TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Spin-offy ze spoilerami

Mando i Grogu plusy i minusy

rebelyell 2026-05-21 21:58:48

rebelyell

avek

Rejestracja: 2009-12-01

Ostatnia wizyta: 2026-06-20

Skąd: Kovir

Taka średniawka, że tak powiem. Jakby 3 odcinki serialu przeniesione na ekran.

Co mi się podobało:
+ sceny z AT-AT, były widowiskowe
+ niektóre walki Mando, ale bez przesady
+ Rotta wypadł całkiem spoko, chociaż nie wiem jak normiki przyjmą walki trzech dużych ślimaków XD
+ brakowało większych głupotek czy retkonów

Ci mi się nie podobało:
- Filoni nie potrafi w rozmach, mamy kinówkę o jakimś mało ważnym wydarzeniu z perspektywy galaktyki, w małej skali, przypomnijmy sobie jak planety w prequelach przedstawiał Lucas, najpierw z perspektywy orbity itd., księżyce gdzie wylądował Mando byłyby jeszcze ładniejsze
- sama akcja nie była za bardzo wciągająca, brakowało napięcia, bo i tak wiemy, że nie ubiją głównych bohaterów, a w filmowych epizodach zawsze (poza V) ginął ktoś ważny, więc nawet w prequelach mogliśmy się bać o życie co najmniej kilku postaci
- losy galaktyki nie za bardzo posunęły się do przodu
- co to za napisy z twórcami NA POCZĄTKU filmu SW??

To tak na gorąco, może potem dopiszę więcej.

LINK
  • Re: Mando i Grogu plusy i minusy

    AJ73 2026-05-21 22:35:56

    AJ73

    avek

    Rejestracja: 2017-10-12

    Ostatnia wizyta: 2026-06-20

    Skąd: The Foundry

    - Jakby 3 odcinki serialu przeniesione na ekran.

    Czyli... zgodziłbyś się, że fabularnie jest to serialowy "quest" tylko opakowany na potrzeby filmu ?.

    LINK
    • Re: Mando i Grogu plusy i minusy

      SW-Yogurt 2026-05-21 23:10:47

      SW-Yogurt

      avek

      Rejestracja: 2011-05-19

      Ostatnia wizyta: 2026-06-20

      Skąd: Wrocek

      Ja bym się nie zgodził. To zamknięta, oderwana historia.
      Jeśli patrzeć "serialowo", to znacznie bardziej w stylu S1 i tego czym ponoć miał być serial, niż późniejszych.
      Z pewnego punktu widzenia mogłoby to być "Gwiezdnymi wrotami" z których pociągnięto SG-1. Tu mogą pociągnąć S4.

      Bo tak swoją drogą, to ANH to w końcu trzy odcinki serialu. "Przygoda na Tatooine", "Gwiada Śmierci" i "Bitwa o Yavin". ~

      LINK
      • Re: Mando i Grogu plusy i minusy

        bartoszcze 2026-05-21 23:27:22

        bartoszcze

        avek

        Rejestracja: 2015-12-19

        Ostatnia wizyta: 2026-06-20

        Skąd: Jeden z Wszechświatów

        Takie TESB to nawet ze cztery odcinki serialu: Przygoda na Hoth, Tajemnice Dagobah, Ucieczka Sokoła i Pojedynek na Bespinie.

        Przyznam, że ten zarzut "serialowatości" to chyba każdy szykował przed seansem, a teraz mu głupio żeby się zmarnował

        LINK
        • Serialowatość

          rebelyell 2026-05-22 19:36:58

          rebelyell

          avek

          Rejestracja: 2009-12-01

          Ostatnia wizyta: 2026-06-20

          Skąd: Kovir

          Bezedura bez sensu porównanie z TESB.

          Jeśli powstanie kolejny sezon Mando, będziesz mógł go oglądać bez znajomości MiG, skoro twierdzisz, że zarzut serialowatości jest na siłę, a nie rzeczywistym odczuciem, to powiedz czym ten film różni się od poprzednich sezonów Mando, poza trochę większym budżetem (czyli tam, gdzie byś miał 2 przeciwników, tu masz pięciu większych i trochę dłuższą walkę oraz bardzo fajną sekwencję otwierającą)?

