TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Świat Filmu

Odyseja wg Christophera Nolana

Gregor Eisenhorn 2025-02-14 19:14:49

Gregor Eisenhorn

avek

Rejestracja: 2005-05-28

Ostatnia wizyta: 2026-07-31

Skąd: Wrocław

Jak już wiadomo, nowym filmem Nolana będzie adaptacja Odysei. Premierę ustalono na 17 lipca 2026. Wśród aktorów m. in. Matt Damon, Robert Patinson, Zendaya, Tom Holland czy Jon Bernthal. Część scen ma być nakręcona w Grecji.

According to Greek media, “The Odyssey” will be partially filmed in Greece. Locations include Nestor’s Cave, Voidokilia Beach, Almyrolaka Beach, Methoni Castle, and Acrocorinth. The Greek Ministry of Culture has authorized filming under strict preservation conditions.

More intriguingly, the Polyphemus/Cyclops scenes in “The Odyssey” will be sticking with authenticity, and shot at the legendary Nestor Cave and Voidokilia Beach. A 6x6m mechanical anthropomorphic puppet will be built inside the Cave.



https://www.worldofreel.com/blog/2025/2/11/c8vo4k8o0dxaa4w3xl407p2chj24iq

LINK
  • Re: Odyseja wg Christophera Nolana

    Princess Fantaghiro 2025-02-14 19:30:36

    Princess Fantaghiro

    avek

    Rejestracja: 2016-05-24

    Ostatnia wizyta: 2026-07-27

    Skąd: Posępny Czerep

    Emmm...Same znane gębuchy i opatrzone.😮‍💨 No nic. Oby dali z siebie Maxia, a Nolan wyjechał z magią! 💫
    Byle nie wyszła Troja 2.

    LINK
  • Ullises 31

    darth sheldon hiszpański inkwi 2025-02-14 20:50:21

    darth sheldon hiszpański inkwi

    avek

    Rejestracja: 2014-08-04

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Topola Wielka

    Chciałbym, żeby Nolan zaszałał i zrobił z tego kosmiczną operę w stylu Ulissesa 31 ale raczej na pewno tak nie będzie.

    https://www.youtube.com/watch?v=R-aF5lMVODg

    LINK
  • Re: Odyseja wg Christophera Nolana

    bartoszcze 2025-02-14 21:01:54

    bartoszcze

    avek

    Rejestracja: 2015-12-19

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Jeden z Wszechświatów

    W sumie aż jestem ciekaw jakie role dostaną Tom i Zendaya

    LINK
  • Re: Odyseja wg Christophera Nolana

    Carth Onasi 2025-02-17 12:45:56

    Carth Onasi

    avek

    Rejestracja: 2006-04-02

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Kraków

    -Był z Odysa, jak się zdaje,
    Jebus, rabuś, zabijaka.
    Branki brał, plądrował kraje
    A czekała nań Itaka.
    Z przebiegłości w interesach
    Zyskał miano Ulissesa.


    Zapowiada się interesująco, kino tego typu raczej ostatnio nie miało zbyt wielu swoich przedstawicieli. Czekam z zainteresowaniem.

    LINK
  • Matt Damon jako Odyseusz [FOTO]

    disclaimer 2025-02-17 17:52:02

    disclaimer

    avek

    Rejestracja: 2016-03-06

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd:

    https://x.com/THR/status/1891529365394964523

    Zupełny brak vibe`u jak na first look i zrobione jakby Nolan chciał nakręcić ten film smartfonem. Nie ma startu do pierwszych reveali Jokera Ledgera, Bane`a Hardy`ego czy nawet Opka Murphy`ego.

    LINK
  • to będzie kicha

    bartoszcze 2025-02-18 11:18:13

    bartoszcze

    avek

    Rejestracja: 2015-12-19

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Jeden z Wszechświatów

    Znajomy archeolog zobaczył pierwsze zdjęcie i załamał ręce nad tym co wsadzili Damonowi na głowę

    LINK
  • Zdjęcia Toma Hollanda

    Gregor Eisenhorn 2025-03-12 18:38:42

    Gregor Eisenhorn

    avek

    Rejestracja: 2005-05-28

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Wrocław

    Zdjęcia Toma Hollanda w kostiumie z filmu.



    https://x.com/UnBoxPHD/status/1899849020593299637

    https://x.com/UnBoxPHD/status/1899848917753188482

    https://x.com/UnBoxPHD/status/1899849750108651805

    LINK
  • Nowe zdjęcia

    Gregor Eisenhorn 2025-03-21 14:55:46

    Gregor Eisenhorn

    avek

    Rejestracja: 2005-05-28

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Wrocław

    sprzed jaskini cyklopa

    https://x.com/damonfolders/status/1900754475687501905

    https://x.com/damonfolders/status/1900756454765719902

    LINK
  • Zendaya

    Gregor Eisenhorn 2025-03-26 20:02:43

    Gregor Eisenhorn

    avek

    Rejestracja: 2005-05-28

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Wrocław

    zdjęcia z planu


    https://pbs.twimg.com/media/Gm_DT6AWMAAwhJ5?format=jpg&name=360x360

    https://pbs.twimg.com/media/Gm_DT5dWgAAhxsw?format=jpg&name=small

    LINK
  • Pierwszy plakat

    Gregor Eisenhorn 2025-06-29 21:59:52

    Gregor Eisenhorn

    avek

    Rejestracja: 2005-05-28

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Wrocław

    https://comicbookmovie.com/cdn-cgi/image/fit=cover,width=920,quality=75/https://pbs.twimg.com/media/GugwIofXoAAHaJ5?format=jpg&name=small

    LINK
    • Re: Pierwszy plakat

      disclaimer 2025-06-29 22:42:03

      disclaimer

      avek

      Rejestracja: 2016-03-06

      Ostatnia wizyta: 2026-07-31

      Skąd:

      Wiadomo, plakat Nolana, to muszą być te iskry jak w piętnastej odsłonie Battlefielda, czcionka kopiuj wklej z Oppenheimera. Czyli coś co z pierwszego rzutu okiem można uznać za fanmade. A tak naprawdę to jest imitacja plakatu wywieszonego w kinach AMC, niby oficjalnego, ale nie opublikowanego jeszcze przez studio w sieci.

      LINK
  • Nowe zdjęcia

    Gregor Eisenhorn 2025-11-17 20:39:06

    Gregor Eisenhorn

    avek

    Rejestracja: 2005-05-28

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Wrocław

    m. in. Tom Holland, koń trojański i Mia Goth

    https://images.bauerhosting.com/empire/2025/11/1311HAH.jpg?ar=16%3A9&fit=crop&crop=top&auto=format&w=992&q=80

    https://images.squarespace-cdn.com/content/v1/5bbcad0f2727be3646b9fee1/11749864-ff0a-41b8-b865-6bc5d9449fd4/IMG_0368.jpeg?format=2500w

    https://images.squarespace-cdn.com/content/v1/5bbcad0f2727be3646b9fee1/9567f600-9f93-4868-a4c4-68a8c7a1b8c7/IMG_0371.jpeg?format=2500w

    https://image-cdn.hypb.st/https%3A%2F%2Fhypebeast.com%2Fimage%2F2025%2F11%2F15%2Fchristopher-nolan-the-odyssey-matt-damon-anne-hathaway-tom-holland-mia-goth-first-look-images-revealed-001.jpg?q=90&w=1400&cbr=1&fit=max

    https://static0.colliderimages.com/wordpress/wp-content/uploads/2025/11/1311hmd.jpg?q=70&fit=crop&w=825&dpr=1

    LINK
  • Nowe zdjęcia 2

    Gregor Eisenhorn 2025-12-20 19:50:11

    Gregor Eisenhorn

    avek

    Rejestracja: 2005-05-28

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Wrocław

    Robert Pattinson jako Antinous

    https://pbs.twimg.com/media/G8TZuDAXEAY-3tU?format=jpg&name=medium

    oraz Tom Holland i Anne Hathaway jako Penelopa i Telemach

    https://pbs.twimg.com/media/G8TaZ7hWUAkK1XT?format=jpg&name=large

    LINK
  • Trailer

    Gregor Eisenhorn 2025-12-22 15:59:54

    Gregor Eisenhorn

    avek

    Rejestracja: 2005-05-28

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Wrocław

    mamy trailer

    https://www.youtube.com/watch?v=Mzw2ttJD2qQ

    LINK
  • Spot TV

    Gregor Eisenhorn 2026-01-26 06:58:28

    Gregor Eisenhorn

    avek

    Rejestracja: 2005-05-28

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Wrocław

    z nowymi scenami

    https://www.youtube.com/watch?v=d-XHx8T9sSs

    LINK
    • Re: Spot TV

      darth_numbers 2026-01-26 17:17:51

      darth_numbers

      avek

      Rejestracja: 2004-08-03

      Ostatnia wizyta: 2026-07-31

      Skąd:

      BORING & aj dąt ker, moim zdaniem lepiej sobie z półki ściągnąć "Mitologię" Parandowskiego i skrót tej całej odysei przeczytać, przynajmniej się człowiek pośmieje bo tam są rzeczy niepoprawne poliytycznie

      LINK
      • Re: Spot TV

        rebelyell 2026-01-26 20:32:06

        rebelyell

        avek

        Rejestracja: 2009-12-01

        Ostatnia wizyta: 2026-07-31

        Skąd: Kovir

        To była moja ulubiona książka, gdy byłem w połowie podstawówki ileż razy przeczytałem Mitologię!

