Na dzien dzisiejszy to pewnie bym zjadł uduszonego ministra edukacji... co na drugie?
Na dzien dzisiejszy to pewnie bym zjadł uduszonego ministra edukacji... co na drugie?
ciekawe, jaka postac z SW smakowalaby najlepiej... stawiam na Yode, on taki zielony, niczym brokułek
SOADOMANIAK napisał(a):
Na dzien dzisiejszy to pewnie bym zjadł uduszonego ministra edukacji... co na drugie?
-----------
O Mocy, kolejny kujon, który się wnerwił, że mu 26 maja prepadnie 5 sprawdzianów i 2 kartkówki no i ma dzień więcej na odrobnie zadań domowych
.
poza tym nie ucze sie w Polsce, a mr Edu Giertych po prostu mnie wkurza na tym stanowisku, jako osoba pasujaca tam jak piesc do nosa... i do tego panowie i panie koledzy głosza, iz kto przeciw niemu, ten gej, a kazdy gej to pedofil
taka moja wizja, raczej niezbyt kujonowata
;p
co kwalifikuje ten topic do LE?
Ja tam się cieszę, że zaraz będzie po maturach. Bo za rok trzeba się bedzie wykazywać znajomością Roty konopnickiej i innych takich...
jak to jest z tym jodą
??
czy on ma zamias krwi chlorofil i fotosyntezuje, czy ma coś z żaby( jeśli tak to wiem dlaczego wybrał akurat Dagobath)
dobry temat na sobotę
Więc teraz ja siedzę sobie na forum, a mama już tam na dole wnosi do jadalni pewnie jakiegoś kurczaczka na stół
z ziemniaczkami, sosikiem do tego kompocik, sałatka jakaś dobra, ajjj idę może pomogę, to będzie szybciej
To smacznego wszystkim tym co teraz również są w porze obadowej...