Historia skupiała się głównie na polowaniu na Anakina; nagrodę za jego głowę wyznaczył tuskeński szaman, który był w "duchowej podróży" w czasie, gdy Skywalker zamordował członków jego plemienia (w "Ataku klonów"). W zamian za wykonanie roboty oferuje skrzynię pełną pereł smoka krayt, które są wiele warte na czarnym rynku.

W pierwszym odcinku łowcy muszą dowieść swej wartości Tuskenom. W tym celu stają naprzeciwko smoka i go pokonują - wówczas otrzymują zlecenie. Później okazuje się jednak, że nie są jedyną grupą, którą wynajęli mieszkańcy pustynnej planety. W skład tej drugiej wchodzą Aurra Sing, Robonino, Derrwon i Sugi (która pomiędzy sezonami rozdzieliła się z Embem). Drugi odcinek skupia się na próbach dokonania zabójstwa Anakina na Rhen Varze. Ostatecznie grupa Aurry dokonuje sabotażu wysiłków ekipy Cada, w wyniku czego Sari i Boba zostają aresztowani i przetransportowani na krążownik, który ma ich zabrać przed oblicze sądu na Coruscant. W trzecim odcinku Bane i reszta grupy próbuje ocalić tych dwoje. Jest tam pełno odniesień do akcji na Gwieździe Śmierci w Epizodzie IV, np. Embo i Cad przebierają się za klony i próbują odeskorotać Bosska do obszaru więziennego, a Highsinger czeka przy statku, aby ubezpieczyć ucieczkę. Udaje im się, ale ich tożsamości zostają odkryte. Republika nakłada nagrody za ich głowy.

Czwarty odcinek to konfrontacja pomiędzy obiema grupami. Ekipa Aurry zestrzleiwuje statek Cada, który rozbija się na Tatooine. Zaczyna się walka: Embo poświęca się, aby uratować Sari przed Sing, a poza ekranem Boba pozbywa się Roboninia. Sugi zmienia zdanie i zdradza Aurrę, a Bossk zabija Derrwona. Sing zostaje pochwycona i wszyscy decydują się dostarczyć ją do jednego z wielu jej wrogów. Dostają za nią nagrodę i rozdzielają się, a Sugi zostaje nową mentorką Sari. Pod koniec Boba odwiedza Florrum i zabiera "Slave I" od Honda.

Inwazja na Mandalorę - Ta opowieść z kolei opowiada dalej historię wojny domowej na Mandalorze: o dziejach ruchu oporu i próbach sprowadzenia Maula przed oblicze sprawiedliwości. W pierwszym odcinku Ahsoka chowa się w barze, ale jest zmuszona go opuścić, gdy rozpoznają ją łowcy nagród, polujący na nią z polecenia Konfederacji (tak samo jak Ventress pod koniec piątego sezonu). Tano szybko się z nimi rozprawia, ale nadchodzą kolejni, więc odlatuje w swoim małym statku. Jeden z napastników strzela w jej pojazd i dziewczyna zmuszona jest lądować na księżycu, aby dokonać napraw. Na Concordii kieruje się w miejsce oddalone od osad, lecz zostaje napadnięta przez Bo-Katan i jej Nocne Sowy. Ci chcą ją wziąć jako jeńca, lecz atakują ich superkomandosi Maula. Ahsoka pomaga grupie Katan, dzięki czemu wrogowie zostają odparci. Togrutanka decyduje się wesprzeć ich sprawę i uzyskać pomoc od Republiki.

Drugi odcinek rozpoczyna się sceną, którą widzieliśmy na pracy koncpecyjnej: Ahsoka kontaktuje się z Radą i prosi o pomoc. Ta godzi się, ponieważ chce dopaść Maula. Potrzebuje jednak autoryzacji Senatu na wyłsłanie wojsk, dlatego wysyła Anakina, by porozmawiał z kanclerzem. Sheev się zgadza i używa swojego prawa do zatwierdzenia inwazji bez zgody Senatu. Rada wysyła Skywalkera, Kenobiego, 501st i 212 batalion. Po pewnym czasie lądują na powierzchni planety i razem z ruchem oporu zdobywają doki. W trzecim odcinku próbują zyskać przewagę i uwolnić więźniów z Mandaloriańskiego Zakładu Karnego. Anakin i Obi-Wan rozpoczynają atak, który ma odwrócić uwagę od Ahsoki i Sów, zmierzających w stronę więzienia. Gdy tam docierają, pojawiają się superkomandosi w myśliwcach typu Gauntlet, którzy są gotowi nawet na strzelanie do więźniów. Ahsoce i Bo-Katan udaje się uciec, ale ponoszą spore straty. Jednakże atak na zakład sprawił, że premier Almec stracił na popularności i coraz więcej ludzi dołącza do ruchu oporu.

Odcinek czwarty to atak Republiki na pałac - miałaby to być wielka ofensywa i największa bitwa w serialu. Kenobi wkrada się do budynku, aby zabić Maula raz na zawsze. Na miejscu znajduje związanego Almeca, którego próbuje wypytać o miejsce pobytu Sitha, lecz premier zostaje zabity przez snajpera. Obi-Wan decyduje, że muszą podzielić swoje siły: razem z 212 i zwiadowcami z Nocnych Sów wyrusza tropem Maula. W piątym odcinku pojawia się Zabrak (nosi czarne szaty widziane w pracy Filoniego), który ucieka na Moraband. Tam też śledzi go grupa Kenobiego, która wchodzi do ruin. Maul jednakże zawala sufit, przez co Jedi zostaje oddzielony od reszty. Klony atakuje terentatek. Mistrz goni przeciwnika na szyt wieży, gdzie Sith ujawnia, że to wszystko było pułapką: jego celem było rozdzielenie sił Republiki. Na Mandalorze Gar Saxon (Mandalorianin z frakcji Maula z komiksu "Son of Dathomir") dowodzi ostatecznym atakiem. Zostaje jednak zabity przez Bo-Katan.

212 pozbywa się terentateka. Na szczycie wieży przeciwnicy prowadzą "epicką walkę", która kończy się tym, że Obi-Wan przecina Zabraka. To jednak go nie zabija: podobnie jak w przypadku Savage'a, ulatuje z niego magia Sióstr Nocy i wraca on do swojego poprzedniego wylądu, czyli taki, jaki był za czasów Braci. Maul nie chce być pochwycony przez Jedi, dlatego rzuca się z wieży w otchłań. Nie jest jasno powiedziane czy przeżył, czy nie, ale jego historia jest zakończona. Kenobi wraca na Coruscant i mówi, że los jego wroga jest niepewny, gdyż ciemna strona wszystko zaćmiewa, w tym możliwość wyczucia Zabraka. Rada uznaje to za potwierdzenie, że Sith jest martwy. Bo-Katan zostaje nową przywódczynią planety i ogłasza, że Mandalora zachowa neutralność. Anakin próbuje namówić Ahsokę do powrotu, ale ta odpowiada, że żadna ze stron nie ma racji i od teraz chce podróżować po galaktyce, aby pomóc innym zyskiwać neutralność w tej wojnie. Odcinek kończy się świętowaniem w stylu "Nowej nadziei" i "Powrotu Jedi".

