trailer nowego filmu Gunna o Karze Zor-El
https://www.youtube.com/watch?v=YqdAEdkHrwo
trailer nowego filmu Gunna o Karze Zor-El
https://www.youtube.com/watch?v=YqdAEdkHrwo
Ile rzeczy trzeba będzie obejrzeć żeby rozumieć o co kaman?
Chyba tylko nowego Supermana, bo pewnie się pojawi
Kto wie, może do czerwca zdążę...
...a jak nie, to przecież Supergirl też będzie na streamingu
Najlepiej nic.
Ew. Proponuję zacząć od Man of Steel, potem Batman v. Superman.
Zdradzę sekret - DCU nudziło mnie jeszcze bardziej niż nowe Marvele, nie wiem na czym to polega.
Mnie również. Za to DCEU... ooo, tam to było.
Myślę że wystarczy pamiętać że Kara jest starsza od Clarka i początek spoilera widziała zagładę swej ojczystej planety na własne oczy. koniec spoilera
PS. Jazda; idź oglądaj nowego Supka alemijuszzzz!!!!! 🤪
Nie ma opcji na szybko. Może wczesną wiosną, ale bardziej prawdopodobny czerwiec...
Heh; pewnie tak będzie najsensowniej, króciutko przed wlotką Superlaski do kin. 😁
Z drogi śledzie; Bogini z Kryptonu leci. Weź Clarkusiu Skarbie się przesuń, miejsce dla starszej kuzynki zrób grzecznie.😎
Jeśli Kara od Milly ❤️ nie okaże się moją ulubioną pozytywną superbohaterką od DC to będę w ciężkim szoku.
Łał, to takie mocno "Snyderowe" uczynić z bohaterki alkoholiczkę.
Ale co ma Snyder z tym wspólnego?
U Snydera wszyscy mieli traumę, kompleks ojca, brali lekki nasenne wymieszane z alkoholem i budzili się obok cudzołożnicy
cwany-lis napisał:
i budzili się obok cudzołożnicy
-----------------------
Jakiej cudzołożnicy? O czym ty, bez szacunku, pierdolisz?
cwany lis hiperbolizuje, że wszyscy w snyderverse jechali po bandzie. Mi jednak się wydaje że Kara ma powód by zalewać robaka, ale ostatecznie z tego wyjdzie ;] paralela do Star Lorda jest faktycznie dość mocna. Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.
Łe, a ja myślałam że chce obrazić Marthę albo Lois...😅
PRZEPRASZAM LIS!
Pewnie że Kara ma bardzo konkretny powód by zaglądać do kielicha ale TAK, WYJDZIE Z TEGO. 🦾🦾🦾
Musi. 🙂
Przed nowym S nie myślałem, że - poza solowymi Batmanami - będzie jeszcze mnie coś jarało w DCU, a tu proszę
Ciekawe czy film pokaże co się z nią działo po oddaniu Krypto pod opiekę Kal-Ela?
rebelyell napisał:
Ciekawe czy film pokaże co się z nią działo po oddaniu Krypto pod opiekę Kal-Ela?
-----------------------
Nie zdziwię się, jeśli wiadoma scenka z Karą po napisach Supermena Gunna początek spoilera gdzie wchodzi do samotni Kal-Ela koniec spoilera będzie również ostatnią sceną Supergirl. 😃
Zdjęcia Momoy i trailer z jego postacią
https://imgbox.com/B9blAzCI
https://www.youtube.com/watch?v=Et4clt5xdI4
na razie zapowiedź
https://www.youtube.com/watch?v=1Q-mpnZbqGk&t=1s
Hehe ciekawe czy ktokolwiek go obejrzy
Pewnie nie
Bo NIKT na to nie czeka!!!
