Tak sobie myśle że w zasadzie nie po to wydałem tyle kasy na koszulke( i nie koniecznie mam na myśli nasz wypas z premiery
tylko 9 na cały świat
)żeby teraz wisiała w szafie.Proponuje aby na najbliższe spotkanie przyjść w jakiejś koszulce z SW.Ostatnio pare osób było( o prócz mnie oczywiście
)i przynajmniej nikt z nowych nie miał problemu aby do nas dołączyć.Co o tym sądzicie?Bo ja jestem za.
Muszę z nim jeszcze to obgadać, bo boję się efektów spożycia przez niego takiej ilości rzeczonego trunku, jaką ma zamiar kupić w/w osobnik