          LINK
          • Re: Serialowatość

            bartoszcze 2026-05-22 20:09:38

            bartoszcze

            avek

            Rejestracja: 2015-12-19

            Ostatnia wizyta: 2026-06-20

            Skąd: Jeden z Wszechświatów

            Ale może sprecyzuj, na czym polega serialowatość?

            LINK
            • Re: Serialowatość

              rebelyell 2026-05-22 23:02:26

              rebelyell

              avek

              Rejestracja: 2009-12-01

              Ostatnia wizyta: 2026-06-20

              Skąd: Kovir

              Ale to Ty dzwonisz

              LINK
              • Re: Serialowatość

                bartoszcze 2026-05-23 07:48:33

                bartoszcze

                avek

                Rejestracja: 2015-12-19

                Ostatnia wizyta: 2026-06-20

                Skąd: Jeden z Wszechświatów

                Ale wiesz, że to Ty otwierając wątek napisałeś o "3 odcinkach serialu" (inni piszą o 4)?

                Stąd moje pytanie - czy chodzi o podział filmu na fabularne części, czy o wewnętrzną strukturę poszczególnych części, o sposób realizacji czy o jeszcze coś innego, np. tematykę niewystarczającą na Film.

                LINK
                • Re: Serialowatość

                  rebelyell 2026-05-23 11:08:03

                  rebelyell

                  avek

                  Rejestracja: 2009-12-01

                  Ostatnia wizyta: 2026-06-20

                  Skąd: Kovir

                  Nie, nie chodzi mi o podział na części, ale o ogólny odbiór, od tematyki, po sposób realizacji, poza scenami, gdzie widać większy budżet. Wywal ten film, a nic nie stracisz, możesz oglądać ewentualny 4. sezon bez straty. To nawet takie niskobudżetowe seriale jak Star Gate, gdy miały filmy pełnometrażowe to widać w nich było różnicę, że to nie serial, że to coś większego, jakaś kulminacja, ważne wydarzenia i rozmach. Jakbyś to samo otrzymał na D+ podzielone na 3 lub 4 (nie ma znaczenia, bo tu chodzi o długość, a nie o podział na rozdziały), to byś się nie zdziwił. Tu nie ma nic z argumentowania przed oglądaniem

                  LINK
                  • Re: Serialowatość

                    bartoszcze 2026-05-23 11:58:34

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-06-20

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    rebelyell napisał:
                    o ogólny odbiór

                    Eeee...? Znaczy poza nieśmiertelnym "ja liczyłem na coś innego"

                    od tematyki

                    Ale to jest standalone, nie trzeba nic wiedzieć o tym co było w serialu. Czy filmowe X-Files były serialowate... (wiem, te filmy #nikogo)

                    po sposób realizacji

                    Ale co masz do realizacji, przecież tam nie było narzędzi telewizyjnych.

                    Wywal ten film, a nic nie stracisz

                    W sumie jak w przypadku SOLO Wszystko, co trzeba wiedzieć o Hanie, wiemy z ANH.

                    LINK
                  • Re: Serialowatość

                    Burzol 2026-05-23 12:45:00

                    Burzol

                    avek

                    Rejestracja: 2003-10-14

                    Ostatnia wizyta: 2026-06-18

                    Skąd: Poznań

                    rebelyell napisał:
                    Wywal ten film, a nic nie stracisz, możesz oglądać ewentualny 4. sezon bez straty.
                    -----------------------
                    Jeżeli oglądasz filmy i seriale tylko dla śledzenia ważnych wydarzeń, to lepiej tylko czytaj wpisy na Wikipedii. Nie o to musi chodzić w filmie, żeby działy się rzeczy .

                    LINK
                  • Re: Serialowatość

                    disclaimer 2026-05-23 17:41:04

                    disclaimer

                    avek

                    Rejestracja: 2016-03-06

                    Ostatnia wizyta: 2026-06-19

                    Skąd:

                    Ja chodzę tylko do sal z popsutym projektorem, gdzie nic nie widać i nic nie słychać. Po 25 minutach reklam wysiada prąd, płacę 30 zł i dziękuje personelowi za obsługę a twórcom za wspaniałe wspomnienia. Niestety wielu reżyserów nie rozumie jak robić takie kino.