Sama supergirl wydaje mi się fajna, ale muszę chyba nadrobić tego nowego Supermana i coś tam jeszcze, żeby rozstrzygnąć czy się na to wybrać. Jedna supergirl może nie wystarczyć...
bartoszcze napisał:
Sama supergirl wydaje mi się fajna
-----------------------
Teaser sprzed kilku miesięcy wyglądał bardzo przeciętnie. Estetyka i klimat (przepita supergirl, rozrabiaka uciekinierka z poprawczaka mniej-więcej) byłyby rewolucyjne 15 lat temu, ale dziś to wszystko jest bardzo ograne. Moim zdaniem filmom superbohaterskim należy się kolejny tuning / revamp bo od dobrych kilku lat zjadają swój własny ogon. I wyglądają Brzydko!!!
Właśnie ta przepita po ludzku supergirl jest jedynym magnesem, bo superfikołki jakoś mniej
bartoszcze napisał:
Właśnie ta przepita po ludzku supergirl jest jedynym magnesem, bo superfikołki jakoś mniej
-----------------------
Supek Gunna jest tak fajny że powinien zarobić z 3 miliardy...Jeśli nie doceniono należycie pozytywnej męskiej siły, może docenią kobiecą? 😉
KRÓLOWA❤️ KRYPTONA NA TRON!!!
Finansowy tyż!
bartoszcze napisał:
ale muszę chyba nadrobić tego nowego Supermana
-----------------------
TAK...tak, muuuusisz. 🙃 Ale to konieczność bardzo przyjemna.
PS. Nie słuchaj Szedałka; przesadny zachwyt Snyderem zaciemnia jego antyGunnowy osąd. 🤪
PPS. Żeby dostać piniundze i ludzi i zrobić tak kiepskie własne farbowane pseudo "Gwiezdne Wojny" jak Snyder...🤦♀️🤦♀️Jeszcze pół biedy jakby Rebel Moon to był jego debiut.
ALE NIE BYŁ.
Shedao Shai napisał:
Bo NIKT na to nie czeka!!!
-----------------------
Tak bardzo nikt, że nawet chyba do kina się przejdę
Szedał też pójdzie, jak go córka wyciągnie
Nowy "Superman" mi się mówiąc krótko nie podobał, kicz, do teraz nie rozumiem zachwytów. Może coś lepszego z dziewczyną będzie. ;]
Bardzo sobie cenię, jako niewątpliwy plus w moim życiu
, że tego rodzaju produkcje omijam naprawdę szerokim łukiem
"Tego rodzaju" czyli jakiego rodzaju? 😋
że nie dla mnie
Nie godom z Tobom.
https://share.google/siWJajQ80wRh5MvWl
🤪
a wygląda tak
https://www.youtube.com/watch?v=s1-pfiVMKAs
W imię Potęgi Starej Valyrii!!!!
Będzie prze-pię-knie!
Imprezująca laska to pewnie będą krótkie fragmenty, teasują sporo pieska, ale w praktyce pewnie będzie go niewiele więcej jak w trailerze...
...niczego nie obiecuję.
Mnie osobiście to nie przekonuje, coś jest w tych wizualiach co mi się nie podoba. Ciężko to nazwać, ale wyraźnie JEST
To jest tak zwana "estetyka Gunnowa" i doskonale rozumiem, dlaczego może się nie podobać. Może przynajmniej film będzie dobry.
wygląda tak
https://www.youtube.com/watch?v=5xdEIR68Ii0
Całkiem ładny zwiastun. A Lobo będzie rządził w tym filmie. ;]
No wiadomo, że nie wygląda to ŻLE, wszystko trzyma się w kupie i rusza na ekranie. ale ten styl, kolory, czy w ogóle jakby ta "jakość" obrazu, ta ultra-gładka przefiltrowana i zmiękczona rzeczywistość sprawia że Supergirl wygląda identycznie jak 99% filmów "fantastycznych". Masters of the Universe, Mando, Supergirl, kurde jakbym już to wszystko widział. To jest gruby problem dla mnie osobiście.
2026-06-04 12:49:35
I bardzo kurła dobrze!
W tym czy innym uniwersum; sprawiedliwość musi stać po naszej stronie.
spotkanie Kary z Clarkiem
https://www.youtube.com/watch?v=s9s-m1wIyt0
Iiiiii!!!!! ILE TUTAJ DOBRA W MALEŃKIEJ TYLKO INTERAKCJI DWÓCH ISTOT GSTUNKOWO NIELUDZKICH ALE BARDZO LUDZKICH W SERCU I UMYŚLE!!!! NIE WYRABIAM.❤️😁😁😁
Ostatni Kryptonianie.
