Pewnie niejedno z Was miało tak jak ja, czyli: zobaczyło wypasiony zestaw Lego, potem zobaczyło cenę i ze zrezygnowaniem pokręciło głową. Niestety, zestawy Lego SW należą do najdroższych, szczególnie jeśli się wróciło do tematu po ok. 25 latach i chciałoby się kupić np. jakiś fajny zestaw z 2012 xD No nie dam 2000 za klocki, nie będzie tak, nieważne jak fajne są.
I tu z pomocą przychodzą... podróbki, w moim przypadku z Aliexpress, ale pewnie są też w innych miejscach. Banalne do znalezienia, każdy da radę. Panowie Chińczyki bezczelnie podrabiają oryginalne zestawy 1:1, tylko oczywiście w innej cenie. Tylko jak z jakością, spytacie? Kwestia kluczowa. Mi to chodziło po głowie jakiś czas, aż w końcu się przełamałem i zamówiłem zestaw, który był dla mnie najatrakcyjniejszy. W oryginale jest to:
LEGO 75290 Star Wars Mos Eisley Cantina
Tak, oczywiście że coś z Tatooine. Konkurencją były jeszcze Piaskoczołg, Pałac Jabby i Barka Jabby. Ale ta Kantyna to IMO (i nie tylko IMO, bo w różnych dyskusjach na necie czytam, że ludzie są zgodni) jeden z najlepszych zestawów SW w historii. Można sobie wygooglać i pooglądać. Dobry design, mnóstwo minifigurek, wszystkiego na bogato, nie pożałowali.
Oryginał lata po ok. 2000 zł, podróbkę dorwałem za 280. Więc różnica kolosalna. Stwierdziłem, że jak nie wypali no to najwyżej, przepaliłem trochę kasy ale już wiem. Wysyłka była z magazynu w EU, więc przesyłka przyszła po jakimś tygodniu (może nawet niecałym). Przyszła w wielkim worze, a w nim było 65 woreczków i instrukcja. Instrukcja definitywnie była inna od tej oryginalnej, ale była solidna, przejrzysta, nie miałem problemów z budowaniem zestawu. Za rączkę prowadziła też w kwestii który woreczek teraz otworzyć.
Kwestie kluczowe:
- Jakość jest... bardzo dobra!!! Właściwie taka, jak w oryginalnych lego. Szok i niedowierzanie. Różnica jest minimalna, praktycznie niewyczuwalna. Czasem niektóre bardziej "mobilne" części chodzą ciut mniej płynnie niż (pewnie) w oryginale, ale nic, co by przeszkadzało. A biorąc pod uwagę różnicę w cenie to bajlando xD
- Nie brakowało żadnej części. Aż sam się zdziwiłem; byłem psychicznie gotowy na to, że trochę elementów zabraknie
miałem tylko nadzieję, że chociaż nie w minifigurkach. A tu proszę.
Słowem: wszystko było tak, jak powinno. Zaskoczyło mnie, jak udany to był zakup.
A jak sam zestaw? Faktycznie fantastyczny, nie kłamali. Kantyna jest potężna, szczegółowa, pełna "ciekawostek". Złożona, jest fantastycznym monolitem. Ale można ją też rozłożyć, w sensie rozsunąć jej dwa skrzydła i bar, tak żeby mieć lepszy dostęp do środka. Każdy daszek też jest ściągalny, więc jak chce się coś pogmerać w którejś z budek to można. Pełno tam zakamarków, jakieś schowki, budki itd.
Zestaw zawiera 21!!!! minifigurek, w tym oczywiście Luke`a, Obi-Wana, Hana i Chewiego, R2 i C-3PO, ale to oczywistości. Prawdziwe kąski są dalej: Greedo, trzech Bithyjskich muzyków, Wuher, Dr Evazan i Ponda Baba, Garindan, Hrchek Kal Fas, Kabe, Momaw Nadon, Kardue`sai`Malloc. I na deser Jawa i dwóch COOL wyglądających Sandtrooperów... no i oczywiście Dewback!!
Budowa całości zajęła mi równy tydzień, sporo czasu ale i sporo frajdy. Wygląda przepięknie. Potem córka wróciła od dziadków i przejęła temat, skolonizowała Kantynę swoimi zwierzątkami z Lego Friends, eksmitowała z niej "złoli" (pierwszy wyleciał Chewie :O), Dewback stał się dinozaurem polującym na rodzinę kotków, Kardue`sai`Malloc okazał się miłym gościem który "tak tylko wygląda" i inne takie. Nie jest lekko żyć na Tatooine.
Obecnie trawię ten zestaw, stoi na biurku i cieszy oczy (i zajmuje pół biurka); nie wiem czy zdecyduję się pójść w kolejne ze względów ograniczeń przestrzennych, ale jeśli tak to jedynym pytaniem jakie sobie zadam będzie... Piaskoczołg czy barka Jabby?
W każdym razie, doświadczenie zaliczam do udanych i jeśli kogoś - tak jak mnie - takie rzeczy kuszą, ale się waha, to mam nadzieję że rozwiałem te wątpliwości. Z racji zainteresowań ja skupiam się na setach z Tatooine, ale są też oczywiście inne, np. Gwiazda Śmierci, AT-ATy, niszczyciele, pojazdy Separatystów... do wyboru, do koloru.