                    LINK
                  • Re: Serialowatość

                    darth sheldon hiszpański inkwi 2026-05-23 19:27:25

                    darth sheldon hiszpański inkwi

                    avek

                    Rejestracja: 2014-08-04

                    Ostatnia wizyta: 2026-06-20

                    Skąd: Topola Wielka

                    U mnie właśnie był zepsuty głośnik podczas zwiastunu Moany, gdzie jak postacie mówili, to było jak bulgotanie spod wody.

                    LINK
                  • Re: Serialowatość

                    rebelyell 2026-05-23 20:42:24

                    rebelyell

                    avek

                    Rejestracja: 2009-12-01

                    Ostatnia wizyta: 2026-06-20

                    Skąd: Kovir

                    Nieśmiertelne "ja liczyłem na coś innego" to jest kontrargument bez żadnej treści i wagi, kompletnie pozbawiony znaczenia.

                    Tak to my nigdy nie będziemy mieć ładnych rzeczy, skoro zadowalasz się byle czym, co śmiało mogłoby być użyte jako odcinki animowanych Wojen klonów, a nie święto kina.

                    Co do "Solo" to widzieliśmy w nim ewolucję Hana, co go ukształtowało, a tutaj prawie nic się nie zmieniło. Historia bez znaczenia, możesz ją pominąć przed ewentualnym następnym sezonem.

                    LINK
                  • Re: Serialowatość

                    rebelyell 2026-05-23 20:45:56

                    rebelyell

                    avek

                    Rejestracja: 2009-12-01

                    Ostatnia wizyta: 2026-06-20

                    Skąd: Kovir

                    No ale powiedz czy to byłoby normalne, gdyby w Breaking Bad jako film kinowy rzucono odcinek z muchą?

                    LINK
                  • Re: Serialowatość

                    bartoszcze 2026-05-23 20:51:46

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-06-20

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    rebelyell napisał:
                    Nieśmiertelne "ja liczyłem na coś innego" to jest kontrargument bez żadnej treści i wagi, kompletnie pozbawiony znaczenia..

                    W odróżnieniu od Argumentu Ogólny Odbiór!

                    Tak to my nigdy nie będziemy mieć ładnych rzeczy, skoro zadowalasz się byle czym, co śmiało mogłoby być użyte jako odcinki animowanych Wojen klonów, a nie święto kina..

                    Chodzi Ci o film "Wojny klonów"?

                    Co do "Solo" to widzieliśmy w nim ewolucję Hana, co go ukształtowało

                    Co było historią zupełnie bez znaczenia i mogło być serialem

                    LINK
                  • Re: Serialowatość

                    AJ73 2026-05-23 20:54:14

                    AJ73

                    avek

                    Rejestracja: 2017-10-12

                    Ostatnia wizyta: 2026-06-20

                    Skąd: The Foundry

                    -Nieśmiertelne "ja liczyłem na coś innego" to jest kontrargument bez żadnej treści i wagi, kompletnie pozbawiony znaczenia.

                    O to, to ! + 1

                    Nie wchodząc wam w dyskusję chłopaki, gdyż moje zdanie o filmie znają tu wszyscy ...

                    LINK
                  • Re: Serialowatość

                    Shedao Shai 2026-05-23 20:56:53

                    Shedao Shai

                    avek

                    Rejestracja: 2003-02-18

                    Ostatnia wizyta: 2026-06-20

                    Skąd: Wodzisław Śl. / Wrocław

                    Mnie bawi patrzenie, jak filmu bronią dokładnie te osoby, po których by się można spodziewać, że będą go bronić xD

                    LINK
                  • Re: Serialowatość

                    bartoszcze 2026-05-23 20:58:15

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-06-20

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    Wyłącznie ci którzy oglądali!

                    LINK
                  • Re: Serialowatość

                    rebelyell 2026-05-23 21:02:40

                    rebelyell

                    avek

                    Rejestracja: 2009-12-01

                    Ostatnia wizyta: 2026-06-20

                    Skąd: Kovir

                    Nie, ogólny odbiór to co innego niż zbijanie każdej krytykibtym samym miałkim "liczyłem na coś innego", no kto to widział, że ktoś ma jakieś oczekiwania xD a Ty miałeś jakieś oczekiwania przed filmem?