Ach...pomyśleć tylko.
Gdyby tylko Kara i Clark nie żyli we współczesności.
Gdyby nie byli tacy porządni.
Gdyby nie byli kuzynami.
Gdyby Clark nie znalazł już swojej Królowej Lois; to bym ich szipowała na potęgę. Bo to byłby statek marzenie!
Lord i Lady Światłości...
A tak to dupcia blada.
Tyle chemii na zmarnowanie.
SMUTECZEK!!!
Ps. Jakie mieli by dzieci przepiękne i przepotężne.
Pps. 😭😭😭😭😭
Ppps. Już ktoś z fabłyki snów powinien kreślić dla Mily i Davida scenariusz filmowy gdzie graliby parę, ale ciołki zapewne zmarnują kolejną, niewyobrażalnie potężną chemię. Jak zwykle.
Jedno jest pewne - na pewno będzie musiała szybko się angielskiego nauczyć. Fajna scena. ;]
Spokojna Twoja Rozczochrana!
Pierwsze chwile Kary po zstąpieniu na Ziemię:
Jak na wyżej załączonej serii ruchomych obrazków.
3 lata po zstąpieniu Kary na Ziemię:
https://youtu.be/LbjB7PEuji8?is=tI48QDMdaho7wj7k
"Supermana" widziałem i pijaną Karę też. Wiadomo że szybko nauczy się języka i picia. xD
Darth HaRdCoRe napisał:
Wiadomo że szybko nauczy się języka i picia. xD
-----------------------
Tak jak każdy, kto miałby nieszczęście "założyć buty Kary", każdy kto znalazłby się w dokładnie takim samym położeniu jak Ostatnia Kryptonianka. 🤷♀️
Pierwsze spotkanie z Lobo
https://www.youtube.com/watch?v=Wyx_SIl70GQ
- You call me a liar?
- No.
- Well, I am.
Lobo ten film rozwali, chociaż wątpię by był taki jak w komiksach. ;]
Nie oglądam już żadnych nowych scen (nie licząc trailerów napotkanych w kinie), mam obawy że daję się uwieść trailerowej wizji (super)bohaterki, której w filmie będzie mało co (oraz piosence Blondie).
Będę bardzo zadowolony, jeśli dostanę coś na poziomie Kapitan Marvel, będę usatysfakcjonowany jak nie zwiedzie mnie bardziej niż Creator; listy filmów, z których trailer był jedyną dobrą rzeczą, robić nie będę...
Niestety jest bardzo źle. Nawet nie ma co iść do kina.
A po co chodzić na dobre filmy?
Nie wiem, ale na Supergirl nie warto.
Warto by za to #RESTORETHESNYDERVERSE
...okrutny kicz. Zupełnie jak "Superman", tylko gorzej. Chociaż przyznać muszę, że kilka razy się uśmiechnąłem, bo "śmieszne" jak pijana dziewczyna pieprzy głupoty. ;] Przestaliby się już pastwić nad tym biednym Krypto - zaczynam dochodzić do wniosku że to główny bohater tych filmów. Całościowo - film tak głupi, że aż śmieszny. Gwiazdą był Lobo, jak podejrzewałem. "Nie o take DC walczyłem".
Jak pijany koleś pieprzy głupoty to dopiero są jajca i bajeczki sprzedawane tak śmiszne że w pale się nie mieści...
"Okrutny kicz" - w przełożeniu na język zwykły, niech zgadnę...Kara pokazała swą raw power, która komiksowo jest większa od mocy Kal-ela i przez to zapiekło?
Wcale nie o to mi chodziło, bo bardzo lubię komiksowe bohaterki, a nawet liczyłem że zrobią coś lepszego niż ostatni "Superman", bo jego również określiłem mianem "festiwalu kiczu i tandety". I nie, Supergirl wcale nie musi być "hot and sexy", bo aktorkę wybrali bardzo dobrze. Ten film jest po prostu do bólu głupi.