Ciężko ocenić czy podane historie rzeczywiście są prawdziwe. Z jednej strony zgadzają się z plotkami, z drugiej - mając wiedzę o owych pogłoskach - można bardzo łatwo taką opowieść wymyśleć. Pozostaje czekać na oficjalne słowo Lucasfilmu.

UPDATE

Cóż, na ofcjalne słowo nie trzeba było długo czekać - Pablo Hidalgo potwierdził, że powyższa historia jest niczym więcej, jak tylko wymysłem fana. W związku z tym zdejmujemy spoilerowe oznaczenie. Miejmy nadzieję, że kiedyś poznamy te niedokończone historie, w jakiejkolwiek formie by one nie były.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (10)

TCW: "The Lost Missions" - Kapłanki Mocy

2014-11-27 10:55:39 YouTube

Na oficjalnym kanale SW na YouTubie pojawił się kolejny filmik promujący niedawną premierę "The Lost Missions" na DVD i blu-ray. Poprzednie, traktujące o Darthcie Banie i Yodzie, są dostępne tu i tutaj. Najnowszy z nich dotyczy Kapłanek Mocy, które Yoda spotyka podczas swojej podróży. Owymi istotami są Radość, Gniew, Pomieszanie, Smutek i Spokój. Filoni nie chce zdradzać zbyt wielu szczegółów dotyczących tajemniczych istot, ale mówi, że tak naprawdę są one jedną osobą, która umarła dawno temu, ale zachowała świadomość w Mocy i podzieliła się na pięć aspektów. To właśnie dzięki niej można nauczyć się powracania jako duch, co zrobili Obi-Wan i Yoda.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (3)

TCW: "The Lost Missions" - Zbuntowany Yoda

2014-11-22 18:08:48 YouTube

Na oficjalnym kanale Star Wars na YouTubie opublikowano kolejny filmik promujący niedawną premierę szóstego sezonu "The Clone Wars" na płytach DVD i blu-ray (poprzedni, dotyczący Dartha Bane'a, można zobaczyć w tym miejscu). Tym razem dotyczy on postaci mistrza Yody i ostatnich odcinków z jego udziałem. W filmie Matt Lanter, odtwórca roli Anakina, mówi, że Skywalker był odpowiednią osobą, która mogła pomóc sędziwemu mistrzowi zbuntować się przeciwko rozkazom Rady i uciec z Coruscant. Filoni dodał, że wyobraża sobie, iż gdy Yoda był młodszy, czyli miał około stu lat, mógł być z charakteru podobny do Anakina, dlatego dał mu szansę, w przeciwieństwie do reszty członków Rady. Wedle niego inni mistrzowie byli zaślepieni swoją arogancją, dlatego później - jak wiemy - zapłacili za to cenę.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (6)

Filmik o Darthcie Banie w "The Clone Wars"

2014-11-15 10:52:36 YouTube

Szósty sezon "The Clone Wars" - czy, jak kto woli, "The Lost Missions" - parę dni temu ukazał się na DVD i blu-ray. Z tej okazji na oficjalnym kanale Star Wars na YouTubie ukazał się film, w którym Dave Filoni opowiada o postaci Dartha Bane'a. Jak powtarzał wielokrotnie podczas udzielania różnorakich wywiadów, bardzo chciał Marka Hamila w jakiejś roli, który zresztą sam się do niego zgłosił, ale reżyser czekał na odpowiednią postać. Gdy pojawił się Bane, wreszcie natrafiła się taka okazja. Podczas dubbingowania Mark nagrał dwie oddzielne ścieżki, dlatego w głosie Sitha słychać niejako "podwójny" głos. Jego zbroja zaś ma przypominać samurajską, podobnie jak to było podczas projektowania Vadera.



Pojawił się również krótki zwiastun wydania płytowego.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (33)

"Star Wars: Rebelianci" 1x04 w Polsce

2014-11-07 12:38:14 Różne

Już jutro o 9:30 na kanale Disney XD Polska będzie można obejrzeć kolejny odcinek serialu "Star Wars: Rebelianci" - "Breaking Ranks". Poniżej można zobaczyć fragment i przeczytać opis.

Ezra zostaje wysłany do Akademii Imperialnej na Lothalu, aby wykraść dekoder. Do pomocy werbuje dwójkę kadetów.



Przed nami również kolejny "Rebels Recon". W tej edycji pada pytanie o hologram Luminary - Hidalgo w dużej mierze powtarza to, co powiedział Filoni, ale dodaje też, że tak zaawansowane hologramy pojawiły się już w "The Clone Wars" przy okazji odcinków z Obi-Wanem jako Rako Hardeenem.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (12)

"Star Wars: Rebelianci" 1x03 w Polsce

2014-10-31 10:23:01 Różne

Już jutro o 9:30 na kanale Disney XD Polska będzie można obejrzeć kolejny odcinek serialu "Star Wars: Rebelianci" - "Rise of the Old Masters". Poniżej można zobaczyć polską reklamę i przeczytać opis.

Rebelianci rozpoczynają śmiałą misję ratunkową tylko po to, by dać się złapać potężnemu przeciwnikowi.



W Internecie pojawił się też "Rebels Recon" dotyczący tego odcinka. Tym razem Pablo Hidalgo odpowiada na pytanie dlaczego Inkwizytor nie jest Sithem - co jest dość jasne, nie każdy użytkownik ciemnej strony był członkiem tej organizacji.



