https://x.com/i/status/2055380389418696923
Czyli kolejna makulatura od Charlesa Souless`a o bohaterze, którego nie potrafi pisać, (bo potrafi jedynie Vadera xD), ale dzięki któremu pływa na powierzchni. Kontynuacja równie wybitnego lov. Siusiolki fandomowe w ekstazie, bo będzie pewnie więcej Vadera (okładka z hallway scene - parskłam), SMACZKI, bo przecież to się tylko liczy i zero jakiegokolwiek pogłębienia psychicznego bohatera, tylko nap**erdalanie. Mógłby już go zostawić i gwałcić swym "pisarstwem" innego bohatera, ale skoro żre....
=