Spoko.
Tylko że Milly Alcock jest hot and sexy.
Nie... To nie takie epatowanie tym jak na przykład z Wonder Woman u Snydera. Jest słodka i często zabawna. Aktorki akurat nie "czepiam" się w ogóle.
Princess Fantaghiro napisał:
Kara pokazała swą raw power, która komiksowo jest większa od mocy Kal-ela i przez to zapiekło?
-----------------------
Przepraszam ale ze co? Że Kara jest silniejsza od Esa w obecnej głównej lini czasowej? Czy chodzi o jakiś elseworld?
O co znowu piwniczaki mają hemoroidy, że dzielnie jedynkują Supergirl?
(20% "jedynek" na IMD
https://www.imdb.com/title/tt8814476/ratings/?ref_=tt_ov_rat
Bo dla farbowanych smalczyków piękna, pożądana i sexi jest jedynie siła męska. 😂 Kobieca jest dla nich albo bleee, a nawet jeśli się jej nie brzydzą; to nigdy nie będzie im tak dobrze smakować jak męska.
Przecież gdyby to było +18, coś jak Deadpool to wyszłaby totalna petarda w filmach superbohaterskich. Niewykorzystany potencjał. Główna bohaterka to niezła menelica, dodać do tego siłę i bezwzględność Homelandera, ale w wersji dobre, to mamy jedną z fajniejszych postaci. Końcówka jak sama dobija głównego złola, to niczym z The Expanse "I am that guy". Typowy średniak wyszedł przez decyzję ograniczenia przemocy (zero krwi, zero latających kończyn) ale potencjał olbrzymi.
Końcówka - bardzo mocna scena, to prawda. Żeby nikt inny nie "brudził sobie rąk", bo jej i tak nie zależy.
Z racji olbrzymich upałów chciałem jutro wybrać się do kina na Mando (o ile jeszcze grają xD), ale z racji tego, że chcialem na bieżąco śledzić uniwersum budowane przez Gunna to wypadało by obejrzeć SuperGirl, tylko czy warto iść na to do kina czy czekać na HBO? Inaczej. Mando vs. Supergirl? Co byście polecili? I nie mam czasu iść na to i na to
Idź na basen!
tbh Supergirl mi się podobała bardziej, ale jest niezerowa szansa że po prostu fabuła bardziej ze mną rezonuje :b
Jak ma być niezadowolony z SW lub niezadowolony z DC, to niech idzie na SW oczywiście
zależy które niezadowolenie będzie bardziej formatywnym doświadczeniem!
i nie tylko fabuła, mi się wkręcił motyw przewodni, Strid mówi że nie zarejestował muzyki xD
A tu się ze Stridem zgadzam. Muzyka była tak bardzo nijakim tłem, że w ogóle nie zarejestrowałem żadnego motywu - poza utworami odtwarzanymi wprost w kilku scenach.
A tam była jakaś fabuła...?
A tak, Dziewczynka z Mieciem.
Supergirl nie spełniła nie tylko oczekiwań widzów, ale i producentów - jej wyniki box office`owe są poniżej oczekiwań. Pozamiatane.
Trzymam kciuki żeby SG dostała nóżki jak Mr. Fantastic.
Ej tam, dobrze, że nie wypadło lepiej niż "Mando". Jakoś mnie cieszy, ze Grogu pokonał He-Mana i Supergirl
Jeszcze jakby Spidermana i Avengersów pokonał to byłoby coś
.
2026-06-30 10:17:10
Renomowany portal NaEkranie.pl donosi, że:
Supergirl to niestety nieudany eksperyment w DCU Jamesa Gunna. Strategia polegająca na przedstawieniu widzom mniej znanych postaci wydaje się nie do końca opłacać, tym bardziej, że kino superbohaterskie nieustannie przeżywa kryzys. Według The Wrap, historia Dziewczyny ze stali powinna zarobić 315 milionów dolarów na całym świecie, aby wyjść na zero, co obecnie wydaje się celem niemalże niemożliwym. Taki wynik od razu pozostawia za sobą pytanie o przyszłość Gunna w DC Studios.