        LINK
      • Re: Spot TV

        bartoszcze 2026-01-26 20:46:51

        bartoszcze

        avek

        Rejestracja: 2015-12-19

        Ostatnia wizyta: 2026-07-31

        Skąd: Jeden z Wszechświatów

        Ostatnio czytałem że ktoś przetłumaczył na nowo Odyseję z greki na angielski, bez pudrowania jakie stosowano przez wieki, że taki offtopic wrzucę.

        LINK
  • Kolejny trailer

    Gregor Eisenhorn 2026-05-05 06:43:50

    Gregor Eisenhorn

    avek

    Rejestracja: 2005-05-28

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Wrocław

    wygląda tak

    https://www.youtube.com/watch?v=f_bKjZeJBBI

    LINK
    • Re: Kolejny trailer

      disclaimer 2026-05-05 08:36:34

      disclaimer

      avek

      Rejestracja: 2016-03-06

      Ostatnia wizyta: 2026-07-31

      Skąd:

      Plakat tego samego typu co Tenet/Dunkierka/Oppenheimer i zdjęcia w sumie też

      LINK
    • Re: Kolejny trailer

      Princess Fantaghiro 2026-05-05 14:10:31

      Princess Fantaghiro

      avek

      Rejestracja: 2016-05-24

      Ostatnia wizyta: 2026-07-27

      Skąd: Posępny Czerep

      493 567 filmowy pokaz zajebistości grupki białych facetów...
      Z aktualnymi bożyszczami tłumów...
      U bardzo powszechnie cenionego reżysera; którego cześć dorobku też sobie cenię...
      Teraz poczułam absolutne nic. Kompletną pustkę.
      Maybe I`m too old for that shiiit. 🤷‍♀️

      LINK
      • Re: Kolejny trailer

        rebelyell 2026-05-05 19:41:02

        rebelyell

        avek

        Rejestracja: 2009-12-01

        Ostatnia wizyta: 2026-07-31

        Skąd: Kovir

        Princess Fantaghiro napisał:
        493 567 filmowy pokaz zajebistości grupki białych facetów...
        ...
        Maybe I`m too old for that shiiit. 🤷‍♀️

        -----------------------

        Co?

        Trochę mi Odyseusz nie pasuje, no i kolory wolałbym jak w "Troi"

        LINK
        • Re: Kolejny trailer

          Princess Fantaghiro 2026-05-05 21:28:32

          Princess Fantaghiro

          avek

          Rejestracja: 2016-05-24

          Ostatnia wizyta: 2026-07-27

          Skąd: Posępny Czerep

          rebelyell napisał:

          Co?

          Trochę mi Odyseusz nie pasuje, no i kolory wolałbym jak w "Troi"

          -----------------------

          Nic nio. Po prostu mocno mnie już wkurza i męczy częste - gęste męskie narzekanie za każdym razem gdy jakaś grupka kobiet albo nawet jedna z mieczem [świetlnym bądź stalowe whatever] : 😋 pokazuje na ekranie swoją zajebistość...
          Może też powinnam zacząć narzekać; ale w drugą stronę. Tak dla zachowania pozorów bliżej nieokreślonego balansu w przyrodzie

          I heh; mi Matt Damon do "Odyseji" też może nie do końca pasuje; ale reszta obsady jeszcze mniej. 🤣🤣

          (Szczerze? Dla świata ta obsada może być galaktyczna; ja tam o wiele bardziej czekam na naszą polską "Lalkę" - tu jest dopiero kosmos!)

          Mimo wszystko liczę na widowisko; typowo Nolanowskie.
          PS. I tak, kolorki mogłyby być jak w `Troi".

          LINK
          • Re: Kolejny trailer

            Hardrada 2026-05-05 21:36:21

            Hardrada

            avek

            Rejestracja: 2011-01-01

            Ostatnia wizyta: 2026-07-31

            Skąd:

            Princess Fantaghiro napisał:
            Może też powinnam zacząć narzekać; ale w drugą stronę.
            -----------------------
            Jak to "zacząć"?

            LINK
          • Re: Kolejny trailer

            rebelyell 2026-05-05 21:42:20

            rebelyell

            avek

            Rejestracja: 2009-12-01

            Ostatnia wizyta: 2026-07-31

            Skąd: Kovir

            Princess Fantaghiro napisał:

            Nic nio. Po prostu mocno mnie już wkurza i męczy częste - gęste męskie narzekanie za każdym razem gdy jakaś grupka kobiet albo nawet jedna z mieczem [świetlnym bądź stalowe whatever] : 😋 pokazuje na ekranie swoją zajebistość...
            Może też powinnam zacząć narzekać; ale w drugą stronę. Tak dla zachowania pozorów bliżej nieokreślonego balansu w przyrodzie

            -----------------------

            Ale dla balansu czarne charaktery to też biali faceci (pomijam Polifema itp. xD), w tym Pattinson

            LINK
            • Re: Kolejny trailer

              Princess Fantaghiro 2026-05-06 10:19:30

              Princess Fantaghiro

              avek

              Rejestracja: 2016-05-24

              Ostatnia wizyta: 2026-07-27

              Skąd: Posępny Czerep

              rebelyell napisał:

              Ale dla balansu czarne charaktery to też biali faceci (pomijam Polifema itp. xD), w tym Pattinson
              -----------------------

              No właśnie. Jeśli wszystko kręci się wokół białych facetów - nie ma mowy o balansie.
              Jeśli chodzi o Pattinsona w roli złola to przebieram girkami w oczekiwaniu na jego kreację Scytale w "Diunie 3". Mam przeczucie że może mi się faza załączyć.
              Tutaj dał nam skrawek Antinousa...I mam takie meh odczucie.

              LINK
              • Re: Kolejny trailer

                rebelyell 2026-05-06 16:30:53

                rebelyell

                avek

                Rejestracja: 2009-12-01

                Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                Skąd: Kovir

                W końvu to czasy Starożytnej Grecji, Azjatów ze wschodu (a nie Turcji) niewielu

                LINK
  • Re: Odyseja wg Christophera Nolana

    disclaimer 2026-05-05 14:21:42

    disclaimer

    avek

    Rejestracja: 2016-03-06

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd:

    Wczorajsza gadka Nolana z Colbertem.

    https://youtu.be/mk5FthNfUxg

    LINK
  • Dwie Lupity

    Gregor Eisenhorn 2026-05-12 21:40:00

    Gregor Eisenhorn

    avek

    Rejestracja: 2005-05-28

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Wrocław

    Okazuje się, że Lupita Nyong’o zagra dwie role - Helenę i jej siostrę, Klitajmestrę


    https://www.hollywoodreporter.com/movies/movie-news/the-odyssey-lupita-nyongo-two-roles-1236593242/

    LINK
    • Re: Dwie Lupity

      bartoszcze 2026-05-12 22:38:33

      bartoszcze

      avek

      Rejestracja: 2015-12-19

      Ostatnia wizyta: 2026-07-31

      Skąd: Jeden z Wszechświatów

      Ależ będzie o to potężny incydent kałowy!