Przy okazji, Dave Filoni wyjaśnił pewną sprawę dotyczącą mistrzyni Jedi z odcinka, a która to mogła wzbudzić pewne wątpliwości. Jeśli jeszcze nie oglądaliście, nie czytajcie, aby nie psuć sobie niespodzianki. (Spoiler):W celi Kanan i Ezra natrafiają na Luminarę, która podchodzi do nich, a następnie "znika" w trumnie stojącej obok. Okazuje się, że jest to holograficzne nagranie tuż przed jej egzekucją z rąk Inkwizytora. Wcześniej Jarrus mówi, że ją wyczuwa, ale że jej obecność jest "dziwna" - wedle producenta dzieje się tak dlatego, ponieważ "stopień wyczuwania" innych osób w Mocy zależy od tego, jak mocno były one związane, a Kanan znał Unduli słabo. Na Gwieździe Śmierci Vader niemal od razu rozpoznaje Obi-Wana - co ciekawe, Dave rozmawiał z Lucasem na temat wykrywania w Mocy w kontekście Ahsoki i Vadera oraz o tym, co Togrutanka myślałaby o całej sytuacji z przejściem Anakina na ciemną stronę. Ale odpowiedź na to pytanie musi "poczekać".(Koniec Spoilera)

Pojawiły się również krótkie opisy listopadowych odcinków.

  • "Out of Darkness" - Podczas misji zaopatrzeniowej Hera i Sabine zostają uwięzione, lecz nie same, w pozornie opuszczonej placówce.

  • "Empire Day" - Uchodźca z Imperium poszukuje pomocy rebeliantów w celu opuszczenia planety z ważną informacją.

  • "Gathering Forces" - Aby ochronić imperialnego dezertera, Kanan i Ezra próbują rozproszyć nacierające siły wroga, co doprowadza do konfrontacji.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (2)

Plotki o "Rebels" #25

2014-10-09 21:42:39 Różne

Kolejnego newsa z rozmaitymi wieściami o serialu "Star Wars: Rebelianci" zaczynamy od oficjalnego potwierdzenia plotek, które krążyły od kilku dni za sprawą New York Timesa: 26 października na kanale ABC zostanie wyemitowany pilot "Spark of Rebellion" z dodatkową sceną z udziałem Inkwizytora i Vadera. W tej roli sam James Earl Jones, czyli oryginalny aktor dubbingujący Dartha. W artykule na Oficjalnej Filoni wspomina, że scena została dodana specjalne dla ABC - a więc można domniemywać, że nie znajdzie się w wydaniu DVD, którego premiera już w kolejny wtorek.



Swoją drogą, wedle danych, "Iskra rebelii" zgromadziła przed telewizorami 6,5 miliona widzów na całym świecie, z czego 2,7 miliona w Stanach. Są to liczby porównywalne z TCW, aczkolwiek warto zauważyć, że Cartoon Network - na którym leciały "Wojny klonów" - jest w USA szerzej dostępny niż oba kanały Disneya.

A na Oficjalnej ukazały się dwie kolejne części wywiadu z Simonem Kinbergiem (omówienie pierwszej w tym newsie). W części drugiej producent bardzo szczegółowo omawia pilota, mówi też o swojej współpracy z innymi członkami ekipy. Powiedział, że sekwencja walki w zerowej grawitacji została zaczerpnięta z filmu "Apollow 13". W zdecydowanie ciekawszej części trzeciej opowiada o mieczu świetlnym Kanana, który jest rozkładany, ponieważ Jedi chce uniknąć wykrycia przez Imperium. Metaforycznie oznacza to też, że Jarrus nie jest w pełni wyszkolonym rycerzem, bo był padawanem, gdy wydano rozkaz 66. Szkolenie Ezry będzie więc dla niego nie tylko okazją do przekazania wiedzy, lecz także pogłębienia swojej własnej. Simon zaznaczył też, że dla twórców ważne jest sięganie nie tylko do Oryginalnej Trylogii, lecz także do prequeli, choć skala bitew i pojedynków nie będzie tak duża jak w tych filmach, bliżej im będzie do kameralnego klimatu OT.

"Droids in Distress", czyli pierwszy odcinek właściwego serialu, jest dostępny za darmo na iTunes, niestety tylko w amerykańskiej wersji sklepu. a Remiks motywu głównego serialu, autorstwa Fluxa Pavillona (fragmentu można posłuchać w tym newsie), kosztuje 0,99 euro. Zaś na MSN-ie ukazał się kolejny filmik zza kulis, niestety nie wnoszący wiele nowego, acz wart obejrzenia. Dostępny jest w linku.

Wieści z naszego podwórka: strona Disney.pl organizuje konkurs dla fanów "Rebeliantów". Wystarczy odpowiedzieć na proste pytanie i napisać czy i dlaczego chcielibyście zostać Jedi. Do wygrania zestawy LEGO "Phantom" i "Ghost" oraz książki. Czas mamy do 27 października. Aby wziąć udział, trzeba założyć konto na stronie i mieć od 9 do 18 lat. Poniżej filmowa zapowiedź konkursu oraz nowa polska reklama.





To na pewno nie koniec wieści w tym tygodniu, bo w weekend rozpoczyna się kolejny Comic Con, tym razem w Nowym Jorku. Panel o "Rebels" odbędzie się w sobotę i zostanie na nim pokazana zapowiedź tego, czego możemy się spodziewać w sezonie pierwszym.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (3)

Plotki o "Rebels" #24

2014-10-06 12:01:02 Różne

Premiera "Iskry rebelii", czyli pilota "Rebeliantów" odbyła się niedawno, ale okazuje się, że użytkownicy aplikacji WATCH Disney XD mogą już oglądać pierwszy odcinek właściwego serialu, "Droids in Distress". Na zwykłą premierę w Stanach trzeba poczekać do 13 października, a w Polsce będziemy mogli zobaczyć ten epizod w sobotę, 18 października. Warto zauważyć, że odcinek trwa nieco ponad 22 minuty, tak samo jak "The Clone Wars", mimo że rok temu zapowiadano, że miały mieć pół godziny (swoją drogą, pilot, który w zapowiedziach określano jako "trwający godzinę", ma niecałe 44 minuty). W poniższym filmiku z nowej serii "Rebels Recon" ekipa rozmawia na temat "Spark of Rebellion", a pod koniec znajduje się krótka zapowiedź kolejnego odcinka.

Nowy film z serii "Sekrety Rebeliantów", przedstawiający miecz świetlny Inkwizytora, jest dostępny na stronie Toys "R" Us. A w kolejnych wiadomościach z Imperium możemy posłuchać o wizycie gubernator Pryce z Lothalu na Coruscant, gdzie powitał ją wielki wezyr Mas Amedda. W Legends ten tytuł nosił Sate Pestage.



Choć oficjalna premiera DVD z pilotowym odcinkiem ma nastąpić 14 października, to można je już kupić w Walmarcie za niecałe 13 dolarów. Prócz pilota i czterech klipów przedpremierowych znajduje się tam także film o nazwie "Star Wars Rebels Season 1: A Look Ahead" oraz model 3D "Ghosta" (zdjęcie poniżej). Serial jest także dostępny na iTunes i Amazon Instant Video.