Głosy w Hollywood nie zostawiają suchej nitki na DCU. Pojawia się nieustanna krytyka i przypomnienia, że po ustawionych bardzo wysoko oczekiwaniach, jedynym dotychczasowym sukcesem okazał się Superman. Sequel, Man of Tomorrow, zapowiedziany na przyszły rok, ma szansę na dobry wynik w box office, jednak ogół planowanych projektów zaczyna się powoli sypać. W Supergirl brakowało czegoś, co mogło przyciągnąć publiczność, takiego jak obecność dużej gwiazdy w obsadzie. Samo ogłoszenie tego filmu jako drugą dużą produkcję uniwersum, które było promowane na konkurenta MCU, wydawało się dziwną decyzją. Według jednego z czołowych agentów Hollywood, James Gunn powinien już na tym etapie niepokoić się o swoją posadę.
Anonimowe źródło samego Warner Bros. odrzuca te spekulacje, jednak przyznaje, że studio jest rozczarowane wynikami Supergirl i tym, że bohaterka nie nawiązała oczekiwanej więzi z widzami. Film miał przyciągnąć do kin kobiety z pokolenia Z, a finalnie większość widzów stanowili mężczyźni powyżej 25 roku życia. Porażka ta przyszła w najgorszym momencie - przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount i może faktycznie zachwiać przyszłość uniwersum. Jedyną nadzieją DCU pozostaje Man of Tomorrow oraz Clayface, który może wybronić się na fali odrodzenia popularności kinowych horrorów.
https://naekranie.pl/aktualnosci/supergirl-dcu-james-gunn-1782745809
Niestety. To już koniec. Czas na powrót Zacka Snydera.
2026-06-30 14:36:13
Ale się Szedał podniecił!
2026-07-21 11:08:48
Jak to możliwe że najgorsze męskocentryczne barachło typu "Morbius"; zarobiło więcej od najfajniejszej postaci kobiecej SH "Supergirl"?🤔
Jak powszechnie wiadomo; dc, marvele, sony - te wszystkie franczyzny stoją na barkach białych samców. Których w fandomach jest znakomita większość.
Jeśli biali faceci nie pójdą do kina; to film flopnie.
Szczerze wierzyłam, [o paczajta, jaka naiwna baba! 🤣🤣🤣🤣] że chłopaki fanujący gatunek SH, wielbiciele DC, Marvela, Sony; pójdą. [Ahahaha; dobre, dobre]🤣🤣🤣🤣🤣 Oczywiście nie że pobiegną, tłumnie; z wywieszonymi językami. Bez przesady. Supergirl to nie Odyseja, gdzie mamy pokaz męskiej zajebistości.
Supergirl to fakniutki pokaz kobiecej zajebistości i sprawczości. [bambambam, wieeem straszne!]
Na który to pokaz poszły kobiety nerdki [np. ja] - malutki i bardzo mało znaczący procent fandomu.
Poszli faceci, ci którzy chcieli przede wszystkim zobaczyć 1 raz na ekranie wielkiego białego samca, miażdżyciela [ukochany męski motyw] - Lobo.
Poszedł pewnie malutki procent LGBT.
Malutki procent facetów którzy na tyle dobrze zapamiętali fantastyczny aktorsko występ Milly Alcock jako młodej Rhaenyry w "House of the Dragon" - albo im się dziewczyna po prostu spodobała; że chętnie poszli.
Wreszcie poszedł ten maciupeńki procent mężczyzn, których nie boli, nie drażni, nie męczy, nie nudzi, nie boli ich od tego głowa, nie brzydzi motyw bardzo silnej, ślicznej, przesympatycznej, zabawnej, luźnej kobiety. Ślicznej nawet w; powiedzieliby niektórzy, "męskim, dziadkowym płaszczu".
Wiadomo, babka w "dziadkowym" Colombo płaszczu, t-shircie i dżinsach może i nie wabić tak jak mogłaby to robić "klasyczna, komiksowa" Supergirl z pośladkami na wierchu...