                    Chodziło mi o serial TCW.

                    Każdy film może być serialem, ale nie każdy serial pasuje ma duży ekran.

                    LINK
                  • Re: Serialowatość

                    rebelyell 2026-05-23 21:03:18

                    rebelyell

                    avek

                    Rejestracja: 2009-12-01

                    Ostatnia wizyta: 2026-06-20

                    Skąd: Kovir

                    Ja nie znam

                    LINK
                  • Re: Serialowatość

                    bartoszcze 2026-05-23 21:15:08

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-06-20

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    rebelyell napisał:
                    Nie, ogólny odbiór to co innego.
                    -----------------------

                    Ale wiesz, że nadal nie napisałeś co to jest ten Ogólny Odbiór, który miał być jakimś argumentem?
                    I dopóki nie wyjaśnisz co to takiego i dlaczego ma mieć wartość jako argument, to jest dokładnie równoważne argumentowi "liczyłem na coś innego", zwłaszcza że sam piszesz o oczekiwaniach, czyli sugerujesz że dokładnie chodzi o "liczyłem na..."?

                    LINK
      • Re: Mando i Grogu plusy i minusy

        disclaimer 2026-05-22 07:11:26

        disclaimer

        avek

        Rejestracja: 2016-03-06

        Ostatnia wizyta: 2026-06-19

        Skąd:

        W sumie nie wiem co ma jedno do drugiego, bo drugie to się nazywa rozdziały
        Dosyć arbitralnie ustalone na bazie miejsca akcji.

        LINK
  • Re: Mando i Grogu plusy i minusy

    bartoszcze 2026-05-21 23:29:26

    bartoszcze

    avek

    Rejestracja: 2015-12-19

    Ostatnia wizyta: 2026-06-20

    Skąd: Jeden z Wszechświatów

    Mnie się nie podobała finałowa akcja X-wingów - wprawdzie zawsze miło popatrzeć na X-wingi w akcji, ale tu strasznie przesadzili ze stylizowaniem akcji na początek spoilera atak na Gwiazdę Śmierci koniec spoilera.

    Za to ile rzeczy było powrzucanych w tło, niech Yogurt potwierdzi

    LINK
  • W

    Karaś 2026-05-21 23:43:11

    Karaś

    avek

    Rejestracja: 2007-01-24

    Ostatnia wizyta: 2026-06-20

    Skąd: Uranus

    Czyli coś jak Stargate Continuum, Stargate Ark of truth ale w kinie za 30 razy większy budżet i do trgo słabsze,???

    LINK
    • Re: W

      SW-Yogurt 2026-05-22 11:02:25

      SW-Yogurt

      avek

      Rejestracja: 2011-05-19

      Ostatnia wizyta: 2026-06-20

      Skąd: Wrocek

      Tak jak uwielbiam SG1, to np. TAoT mnie wymęczyło. Może dlatego, że Ori mnie męczyli i irytowali. ~

      Za to na głupich przygodach Eulalii w kosmosie po prostu się bawiłem. ~ I z tej perspektywy było to lepsze od filmów uzupełniających seriale SG.

      No i wizualnie to całkiem inna bajka. Jak dla mnie widać było budżet i dla mnie chodzenie na inne formaty niż IMAX chyba nie ma sensu. Mam takie kino w mieście, więc kolejny seans będzie tam. A może i więcej. Muszę pobić niechlubne x2 TRoSki. ~

      LINK
    • Re: W

      rebelyell 2026-05-22 19:39:03

      rebelyell

      avek

      Rejestracja: 2009-12-01

      Ostatnia wizyta: 2026-06-20

      Skąd: Kovir

      Karaś napisał:
      Czyli coś jak Stargate Continuum, Stargate Ark of truth ale w kinie za 30 razy większy budżet i do trgo słabsze,???
      -----------------------

      No właśnie nie, bo tutaj niewiele ważnego się wydarzyło, a w filmach SG miałeś kluczowe wydarzenia, zaś MiG to coś, co śmiało mogłoby być w TCW, a nie kinówce.