Pamiętacie zapowiedź dubstepowej przeróbki motywu głównego "Rebeliantów"? W poniższym filmiku, nagranym podczas festiwalu w Toronto, możecie posłuchać próbki utworu artysty Flux Paviliona. A skoro w tematach muzycznych jesteśmy, to w nowym przewodniku po odcinku na oficjalnej dostępny jest fragment utworu "Storm the Ship" Kevina Kinera.



Dość obszernego wywiadu dla Starwars.com udzielił producent Simon Kinberg. Opowiada w nim o swojej współpracy z Kiri Hart, członkinią Grupy Opowieści, oraz o spotkaniu z Lucasem. Sporo miejsca Simon poświęca porównaniu "Rebeliantów" do "Drużyny A", która była wielką inspiracją dla serialu, zwłaszcza w kwestii różnorodności postaci (bohaterami "Drużyny" jest czterech niezwykle barwnych najemników), ale w "Rebels" bardziej podkreślano rodzinny model grupy, bo postaci są w różnym wieku - mamy więc "ojca" (Kanana), "matkę" (Herę), "starszego brata" (Zeba), "średnią siostrę" (Sabine), "młodszego brata" (Ezrę) i oczywiście zwierzaka (Choppera). Kinberg porównuje też Bridgera do Luke'a, ale zaznacza, że chłopak z Lothalu jest o wiele mniej niewinny niż farmer z Tatooine, choć tak samo jak on nie ma pojęcia o "większym świecie". Z kolei mówiąc o postaci Zeba, powiedział, że twórcy najpierw zaczęli od archetypu "mięśniaka", a potem wystąpili przeciwko niemu i stwierdzili, że Lasat będzie również inteligentny. Orrelios będzie się oczywiście spotykał z uprzedzeniami, na przykład ze strony Bridgera, który będzie go traktował jak przygłupa. Przechodząc do czarnych charakterów, Kinberg zaznaczył, że Kallus to raczej typ wojskowego, który zajmuje się rebeliantami, a Inkwizytor jest bardziej uduchowiony, no i bardziej interesują go Jedi. Inspiracją dla Pau'anina był oczywiście Vader, ale również Darth Maul. Padło pytanie o to, dlaczego Imperium zatrudnia nie-człowieka, ale Simon odpowiedział jedynie, że rozmawiano o tym, oraz że potencjalnie możemy zobaczyć o co dokładnie chodzi w przyszłości.

W innej rozmowie, z Colliderem, Simon powiedział, że Lucas już widział pilota i spodobał mu się. Twórca "Gwiezdnych Wojen" wie, co robi ekipa, ale nie miał okazji widzieć pierwszego odcinka wcześniej niż inni. Co ciekawe, Kinberg wspomina, że wcale nie było pewności, czy powstanie drugi sezon serialu (który wszakże już ogłoszono). Serwis przeprowadził również rozmowę z Filonim. Dave powiedział, że na pomysł na nawiązanie do "Drużyny A" to wpadła Carrie Beck, choć on sam miał podobny na początku "The Clone Wars" - to znaczy, aby nie śledzić głównych konfliktów, tylko małą załogę statku. Producent opowiedział co nieco o swoich szkicach - Kanana narysował na podobieństwo Judda Nelsona z serialu "Klub winowajców", a Ezra czerpie inspirację z "Karate Kid". Filoni zaznacza, że podobnie jak w przypadku TCW, ma w głowie plany co się stanie z bohaterami "Rebeliantów", zwłaszcza wyżej wymienioną dwójką. Mówiąc o animacji, producent opowiedział o tym, jak w 2005 roku zaczął pracować nad TCW, a w tym samym czasie Pixar wypuścił "Iniemamocnych" z stylizowanymi postaciami ludzkimi, które miały włosy. Z nowszych filmów szczególne wrażenie zrobili na nim "Zaplątani".

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (3)

Premiera "Rebeliantów: Iskry rebelii" - UPDATE

2014-10-03 10:06:45 Różne

Tydzień temu odbyła się premiera pilota "Rebeliantów" dla użytkowników aplikacji oraz w wybranych polskich kinach. W dniu dzisiejszym serial debiutuje już bardziej oficjalnie. Nasze redakcyjne wrażenia możecie przeczytać tutaj, a recenzje w tym miejscu. The Wall Street Journal ma nowy fragment odcinka, a The Wrap umieścił scenę z właściwego serialu, którą pokazano pierwotnie na tegorocznym SDCC.

Jakby tego było mało, wczoraj na Starwars.com ogłoszono plany stworzenia drugiego sezonu serialu. W ekipie znajdą się producenci Simon Kinberg i Dave Filoni oraz współproducent i naczelny scenarzysta Henry Gilroy. Nie wspomina się tam o Gregu Weismanie, który w istocie potwierdził, że opuszcza serial po pierwszym sezonie.





Premiera polska już jutro o 9:30 na Disney XD, a odcinki mają być emitowane co sobotę (choć nadal nie wiadomo kiedy zadebiutuje właściwy serial). Poniżej możecie zobaczyć udostępnioną przez Disneya grafikę, przedstawiającą oś czasu "Gwiezdnych Wojen" i głównych bohaterów serialu.

Ale to nie koniec atrakcji w naszym kraju - z okazji premiery serialu Cyfrowy Polsat postanowił odkodować Disney XD dla swoich abonentów do końca miesiąca. Na Ipli już teraz można oglądać zapowiedzi, a od niedzieli będą dostępne dwa pierwsze odcinki (ale tylko dla abonentów Polsatu), choć nie jest jasne czy chodzi po prostu o pilota, czy o pilota i kolejny odcinek. A w kolejne weekendy października w centrach handlowych w różnych miastach przy specjalnych stoiskach Cyfrowego i XD będzie można wygrać gadżety związane z "Gwiezdnymi Wojnami". Terminarz prezentuje się następująco:

  • 04-05.10 - Kraków, Tarnów, Szczecin.

  • 11-12.10 - Gdańsk, Bytom, Opole.

  • 18.19-10 - Warszawa, Białystok, Poznań.




UPDATE

Z okazji premiery na USA Today ukazał się film ukazujący w jaki sposób Oryginalna Trylogia wpłynęła na wygląd mieczy świetlnych w "Rebeliantach. A poniżej interaktywny filmik z profilami bohaterów rebelii.





Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (12)

Plotki o "Rebels" #23

2014-10-01 11:36:21 Różne

Oficjalna telewizyjna premiera serialu "Star Wars: Rebelianci" już w piątek (a w Polsce w sobotę), ale Disney powoli przymierza się do promowania nie pilota, a właściwego serialu. Dowodem na to jest poniższy klip, który ukazał się na USA Today, a który pochodzi prawdopodobnie z odcinka "Rise of the Old Masters" (opis znajduje się tutaj).