No cóż. Taka teraz rzeczywistość, taki mamy klimat.
Jak dziołcha nie kręci, nie nęci to wypad!!!
Najnowszej wersji Kary Zor-El panowie nerdowie nawet nie zechcieli poznać, dać jej jakiejkolwiek szansy. 🤷♀️
Pseudoargumenty o "słabym scenariuszu", kiedy np. pisany na kolanie patchwork losowych zdarzeń z supersilnymi fajnymi samcami pt."Deadpool × Wolverine " zebrał miliord 400 dolarów; można sobie włożyć wiadomo w jaką szczelinę.🤷♀️
2026-07-21 12:12:49
Nie wiem, ja poszedłem. Ale drugi raz bym się nie wybrał.
2026-07-21 14:12:53
Luzik; ten raz się liczy.
Nie pamiętam teraz czy byłam kiedyś na jakimkolwiek filmie SH 2 razy...To nie Star Warsy czy Lotr. XDDD
PS. Nawet Cud Sympatycznego i Kochanego Supka Gunna widziałam chyba tylko raz w kinie, winc...
[Co prawda kupiłam filmik natychmiast jak się pojawił u Łysola, ale to się wytnie.]
2026-07-21 12:15:57
Byłem, żałuję, wolałbym obejrzec "Morbiusa" morbilion razy niż drugi raz "Supergirl".
2026-07-21 14:14:51
Ziobro zaskoczenia że Ty wolisz najgorsze i nasłabsze pod każdym względem pseudofilmowe barachło z facetami niż cokolwiek z kobietami.
2026-07-21 12:18:28
Problemem jest to, że zaorano DCEU i odeszli od wizji Zacka Snydera. Trzeba do tego wrócić. To jedyny ratunek.
2026-07-21 14:16:54
Jeśli byś się postarał; z pewnością znalazłbyś w swym serduchu, - ewentualnie wątróbce - miejsce na obie strony mocy; ciemną Snydera i jaśniejszą Gunna, mój młody Padawanie!
2026-07-21 17:52:49
Znalazłbym w sobie możliwość Millie w DCEU. Może być?
2026-07-21 13:43:59
Ja filmu nie widziałem, z prostego powodu: nie przepadam za DC, nie znam tych postaci, chronologii wydarzeń, tego całego "lore".
Osobiście i zupełnie subiektywnie nie podobały mi się trailery, nie potrafiły mnie zainteresować ani postacią ani historią, którą film chce opowiedzieć.
Z tego natomiast co czytałem pokrótce w recenzjach i dyskusjach około recenzyjnych to (pomijając jęki typu że przekoksowana girl boss czy że brzydka, już nie pamiętam) film się też niezbyt podobał żeńskiej publiczności. A feministyczne reakcje były o zgrozo podobne do narzekań z drugiej strony: przekoksowana girl boss bez żadnego "character arc". I długa lista innych narzekań. Podsumowując to po prostu chyba był zawód że wyszedł film z taśmy fabrycznej, o kolejny bohater uczy się korzystać z mocy i nic więcej.
A ten cały Lobo ... olaboga. Żeby iść do kina bo się toto pojawia na ekranie? Lobo był fajny w komiksie Simona Bisley 35 lat temu czy jakoś tak, dziś by się z tego filmu zrobić nie dało. Poza tym Lobo to totalnie przegięty bohater-żart, żart zrozumiały tylko dla fanów i znawców komiksowego medium, moim zdaniem niefilmowalny o i tyle.
2026-07-21 15:04:27
darth_numbers napisał:
przekoksowana girl boss
-----------------------
SUPERGIRL PRZEKOKSOWANA, HAHAHAHA.
A może jeszcze "deszcz zbyt mokry"?
To samozaprzeczające sobie stwierdzenie mogłoby wygrać Laur w konkursie na Najdebilniejszy Fandomowy Zarzut.
2026-07-21 21:09:36
Princess Fantaghiro napisał:
To samozaprzeczające sobie stwierdzenie mogłoby wygrać Laur w konkursie na Najdebilniejszy Fandomowy Zarzut.