      LINK
      • Re: Dwie Lupity

        Princess Fantaghiro 2026-05-13 09:02:41

        Princess Fantaghiro

        avek

        Rejestracja: 2016-05-24

        Ostatnia wizyta: 2026-07-27

        Skąd: Posępny Czerep

        bartoszcze napisał:
        Ależ będzie o to potężny incydent kałowy!
        -----------------------

        Dokładnie.
        Już widzę oczyma wyobraźni ten ogrom rasistowskich komentarzy trzęsących się ze złości fujarek bo Hylyna nie jes bioło...😬😬😬
        Cholernie przykre jest to że rasizm wcale nie umiera, wręcz przeciwnie; wzbiera na sile; i za naszego życia to się raczej nie zmieni.
        Jako ludzkość się cofamy; zmniejsza się wrażliwość
        - pomimo tego że jesteśmy jej najbardziej wykształconą częścią w swej historii; mimo że mamy największy, powszechny dostęp do wiedzy.
        Cofamy się, logice wbrew. Albo po prostu następuje przeciążenie danych.

        Lupita jest nie tylko przepiękną aktorką, ale przede wszystkim świetną aktorką; która jest w stanie wykrzesać z postaci Heleny Trojańskiej więcej niż jest zawarte w oryginalnym materiale. Chciałabym żeby Nolan jej to umożliwił.
        W sumie podwójny występ Lupity mnie obecnie najbardziej ciekawi w tym projekcie.

        LINK
        • Re: Dwie Lupity

          Princess Fantaghiro 2026-05-13 09:05:42

          Princess Fantaghiro

          avek

          Rejestracja: 2016-05-24

          Ostatnia wizyta: 2026-07-27

          Skąd: Posępny Czerep

          *przepiękną KOBIETĄ

          LINK
        • Re: Dwie Lupity

          disclaimer 2026-05-13 12:12:28

          disclaimer

          avek

          Rejestracja: 2016-03-06

          Ostatnia wizyta: 2026-07-31

          Skąd:

          Możesz się cofać, nikomu to nie przeszkadza. Co znaczy to "wykrzesanie" jakiego ma się podjąć Lupita? Wierniej ją przedstawi niż Diane Kruger czy Sienna Guillory?

          LINK
          • Re: Dwie Lupity

            Evening Star 2026-05-13 14:50:02

            Evening Star

            avek

            Rejestracja: 2016-07-13

            Ostatnia wizyta: 2026-07-31

            Skąd: Bydgoszcz

            Dziś każda krytyka jest hejtem, a wytknięcie paluszkiem melaninopozytywnego w miejscu, gdzie nie powinno go być, jest rasizmem. Nie warto pisać, jak opisana została Helena ani jaki powinna mieć kolor skóry, gdyby trzymać się bardziej realizmu, nie warto pisać o immersji. Bo jak można bić po główkach uwielbianym słówkiem i, nie wiem, poczuć się moralnie lepszym, to będzie się to robić xD

            LINK
            • Re: Dwie Lupity

              Karaś 2026-05-13 14:50:45

              Karaś

              avek

              Rejestracja: 2007-01-24

              Ostatnia wizyta: 2026-07-31

              Skąd: Uranus

              To nie jest cultural appropriation gdy oni to robią xD

              LINK
              • Re: Dwie Lupity

                Evening Star 2026-05-13 15:28:39

                Evening Star

                avek

                Rejestracja: 2016-07-13

                Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                Skąd: Bydgoszcz

                A gdzieżby. Weź powiedz to głośno to też będziesz rasistą xD Najzabawniejsze jest, gdy ta obrona melaninopozytywnych zastępujących białych/śniadych czy innych nie idzie od ogłupionych obywateli Najlepszego Kraju Na Świecie, tylko europejczyków. W jueseju są w końcu karmieni winą za niewolnictwo i mają się na każdym kroku samobiczować, nie można się wypowiedzieć negatywnie, bo oskarżenia o rasizm od soszjalmediowej policji (która, jak widać, na tym forum też ma się dobrze), ale to zesranie na durnym forum o sw w pl? Ile razy można tłuc bez sensu to samo, będąc już dawno wyjaśnionym w tej kwestii? Dochodzę do wniosku, że to już jest pisanie dla samego wywoływania gównoburzy.

                LINK
                • Re: Dwie Lupity

                  Princess Fantaghiro 2026-05-16 10:51:18

                  Princess Fantaghiro

                  avek

                  Rejestracja: 2016-05-24

                  Ostatnia wizyta: 2026-07-27

                  Skąd: Posępny Czerep

                  Gwoli krótkiego wyjaśnienia, bo dyskutować więcej o tej konkretnie kwestii w tym temacie nie zamierzam.
                  Zdaje się Evening że potraktowałaś tą tutaj moją wypowiedź ekskluzywnie, Bastionkowo.
                  Nie chodziło mi ani o Ciebie, którą bardzo lubię, ani o innych Bastionków których bardzo lubię.
                  Miałam na myśli ogólne zjawisko; światowe niestety; i internet jak długi I szeroki.
                  Sorry że nie doprecyowałam że chodzi mi o fejsbukowe i jutubowe trolle, których nie znam ani nie lubię.

                  LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Evening Star 2026-05-16 13:06:25

                    Evening Star

                    avek

                    Rejestracja: 2016-07-13

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Bydgoszcz

                    Przecież wprost napisałaś, że każdy, kto się sprzeciwia czornej Helenie jest rasistą i lubienie kogoś nie ma tutaj większego znaczenia. Rozumiem, że poza bastionem każdy random z tym poglądem jest dla ciebie rasistą, więc każdy na bastionie też pod to wpada. Nie wiem czy warto non stop o tym pisać, żeby się podlizywać tutejszej moderacji i ich minionkom. TAK, WIEMY, NIE JESTEŚCIE RASISTAMI!!! MACIE MEDAL Z KARTOFLA I UŚCISK CARYCY!!!

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Princess Fantaghiro 2026-05-16 23:57:14

                    Princess Fantaghiro

                    avek

                    Rejestracja: 2016-05-24

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-27

                    Skąd: Posępny Czerep

                    To co Ty zrozumiałaś, a co ja napisałam to niestety dwie różne rzeczy, ale nieważne. Myśl sobie co Ci pasuje i co Ci wygodnie.

                    LINK
            • Re: Dwie Lupity

              Hardrada 2026-05-13 15:22:50

              Hardrada

              avek

              Rejestracja: 2011-01-01

              Ostatnia wizyta: 2026-07-31

              Skąd:

              Choć jestem weteranem dyskusji o barwach castingu, to tutaj się nie wychylam, bo i ile wygląd Heleny to oczywisty "checklisting", to przedstawienie Achajczyków i Trojan jako białasów - też nie wiem czy jest do końca poprawne. Nie sądzę. Chyba trochę case Jezusa.

              Mniejsza o to. Dyskusje nad kolorem skóry to tylko jeden z wielu sportów wokół tego filmu (jak i wielu innych). Równolegle toczą się dyskusje o zbrojach, kostiumach, itp. I zobaczcie, tylko w przypadku koloru skóry wyciągana jest broń - rasizm. Tutaj Princessa wyciągnęła ten nóż i pół Bastionu w panice. To trochę nie fair, że historycy czy archeolodzy bezkarnie dyskutują sobie o tym, że rzekomo wikińskie zbroje widać na niektórych kadrach i nie ma na ich marudzenie żadnego pejoratywnego określenia. Żadne nerdostwo, tolkienizm czy inne tego typu określenia nie mają takiego ciężaru gatunkowego jak "rasizm". Trzeba z tym skończyć, bo za dobrze im tak. Dość pełnienia roli piorunochronu nienawiści.

              LINK
              • Re: Dwie Lupity

                Karaś 2026-05-13 15:24:16

                Karaś

                avek

                Rejestracja: 2007-01-24

                Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                Skąd: Uranus

                Z hełmami też coś było, że niezgodne. Ale ja tam to rozumiem. Film to medium wizualne, a to po prostu fantastyka, tylko sprzed paru tysięcy lat, a nie film historyczny. A skoro wizualne, to odwołuje się do istniejących już tropów wizualnych w zbiorowej świadomości.

