TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Wspominkowe

Zmarł Dan Simmons

Gregor Eisenhorn 2026-02-27 23:06:40

Gregor Eisenhorn

avek

Rejestracja: 2005-05-28

Ostatnia wizyta: 2026-03-31

Skąd: Wrocław

Pisarz, znany m. in. z cyklu Hyperion. Miał 77 lat.

https://www.fandompulse.com/p/dan-simmons-author-of-hyperion-dies

LINK
  • Re: Zmarł Dan Simmons

    Karaś 2026-02-27 23:46:04

    Karaś

    avek

    Rejestracja: 2007-01-24

    Ostatnia wizyta: 2026-03-31

    Skąd: София

    :o

    To znaczy miał swoje lata, ale bez przesady.

    Dzieci Nocy, Pieśń Bogini Kali na zawsze w sercu [*]

    LINK
  • Re: Zmarł Dan Simmons

    Adakus 2026-02-28 08:25:54

    Adakus

    avek

    Rejestracja: 2007-11-12

    Ostatnia wizyta: 2026-03-31

    Skąd: Silesia

    Na początku mojej przygody z fantastyką czytelniczą to właśnie jego Hyperion Cantos był moim pierwszym ulubionym cyklem.
    Co można powiedzieć o jego śmierci, swoje chyba przeżył, młodo nie umarł, naturalny cykl życia.

    LINK
  • Re: Zmarł Dan Simmons

    darth_numbers 2026-02-28 18:15:41

    darth_numbers

    avek

    Rejestracja: 2004-08-03

    Ostatnia wizyta: 2026-03-31

    Skąd:

    "De mortuis nil nisi bonum"

    LINK
  • :(

    Lord Sidious 2026-03-10 17:58:46

    Lord Sidious

    avek

    Rejestracja: 2001-09-05

    Ostatnia wizyta: 2026-03-31

    Skąd: Wrocław

    Kiedyś zastanawiałem się jak można by stworzyć historię, która z jednej strony odpycha i rzuca się ją, ale potem się wraca, bo gdzieś ona zostaje w głowie. Dan Simmons swoim "Terrorem" dokładnie to zrobił. To była książka, którą rzucałem, bo mnie nudziła i męczyła... i wracałem, bo nie dawała spokoju. Co gorsza nabawiłem się po niej polarnej gorączki, która męczyła mnie przez parę lat, a w efekcie wylądowałem w Arktyce. Czasami mam jeszcze nawroty... ale to inna inszość.

    Simmons był autorem, który ma nienajlepsze pióro (mówiąc tak ogólnie), a przy tym ma rewelacyjne pomysły i absolutnie wciąga. Sakramenty wskrzeszenia, granie w szachy Żydami, sporo naprawdę mocnych scen, które zostają na długo w głowie. No i kurcze kłamał jak z nut. Choćby w "Droodzie", gdzie nigdy nie wiadomo, w którym miejscu kończy się prawda, a zaczyna fikcja. Wkładał mnóstwo pracy w poznanie szczegółów i to jest naprawdę niesamowite.

    Simmons był autorem do którego sięgałem. Z cierpliwością, ale jak coś jego wyszło u nas to zawsze w końcu ląduje w moich dłoniach. Simmons był twórcą, którego darzyłem bardzo dużą estymą i szacunkiem. Cóż szkoda i to bardzo.

    No i to mi przypomniało, że wciąż nie mogę odżałować, iż Martin Scorsese nie zekranizował "Hyperiona" (jak zamierzał na początku tego wieku). Chciałbym zobaczyć kiedyś na ekranie zwłaszcza Endymiony, zwłaszcza które wyszłyby spod ręki kogoś takiego jak Martin.

    LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..