      LINK
  • Re: Mando i Grogu plusy i minusy

    darth sheldon hiszpański inkwi 2026-05-22 07:00:14

    darth sheldon hiszpański inkwi

    avek

    Rejestracja: 2014-08-04

    Ostatnia wizyta: 2026-06-20

    Skąd: Topola Wielka

    Tego nie kręcił Filonii, tylko Favreou (o czym część fandom chyba zdaje się zapominać), Dave był raczej zajęty Ahsoką wtedy. A co to kwestia rozmachu, to widzę ten film tak jak Solo czyli taka przygodówka w kosmosie.

    LINK
    • Re: Mando i Grogu plusy i minusy

      bartoszcze 2026-05-22 07:45:11

      bartoszcze

      avek

      Rejestracja: 2015-12-19

      Ostatnia wizyta: 2026-06-20

      Skąd: Jeden z Wszechświatów

      Filoni jest wymieniony jako współscenarzysta i drugi reżyser (oraz oczywiście zalicza cameo).

      LINK
    • Re: Mando i Grogu plusy i minusy

      rebelyell 2026-05-22 19:42:01

      rebelyell

      avek

      Rejestracja: 2009-12-01

      Ostatnia wizyta: 2026-06-20

      Skąd: Kovir

      Ok, to współtwórca, użyłem takiego skrótu myślowego (zwłaszcza że Filoni wcisnął się z cameo w tym kowbojskim kapeluszu XD), a Favreou też już chyba stracił wenę, boburaczył nas czymś niewiele lepszym od Iron Mana 2.

      LINK
  • podobało mi się

    bartoszcze 2026-05-22 08:39:38

    bartoszcze

    avek

    Rejestracja: 2015-12-19

    Ostatnia wizyta: 2026-06-20

    Skąd: Jeden z Wszechświatów

    że Brendan Wayne jest wymieniony w napisach jako równoprawny odtwórca

    LINK
  • Hm

    Carth Onasi 2026-05-22 20:15:41

    Carth Onasi

    avek

    Rejestracja: 2006-04-02

    Ostatnia wizyta: 2026-06-20

    Skąd: Kraków

    Plusy i minusy będą się przeplatać.

    Plusem na pewno jest zero jakiegokolwiek wspomnienia Ahsoki - gdy Grogu chwyta Mocą Rottę, by wydostać go z jamy, już już myślałem, że zaraz wspomni, że przypomina mu się pewna młoda togrutańska padawanka i jej "mistrz", którzy kiedyś go uratowali.

    Starych ras, wbrew pozorom, wcale nie było aż tak wiele, w tle głównie przewijali się ludzie - pojawiło się ze trzech Rodian, jakaś Twi`lekanka na dalekim planie, Iktotchi z rolą mówioną i Amanianie (pomijając już Lasata i Huttów). Jak już pisałem w innym wątku, moją uwagę zwróciło to, że Bliźnięta polegali na armii złożonej tylko i wyłącznie z droidów, a Huttowie znani byli przecież z tego, iż zniewolili wiele gatunków, czy nawet wynajmowali ich przedstawicieli w charakterze najemników. Ciekawe, czy ta sytuacja nie była spowodowana cięciem kosztów - trzeba by było stworzyć ileś tam kostiumów i masek i poświęcać czas na charakteryzację, podczas gdy zdecydowano się na stworzenie kilku CGI modeli droidów i wklejenie ich później do filmu.
    Z drugiej strony, z serialu zostało im na pewno sporo gotowych już kostiumów.

    Wątek z Grogu, radzącym sobie samemu i opiekującym się Dinem, też był ok, acz rzeczywiście, w pewnym momencie zaczął się dłużyć.

    Końcowy atak sił Nowej Republiki na minus, wypadł blado.
    Rotta został pokazany zaskakująco dobrze; gdy Din, po walce na arenie, odrzucił broń, pokazując, że nie chce go zabijać, pomyślałem "Mandalorianin miłosierny". Za dużo Gladiatora...

    Czy mi się wydaje, czy nigdy wcześnie nie mieliśmy, nawet w EU, tłukących się między sobą Huttów?
    Sigourney Weaver - mógłby ją zagrać ktokolwiek, bardzo mało wysiłku włożyła w swoją rolę, ale w sumie nie miała nic do zagrania. Ale to miło, że dwóch kaskaderów, wcielających się w Mando, zostało uwzględnionych w napisach początkowych.