                LINK
                • Re: Dwie Lupity

                  Hardrada 2026-05-13 15:28:08

                  Hardrada

                  avek

                  Rejestracja: 2011-01-01

                  Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                  Skąd:

                  No tak, fantastyka/mitologia to śliski temat, jeśli chodzi o wytykanie nieścisłości. Choć mitologia na czymś bazuje, do czegoś się odwołuje. Ale to już zostawiam znawcom tematu. Czasem dobrze jest się nie znać na czymś, wtedy nie ma zgrzytów

                  LINK
                • Re: Dwie Lupity

                  Evening Star 2026-05-13 15:46:10

                  Evening Star

                  avek

                  Rejestracja: 2016-07-13

                  Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                  Skąd: Bydgoszcz

                  Karaś napisał:
                  Film to medium wizualne, a to po prostu fantastyka, tylko sprzed paru tysięcy lat, a nie film historyczny. A skoro wizualne, to odwołuje się do istniejących już tropów wizualnych w zbiorowej świadomości.
                  -----------------------
                  To nie tylko tropy wizualne zbiorowej świadomości, ale poszczególne mitologie są związane z konkretnymi ludami, na określonym obszarze, więc takie podmianki zwyczajnie zaburzają immersję.

                  LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    rebelyell 2026-05-13 20:12:41

                    rebelyell

                    avek

                    Rejestracja: 2009-12-01

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Kovir

                    W ogóle ja tam nie widzę słonecznego świata, znanego z "Troi", która mi się bardzo podobała, ale mam wrażenie jakbyśmy się przenieśli do pochmurnych i ciemnych krajów północy, a Grecy to Wikingowie *facepalm*

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Karaś 2026-05-15 08:08:05

                    Karaś

                    avek

                    Rejestracja: 2007-01-24

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Uranus

                    Teraz wszystko musi być smutne i spłowiałe. Podobna dyskusja jak w wątku o trailerze Harrego Pottera.

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    rebelyell 2026-05-15 22:07:59

                    rebelyell

                    avek

                    Rejestracja: 2009-12-01

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Kovir

                    Przyjął się polski trend stosowany przy kręceniu filmów o wszelakiej patologii, gdzie dobijające są nie tylko wydarzenia, ale już sam obraz sprawia, że nie chce się żyć? XD

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Karaś 2026-05-15 22:14:58

                    Karaś

                    avek

                    Rejestracja: 2007-01-24

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Uranus

                    Żeby tylko dialogi się dawało zrozumieć, polskie oglądam z napisami częściej niż angielskie xD

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    rebelyell 2026-05-15 22:21:07

                    rebelyell

                    avek

                    Rejestracja: 2009-12-01

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Kovir

                    No to już lepsze są polskie stare filmy z postsynchronami, no i generalnie z zawodowymi aktorami, bo obecnie za dużo jest celebrytów bez wykształcenia i dykcji XD

                    LINK
              • Re: Dwie Lupity

                Evening Star 2026-05-13 15:37:02

                Evening Star

                avek

                Rejestracja: 2016-07-13

                Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                Skąd: Bydgoszcz

                Hardrada napisał:
                Równolegle toczą się dyskusje o zbrojach, kostiumach, itp.

                No bo kostiumy wyglądają jak pożyczone z innych filmów Nolana (jedna to dosłownie wygląda, jak przerobiony strój z batmana xD) i to jeden z powodów, dla których tego nie obejrzę. Trailer mnie nie wziął, Nolana nie lubię, kostiumy mi się nie podobają, bo za bardzo unowocześnione. Chcę iść na epicką, mitologiczną przygodę, a to tak nie wygląda z samej stylistyki.

                LINK
              • Re: Dwie Lupity

                Evening Star 2026-05-13 17:06:47

                Evening Star

                avek

                Rejestracja: 2016-07-13

                Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                Skąd: Bydgoszcz

                Btw

                https://x.com/i/status/2054200435355914588

                X
                D
                D

                LINK
              • Re: Dwie Lupity

                Kathi Langley 2026-05-15 22:02:26

                Kathi Langley

                avek

                Rejestracja: 2003-12-28

                Ostatnia wizyta: 2026-07-30

                Skąd: Poznań

                Film jest co najwyżej luźną interpretacją materiału źródłowego. We wszystkich materiałach promocyjnych jedyne co się ociera o historyczną Grecję to widoczne gdzieś tam kolumienki a la pałac w Knossos. Ponoć film ma być promowany kawałkiem znanego rapera. Więc rozpatrywanie czegokolwiek w kontekście "wierności" realiom antyku jest co najmniej śmieszne, ale jak Karaś słusznie zauważa, większość widzów nie ma wystarczającego aparatu pojęciowego by wychwycić jak bardzo anachroniczny produkt otrzymują, więc zdradzeni przez Nolana drą gębę tylko na tym co ich w oczy wyraźnie kole - czyli ciemnoskórej aktorce.

                Wiadomo, jak typiara ma łabędzia za ojca...

                LINK
                • Re: Dwie Lupity

                  Hardrada 2026-05-15 23:22:28

                  Hardrada

                  avek

                  Rejestracja: 2011-01-01

                  Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                  Skąd:

                  Dlatego od startu wypisałem się z takich dyskusji o tym filmie, bo w tym wypadku jest to ryzykowne Komentuję jedynie ogólne zjawisko, że osoby zafiksowane daną tematyką mogą sobie spokojnie marudzić tak długo, jak długo dotyczy to hełmów, zbroi, architektury czy muzyki. Najwyżej ktoś ich nazwie od nerdów i na tym koniec. Natomiast porusz tylko temat koloru skóry, to od razu grana jest karta rasizmu, mimo że chodzi cały czas o to samo. Na szczęście dzisiaj już prawie na nikim to nie robi wrażenia, bo terroryzowanie etykietami przestaje działać.

                  LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Kathi Langley 2026-05-17 20:13:56

                    Kathi Langley

                    avek

                    Rejestracja: 2003-12-28

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-30

                    Skąd: Poznań

                    Hardrada napisał:
                    mimo że chodzi cały czas o to samo.
                    -----------------------
                    czyli o co?

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Hardrada 2026-05-17 20:51:31

                    Hardrada

                    avek

                    Rejestracja: 2011-01-01

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd:

                    To zdanie odnosi się do tego:
                    osoby zafiksowane daną tematyką mogą sobie spokojnie marudzić tak długo, jak długo dotyczy to hełmów, zbroi, architektury czy muzyki

                    Chodzi tu dokładnie o to samo. To samo co, podejrzewam, na względzie miała autorka tych słów:

                    Kathi Langley napisał:
                    JEZU, JAK JESZCZE RAZ ZOBACZĘ RUDĄ DRUIDKĘ UBRANĄ NA ZIELONO TO KOGOŚ ZAMORDUJĘ
                    https://star-wars.pl/Forum/Temat/23560#821161

                    Choć tu pewności do końca nie mam, bo trochę nie rozumiem tej opinii... w sensie druidów chyba zawsze przedstawia się na zielono-brązowo? No ale to już inny temat

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    bartoszcze 2026-05-17 21:24:40

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    A to istnieje tematyka koloru skóry fikcyjnych, wręcz mitologicznych postaci?

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Hardrada 2026-05-17 21:30:02

                    Hardrada

                    avek

                    Rejestracja: 2011-01-01

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd:

                    Tak, postacie fikcyjne często są opisane lub nawet zobrazowane.

                    Poza tym mogłeś zapytać tego bartoszcze, któremu przeszkadzał czarnoskóry Red ze Skazanych na Shawshank.

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Princess Fantaghiro 2026-05-17 21:56:38

                    Princess Fantaghiro

                    avek

                    Rejestracja: 2016-05-24

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-27

                    Skąd: Posępny Czerep

                    Zmiana/aktualizacja poglądów nie jest taka zła; polecam kiedyś spróbować!
                    PS. Oczywiście, zmiana na lepsze. 😋

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Shedao Shai 2026-05-17 22:28:37

                    Shedao Shai

                    avek

                    Rejestracja: 2003-02-18

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Wodzisław Śl. / Wrocław

                    Tak, a co?

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    bartoszcze 2026-05-17 22:44:03

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    Pomyliłeś się. Przeszkadzał mi czarnoskóry Gray Grantham z Raportu Pelikana, ale dorosłem

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Kathi Langley 2026-05-18 17:27:42

                    Kathi Langley

                    avek

                    Rejestracja: 2003-12-28

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-30

                    Skąd: Poznań

                    nie wiem czy chodzi o to samo, bo ja marudzę dokładnie o to, że znowu jest to samo przedstawienie postaci, po raz dwa tysiące sto trzydziesty siódmy. Że imaginarium tyczące się pewnego archetypu jest tak skostniałe że nie ma już nic do zaoferowania. W dedekach zresztą jest mnogość wersji druidów, ja osobiście sympatyzuję z Circle of Spores, czyli druidami rozkładu i śmierci, porośniętymi grzybami i pleśnią ale są też druidzi księżycowi, gwiezdni, naprawdę, sky is the limit.

