aktor znany m. in. z Parku Jurajskiego czy W paszczy szaleństwa. Miał 78 lat.
https://rozrywka.spidersweb.pl/sam-neill-nie-zyje-aktor-smierc-park-jurajski-opetanie
aktor znany m. in. z Parku Jurajskiego czy W paszczy szaleństwa. Miał 78 lat.
https://rozrywka.spidersweb.pl/sam-neill-nie-zyje-aktor-smierc-park-jurajski-opetanie
Gregor Eisenhorn napisał:
aktor znany m. in. z Parku Jurajskiego czy W paszczy szaleństwa. Miał 78 lat.
https://rozrywka.spidersweb.pl/sam-neill-nie-zyje-aktor-smierc-park-jurajski-opetanie
-----------------------
O kurczę, szkoda, to był naprawę gośc z "mocą ekranową". Sprawdziłem jego filmografię na Wiki i się okazuje że widziałem zaledwie parę filmów z nim, mały procent jego pracy. Ale to co widziałem to były rzeczy mocarne. Na dwa filmy z jego udziałem poszedłem zupełnie "w ciemno" albo nawet przypadkiem: mianowicie "W paszczy szaleństwa " i "The Event Horizon" które zupełnym przypadkiem weszły do kanonu "nietypowego horroru" xD Jak ktoś nie widział, pozycje obowiązkowe, "dobra zabawa" murowana. Z nowszych rzeczy tylko "Hunt for the Wilderpeople" widziałem, moim zdaniem bardzo fajne, a dla nas w PL mega egzotyczne bo dosłownie Antypody.
Za czasów bycia małolatem poza oczywistym "Parkiem Jurajskim" kojarzyłem go najbardziej z "Omen III", gdzie gra dorosłego Damiena, choć to akurat dość słaby film. [*]
Darth HaRdCoRe napisał:
Za czasów bycia małolatem poza oczywistym "Parkiem Jurajskim" kojarzyłem go najbardziej z "Omen III", gdzie gra dorosłego Damiena, choć to akurat dość słaby film. [*]
-----------------------
Tej roli w ogóle nie kojarzę, i jakimś cudem nie widziałem "OMEN" (wiadomo liczy się tylko część pierwsza), mimo że to taki film-legenda.
Z mniej znanych czy pamiętanych ról Neilla to podobno "Martwa Cisza" jest zabójczo dobra, też się zabieram za obejrzenie tego już od 20 ponad lat...
Tej roli w ogóle nie kojarzę, i jakimś cudem nie widziałem "OMEN" (wiadomo liczy się tylko część pierwsza), mimo że to taki film-legenda.
Z mniej znanych czy pamiętanych ról Neilla to podobno "Martwa Cisza" jest zabójczo dobra, też się zabieram za obejrzenie tego już od 20 ponad lat...
-----------------------
"Martwą Ciszę" widziałem lata temu właśnie i poza łódką nic więcej mi się nie przypomina. xD Chyba trzeba sobie przypomnieć. Ale z "Omen III" klip sobie obejrzeć można też:
https://www.youtube.com/watch?v=1T8mu6Rsk6I
Odchodzą powoli aktorzy mojego dzieciństwa, smutne to.
Aktorzy, twórcy generalnie. I to już od jakiegoś czasu. Niestety.
Szkoda Neilla. lubiłam go, nawet jeśli nie obejrzałam aż tak wielu jego filmów. Pozostanie na zawsze związany z jednym z moich ulubionych kinowych wspomnień, jak tata zabrał mnie na "Park Jurajski". Miałam 10 lat, część filmu przesiedziałam z bluzą na głowie
Latami miałam koszmary o ścigających mnie dinozaurach.
I to mi przypomina, że nadal nie widziałam "Fortepianu"...
Kurczę, też kiedyś miałem w planie obejrzeć Fortepian, bo kojarzę ten film tylko z pięknego motywu muzycznego.
Pamiętam, gdy kiedyś w podstawówce, w ramach uzupełniania jakichś dzienniczków od kogoś, z pytaniami pokroju twój ulubiony kolor, znak zodiaku, i tak dalej, wpisywałem, że moim ulubionym aktorem jest właśnie Sam Neill. A wszystko dzięki Parkowi jurajskiemu.
Cześć jego pamięci.
Fajnie zagrał też w Polowaniu na Czerwony Październik, dobry duet z S.Connery.
Jak mogłem zapomnieć o "W paszczy szaleństwa"... Ten film akurat świetny. Aż trochę mi wstyd. ;]
Darth HaRdCoRe napisał:
Jak mogłem zapomnieć o "W paszczy szaleństwa"... Ten film akurat świetny. Aż trochę mi wstyd. ;]
-----------------------
Tak jest ... jak to mówią, "film był lepszy, niż miał prawo być". W sumie powiedzonko bez senu, ale każdy czuje o co w tym chodzi.
Poszedłem na to do kina z kumplem bo tytuł był fajny i plakat też. To, że to film Carpentera, dotarło do mnie dopiero na napisach początkowych. Na wielkim ekranie oglądało się to fantastycznie. Ale był ubaw - to jest i śmieszne, i straszne jednocześnie, i nawet tam trochę materiału do rozmyślań jest. Carpenter wziął i wrzucił do jednego gara najbardziej klimatyczne elementy klasycznego horroru: trochę Kinga, trochę Lovecrafta, wymieszał i VOILA: wyszło. W bonusie Hayden Christensen i Vigo Okrutny xD
W sumie niewiele pamiętam z Fortepianu, ale chyba schodził tam na dalszy plan
Taa... też to zauważyłem
A wiesz co to jest? To syndrom SKS (starość ku** starość)
A Sama szkoda [`]