    Embo poprawny, jego pies też. Anzellanie bywali zabawni. Toczący się Amani - fajne nawiązanie do EU.
    A, właśnie - cameo Filoniego... na minus, rzecz jasna.

    Smokowąż i stwory, będący inspiracją dla Dejarik - też były ok.

    Film sprawdza się jako lekkie, przygodowe kino - i nic ponad to.

    LINK
  • Moim zdaniem jeden ogromy plus, jeden malutki

    darth_numbers 2026-05-23 10:45:41

    darth_numbers

    avek

    Rejestracja: 2004-08-03

    Ostatnia wizyta: 2026-06-18

    Skąd:

    Malutki to taki, że może komuś "nowemu" się spodoba (FAT CHANCE )
    Ogromny to taki, że widząc to na wielkim ekranie to mi uświadomiło, że M&G ma wielki potencjał, żeby zrobić z tego grę komputerową w stylu starego "BOUNTY HUNTER". I to NIEZŁĄ gierę.

    LINK
  • Aktualizacja

    rebelyell 2026-05-23 21:19:10

    rebelyell

    avek

    Rejestracja: 2009-12-01

    Ostatnia wizyta: 2026-06-20

    Skąd: Kovir

    Co mi się podobało:
    + sceny z AT-AT, były widowiskowe
    + niektóre walki Mando (np. używanie miotacza ognia), ale bez przesady
    + Rotta wypadł całkiem spoko, chociaż nie wiem jak normiki przyjmą walki trzech dużych ślimaków XD
    + brakowało większych głupotek czy retkonów (głupoty zabiły dla mnie m.in. TLJ) - to jest najważniejszy plus
    + było kilka zabawnych scen
    + Embo i jego hiena (?) xD
    + scena rozwalenia bariery elektrycznej wokół areny i atak potworów na publiczność, aż przyklasnąłem

    Ci mi się nie podobało:
    - Filoni nie potrafi w rozmach, mamy kinówkę o jakimś mało ważnym wydarzeniu z perspektywy galaktyki, w małej skali, przypomnijmy sobie jak planety w prequelach przedstawiał Lucas, najpierw z perspektywy orbity itd., księżyce gdzie wylądował Mando byłyby jeszcze ładniejsze
    - sama akcja nie była za bardzo wciągająca, brakowało napięcia, bo i tak wiemy, że nie ubiją głównych bohaterów, a w filmowych epizodach zawsze (poza V) ginął ktoś ważny, więc nawet w prequelach mogliśmy się bać o życie co najmniej kilku postaci
    - losy galaktyki nie za bardzo posunęły się do przodu
    - co to za napisy z twórcami NA POCZĄTKU filmu SW (Goerge pewnie rwie włosy z głowy)??
    - zbyt dużo zbiegów okoliczności, Grogu ląduje na Nal Hutta prawie dokładnie w miejscu, gdzie znajdują zaginionego kolegę, a i do Mando mają rzut beretem, a nie np. tyle, ile miał do przejścia Frodo z pierścieniem; tak samo trafia na jedynego mieszkańca bagien i akurat jest mu przychylny, karmi go, nie wydaje go, a na dodatek dowiaduje się czym otruty jest Din i wie jak go wyleczyć - zbieg okoliczności zbieg pogania
    - brak rozwoju postaci, żeby chociaż Grogu zaczął mówić, czy coś, przeszedł jakąś przemianę, albo Mando porzucił ten durny zwyczaj zakazu ściągania hełmu to nie, ściągnęli go tylko po to, by Pascal pokazał twarz w filmie, a potem równie bez sensu bliźniacy mu go oddali, chyba tylko po to, by ocalić mu życie
    - cameo Filoniego xD
    - powtarzanie tych samych motywów, które znamy z seriali, te same żarty z Grogu, taki sam przylot X-wingów na ratunek (nawet piloci się powtarzają), wałkowanie w kółko tego samego, mała kreatywność!

    LINK
  • Obejrzałem dziś

    grzegokon 2026-05-23 23:24:03

    grzegokon

    avek

    Rejestracja: 2005-04-01

    Ostatnia wizyta: 2026-05-23

    Skąd: Warszawa

    Dobrze zrobione, choć fabuła mnie nie porwała, szczególnie ten uzdrowiciel od ziół w ogóle naciągnięty....