                    W związku z tym przyjmuję z sympatią kreatywne rozwiązania (jak na przykład pomysł na realizację Tytusa Andronikusa z 1999 roku czy Megalopolis Coppoli), Nolan niestety nie oferuje wiele kreatywnych rozwiązań równając wszystko do postmodernistycznej burej brei. Wszystko tam jest ahistoryczne, wszystko tam jest przetworzone. Lupita się w tym naprawdę nie wyróżnia, ani z niczym nie gryzie.

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Hardrada 2026-05-18 19:09:16

                    Hardrada

                    avek

                    Rejestracja: 2011-01-01

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd:

                    OK, czyli nie trafiłem z tym cytatem. Chociaż... To nadal pokazuje, że Ty też masz jakieś oczekiwania co do wyglądu postaci oraz że niespełnienie tych oczekiwań wpływa na Twój odbiór filmu. Tyle chyba mogę wywnioskować z tamtego wpisu. Różnica leży w tym, z czego się biorą te oczekiwania. Ty szukasz kreatywności/urozmaicenia, ja zgodności z oryginałem, co wpływa u mnie na łatwość/trudność zanurzenia się w danym świecie. Weźmy ten wspomniany przykład "Dungeons & Dragons: Honor Among Thieves" - w trakcie filmu pauzowałem i szukałem czy w DnD jest coś takiego jak sowoniedźwiedź oraz ten humanoidalny ptak (Aarakocra?), bo nie znałem tego z pierwszych Baldurów, które są dla mnie głównym oknem na DnD (czyli dawno nieaktualnym). Po filmie szukałem też powiązań z Baldurem, o czym pisałem w tamtym temacie. Nie zawsze chodzi o kolor skóry. Czasem jest to sowoniedźwiedź (lol), a czasem włosy u elfów. W każdym razie takie rzeczy bardzo u mnie punktują i - z drugiej strony - potrafią wiele napsuć.

                    Najśmieszniejsze że nikt nie miał takich problemów dwadzieścia-trzydzieści lat temu.

                    Nie szukając daleko I (czyli zostając na Bastionie): dopiero bartoszcze przyznał, że miał problem z Denzelem w Raporcie Pelikana (tak, JUŻ NIE MA, dorósł - niech będzie).
                    Nie szukając daleko II (czyli zostając przy mitologii greckiej): przy np. Aleksandrze też była inba, choć tam nie o kolor skóry chodziło.
                    Poza tym internety i social media ułatwiają rozprzestrzenianie/wymianę myśli, tudzież hejtu, jak kto woli.
                    Poza tym ekranizacja fantasy była w innym miejscu.
                    Poza tym woke też było w innym miejscu - blackwashing w produkcjach historycznych wtedy był rzadkością, teraz jest standardem.

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    bartoszcze 2026-05-18 19:50:33

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    Hardrada napisał:
                    dopiero bartoszcze przyznał, że miał problem z Denzelem w Raporcie Pelikana (tak, JUŻ NIE MA, dorósł - niech będzie)
                    -----------------------

                    Zgadza się, miałem - ale nie dlatego że On Był Czarny, tylko dlatego że Było Inaczej Niż W Książce (a nie miało to najmniejszego znaczenia dla akcji), a wtedy jeszcze wydawało mi się że ekranizacja powinna być możliwie wierna
                    Na szczęście wkrótce potem dorosłem do zrozumienia czym jest adaptacja.
                    Ale możesz poszukać, czy ktoś wtedy pisał Gniewne Listy Do Redakcji O Łamiących Immersję Zmianach
                    Podejrzewam że jeśli już to przy Costnerowskim Robin Hoodzie...

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    darth_numbers 2026-05-18 20:04:13

                    darth_numbers

                    avek

                    Rejestracja: 2004-08-03

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd:

                    Hardrada napisał:
                    Poza tym internety i social media ułatwiają rozprzestrzenianie/wymianę myśli, tudzież hejtu, jak kto woli
                    -----------------------

                    No ułatwiają, ale jeszcze bardziej przyczyniają się do wzrostu nierówności "oświecenia": czyli ci, co byli mądrzy to zmądrzeli, ci co byli głupi to zgłupieli jeszcze bardziej. A to za sprawą demokratyzacji prawa do broadcastingu. Gdybyś próbował nadawać swoją własną TV w latach 90-tych, nawet w Kraju Wolności, byłbyś piratem telewizyjnym i poszedłbyś siedzieć (w filmie "Świat Wayne`a" bohaterowie nadają piracką TV).
                    Dziś każdy debil może założyć kanał na YT i gadać prawie co chce. Do niedawna nie było żadnej kontroli treści. 30 lat temu antyszczepy i płaskoziemcy nie mieli jak tych głupot rozpowszechniać, bo nie mieli platformy, teraz już mają. Kiedyś głupek włączał TV i jeżeli trafił na treści naukowe, to były naukowe. Dziś na YT łatwiej trafić na anty-naukę albo deziformację. I nie każdy odróżni. O internecie "podziemnym" nawet nie wspomnę.

                    Rozkład inteligencji w społeczeństwie jest normalny (Gaussowski), rozkład umiejętności znalezienia i praktycznego wykorzystania wiedzy i mądrości niestety "potęgowy". Wszyscy mamy informację i wiedzę "pod palcem", ale korzystanie z niej to już zupełnie inna bajka (20/80, Pareto-Lorenz, to właśnie rozkład potęgowy, czytaj: bardzo niewielu wykorzystuje w stopniu ogromnym, ogromna większość w prawie żadnym).

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Hardrada 2026-05-18 21:42:20

                    Hardrada

                    avek

                    Rejestracja: 2011-01-01

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd:

                    bartoszcze napisał:
                    Na szczęście wkrótce potem dorosłem do zrozumienia czym jest adaptacja.
                    -----------------------
                    A ja nie sądzę, żeby tu chodziło o rozumienie czym jest adaptacja, ale o Twoje postrzeganie m.in. fantastyki, które przejawia się w dziwnych pytaniach, które zadajesz:

                    A to istnieje tematyka koloru skóry fikcyjnych, wręcz mitologicznych postaci?

                    I tylko o to tutaj chodzi, bo już w przypadku ekranizacji historii gadasz całkiem rozsądnie:

                    bartoszcze napisał:
                    A ktoś robi film z białym Zulusem?
                    Bo gdyby robił, to wyglądałoby to dość niewiarygodnie

                    -----------------------
                    https://star-wars.pl/Forum/Temat/23560#831963

                    Mam nadzieję, że nie wyrosłeś z tego bartoszcze, bo to było raptem przed dwoma laty. No i ufam, że nie stosujesz podwójnych standardów w zależności od tego kto jest [...]washingowany.

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    bartoszcze 2026-05-18 22:05:19

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    Hardrada napisał:
                    Jeśli oprócz danego bohatera, istotnym elementem fabuły/historii/świata jest jego etnos, to oczekuję, że to będzie wiernie przedstawione

                    Znaczy chodzi Ci o to że Odyseja jest filmem historycznym, a istotnym elementem świata jest kolor skóry?

                    Mam nadzieję, że nie wyrosłeś z tego bartoszcze

                    Masz na myśli to:
                    "Są dzieła/adaptacje, w których takie rzeczy mają charakter umowny, i takie, w których dba się o detale"?

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Hardrada 2026-05-18 22:56:58

                    Hardrada

                    avek

                    Rejestracja: 2011-01-01

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd:

                    bartoszcze napisał:
                    Znaczy chodzi Ci o to że Odyseja jest filmem historycznym, a istotnym elementem świata jest kolor skóry?
                    -----------------------
                    No ja wiem w jakim wątku jesteśmy, ale Ty najwyraźniej pomyliłeś nitki, a już na pewno moje słowa. Ramy dyskusji były ogólne już momencie, gdy pytałeś o tematykę koloru skóry fikcyjnych postaci.

                    Co do tego...
                    Masz na myśli to:

                    Nope. Mam na myśli dokładnie to, co zacytowałem. Tamto zdanie mnie interesuje - ładne, twarde, konkretne. Tutaj mi sprzedajesz jakieś okrągłe słówka, które mogą znaczyć wszystko. Jeśli masz podwójne standardy, co do tego kto kogo washinguje, niech to wybrzmi wyraźnie. Masz?