W ósmych "Sekretach Rebeliantów" mamy okazję przyjrzeć się promowi "Phantom".



A poniżej kolejna polska wersja jednej z reklam. Na chwilę obecną wiadomo, że właściwy serial będzie emitowany w naszym kraju w soboty o 9:30.



W nowych imperialnych wiadomościach możemy posłuchać o nielegalnych operacjach w kopalniach, a w tych jest mowa o dyskusjach w sprawie postawienia repliki budynku Senatu na Lothalu. Z kolei te traktują o obywatelach dołączających do grona imperialnych dziennikarzy i są prawdopodobnie związane z kolejną akcją Lucasfilmu. Redaktorzy różnych stron internetowych otrzymali paczki z listami podpisanymi przez Eris Harro i Polluksa Haksa - co ciekawe, obie te postaci pochodzą z Legends. Ta pierwsza to dziennikarka i bohaterka opowiadania "The Guns of Kelrodo-Ai", natomiast drugi pojawił się w "Ilustrowanym wszechświecie Gwiezdnych Wojen". W adresie nadawcy widnieje planeta Eriadu, która pojawia się w wielu źródłach EU, a która prawdopodobnie również została "przemycona" do nowego kanonu. W paczce znajdowały się także plakaty z listami gończymi za rebeliantami. Co ciekawe, użyto na nich alfabetu przypominającego skrzyżowanie aurebesha z łacinką. Przykładowe dwa poniżej, reszta na TFN-ie.



Z krótkiego artykułu na Empire możemy wyczytać co nowego powiedział Simon Kinberg. Zapytany o to, czy Inkwizytor pokaże się gdzieś w Epizodzie VII, odparł, że stałby się ofiarą duszenia Mocą, jeśli powiedziałby za dużo. Samego Pau'anina określił raczej jako nie oddanego sprawie Imperium jak Vader, a bardziej jak psa gończego. Producent podkreślił też, że choć serial przeznaczony jest dla młodszej widowni, to jeszcze w pierwszym sezonie zobaczymy historie bohaterów, które będą "mroczniejsze i bardziej dramatyczne" niż cokolwiek Kinberg widział w telewizji. Z kolei David Oyelowo (czyli głos Kallusa) zdradził, że w serialu pojawią się "klasyczne postaci" - co właściwie nie jest nowością, bo potwierdzono już Obi-Wana, Threepio i Artoo, a dołączy do nich prawdopodobnie Lando.

Talor Gary, czyli głos Ezry, powiedział kilka ciekawych rzeczy w wywiadzie dla Kidzworld. Zdradził, że dopiero uczy się dubbingu, ciężko było mu zagrać zwłaszcza odgłosy wydawane podczas scen akcji, na przykład różnorakie okrzyki. A podczas nagrywania pierwszego odcinka jedna scena grupowa wyszła mu dobrze, ale zapomniał odwrócić się do mikrofonu. Taylor zdradził też, że aktorzy są nagrywani kamerkami podczas dubbingowania, aby później animatorzy mieli podpowiedź jak animować twarze postaci. Ciekawą sprawą wydaje się też cytat Filoniego, który od jakiegoś czasu krąży po różnych mediach społecznościowych: Szkoda by było nigdy nie pokazać Vadera w serialu, tyle powiem. Problem w tym, że nigdzie nie podano jego źródła.

Ekipa z Rebels Report twierdzi, że "Rebelsi" mają już rating, a konkretnie - TV-Y7, czyli od siedmiu lat. To niestety niżej niż "The Clone Wars", które było oznaczone jako TV-PG - takie programy zawierają elementy nieodpowiednie dla młodszych dzieci, na przykład "lekkie" wulgaryzmy, aluzje seksualne i przemoc.

Z ciekawostek: artysta dubstepowy o pseudonimie Flux Pavilion ogłosił, że poproszono go o zremiksowanie motywu głównego "Rebeliantów". Na razie nie wiadomo kiedy i gdzie zostanie wypuszczony ów utwór.

Na koniec jeszcze inna, ciekawa rzecz: w dniach od 9 do 12 października odbędzie się kolejna edycja Comic Conu w Nowym Jorku (a w zeszłym roku newsy o "Rebeliantach" wyjątkowo dopisały, panel o serialu na tegorocznej edycji już potwierdzono), ale już od jutra do niedzieli będzie trwać inna edycja tej imprezy... w Moskwie. Na razie potwierdzono, że na pierwszym rosyjskim Comic Conie pojawią się ludzie z Lucasfilmu, ale czy będą jakieś panele dotyczące "Rebeliantów", na razie nie wiadomo. Oficjalna strona w języku rosyjskim znajduje się pod tym linkiem.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (10)

„Rebelianci” a II wojna światowa

2014-09-29 17:50:02 oficjalna



Tym razem Cole Horton na tapetę wziął nowy pojazd z serialu „Rebelianci” i jego inklinacje z II wojną światową.

Za kilka krótkich tygodni, serial „Star Wars: Rebelianci” będą mieć swoją premierę na kanałach Disney Channel i Disney XD. Przedstawią publiczności grupę nowych bohaterów walczących z Galaktycznym Imperium w mrocznych czasach przed wydarzeniami „Gwiezdnych Wojen: Części IV: Nowej nadziei”. Domem dla tych nowych przygód jest nowy koreliański okręt, zmodyfikowany VCX-100, lekki frachtowiec nazwany „Duch”. Choć sam projekt pojazdu jest nowy, jego projekt bazuje na wskazówkach z przeszłości.



Jak „Sokół Millennium” dzieli wizualne podobieństwa z większym bombowcem B-29, tak „Duch” został zainspirowany przez wcześniejszy amerykański bombowiec. Pablo Hidalgo, członek Lucasfilm Story Group, wyjaśnia, że „Duch” jest jak „Sokół Millennium” w wielu miejscach, także w czerpaniu inspiracji z prawdziwej, historii którą można dotknąć. Producent wykonawczy Dave Filoni dodaje:
- Zobaczycie coś pomiędzy wycentrowanym kokpitem bombowca B-17 a „Sokołem Millennium”.



Boeing B-17G Flying Fortress (zdjęcie udostępnione przez US Air Force)

B-17 był znany jako Latająca Forteca, dzięki całemu arsenałowi obronnych karabinów maszynowych. Planiści wojskowi zamierzali uzbroić bombowiec tak mocno, żeby załoga mogła się obronić przed myśliwcami podczas lotu na miejsca zrzutu. Byli tak pewni defensywnych zdolności Fortecy, że na pierwsze misje wysyłano je bez eskorty myśliwców. Pozostawienie sami sobie, obsada bombowca musiała używać karabinów maszynowych, by odeprzeć atakujących wrogów.



