TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Świat Filmu

Resident Evil (2026)

Shedao Shai 2026-09-18 19:56:18

Shedao Shai

avek

Rejestracja: 2003-02-18

Ostatnia wizyta: 2026-09-18

Skąd: Wodzisław Śl. / Wrocław

Po raz drugi w tym roku pojawił się w kinie tytuł, który wyciągnął mnie z mojej pieczary do kina. Uff, na szczęście w tym roku już ostatni. #czlowiekkultury

Po słabym (niestety) wyniku box office`owym "Welcome to Raccoon City" właściciele marki trochę się zastanawiali nad kontynuacją; reżyser i obsada byli chętni, ale koniec końców nic z tego nie wyszło. Bardzo mi z tego powodu smutno. No ale krowę trzeba doić, więc zaraz zaczęto kombinować nad kolejną odsłoną serii. I u podstaw tych kombinacji podjęto bardzo mądrą decyzję - zatrudniono zdolnego reżysera. Zach Cregger "Barbarians", a potem "Zniknięciami" wyrobił sobie markę, której chyba nikt nie podważy. To dobry filmowiec. Zatem dla fanów RE trochę szok xD, dodatkowo jego późniejsze wypowiedzi napawały entuzjazmem. Facet grał w gry, kuma i szanuje uniwersum, podszedł do sprawy bez ego i na poważnie. Powiedział, że nie chce klepać kolejnej ekranizacji pierwszych gier, tylko opowiedzieć swoją historię w tym świecie. Zatem nie będzie Leona, Jill i Weskera, a w zamian nowi bohaterowie i nowa historia.

Czy się udało? Spływające obecnie od krytyków i widzów entuzjastyczne oceny w połączeniu z bardzo optymistycznymi prognozami box office mówią jednoznacznie, ale wiem, że wszyscy - bez wyjątku - czekaliście na jedno: moją opinię

Cregger poszedł mocno w horror, za to oszczędnie w... Residenta. Film ma gęstą atmosferę, jest ponury, poza momentami gdzie dostajemy świetny czarny humor. Humor w RE? Ale to pasuje. Creggerowi udała się trudna sztuka, gdzie naraz trochę się bałem, a trochę byłem rozbawiony xD

Głównym bohaterem jest zwyczajny gość. Żaden komandos - zwykły kurier który musi zawieźć priorytetową przesyłkę... do Raccoon General Hospital. I to na nim aktorsko wisi ten film, bo reszta postaci jest tylko tłem. Chłop - Austin Abrams - dał radę.

Niektórzy fani RE mogą być poirytowani tym, jak niewiele tu znajomych elementów. Są zombie, mutanty, w tle przewija się Umbrella... ale na dobrą sprawę mógłby to być samodzielny film o tej tematyce i nic nie trzeba by nawet zmieniać. Wśród residentowych diehardów może być różnie, choć ja takowym jestem i film mi się podobał. To po prostu kawał solidnego horroru. Zresztą fani gier nie powinni być zszokowani, w RE7 też dostaliśmy właściwie historię oderwaną od mitologii serii, i co? I jajco hehe, jedna z najlepszych części.

Warto wspomnieć o pracy kamery, zdjęciach, bo te tu są na bardzo wysokim poziomie. Wizualnie ten film miażdży pytę. Właściwie ciężko znaleźć tu stronę, od której nowy "Resident Evil" byłby słaby. To coś zupełnie innego od akcyjniaków z Millą, ale w tym świecie jest też miejsce na taką opowieść. Myślę też, że to film który totalnie może podejść ludziom, którzy z RE nie mają nic wspólnego. Nic nie trzeba wiedzieć przed tym seansem.

Ode mnie 8/10. Jest satysfakcja.

LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..