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    bartoszcze 2026-05-18 23:30:27

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    Czyli cytujesz wypowiedzi z wątku gdzie dyskutowaliśmy o filmach historycznych (Zulusi) oraz postaciach fikcyjnych (bohaterowie literaccy) i wiedząc o tym wyrywasz z kontekstu wypowiedź o Zulusach, żeby ją odnieść do postaci fikcyjnych? Ładne, twarde, konkretne!

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Hardrada 2026-05-19 00:05:31

                    Hardrada

                    avek

                    Rejestracja: 2011-01-01

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd:

                    Trochę manipulujesz. Cytuję ją, by udowodnić tezę, że nasza różnica poglądów wcale nie wynika z innego podejścia do adaptacji, ale z Twojego "dziwnego" stosunku do postaci fantastyki.

                    Innymi słowy...
                    Jeśli uznajesz, że istnieją jakieś powody, by wiernie przedstawiać postacie historyczne (a tak wynika z cytatu), to od pełnej zgody dzieli nas jedynie to, żebyś przyznał, że istnieje tematyka koloru skóry postaci fikcyjnych, co negujesz z jakiegoś niezrozumiałego powodu (nie tylko przeze mnie, bo Shedao też się odnosił). Wcale nie musimy się zgadzać co do podejścia adaptacji, a przynajmniej nie jest to jedyna droga, żebyśmy się zgodzili.

                    Wystarczy więc, że np. przyznasz, że kartki w podręcznikach RPG, na których jest opis wyglądu danej rasy, nie wyprodukowano po to, by służyła za podpałkę w kominku. Chyba niekontrowersyjne...

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    bartoszcze 2026-05-19 07:51:21

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    Hardrada napisał:
                    Trochę manipulujesz. Cytuję ją, by udowodnić tezę, że nasza różnica poglądów wcale nie wynika z innego podejścia do adaptacji

                    Moje podejście do adaptacji jest takie, że nie zależy mi na szczególnej dbałości o wierność materiałowi źródłowemu. Z Twojej tezy wynika że w tym punkcie się nie różnimy.

                    ale z Twojego "dziwnego" stosunku do postaci fantastyki

                    Nie do fantastyki, tylko do fikcji. I kto tu manipuluje?

                    Jeśli uznajesz, że istnieją jakieś powody, by wiernie przedstawiać postacie historyczne (a tak wynika z cytatu).

                    Wiernie as in: nie narażając się na śmieszność. Wysoki i barczysty Napoleon byłby śmieszny, podobnie jak biały Zulus i łysy Piłsudski.

                    to od pełnej zgody dzieli nas jedynie to, żebyś przyznał, że "istnieje tematyka koloru skóry postaci fikcyjnych"

                    Ale taka tematyka istnieje tylko dla zaprzysięgłych fanów wierności materiałowi źródłowemu. A z tym się chyba zgodziliśmy, że żadnemu z nas na tym nie zależy.
                    Zatem ze swoją tezą wróciłeś do punktu wyjścia - dlaczego akurat zmiana koloru skóry postaci fikcyjnych robi dla Ciebie różnicę?

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Hardrada 2026-05-19 11:41:00

                    Hardrada

                    avek

                    Rejestracja: 2011-01-01

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd:

                    -Moje podejście do adaptacji jest takie, że nie zależy mi na szczególnej dbałości o wierność materiałowi źródłowemu. Z Twojej tezy wynika że w tym punkcie się nie różnimy.

                    I znowu manipulujesz. Odkręcanie tego oznacza praktycznie kopiuj+wklej tego co już padło, więc sobie daruję. Jedno wyjaśnienie i jedno pytanie:

                    Nie do fantastyki, tylko do fikcji.

                    Fantastyka to fikcja, a przykłady z rozbudowanym wokół siebie uniwersum są najbardziej wdzięczne.

                    Wiernie as in: nie narażając się na śmieszność. Wysoki i barczysty Napoleon byłby śmieszny, podobnie jak biały Zulus i łysy Piłsudski.

                    Uciekasz od uczciwej, symetrycznej analogii, nadal nie rozstrzygając, czy masz podwójne standardy, więc zapytam wprost:
                    Czarnoskóry Napoleon lub czarnoskóry Piłsudski narażałby na śmieszność, tak samo jak biały Zulus?

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    bartoszcze 2026-05-19 11:52:25

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    Hardrada napisał:
                    I znowu manipulujesz

                    Czyli zacytowanie Twojej tezy to manipulacja, bo Twoja teza przestała pasować do innej Twojej tezy. OK!

                    Czarnoskóry Napoleon lub czarnoskóry Piłsudski narażałby na śmieszność, tak samo jak biały Zulus?

                    Tak, narażałby na śmieszność, tak jak wysoki Napoleon lub łysy Piłsudski. Przynajmniej w dziele aspirującym do waloru historycznego (a nie komedii).

                    Uciekasz od uczciwej, symetrycznej analogii

                    Analogia jest możliwa przy rzeczach porównywalnych. Postaci historyczne to nie postaci fikcyjne, więc wysilanie się na analogię świadczy o problemie z obroną zapieczenia się na kolorze skóry postaci fikcyjnych.

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Princess Fantaghiro 2026-05-19 11:57:02

                    Princess Fantaghiro

                    avek

                    Rejestracja: 2016-05-24

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-27

                    Skąd: Posępny Czerep

                    Mamy białego Napoleona; zagranego przez zwykle wybitnego Phoenixa; u reżysera który był zwykle bardzo dobry w historyczne klocki, I CO? I guano.
                    Może czas na czarnego!

                    PS. Blade z 4 sezonu Wieśka by się nadał. Albo Macrimus z Gladiatora 2. 😜

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Hardrada 2026-05-19 12:02:34

                    Hardrada

                    avek

                    Rejestracja: 2011-01-01

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd:

                    Dalej manipulujesz, ale dziękuję przynajmniej za tamtą uczciwą odpowiedź, mamy to. Nie będę już musiał cytować postów sprzed 2 lat

                    EOT.

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    bartoszcze 2026-05-19 12:14:05

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    Nieno, jak 2 lata temu napisałem, że film z białym Zulusem wyglądałby niewiarygodnie, to trzeba sprawdzić czy nie manipuluję!

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Shedao Shai 2026-05-19 12:17:16

                    Shedao Shai

                    avek

                    Rejestracja: 2003-02-18

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Wodzisław Śl. / Wrocław

                    bartoszcze napisał:
                    Znaczy chodzi Ci o to że Odyseja jest filmem historycznym, a istotnym elementem świata jest kolor skóry?
                    -----------------------

                    Siedzę w robocie i mi się nudzę, więc łyknę zarzutkę.

                    Czy Twoim zdaniem wierności można oczekiwać tylko przy adaptacjach historycznych, a przy adaptacji fikcji, można ją gwałcić jak się chce?

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    bartoszcze 2026-05-19 12:27:16

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    Ten jaki niewyżyty seksualnie!

                    Ostatnio oglądałem adaptację "Sprawiedlliwości owiec", która fabularnie została zmasakrowana w stosunku do książki (zmieniono całą intrygę związaną ze śmiercią George`a, jak i sposób dochodzenia do rozwiązania zagadki, zmieniono imiona części owiec i ludzi, wprowadzono dodatkowych bohaterów...). I co? I fajnie się oglądało, choć książkę lubię.

                    Kogoś boli potężna Arwena broniąca Froda przed Nazgulami?

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Kathi Langley 2026-05-19 12:32:28

                    Kathi Langley

                    avek

                    Rejestracja: 2003-12-28

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-30

                    Skąd: Poznań

                    bartoszcze napisał:
                    Kogoś boli potężna Arwena broniąca Froda przed Nazgulami?
                    -----------------------
                    Tró tolkienistów xd jesteśmy tak starzy że chyba pamiętamy jaki był ból tyłków o to że rozszerzono rolę Arweny w imię FEMINISTYCZNYCH wartości.

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    bartoszcze 2026-05-19 12:33:35

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    JAK MOŻNA BYŁO WYCIĄĆ POTĘŻNEGO GLORFINDELA !!!1!1!!

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Hardrada 2026-05-19 12:55:03

                    Hardrada

                    avek

                    Rejestracja: 2011-01-01

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd:

                    Kathi Langley napisał:
                    Tró tolkienistów xd jesteśmy tak starzy że chyba pamiętamy jaki był ból tyłków o to że rozszerzono rolę Arweny w imię FEMINISTYCZNYCH wartości.