Ben Burtt nagrywa dźwięki B-17

„Duch” jest podobnie uzbrojony jak B-17. Na przedzie dzioba „Ducha” znajduje się wieżyczka ze stanowiskiem strzelniczym uzbrojona w podwójne działo laserowe umieszczone u dołu. Jest to powielenie uzbrojenia z B-17G, najbardziej popularnego wariantu Latającej Fortecy na niebach II wojny światowej. Wcześniejsze wersje B-17 nie miały tych dolnych wieżyczek, co sprawiało, że bombowiec był bezbronny przy frontalnym ataku.

Na wierzchu „Ducha” znajduje się wieżyczka grzbietowego działa laserowego, która może obracać się o 360 stopni. Stąd ekipa Rebeliantów zwalcza myśliwce które atakują z góry. Wieżyczka znów przypomina górne stanowisko z B-17 z czasów II wojny światowej. Dodatkowo mały prom zwany „Widmem” ochrania „Ducha” od ataków z tyłu. Jest przydokowany do rufy większego „Ducha”, można stamtąd używać własnych dział, by strzelać zza ogona. B-17 były podobnie uzbrojone dzięki tylnym strzelcom, którzy chronili bombowiec przed myśliwcami atakującymi zza samolotu.



Ale okręt jest niczym bez pilota, a to Hera Syndulla jest właścicielką „Ducha”, którym lata. Ma stylowy pomarańczowy strój, no i gogle stylizowane na te z II wojny światowej.


Oficjalnie premiera „Rebeliantów” także w Polsce odbyła się w ten weekend. Telewizyjna premiera będzie w przyszły. Disney XD zacznie regularnie nadawać serial w USA od 13 października.
KOMENTARZE (5)

Nowy świt powieści Star Wars

2014-09-22 17:20:11



Jennifer Heddle wraca do swojego zwyczaju i postanowiła przy okazji premiery nowej powieści, czyli A New Dawn Johna Jacksona Millera podzielić się kilkoma przemyśleniami na jej temat z czytelnikami.

Pracowanie nad książkami „Star Wars” to i tak już ekscytujące doświadczenie, to zawsze nowa możliwość do opowiedzenia wspaniałych opowieści w mojej ulubionej fikcyjnej galaktyce. Ale proces powstania „A New Dawn” Johna Jacksona Milllera, które jest dostępne już we wszystkich księgarniach, to coś zdecydowanie innego. Autor, redaktorzy z Del Rey i ja mogliśmy pracować z Lucasfilm Story Group oraz producentami serialu „Rebelianci”. To było wielkie przedsięwzięcie jeśli chodzi o współpracę, a to z tego co wiem to dopiero początek niesamowitej przygody czytelniczej, którą wam przedstawimy.

„A New Dawn” to oficjalny prequel serialu „Rebelianci”, który opowiada historię o tym jak Kanan Jarrus i Hera Syndulla poznali się i zaczęli działać razem. Jest to uznawane za kanon w takim samym stopniu jak odcinki serialu. Wiedza o tym to dość ciekawe doświadczenie, ale nie zmieniło ono ani na trochę podejścia Johna Jacksona Millera. On, podobnie jak wszyscy z nas, którzy są zaangażowani w fikcję „Gwiezdnych Wojen”, chce tylko opowiedzieć wspaniała historię, która wciągnie czytelników i rozszerzy horyzonty. Myślę, że udało mu się to osiągnąć w sposób fenomenalny w „A New Dawn”.


Tu chcę być zrozumiana, to jest w większości książka Johna. On wymyślił historię, tło, wszystkie postaci, które nie są Kananem i Herą. To co producenci „Rebeliantów” (Dave Filoni, Simon Kinberg i Greg Weisman) oraz Story Group byli w stanie dostarczyć to spojrzenie na to co czyni Kanana i Herę, skąd się wzięli i dokąd zmierzają. Możliwość bezpośredniego kontaktu z tymi wyjątkowo kreatywnymi umysłami i rozmowy o postaciach, które stworzyli to coś bezcennego. Myślę, że John zrobił niesamowicie wspaniałą robotę starając się odtworzyć kim Kanan i Hera są, bez obejrzenia choćby jednej klatki zdjęciowej. A to wszystko dzięki wspaniałej kooperacji jaką otrzymaliśmy. Wspomniałam na naszym panelu na San Diego Comic-Conie, jak wdzięczna jestem, że Dave i John mogli ze sobą bezpośrednio porozmawiać o tych postaciach, no i że John szybko zrozumiał, co Dave chce przekazać, dodając do tego własne pomysły, co prowadziło do kolejnych komentarzy od Dave’a, a to do kolejnych od Johna… to było niesamowite kreatywne doświadczenie.

Producenci oraz Story Group zatwierdzili nam ostatecznie dopracowaną historię Johna dodając jednocześnie kilka cennych sugestii. Dave Filoni nawet łaskawie dostarczył przedmowę. To jest historia o tym jak Kanan i Hera się spotkali. I to jest bardzo dobra opowieść.

Ale to też opowieść o Skelly’m, weteranie Wojen klonów, który spędził większość swego życia starając się, by jego głos został usłyszany, gdy nikt nie chciał go słuchać. No i o Zalunie, Sullustance będącej ekspertem od inwigilacji, która wierzy, że Imperium to nowy szef, ale jednocześnie stary, dopóki jej oczy nie otworzą się naprawdę. No i Rea Sloane, imperialnej kapitan zdeterminowanej by wyrobić sobie nazwisko w nowym porządku, by się odróżnić tym od jej ojca polityka. Świat Gorse to postać sama w sobie, nawet jeśli tylko połowa jego ziem jest widoczna w świetle dnia. No i jeszcze jest nowy szwarccharakter do nienawidzenia, z własną historią.

Jestem dumna z tej książki. Dumna ze sposobu w jaki pracowaliśmy razem, pomocy której udzielili nam ludzie z bardzo zajętymi kalendarzami, oraz ciężkiej pracy i serca, które John włożył w pisanie, no i wspaniałej okładki Douga Wheatleya. Mam nadzieję, że to najlepsza droga by ogłosić nowy świt. I mam nadzieję, że się z tym zgadzacie.


KOMENTARZE (15)

Bestiariusz "The Clone Wars": sezon 2

2014-09-08 11:46:05 Starwars.com

Adam Bray wstawił kolejny wpis z serii traktującej o zwierzętach z serialu "The Clone Wars". Tym razem przypatruje się stworzeniom z sezonu drugiego. Jeśli chcecie sobie przypomnieć poprzedni wpis, kliknijcie tutaj.

