TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Polskie wydania

Star Wars tom #7: Mroczne Droidy

Elendil 2026-09-25 11:33:33

Elendil

avek

Rejestracja: 2008-04-26

Ostatnia wizyta: 2026-09-25

Skąd: Kraków / Zakopane / Kraków

-Z Lobotem dzieje się coś bardzo złego, przez co Rebelia mierzy się ogromnym ryzykiem! Lando Calrissian zrobi wszystko, aby ocalić swojego przyjaciela, nawet jeśli będzie to oznaczać zdradę rebelianckich sojuszników. Wybawienie znajduje się w pałacu Jabby Hutta na Tatooine – ale tam czeka też Plaga droidów! Czy Lando wytrwa dość długo, żeby znaleźć to, czego szuka, czy Plaga zniweczy jakiekolwiek szanse na wyleczenie Lobota? Jako że w pałacu aż roi się od złych żądnych krwi droidów, nadzieja może niebawem przepaść. A kiedy zdesperowany Lando zwróci się o pomoc do Rebeliantów, czy uda mu się ich przekonać, że nie jest zdrajcą?

Album zawiera materiały opublikowane w zeszytach Star Wars #37-41.

Scenarzysta: Charles Soule. Rysownik: Madibek Musabekov. Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski. Oryginalny tytuł: Star Wars: Dark Droids. Wydanie oryginalne: Marvel Comics, 2023. Wydanie polskie: Egmont Polska, 2024

https://star-wars.pl/Tekst/5821

LINK
  • Star Wars: Mroczne Droidy

    Elendil 2026-09-25 11:43:48

    Elendil

    avek

    Rejestracja: 2008-04-26

    Ostatnia wizyta: 2026-09-25

    Skąd: Kraków / Zakopane / Kraków

    Jest lepiej niż w tym wyjściowym albumie wprowadzającym do historii, ale nadal bez przesady. Na pewno sporo roboty robi Lando, który zazwyczaj dobrze wypada w komiksach i przyjemnie się czyta o jego perypetiach.

    Z perspektywy jego i rebelii cała ta afera z droidami nie wygląda już na kryzys w skali galaktycznej (raczej na jakiś lokalny problem) i z tego też powodu wypada to bardziej wiarygodnie. Ot, kolejna przygoda w odległej galaktyce, jakich wiele. Nie ma tutaj tego wrażenia, że dostajemy jakąś ogromną i wiekopomną opowieść, która potem zostaje poprowadzona po łebkach i rozwiązana w trzy sekundy. A tak właśnie było w tym poprzednim, pojedynczym tomie.

    Ogółem jednak całość do zapomnienia. Na pewno ten crossover czterech komiksów wypada póki co dużo gorzej niż choćby "Wojna Łowców Nagród", również łącząca wszystkie cztery opowieści. Crossoverem były też chyba "Szkarłatne Rządy", ale z nich już nic nie pamiętam, więc nie porównuję

    LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..