TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Polskie wydania

Mroczne Droidy: Drużyna D

Elendil 2026-10-06 14:08:16

Elendil

avek

Rejestracja: 2008-04-26

Ostatnia wizyta: 2026-10-06

Skąd: Kraków / Zakopane / Kraków

-Pojedynczy album z uniwersum „Star Wars". Straszliwa Plaga dopada droidy we wszystkich częściach kosmosu. Aby walczyć z tym zagrożeniem i ratować swojego najlepszego przyjaciela C-3PO, R2-D2 musi zebrać grupę bohaterskich robotów – Drużynę D! To przygoda pełna gościnnych występów gwiazd z całej galaktyki, pojawia się nawet Chopper z „Rebeliantów"! Zobacz pojedynek Artoo z morderczym BT-1 i walkę psychotycznego 0-0-0 z łowcą nagród IG-88! Powraca także QT-KT! A gdy misja prowadzi Drużynę D do pałacu Jabby, nasi bohaterowie ścierają się ze złowrogim droidem nadzorującym EV-9D9. Czy podróż Artoo doprowadzi tylko do rzezi i zniszczenia? A może srebrno-niebieski astromech znajdzie też miłość?

Album zawiera materiały publikowane pierwotnie nakładem wydawnictwa Marvel w zeszytach "Dark Droids - D-Squad" #1-4 oraz "The Book of Ajax".

Scenariusz: Marc Guggenheim. Ilustracje: David Messina, Salva Espín. Litery: Joe Sabino. Kolory: Bryan Valenza, Israel Silva. Ilustracja okładki: Pete Woods. Tłumaczenie: Jacek Drewnowski. Oryginalny tytuł: Star Wars: Dark Droids - D-Squad. Wydanie oryginalne: Marvel Comics, 5 marca 2024. Wydanie polskie: Egmont Polska, 26 lutego 2025.

LINK
  • Mroczne Droidy: Drużyna D

    Elendil 2026-10-06 14:17:33

    Elendil

    avek

    Rejestracja: 2008-04-26

    Ostatnia wizyta: 2026-10-06

    Skąd: Kraków / Zakopane / Kraków

    Jestem absolutnym fanem BT-1 i Triple Zero oraz morderczego humoru w ich wykonaniu. Oczywiście jak się już za dużo tego przeczyta, to może to trochę spowszednieć, ale i tak zdarzają się momenty, w których nadal się uśmiecham, czytając ich przygody. I tutaj tak właśnie jest.

    Do tego zabawny R2, a przecież trudniej oddać humor niemej postaci rysunkiem niż sceną na ekranie. A jednak udało się. No i komiks jest ładnie narysowany plus to, co mi się podoba, to uporządkowane, równe kadry, bez chaotycznie porozwalanych ramek, jak w innych komiksach, gdzie czasem już nie wiesz, czy czytać stronę pionowo, poziomo, czy na ukos
    Widzę, że teraz autorzy uwielbiają stawiać na taki chaos, a tu miła odmiana.

    Sympatyczne i nieoczywiste zakończenie historii mrocznych droidów. Warto sięgnąć.

    LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..