W drugim sezonie "The Clone Wars" rozmiar stworzeń waha się od tych wielkości robali, do behemotów wielkości statków kosmicznych. Twórcy ponownie przedstawiają nam wariacje na temat starych przeciwników i zaskakują pomocnymi bestiami, które są naprawdę dziwaczne. Poniższe potwory są dodatkiem do tych z sezonu pierwszego i występują we wszelkich rozmiarach, kształtach, oraz mają różnorakie nawyki żywieniowe.



Robak mózgowy

Robaki mózgowe są jednymi z najbardziej makabrycznych organizmów, które wślizgnęły się do "Gwiezdnych Wojen". Gargantuiczna geonosiańska królowa Karina Wielka (głosu użycza jej Dee Bradley Baker) używa ich, by zarządzać swoimi podwładnymi. Żółte robaki wślizgują się do organizmu nosiciela poprzez nos, usta, trąbę lub inny dostępny otwór twarzowy, przez co przejmują kontrolę nad systemem nerwowym w imieniu złej królowej. Co gorsza, Karina kontroluje armie nieumarłych Geonosian przy pomocy robaków (albo "dzieci", jak je zwie), dzięki którym atakuje żołnierzy-klonów. Gdy w końcu czoła stawiają jej nasi bohaterowie, królowa wymyśla plan, by zainfekować diabolicznymi robakami nie tylko armię klonów, lecz także zakon Jedi.

Robaki mózgowe pojawiają się w dwóch odcinkach, "Legacy of Terror" oraz "Brain Invaders". Podwójna dawka katakumb, insektoidalnych zombie, robaków mózgowych i należącej do królowej torby na jaja czynią z nich jedne z najobrzydliwszych odcinków "The Clone Wars".



Reek

Pojedynczy reek pojawił się w "Ataku klonów". Podobnie jak skaldery z sezonu pierwszego, inspiracją dla reeków było prehistoryczne stworzenie z prawdziwego świata, znane jako placerias, choć ten konkretny placerias jest również krzyżówką z kosmicznym bykiem. Rzeźbiarz-konceptualista Michael Patrick Murnane zaprojektował mierzące siedem stóp unikalne rogi zwierzęcia, aby sprostać wymaganiom historii dziejącej się na geonosiańskiej arenie, którą wymyślił George Lucas. Artysta z Lucasfilm Animation, Pat Presley, później przerobił reeka, aby pasował do stylu "The Clone Wars".

W odcinku "The Deserter" generał Grevous rozbija się na planecie Saleucami i z braku lepszego środka transportu, dosiada reeka. W przeciwieństwie do geonosiańskiej areny, tu widzimy posłuszną stronę tych stworzeń. Wydaje się, że reeki są naprawdę całkiem przyjazne - nawet droidy bojowe narzekają, że nie mogą się na nim przejechać!



Kowakiańska małpojaszczurka

Czasami czynnik, który czyni z czegoś potwora, zależy od punktu widzenia. Choć były niewielkich rozmiarów, R2-D2 i C-3PO na pewno pomyśleli, że kowakiańskie małpojaszczurki to małe, okropnei bestie. Zwierzak Jabby, Salacious Crumb, był pierwszą i jedyną małpojaszczurką, jaką widzieliśmy w "Gwiezdnych Wojnach". Bezlitośnie dręczył dwa droidy, gdy były w niewoli u Hutta.

Dopiero później poznaliśmy pirata Honda Ohnakę i jego małpojaszczurki, braci Pilfa i Pikka. Wówczas zobaczyliśmy, że te stworzenia są nie tylko brudnobrązowe, lecz także czerwono-zielone i żółto-niebieskie. Małpojaszczurki wywodzą się z planety Kowak, aczkolwiek dzięki handlowi rozprzestrzeniły się na innych światach. Są całkiem sprytne i można wytrenować je tak, by wiernie służyły panom jako złodzieje, szpiedzy i aby przeszkadzały wrogom podczas walki. To czyni z tych figlarnych istot obiekt szczególnie pożądany w półświatku.

Pikk - żółto-niebieski i przemawiający głosem Matta Lantera - pojawia się w odcinkach "Bounty Hunters", "Bound for Rescue" i "A Necessary Bond".

Pilf, który jest czerwono-zielony i w którego wciela się Dee Bradley Baker, pojawia się w "Dooku Captured", "The Gungan General", "Bound for Rescue" i "Revival".

Bezimienne małpojaszczurki występują też w "Lightsaber Lost", "Lethal Trackdown", "Slaves of the Republic" i "Escape from Kadavo".



Rankor leśny

Choć różne typy rankorów pojawiły się w powieściach, komiksach i grach wideo, to dzięki "The Clone Wars" ponownie zobaczyliśmy tę istotę na ekranie od czasów ikonicznej sceny w pałacu Jabby w Epizodzie VI.

Rankory leśne rozpoczęły życie jako kreskówkowa wersja klasycznej bestii z "Powrotu Jedi". Zgodnie z sugestią Dave'a Filoniego, artysta Kilian Plunkett dał temu niebieskiemu stworzeniu pokrytą rogami skorupę, przez co stało się ono nowym gatunkiem przypominającym Gamerę ze starych filmów o Godzilli. Pierwotnie rankor leśny pojawił się w scenie na Teth w filmie pełnometrażowym. Na grzbiecie zwierzęcia toczyła się dramatyczna walka na miecze świetlne, choć ostatecznie została wycięta (ale jest dostępna w wersji blu-ray).

Choć wskrzeszone w sezonie drugim, te niesamowite stworzenia widać tylko przez chwilę, gdy przechodzą koło Anakina, Obi-Wana i Ahsoki w "Bounty Hunters". Godny uwagi jest fakt, że widzimy tu dzikie rankory wędrujące w rodzinnej grupie w ich naturalnym środowisku. Wiodąc swoje życie z dala od ograniczeń gangsterskich pałaców, prawdopodobnie nigdy nie skosztowały tłustego gamorreańskiego strażnika.



Tee-mus

Tee-musy to wysokie zwierzęta stadne po raz pierwszy widziane w "Bounty Hunters". Felucjańscy farmerzy używają ich na plantacjach nysillinu w cieniu weequayańskich piratów. Tee-musy to unikalna mieszanka cech ziemskich stworzeń: mają długie nogi jak konie, szeroką głowę i rogi jak bawół oraz mały, chwytny ryjek jak tapir. Ich okrzyki słychać na długich dystansach, co czyni z nich idealnych przekaźników ostrzeżeń i innych sygnałów.