-----------------------
Może być faktycznie zarzut z dupy. Princess naprawdę filmu nie widziałem i wiesz, że ja się rzucam często, ale o inne rzeczy. Jestem czepialski ale w innych obszarach
Cytuję tylko to, co czytałem. Także no nie wiem jak to zinterpretować. Ja też w DC nie siedzę. I popieram Shedao. Gdyby robił to Snyder, te filmy miałyby jednak swój własny charakter.
2026-07-21 21:16:18
Przepraszam Cię, źle sformułowałam i mogło zabrzmieć że śmieję się z Ciebie, a nie. Śmieję się z tego absurdalnego czyjegoś zarzutu, bo Supergirl zawsze była supersilna.
To 1000 gorzej brzmi jakby ktoś miał sapy do Popeya że po szpinaku mu rosną muskułki i no MA SIŁĘ.
2026-07-21 18:09:33
-Jak dziołcha nie kręci, nie nęci to wypad!!!
Najnowszej wersji Kary Zor-El panowie nerdowie nawet nie zechcieli poznać, dać jej jakiejkolwiek szansy. 🤷♀️
Ach ci źli biali faceciki - zamykają swoje dziołchy w piwnicach, żeby nie mogły iść na film o super kobiecie. A tak to by masowo poszły, wiadomo.
2026-07-21 19:04:19
Kiedy mówię że dziewczyny z fandomu, nerdki poszły.
ALE że jest ich mało, ZA MAŁO...🤷♀️
2026-07-21 20:13:34
No to ja nie wiem, ale być może misja przekonywania płci pięknej do superbohaterskiego kina ma większe szanse powodzenia niż przedsięwzięcie w stylu biczowania chłopaków za to, że nie chcą się bawić lalkami.
Sama nie lubisz odwrotnej sytuacji i nie interesuje Cię czy np. Odyseja to dobry film, więc powinnaś to rozumieć.
2026-07-21 20:34:27
Poczułeś się biczowany? Ojejku. Rozumiem że muszę być delikatniejsza! 🤪
Nikt nie mówi o żadnym "bawieniu się lalkami".
Sama uwielbiałam i O MASZ! nadal uwielbiam filmy czy seriale które polegają na pokazywaniu często mega podkoloryzowanej nadsprawczości facetów.
Bourny, Bondy; Rambo, Rocky i masa innych.
Piszczałam z uciechy gdy w 3 sezonie "Rodu Smoka" początek spoilera Daemon Targaryen wreszcie "wziął sprawy w swoje ręce; powyrzynał każdego zdrajcę która stał pomiędzy Rhaenyrą Targaryen a należącym do niej z prawa, krwi i urodzenia oraz woli 7 Tronem. koniec spoilera
Czekam z wielką uciechą na pokaz Sauronkowej siły i sprawczości.
Ba, piałam tutaj jak to fajnie Anakin poskładał Bogów Mortis.
A Ty mi tu wyjeżdżasz z jakimiś pierdołami że ja nie lubię i powinnam "rozumieć". LOL
PS. Przy czym, TAK, jest mi obecnie trochę przykro że mnóstwo panów nie ma najmniejszej ochoty odwzajemniać tego; I na każdy jeden pokaz w którym to kobieta "błyszczy" krzywią swoje; na dzień dzisiejszy; bardzo wrażliwe noski. 😋 I jeszcze kity wciskają że to wcale nie o płeć chodzi!
2026-07-21 20:55:34
Princess Fantaghiro napisała:
Poczułeś się biczowany?
Hardrada napisał:
w stylu (...)
-----------------------
Princess Fantaghiro napisała:
krzywią swoje; na dzień dzisiejszy; bardzo wrażliwe noski.
