W filmach widzieliśmy Kantyne w Mos Eisley oraz bar na Coruscant. Moje pytanie brzmi: Czy miają one jakieś nazwy oraz czy znacie jeszcze jakieś inne ciekawe miejsca gdzie można się napić i pobawić?
Zapraszam do dyskusji
W filmach widzieliśmy Kantyne w Mos Eisley oraz bar na Coruscant. Moje pytanie brzmi: Czy miają one jakieś nazwy oraz czy znacie jeszcze jakieś inne ciekawe miejsca gdzie można się napić i pobawić?
Zapraszam do dyskusji
było kilka barów, najsłynniejszy z nich to "MeltDown Cafe", w sektorze koreliańskim of course...
z Dark Empire 2:
Łowcy nagród mają trzy ulubione spelunki w sektorze koreliańskim na Nar Shaddaa: Burning Deck, Slag Pit i MeltDown Cafe.
Pierwsze dwie to knajpy, gdzie można dobrze wypić: ponure, zadymione i tłoczne.
W MeltDown Cafe można dobrze zjeść.
Bar na Coruscant nosi nazwę "Outlander" natomiast Kantyna Mos Eisley to już jest nazwa własna
Mam natomiast bardzo fajny pomysł - nich każdy, kto się wpisze w tym topicu, opisze jeden, dowolnie wybrany bar z uniwersum SW Co Wy na to?.
Może ja rozpocznę...
Bardzo duża liczba wszelakiej maści barów mieściła się na Kole Fortuny -stacji w kształcie pierścienia, orbitującej wokół Ord Mantell. Złożono ją z części wyciągnietych ze składnic złomu i dostarczonych przez Huttów za pośrednictwem konsorcjum towarzystw budowlanych Środkowych Rubieży. Jak opisał ją w "Próbie bohatera" Roa, znajomy Hana:
"To właściwie wolny kosmoport. I dopóki Yuuzhanie nie zablokowali tras handlowych, bardzo gwarny, rojny i tętniący zyciem. Teraz stał sie punktem tranzytowym najbardziej zdesperowanych typów, jakich zdarzyło ci się widzieć."
Właśnie w jednej z kawiarenek znajdujących sie na Kole Fortuny, o nazwie "Koniec Zakładów" Han Solo wdał się w bójkę z wrogiem z dawnych lat - Bosskiem.
U Dexa,w X-wingach ``wyjec``
jak się nazywała kantyna o której droid Emkay (z XWA) mówił Ace`owi, że "this place have a... terrible reputation" ? Hm a może to było kasyno? Nie pamiętam już dokładnie... W każdym razie to było na jakiejś stacji kosmicznej.
To było "Dunari`s Casino" Imperialni chyba je rozwalają w którejś misji.
Oprócz Kantyny jest jeszcze druga znacząca knajpa - Dockside Cafe. To taka Kantyna w wersji dla początkujących - podobny klimat, ładne kelnerki, mniej doświadczeni (czasem wręcz początkujący albo wannabe) przemytnicy, łowcy i handlowcy, tańsze i bardziej niebezpieczne zlecenia
No i nie można zapominać o Lucky Despot Hotel, ale to już trochę inna liga.
z Kantyną pod względem sławy (a raczej na pewno nie może)ale jednym z lokali, który zrobił na mnie niezłe wrażenie jest "Katastrofa" na Courkrus ("Ja Jedi").
Dosłowny cytat: "Wystrój tego przybytku był dość makabryczny - piloci ściągali tam kawałki wraków z bitew i kolizji, które przeżyli. Z sufitu zwisały więc powykręcane kawałki transpastali albo quadańskiego stopu, które w przyćmiony6m świetle przeszkadzały w nawigacji nawet facetom tak niskim jak ja."
Trzeba przyznać, że ma specyficzny klimat...
Han podczas poszukiwania Mako Spince`a odwiedził nastepujące lokale:
Ucieczka Przemytnika
Kordiańska Kawiarnia
Złoty Glob
Egzotyczna Rozkosz (Tancerki na żywo! Pokazy specjalne!)
Kasyno pod Kometą
Pijany Perkusista
oczywiście wszystkie są położone w sektorze koreliańskim na Nar Shaddaa