ale kto konkretnie?
DICE ma przewagę bo pracowali nad Battlefrontem (na minus, że nie zażarło). Bungie ma przewagę bo raz, że mają nowszą współpracę z LF, i jak mówię, modele broni i ich fizyka z tej współpracy są już zrobione na ich Tigerze, dwa - fanatyczny fanbase (szczerzy się) no i samo D2 miało być growymi Gwiezdnymi Wojnami, zanim jakiekolwiek collaby weszły w rachubę. Czują klimat, potrafią w story driven narrative... Minusem jest że studio na tą chwilę jest wypatroszone, że ledwo daje radę z tym co ma, a nie byłabym przekonana czy Sony dałoby im choć centa na recruitment po tym jak przepłacili za Bungo bo jakiś patafian pozakładał projekty, nakłamał, po czym spieprzył z garażami pełnymi starych samochodów i wypłatą. Dość powiedzieć że w okolicach merge`a z Sony tam było z tysiąc miejsc pracy (po 150 ogłoszeń zatrudnienia jak się interesowałam), teraz nie wiem czy jest ich 200.