                    ...

                    Kathi Langley napisał:
                    Najśmieszniejsze że nikt nie miał takich problemów dwadzieścia-trzydzieści lat temu.

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Princess Fantaghiro 2026-05-19 13:46:49

                    Princess Fantaghiro

                    avek

                    Rejestracja: 2016-05-24

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-27

                    Skąd: Posępny Czerep

                    Nie mogę się doczekać tych pięknych czasów kiedy pewni mężczyźni zmężnieją na tyle że nie będzie ich denerwować nie tylko mityczna Himalajka Arwen - wiecznie wspierająca swego chłopa; ta która wybrała ludzkiego samca; mając do wyboru morze elfickich lalusi w Valinorze; i poświęciła dla niego WSZYSTKO; Aragorn dla niej ZUPEŁNIE NIC - ale również jej ognista babcia Galadriel!

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    AJ73 2026-05-19 13:52:51

                    AJ73

                    avek

                    Rejestracja: 2017-10-12

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: The Foundry

                    Jesteśmy tak starzy by pamiętać, że nie tylko Arweną zgrzeszył Jackson.
                    Proszę, skupcie się na kolorze skóry, wyglądzie itd. Podnosicie ciśnienie skutecznie dzisiaj - czyli bez kawy
                    Ps. Czytam wszystko ! 🤘
                    Ps.2, moje zdanie temacie obecnie panującego tryndu odstępstw od tego co oczywiste wyraziłem memem w ostatnim poście, który #nikogo.
                    Wstydźcie się !

                    LINK
                  • Wierność adaptacji

                    Shedao Shai 2026-05-19 14:05:04

                    Shedao Shai

                    avek

                    Rejestracja: 2003-02-18

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Wodzisław Śl. / Wrocław

                    bartoszcze napisał:
                    Ten jaki niewyżyty seksualnie!

                    Ostatnio oglądałem adaptację "Sprawiedlliwości owiec", która fabularnie została zmasakrowana w stosunku do książki (zmieniono całą intrygę związaną ze śmiercią George`a, jak i sposób dochodzenia do rozwiązania zagadki, zmieniono imiona części owiec i ludzi, wprowadzono dodatkowych bohaterów...). I co? I fajnie się oglądało, choć książkę lubię.

                    Kogoś boli potężna Arwena broniąca Froda przed Nazgulami?

                    -----------------------

                    Pójdę dwoma torami, bo czuję, że nie odpowiedziałeś na moje pytanie (to będzie tor drugi), a za to rzuciłeś przykładem (do którego się odniosę, i to będzie tor pierwszy). A więc.

                    (sam nie widziałem ani nie czytałem "Sprawiedliwości owiec", więc opieram się o Twoją opinię)
                    Widziałeś zatem film "Sprawiedliwość owiec", który jest adaptacją książki "Sprawiedliwość owiec", i mimo fundamentalnych zmian w stosunku do niej, jest fajny. No i fajnie. Tylko czy ten film ma wartość jako adaptacja książki? Czy fani książki - chodzi mi o ludzi, którzy bardzo sobie ją cenią, usłyszeli że jest film i włączyli go, ciesząc się że będą mogli zobaczyć jak ją zaadaptowano na duży ekran - będą nią usatysfakcjonowani? Czy też film jest dobry jako dzieło odrębne ale najlepiej przymknąć oko na to, że to adaptacja, bo wtedy byłoby gorzej? Bo jeśli to drugie, to zastanawiam się... po co tamci filmowcy adaptowali książkę? Nie lepiej było stworzyć coś autorskiego, skoro miało się lepsze (w swoim mniemaniu, być może obiektywnie - nie wiem) pomysły?

                    Ja też potrafię podać przykłady adaptacji, które okazały się być lepsze niż dzieło źródłowe. I znacznie więcej takich, które okazały się gorsze. Ale mi nie o to w moim pytaniu z poprzedniego posta chodziło. I tu przechodzę do toru drugiego.

                    Czy - jeśli adaptuje się dzieło niebądące oparte na historii, to można je traktować jak się chce? Zmieniać do woli, bo to fikcja a nie historia?
                    I skoro już zagłębiamy temat, to odwrotnie - czy w przypadku adaptacji wydarzeń historycznych wymagasz jak największej wierności?

                    Odnośnie Arewny już odpisali powyżej. Tak, boli. Nie mnie, ale są tacy, których boli.

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Hardrada 2026-05-19 14:23:19

                    Hardrada

                    avek

                    Rejestracja: 2011-01-01

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd:

                    Jestem gotowy.
                    https://www.youtube.com/watch?v=dSGgODCqpFQ

                    Arwena mi nie przeszkadzała, bo najpierw oglądałem filmy, a dopiero potem przeczytałem książki (hihi).
                    Galadriela też mi nie przeszkadza - napisałem dwie przydługaśne opinie o obu sezonach RoP i niewiele tam jest na jej temat.

                    NATOMIAST. Rozumiem osoby, którym przeszkadza choćby wspomniana zmiana z Arweną i nie łączę tego z brakiem mężności, mizoginią itp. Jest prostsze wyjaśnienie.

                    BTW fajna stopka.

                    Nie mam problemu z najnowszą, niebiałą Heleną Trojańską. Jednocześnie nie mam problemu z najnowszym, białym Heatcliffem.
                    To że nie mam problemu w tym drugim przypadku, według wielu tumblrowców czyni ze mnie *asistkę.


                    I jak się czujesz obrzygana etykietą, co do której się nie poczuwasz? Fajnie tak?
                    https://x.com/reactmcu/status/1595096347337687040
                    xD

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Kathi Langley 2026-05-19 14:43:20

                    Kathi Langley

                    avek

                    Rejestracja: 2003-12-28

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-30

                    Skąd: Poznań

                    https://pl.wikipedia.org/wiki/Uog%C3%B3lnienie

                    LINK
                  • Re: Wierność adaptacji

                    bartoszcze 2026-05-19 15:12:01

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    Shedao Shai napisał:
                    czuję, że nie odpowiedziałeś na moje pytanie

                    Bo jednocześnie odpowiedziałem i nie odpowiedziałem

                    Tylko czy ten film ma wartość jako adaptacja książki?

                    Jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie. Jeden się ucieszy z przeniesienia na ekran historyjki o owcach rozwiązujących zagadkę śmierci swojego pasterza, drugi będzie kręcił nosem że wszystko nie tak. Co gorsza, dwie pomniejsze ludzkie postacie stały się czarne zamiast irlandzkie!

                    Czy - jeśli adaptuje się dzieło niebądące oparte na historii, to można je traktować jak się chce? Zmieniać do woli, bo to fikcja a nie historia?

                    Ale masz świadomość, że docieramy do koncepcji twórczości, i cokolwiek tu napiszemy, będzie się tak samo miało do Homera, Szekspira, Tolkiena i "Sprawiedliwości owiec"? Że twórcy mogą równie dobrze pójść drogą purystycznej wierności, jak całkowitej swobody w tworzeniu dzieła, które będzie jedynie luźno inspirowane materiałem źródłowym, nie tylko w filmie zresztą? I że właściwe pytanie to "co mi przeszkadza w odejściu od oryginału i dlaczego"?

                    czy w przypadku adaptacji wydarzeń historycznych wymagasz jak największej wierności?

                    Na to odpisałem powyżej - że "wymagam" wierności w przedstawieniu tak aby nie popadać w śmieszność. Niejednokrotnie w filmach "historycznych" idzie się na skróty realizacyjne, czasem podporządkowuje się "rzeczywistość" koncepcji narracyjnej. Nie jestem znawcą życiorysu Michaela Jacksona, ale mam wrażenie, że w dostępnym na ekranach biopicu mieliśmy sceny wymyślone na potrzeby narracji, a czasem zainscenizowane jako przykładowe. Czy mi to przeszkadza? Otóż nie, ale jestem w stanie wyobrazić sobie zabiegi narracyjne, które by mnie zniesmaczyły odchodzeniem od faktów. Gdyby mi się chciało pomyśleć, to może bym wymyślił jakiś film fact-based, w którym takie zniesmaczenie miało miejsce (i niekoniecznie byłaby to czarna Anna Boleyn); ostatnio we Wrednych liścikach miałem wrażenie, że na brytyjskiej prowincji AD 1920 hinduska policjantka była trochę nie na miejscu, ale tylko o tyle, że rozjeżdżała mi czas akcji.

