Mocno niestarwarsowo, ale okazało się, że jest wielu fanów tego filmu. Przenioszę tu posty z innego wątku bezpośrednio PF. Zaprawszam do dyskusji.
Mocno niestarwarsowo, ale okazało się, że jest wielu fanów tego filmu. Przenioszę tu posty z innego wątku bezpośrednio PF. Zaprawszam do dyskusji.
Tekst Neima nawiązujący dyskusję o PF w innym wątku nie majacy wiele wsólnego z PF:
Do Calsanna
...Nast. razem przebierz się za Pokraka z Pulp Fiction.
Nie miałem przyjemności (albo "na szczęście") oglądać Pulp Fiction...
A wiesz... obcisły strój... Zabraczki na to lecą
Zed is dead babe .gif)
not a motorcycle -- It`s a chopper
Now this is Panda, from Mexico.
Very good stuff. This is Bava,
different, but equally good. And
this is Choco from the Hartz
Mountains of Germany. Now the
first two are the same, forty-five
an ounce -- those are friend prices
-- but this one...
(pointing to the Choco)
...this one`s a little more
expensive. It`s fifty-five. But
when you shoot it, you`ll know
where that extra money went.
Nothing wrong with the first two.
It`s real, real, real, good shit.
But this one`s a fuckin` madman.
*****************************************************
ja tam lubię sobie czasem strzelić
"Oh, did I break your concentration?"
Calsann - masz dużo do nadrobienia!
...bo i film jest bardzo dobry (czy aby nie lepszy od SW?
). Jak widziałem go po raz pierwszy, to odbiór miałem osłabiony doświadczeniami z bezkonkurecyjnymi "Urodzonymi mordercami" Stone`a, ale i tak zostałem zabity. Najbardziej mi wpadł w ucho tekst: "Zrobię mu z d...y jesień średniowiecza!"
Takie sa filmy Tarantino. Najbardziej mi rozwalił kumpel który mi powiedział "a ta widziałem film tarantino Pulp Fiction, ale ja nie lubie takich komedi" no koles mnie razwalił na plecy. Takie filmy jak PF to po prostu filmy ze smaczkami, piekne w swej prostocie, nie takie same na pierwszy raz (czyli jednak nie takie proste
). Ja mysle ze filmami tarantino powino sie ustalac IQ.
Ezechiel, 25, 17.
"The path of the rightous man is beset on all sides by the inequities of the selfish and the tyranny of the evil man. blesse is he who, in the name of charity and good will, shepherds weak through the valley of darkness, for he is truly his brother`s keeper and the finder of lost children. And I will strike down upon thee with great vengeance and furious anger those who attempt to poison and destroy my brothers. And you will know my name is the Lord, when I lay my revenge upon you."
Ohh! Za każdym razem jak Mace to mówił... ehh -> patrz nowy avatar
scenki z Pulpa to
3.Vincent rozwala czarnucha w wozie i tłumaczy się że samochód podskoczył na wybojach....że gnat sam wystrzelił
2.Butch wybiera w sklepie Mason-dixie pawnshop rodzaje broni....wybiera oczywiście klasyka.....katanę
1.Ezekiel 25:17. End. 

Moje sceny:
1."Girl, you`ll be a woman soon" Nie wiem czemu, pewnie przez tą piosenkę, scena zyskuje jakiś niepowtarzalny klimat.
2. Vinc i Mia po powrocie do domu - po raz kolejny scena z klimatem - fajna spokojna, wyluzowana atmosfera po `ciężkiej` zabawie.
3. Scena w chacie u Jimmiego z Wolfem *w tym prysznic i nowe ciuchy
)
Film ma znów trafić do kin w bardzo niewielkiej liczbie kopii. Wyczytałem, że jest to część programu odświeżania starych filmów, by następne pokolenia mogły je zobaczyć na wielkim ekranie. Sam chętnie wybrałbym się na sporo klasyków do kina, zna ktoś jeszcze jakieś tytuły, które będą odświeżane?
Taki news został pominięty?
Otóż oświadczam, że wybiorę się na ten film na 100% do kina, o ile zagrają gdzieś u mnie, bo ja w małym mieście mieszkam
Program popieram, czasami jak gadam z mułami z mojej klasy to widzę, że braki filmowe mają ogromne
bo w sobotę, 18.11.2006 (czyli najbliższą
) PF będzie o godzinie 23.30 na TVP 1
i chyba nie musze tego tłumaczyć
Poza tym jesli idzie się do kina, to z premedytacją żeby coś oglądnąć, a w chacie to zawsze są jeszcze inne pokusy
co Domatorowi szkodzi obejrzeć w TV, a do kina też pójść - będzie miał porównanie (np. tłumaczenia) zwłaszcza, że nie wiadomo, kiedy to w kinach będzie.
Jak nie wiadomo?? Widać nie ma na tym forum prawdziwych wielbicieli Mr. Browna. A poza tym wystarczy trochę pomysleć.
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=Pulp+Fiction+w+kinach&btnG=Szukaj&lr=lang_pl
http://www.spi.pl/
Zawsze zazdrościłam amerykańcom, że u nich można w kinach różne takie starocie oglądnąć.
Ja z chęcią niejeden film ujrzałabym na dużym ekranie, bo to zawsze inaczej niż na małym. Tylko mam nadzieję, że w ramach tej akcji kopie będą i do Rzeszowa docierały...
-http://www.pulpfiction.com/news-vincent-jules-guns.html
Kto powie mi gdzie to można kupić albo zamówić... ozłocę.
takie jakie miał LJ w RE 2, tych szkoda by było złocić bo bez tego wymiatają
tu nie trzeba zdolności modelarskich...
areograf i sprejujesz ;P