Pierwsza część filmu z Avengersami vs Doktor Doom w kinach 18 grudnia przyszłego roku. Właśnie wleciał trailer:
https://www.youtube.com/watch?v=67mQZhVAifw
Reżyserują Anthony i Joe Russo, występuje spora część Avengersów i X-Meni.
Pierwsza część filmu z Avengersami vs Doktor Doom w kinach 18 grudnia przyszłego roku. Właśnie wleciał trailer:
https://www.youtube.com/watch?v=67mQZhVAifw
Reżyserują Anthony i Joe Russo, występuje spora część Avengersów i X-Meni.
Do obejrzenia kiedyś na D+. Może już w 2027...
Czy filmy Marvela dalej mają taki dół jakościowo finansowy? Bo to chyba była prawdziwa katastrofa, zjazd od takiego Infinity War do Eternals czy Love and Thunder - masakra. Dr Strange jeszcze był do obejrzenia. Z "Fazy 5" nic nie widziałem, bo trailery były obleśne. Najnowsza "Fantastyczna Czwórka" nie była zła, ale to był film na maksa niszowy, jak ktoś nie jest fanatycznym komiksiarzem to raczej nie będzie zachwycony. Czasy `Infinita War" były wyjątkowe pod tym względem, te filmy mógł w zasadzie każdy oglądać.
No właśnie problemem fazy V jest zbyt duża ilość produkcji, bo obok filmów wydawali seriale żeby napełnić D+, przez co jakość poleciała na łeb, do tego covid, strajki... Do Endgame, prawie wszystkie filmy budują podwaliny na wielki finał, gdzieś tam w scenach po napisach dostajemy Thanosa, co również fajnie nakręca na koniec gry. Saga multiversum to jest mega bajzel i tylko powrót znanych twarzy będzie ratował te filmy przed finansową klapą.
IW to był akurat sukces tylko finansowy, jakościowo to była sieczka. Ale tak, wyniki finansowe Marvela w ostatnich latach nie zachwycają. W 2022 trzy filmy jeszcze zarobiły prawie 2,6 mld; w 2023 trzy filmy już tylko 1,5 mld; w 2024 Deadpool (trochę przyszywany do MCU) sam zarobił 1,3 mld; w 2025 bida z nędzą, trzy filmy razem zarobiły 1,3 mld, a na dodatek tylko jeden z nich był w miarę interesujący (Thunderbolts).
nowy teaser
https://www.youtube.com/watch?v=1clWprLC5Ak
Ja mam ogromna nadzieje, że Marvel i Hemsworth dalej będą współpracować, żeby nie było jak w przypadku Chrisa Evansa, względnie młody aktor, więc niech ciągnie tę rolę tyle ile się da, a nie wciskanie głupich postaci-Legacy, które nikogo...
Wygląda tak
https://youtu.be/kH1XlwHQv9o?si=0zgVF1D8AiPXeXfe
tym razem Wakanda
https://www.youtube.com/watch?v=rjU8J92uJnM
He he, o spoko, coś takiego mi już bardziej "siada", śmieszny mix wakandziarzy i tego "cusia". Im więcej takich śmiesznych rzeczy w tych filmach, tym lepiej to działa moim zdaniem
w końcu pokazali po wielu miesiącach
https://www.youtube.com/watch?v=irVNGjRFZGk
Wow. Paskudnie słaby trailer. Lekkie zdziwko.
Jaram się w opór
I nie śledzę liczków, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że Thor patrzył w tamtym momencie na Capa z młotkiem i miał takie zdziwko, bo on już od dawna wiedział, że jest godny. Jak to będzie tak naprawdę Loki z młotkiem to absolute cinema
Za dużo postaci z tyłka żeby mnie obchodziły ich wątki, nie oglądałem F4 ani Thunderbolts ani Black Panther. Ile to musi zresztą trwać aby nie wyglądało na cameo fest.
F4 ujdzie w tłumie, z Black Panther można wyciąć diament - w postaci bardzo fajnego złola Killmongera; to samo z Thunderbolts - wyciąć kolejny diament w postaci Bobka/Sentry`ego, resztę można zaorać/do zapomnienia.
Zapowiada się taka sama kupa jak co najmniej dwa ostatnie awendżersy, nie będę się spieszył nawet jak będzie w streamingu.
Poważnie? Infinity War i Endgame nie tolerujesz? Infinity War jest dla mnie chyba najlepszym filmem Marvelowym, ostatnio w domu na D+ oglądałem i ciągle mi się podobało. Nawet oglądane "na wyrywki". Jest kilka naprawdę mocnych scen. Teraz robię rewatch Endgame i początek też nie jest zły.
Oczywiście to tylko moja opinia a nie jakaś "wykładnia". Filmy komiksowe w tamtych czasach działały perfekt bo mają w sobie pewną przewidywalność, widz wie czego się spodziewać, nikt nie "wyciągnie mu dywanika spod nóg". Dla jednych to jest zaleta, dla innych wada, wiadomo, ale właśnie Inf.War i Endgame miały na tyle kredytu zaufania od publiki, że kilka "numerów" mogły bezkarnie wyciąć i dzięki temu się zbliżyły na tyle do "prawdziwego kina" (Ę Ą) na ile można.
A co do samego trailera, to nie mam pojęcia jak to zrobili ale mi się nawet podoba. Jak wszyscy wiedzą ja nie cierpię tego nowoczesnego "gładko-płasko-krystalicznego" stylu wizualnego ale tutaj mi to nie przeszkadza. Może podświadomie wiem że to jest ożywiony komiks, i takie komiksowe kadry tu są po prostu na miejscu. Osobiście mnie trailer zachęcił, a jego moc "zachęcania" ja subiektywnie oceniam na 4, no może nawet "cztery plus"
Kupa efekciarstwa bez ładu i składu. Jeżeli się trafi jakiś rodzynek, to nie pozbawia całości charakteru zakalca.
Pierwszych awendżersów lubię i mogę oglądać.
bartoszcze napisał:
Kupa efekciarstwa bez ładu i składu. Jeżeli się trafi jakiś rodzynek, to nie pozbawia całości charakteru zakalca.
-----------------------
No jednak każdy widzi inaczej, niby to człowiek wie a zawsze zaskakuje
Pierwszych awendżersów lubię i mogę oglądać.
-----------------------
A to akurat mi chyba najmniej leży. Bardzo płaskie i zachowawczo wyreżyserowane, jak jakiś TV police procedural czy coś. Gdyby nie komiksowo zabawne kwestie bohaterów to by w ogóle nie miało życia. Fajna zadyma na końcu i kawałek Soundgarden, o i tyle chyba