    LINK
  • Re: Mando i Grogu plusy i minusy

    mkn 2026-05-25 09:25:56

    mkn

    avek

    Rejestracja: 2015-12-26

    Ostatnia wizyta: 2026-06-01

    Skąd: Wlkp

    ++ Rotta - bardzo mi przypasowała jego postać, mam nadzieję, że jeszcze go zobaczymy
    + bardzo dużo akcji i do tego fajnie zrealizowanej
    + ładnie i na bogato wszystko wyglądało - bałem się, że będzie bliżej serialu, ale imho było widać różnicę, że to jednak produkcja kinowa
    + nowe miejscówy (szczególnie Nal Hutta) świetne
    + Droid Gotra, Embo <3, Zebb, Amani - dla fanów znających animacje i nie tylko bomba
    + najlżejszy, najsympatyczniejszy i najrodzinniejszy film SW z dotychczasowych

    -- questowata, niezbyt wciągają i niepotrafiąca niczym zaskoczyć fabuła, spodziewałem się jednak czegoś odrobinę ciekawszego
    - wiadomo, że poboczna historia niewiele zmienia jeśli chodzi o losy Galaktyki, ale nawet jeśli chodzi o tytułowych bohaterów niewiele się zmieniło
    - małe głupotki - statek handlarza/przemytnika(?), który po chwili wygląda jakby leżał na Nal Hutta wiele lat czy lekarstwo dla Mando, które się nagle z d*py znajduje
    - x-wingi na koniec tak mocno kojarzące się z atakiem na DS - niby historia niezależna, oderwana historia, ale i tak w kółko do zarzygania trzeba się odwoływać do sagi

    Oczekiwania niemal zerowe, ocena po seansie: 4-/6. Z tegorocznych produkcji Maul sprawił mi jednak znacznie więcej frajdy.

    LINK
    • Re: Mando i Grogu plusy i minusy

      bartoszcze 2026-05-25 09:42:05

      bartoszcze

      avek

      Rejestracja: 2015-12-19

      Ostatnia wizyta: 2026-06-20

      Skąd: Jeden z Wszechświatów

      Z tym statkiem przemytnika miałem dokładnie tak samo

      LINK
      • Re: Mando i Grogu plusy i minusy

        Kasis 2026-06-05 00:44:09

        Kasis

        avek

        Rejestracja: 2005-09-08

        Ostatnia wizyta: 2026-06-20

        Skąd: Rzeszów

        Ja po pierwszym seansie też, ale dziś się dokładniej przyjrzałam.
        Gałęzie i pnącza są na zewnątrz, co jest zrozumiałe jeśli się rozbił/awaryjnie lądował i przedarł przez całą tą roślinność. Liście nawiane/naniesione przez Amani przy wejściu. A wewnątrz już nic takiego nie ma. Tylko kable/liny zwisają.

        LINK
  • Re: Mando i Grogu plusy i minusy

    Kasis 2026-06-05 01:09:20

    Kasis

    avek

    Rejestracja: 2005-09-08

    Ostatnia wizyta: 2026-06-20

    Skąd: Rzeszów

    Takie w sumie notatki do recki.

    Na plus:

    +++ Rotta, lepiej niż się spodziewałam
    ++ Grogu
    ++ bardzo dużo akcji, walk
    + lokalizacje
    ++ Embo
    + Zeb
    + zabawa w świecie SW
    + brak mieszania w kanonie
    ++ stwory (w tym praktycznie brak macek)
    + stare rasy... mam tu też jednak spore ALE
    ++ Iktotchi
    + Amani
    + Anzellanie
    + dejarik na żywo
    + bagnisty smoczek rodem z filmu z lat 80tych
    + muzyka

    Na minus:
    - napisy początkowe raziły
    - lubię nawiązania, ale przesadzili z kalkami z ataku na DS w końcówce
    - scena po ozdrowieniu Mando
    - za dużo ludzi w tle, za mało obcych
    - mam pewien problem z Grogu, już od serialu w sumie, ale to w recenzji napiszę



    I czy gdzieś można podpisać jakąś petycję, żeby Mando sprawił Grogu nowe ubranko??

    LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..