Zdradzę Ci sekret - nie krzywimy nosków, a jedynie wzruszamy ramionami. Takie tytuły u większości wywołują jedynie myśl "ok, nie jestem targetem" i można już o tym zapomnieć. To coś jak przykładowo napotkanie na regale wzrokiem "Pani Domu", gdy szuka się "Przeglądu Sportowego". Nawet w sumie ciężko tu mówić o jakimś procesie myślowym xD
Teraz, gdy jednak dopuściłem jakiś proces myślowy, to tak sądzę, że może chodzić o jeszcze jedną kwestię. NIe sądzicie, że to ma vibe jakiejś taniej chińskiej podróbki? Fanficu cosplayowego. To wszystko zostało już tak przeorane i wydrenowane, że zamiast wymyślać coś oryginalnego, robi się iterację po męskich bohaterach i tworzy ich żeńskie wersje. She-Hulk, Super Girl... miałem tu napisać złośliwie, że zaraz pewnie będzie Batman Woman, ale sprawdzam sobie i to już powstało xD (fatalne oceny - pewnie faceciki nie docenili). Jak sobie wyobrażam jakiegoś Nataniela Romanoff aka Czarnego Wdowca, to kisnę ze śmiechu
Zresztą widzę, że jest już jakiś Wonder Man, więc może się doczekam!
Generalnie co kto lubi, jak się komuś podoba, to nie mam z tym problemu, próbuję jedynie odgadnąć jak to widzi (tudzież ignoruje) większość.
2026-07-21 21:01:59
Hardrada napisał:
Batman Woman
-----------------------
Batwoman!
2026-07-23 03:07:50
Do dzisiaj mi szkoda, że "Batgirl" w śmietnik poszła, chociaż musiał być kicz jakich mało (właściwie nie wiem czy tak "mało" myśląc o ostatnich produkcjach), skoro taką decyzję podjęli. Ale przynajmniej "The Flash" wyszedł ze starym Gackiem. ;]
2026-07-21 21:10:10
Ale przyznam, że Kapitan Marvel to był o wiele lepszy film.
2026-07-21 21:12:58
Wybacz, nie mogę przybić piąteczki.😰
2026-07-21 21:19:56
Zrozumiałbym może gdybyś pisała o The Marvels
Ale w sumie każdemu jego gusta.
2026-07-21 21:17:41
bartoszcze napisał:
Ale przyznam, że Kapitan Marvel to był o wiele lepszy film.
-----------------------
Ale Szambo-Niagara dookoła tego filmu skutecznie mnie zniechęciła do obejrzenia. Wszystko można sobie obrzydzić (*). Wydaje mi się że dziś jeżeli chcesz obejrzeć jakiś film to najbezpieczniej jest po prostu w ogóle nie czytać ani nie oglądać żadnych materiałów jego dotyczących. No może z wyjątkiem suchych raportów typu "zdjęcia zakończone".
(*) to tak jak w tym starym PRL-owskim kawale : "-No nie, Ryśka na imieniny nie zaproszę. -Ale dlaczego? -Bo na ostatnich mój zegarek zniknął. -Ale przecież zegarek się znalazł! -No tak, ale niesmak pozostał."
2026-07-21 21:35:29
To akurat obejrzałem, ogólnie wszystko z tamtej fazy Marvela. Podobało mnie się nawet. Zawsze to coś nowego (ale oczywiście to też musieli skanibalizować Ms. Marvel - doceniam, że w ramach tej samej płci).
2026-07-21 20:52:00
Przy czym żeby nie było że wprowadzę kogoś w błąd.
"Supergirl" nie ma niesamowitego; wielopoziomowego fabularnie scenariusza. To nie jest żaden kamień milowy swojego gatunku.
Historia jest prosta, złol to jakaś kpina. Lobo w sumie jakiegoś szału tutaj nie robi; [mimo to nadal utrzymuję że Momoa to najprawdopodobniej bliski ideału casting.]
Czego mi żal to perfekcyjnej kreacji Milly jako straumatyzowanej Kryptonianki Kary. Że została tak olana. Nie ona pierwsza, nie ostatnia odstaje od reszty tego co w "Supergirl" zawarte.
Jednak tak smakowite wcielenie się w jedną z rzekomo bardziej lubianych postaci komiksowych SH zasługiwało na więcej uwagi. Szkoda kurczę blade.