W sumie zdałam sobie sprawę, że nie mamy tematu na nadchodzący serial
. Premiera ponoć latem!
W sumie zdałam sobie sprawę, że nie mamy tematu na nadchodzący serial
. Premiera ponoć latem!
Bo w sumie nie wiadomo, czy ogólny temat Visions by nie wystarczył
Ale skoro już jest, to i będzie.
premiera 5 sierpnia
https://www.youtube.com/watch?v=6nUStmkGRec
Po parunastu minutach - Matko Bosko ale kaszana. Kilka zdań "eksplanacji" poniżej.
A WIĘC! Ludzie ciężko mi było wytrzymać kilka pierwszych minut. Nie chodzi o klasyczne zarzuty, czyli anime, wielkie oczy, albo poziom techniczny. Jak materiał jest interesujący, to ja wszystko wytrzymam. Oglądałem nawet oryginalny "Space Battleship Yamato", który dla dzisiejszego widza wygląda straszliwie archaicznie. Twórcy tego przedpotopowego anime z roku 1974 (!!!) wykazali się duchem twórczym będącym kompletnie poza zasięgiem ekipy od "Dziewiątego Jedi".
Zaserwowano nam tak okropnie bezbarwny i pozbawiony jakiejkolwiek ekscytacji materiał, że ręce opadają. Miałem wrażenie, że scenariusz napisało 5 osób, które SW znają z 2- stronicowego skrótu. A na oddanie scenariusza dano im 8h.
Generalnie załamka. Mam wrażenie, że zostało to wymyślone przez osobnika (osobników) totalnie pozbawionego jakiejkolwiek wyobraźni. Np. księgowego.
Naprawdę chciałem dać temu szansę i ciągle chcę mimo tragicznego początku. Dlatego poświęcę jeszcze te następne paręnaście minut żeby chociaż do połowy drugiego odcinka dotrzeć.
Na razie tylko 4 odcinki i jestem wciągnięty. Cieszy, że nie dzieje się to w okolicach sagi ani w kanonie, więc mogą sobie pozwolić na więcej w kwestii świata. Podoba mi się pomysł wyjściowy, że Jedi i sithowie tak się ubijali, że nawzajem staneli na krawędzi zagłady, a galaktyka jest w erze watażków. Złoczyńca jest świetny, jest taką mieszanką Kylo Rena i Mace Windu, podczas gdy jego podopieczny próbuje być Vaderem ale kończy na byciu Grievousem. Sami główni bohaterowie jak Homen szybko przypadają do gustu. Kara jest świetną protagonistką, Juro to jak zwykle robi aurę. Animacja również świetna, zwłaszcza podczas płynnych walk. Twist z mistrzem był spodziewany, choć nie spodziewałem się, że pójdzie to w tą stronę Pomysł na miecze świetlne zmieniające kolor pod wpływem charakteru użytkownika jest świetny.
Jedyną rzeczą, do której mam zastrzeżenia, jest brak openingu. Powinien być opening anime, zwłaszcza że mieliśmy już takie w Gwiezdnych Wojnach w animacjach pierwszej generacji (świetny z Droids i trochę słabsze z Ewokami).
Zwłaszcza, że już mieliśmy dobry podkład w tym zwiastunie: https://www.youtube.com/watch?v=Hsc2ZAn9vLA