Tee-musy są znane jako wierne i pracowite zwierzęta, dzięki czemu przewieziono je na wiele planet. Można je łatwo zauważyć na Balnabie, Florrum i Onderonie, co widać w "Nomad Droids", "A War on Two Fronts", "Front Runners", "The Soft War", "Tipping Points" i "A Necessary Bond".



Bestia zillo

Bestie zillo niegdyś przemierzały planetę Malastare, gdzie te mierzące 300 stóp [ok. 90 metrów - przyp. tłum.] potwory siały spustoszenie na Dugach. Myśleli oni, że zillo wyginęły, ale podczas testu republikańskiej broni ukazała się podziemna jaskinia, gdzie ostatnia bestia leżała uśpiona... aż do teraz.

Pomysł na bestię zillo pochodzi bezpośrednio od George'a Lucasa. Ponownie czerpiąc inspirację z filmów o Godzilli, Dave Filoni narysował pierwszy szkic, który został później udoskonalony przez artystów z Lucasfilm Animation, Randy'ego Bantoga i Le Tanga. Bestia ma unikalną anatomię, z trzema kończynami z tyłu i trzema z przodu, które są umieszczone wokół grzbietu i ogona. Potwór posiada cechy zarówno jaszczurki, jak i robaka. Nie ma kości, dzięki czemu może wyginać kończyny i ogon w każdym kierunku. Jego łuski są nie do przebicia - nawet przez miecz świetlny. W połączeniu z ogromnym rozmiarem, ta kombinacja czyni z bestii zillo jedną z najstraszliwszych istot we wszechświecie "Gwiezdnych Wojen".

Potężna zillo była bohaterką tylko dwóch odcinków: "The Zillo Beast" i "The Zillo Beast Strikes Back". Czy pewnego dnia zobaczymy "The Return of the Zillo Beast"? Wszystkie oczy są zwrócone na Dave'a Filoniego...



Insektomorf

W "The Zillo Beast" Dugowie na Malastare dosiadają dziwnych stworzeń zwanych insektomorfami. Dziwaczne stworzenia wyglądają jak skrzyżowanie pomiędzy śpieszką a żabą drzewną, chociaż ich pozornie "odwrócona" anatomia w pewnych aspektach jest podobna do tej Dugów. Mają długie, potężne kończyny tylne, znad których wystaje ich tułów, a także wrzecionowate kończyny przednie umieszczone po obu stronach oczu i ust. Insektomorfy chodzą na dwóch długich palcach, które znajdują się na każdej stopie, dzięki czemu posiadają umiejętność skakania na długie dystanse. Kolor ich skóry jest podobny do tej Dugów, fioletowy i brązowy, choć posiadają również czerwone, fasetkowe oczy. Insektomorfy to rzadkie stworzenia, które jeszcze muszą pojawić się na innych planetach galaktyki - ale zawsze możemy mieć nadzieję...



Massiff

Zaprojektowane na potrzeby Epizodu II, massiffy pierwotnie miały być orrayami (zwierzętami, których dosiadają geonosiańscy pikadorzy). Taka zamiana miejsc często się zdarza w procesie produkcji filmu. George Lucas pomyślał, że massiffy były zbyt okazałe, aby nadawały się do jazdy, więc zmieniono je, by użyć w innym miejscu filmu. A więc artyści Michael Patrick Murnane i Robert E. Barnes zmniejszyli je do rozmiarów wilka, dali grzywę kolców, większe oczy i umieścili na Tatooine.

Z perspektywy in-universe, massiffy są dzikimi zwierzętami, które polują w stadach, ale można je również wytresować, by były lojalnymi stróżami i tropicielami. Udomowili je przedstawiciele wielu kultur, od Jeźdźców Tusken po geonosiańskich trutni, a nawet żołnierzy-klonów. Można je zobaczyć w "Lethal Trackdown", "Tipping Points", "A Necessary Bond" i "The Jedi Who Knew Too Much".
KOMENTARZE (6)

Plotki o "Rebels" #19

2014-08-29 18:54:17 Różne

Z serialu "Star Wars: Rebeliantów" ostatnią nowością jest zapowiedź czwartego klipu przedpremierowego, zatytułowanego "Property of Ezra Bridger". Premiera pełnej wersji nastąpi w poniedziałek.



Chyba ważniejsza informacja pojawiła się w najnowszym Insiderze - znamy już tytuły pierwszych trzech odcinków właściwego serialu. Na Rebels Report możecie zobaczyć kto będzie reżyserował jaki odcinek. Wśród reżyserów znajdują się zapowiadani już wcześniej bracia Steven i Steward Lee (ten drugi wyreżyserował ponad 20 odcinków "The Clone Wars"), a pisaniem scenariuszy zajmują się Greg Weisman i znany fanom Henry Gilroy. A oto i same odcinki:

  • 1. Jako odcinek pierwszy - podzielony na części A, B, C i D - podano cztery klipy, które oglądamy od kilku tygodni.

  • 2. "Spark of Rebellion" - oznaczony jako dwa odcinki, jest to pilot, który zadebiutuje 3 października.

  • 3. "Droids in Distress".

  • 4. "Fighter Flight"

  • 5. "Rise of the Old Masters"

Ostatnio wywiadu udzielił Simon Kinberg. Producent wyznał, że wielu rzeczy dopiero się uczy, bo to jego pierwsza przygoda z animacją. Zapytany o inspiracje biblijne w imionach bohaterów (zaliczają się do nich Ezra i Kanan), odpowiedział, że nie są one przypadkowe, bo księga ta jest ważna "w tradycji tworzenia mitu" (odniósł się też do Josepha Campbella). Potwierdził też, że czerpano również z "Poszukiwaczy zaginionej arki" (jego rozmówca, Brian Young, jest znany jako autor artykułów o kinowych inspiracjach w "Gwiezdnych Wojnach"). Padło też pytanie o procę Ezry (która wzbudza nieco kontrowersji wśród fanów) - Simon powiedział, że za jej ostateczny projekt odpowiedzialny jest Dave Filoni. Twórcy chcieli dać chłopcu broń, dzięki której mógłby się bronić przed szturmowcami, ale która jednocześnie nie byłaby śmiercionośna. Oczywiście inspirowano się tu biblijną opowieścią o Dawidzie i Goliacie (teoria Younga o pochodzeniu broni odnosiła się do gry RPG "Star Wars", gdzie widniała postać dziecka z procą).

Na koniec, w facebookowym albumie Star Wars Rebels pojawiło się kilka nowych zdjęć - szturmowców, Zeba, "Phantoma" i broni.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (8)
Loading..