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    bartoszcze 2026-05-19 15:14:06

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    AJ73 napisał:
                    Jesteśmy tak starzy by pamiętać, że nie tylko Arweną zgrzeszył Jackson.
                    -----------------------

                    Tja, jakieś wizje narkotyczne po przewróceniu Aragorna...

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    darth_numbers 2026-05-19 20:09:27

                    darth_numbers

                    avek

                    Rejestracja: 2004-08-03

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd:

                    Hardrada napisał:

                    ...

                    Kathi Langley napisał:
                    Najśmieszniejsze że nikt nie miał takich problemów dwadzieścia-trzydzieści lat temu.


                    -----------------------

                    O właśnie miałem wspomnieć, że to albo była naprawdę pierwsza poważna burza o adaptację (ekranizację) albo ja po prostu wcześniejszych nie pamiętam. Moim zdaniem od LOTR się zaczęło "oburzanie na poważnie" o wierność pierwowzorowi.
                    OIDP nie szło o feministyczne czy inne wartości. Hard-core Tolkieniści rzucali się o "niewierność tekstowi". Kwestie w książce wypowiadana przez postać A w filmie mówi postać B. I tym podobne (nie ma Toma Bombadila! Nie ma kurhanów!! AAAAAA!!!! ). Strasznie to tych znawców wkurzało. Ale tych "znawców" była znikoma ilość, i te ich opinie były wyśmiewane.

                    Nie pamiętam, żeby Arwena komuś przeszkadzała, wszyscy ją ubóstwiali. To przecież była mega-odjazdowa postać. Nie wyobrażam sobie żeby ktoś przy zdrowych zmysłach zżymał się na nią.

                    Warto jeszcze wspomnieć o tym, że 99% widzów filmu książki nie czytało. Ja znałem środowisko które czytało, i wszyscy byli filmem ZACHWYCENI. To prawda, docierały do nas głosy że są jacyś "hardkorowcy", którzy filmu nienawidzili, ale w naszych oczach ci ludzie wystawiali się na pośmiewisko, to było tak niedorzeczne.

                    LINK
                  • Re: Wierność adaptacji

                    darth_numbers 2026-05-19 21:28:14

                    darth_numbers

                    avek

                    Rejestracja: 2004-08-03

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd:

                    Shedao Shai napisał:
                    Odnośnie Arewny już odpisali powyżej. Tak, boli. Nie mnie, ale są tacy, których boli.
                    -----------------------

                    Zaprawdę powiadam Wam ... nie potrafię sobie wyobrazić typa którego to boli. Byłem w kinie na LOTR-ach z ludźmi którzy książkę cytowali ustępami z pamięci. Pożyczyłem koledze to wielkie całościowe wydanie z obrazkami, które wyszło gdzieś na początku lat 90-tych. Cały rok to czytał wieczorami na leżąco, a że był potężnie zbudowany to mu masa tej płyty chodnikowej na brzuchu nie przeszkadzała. Koledzy z podstawówki czytali to w kółko od chyba 7 klasy. Mój młodszy brat przeczytał to cholerstwo 4 razy w oryginale, piękne wydanie z literkami tak maciupkimi, że strach było na to patrzeć (mam ten egzemplarz do dziś). Jeden gość studiował kowalstwo artystyczne na jakimś ASP-ie, w garażu na ścianie eksponował własnoręcznie wykonaną "okrutnicę" (morgenstern). Po obejrzeniu LOTR-a "Fellowship" wszyscy zgodnie stwierdzili "najlepszy film na świecie".

                    Możliwe, że są ludzie których boli Arwena, ale szczerze ... to muszą być straszne dziwadła. Większe dziwadła niż ten cały Elliot Page.

                    LINK
                  • Re: Wierność adaptacji

                    bartoszcze 2026-05-19 21:33:38

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    Wiesz, są goście którzy odprawiają nabożeństwa po elficku, zupełnie mnie nie zdziwi że byli oburzeni na Sprofanowanie Tekstu

                    LINK
                  • Re: Wierność adaptacji

                    Shedao Shai 2026-05-20 10:31:19

                    Shedao Shai

                    avek

                    Rejestracja: 2003-02-18

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Wodzisław Śl. / Wrocław

                    bartoszcze napisał:
                    Czy - jeśli adaptuje się dzieło niebądące oparte na historii, to można je traktować jak się chce? Zmieniać do woli, bo to fikcja a nie historia?

                    Ale masz świadomość, że docieramy do koncepcji twórczości, i cokolwiek tu napiszemy, będzie się tak samo miało do Homera, Szekspira, Tolkiena i "Sprawiedliwości owiec"? Że twórcy mogą równie dobrze pójść drogą purystycznej wierności, jak całkowitej swobody w tworzeniu dzieła, które będzie jedynie luźno inspirowane materiałem źródłowym, nie tylko w filmie zresztą? I że właściwe pytanie to "co mi przeszkadza w odejściu od oryginału i dlaczego"?


                    Przede wszystkim to mam świadomość, że dalej mi nie odpowiedziałeś na pytanie. Dlaczego?

                    I że właściwe pytanie to "co mi przeszkadza w odejściu od oryginału i dlaczego"?

                    Jedno z pytań, tak. A inne właściwe pytanie to: "dlaczego nie przeszkadza mi odejście od oryginału?".

                    LINK
                  • Re: Wierność adaptacji

                    bartoszcze 2026-05-20 11:20:19

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    Shedao Shai napisał:
                    dalej mi nie odpowiedziałeś na pytanie

                    Oczywiście, że odpowiedziałem, ale jeżeli potrzebujesz łopatologicznie, to:
                    TAK, MOŻNA SE W ADAPTACJI GWAŁCIĆ JAK SIĘ CHCE WSZYSTKO I WSZYSTKICH. Także w adaptacji Kryształowej Gwiazdy.

                    "dlaczego nie przeszkadza mi odejście od oryginału?".

                    Jak wyżej - bo na tym polega proces twórczy.

                    LINK
                  • Re: Wierność adaptacji

                    Shedao Shai 2026-05-20 12:20:35

                    Shedao Shai

                    avek

                    Rejestracja: 2003-02-18

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Wodzisław Śl. / Wrocław

                    Sądzę, że jest to podejście bardzo, hmm... mało wymagające. I to już Twoja sprawa, tylko może warto to sobie uświadomić i nie dziwić się, że inni podchodzą do tej sprawy inaczej?

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Princess Fantaghiro 2026-05-20 12:27:42

                    Princess Fantaghiro

                    avek

                    Rejestracja: 2016-05-24

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-27

                    Skąd: Posępny Czerep

                    darth_numbers napisał:

                    To prawda, docierały do nas głosy że są jacyś "hardkorowcy", którzy filmu nienawidzili, ale w naszych oczach ci ludzie wystawiali się na pośmiewisko, to było tak niedorzeczne.[/cytat]
                    -----------------------

                    Christopher Tolkien lamented that The Lord Of The Rings movies dumbed down the books:

                    "They eviscerated the book by making it an action movie for young people aged 15 to 25. The commercialization has reduced the aesthetic and philosophical impact of the creation to nothing.”


                    Synek Tolkiena, hardkorowiec. 😉

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Princess Fantaghiro 2026-05-20 12:37:01

                    Princess Fantaghiro

                    avek

                    Rejestracja: 2016-05-24

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-27

                    Skąd: Posępny Czerep

                    Glorfindel pojawi się 3 sezonie ROP, hardkorowcy powinni być zadowoleni, prawda? 😉

                    A nie, czekaj... Jeszcze mają tysiunc pińset innych przeszkadzajek; ze zdecydowanie zbyt dużą rolą kobiety o imieniu Galadriel na czele.

                    ...a było tak przyjemnie, komfortowo, nieniepokojąco i cudnie niełołkowo kiedy w Śródziemiu liczyli się tylko białe mężczyzny...

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    disclaimer 2026-05-20 12:49:02

                    disclaimer

                    avek

                    Rejestracja: 2016-03-06

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd:

                    No i gdzie się pomylił?

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Princess Fantaghiro 2026-05-20 12:50:29

                    Princess Fantaghiro

                    avek

                    Rejestracja: 2016-05-24

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-27

                    Skąd: Posępny Czerep

                    Przesadził w końcóweczce drugiego zdania.

                    LINK
                  • Re: Wierność adaptacji

                    bartoszcze 2026-05-20 13:05:38

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    Ale ja nie napisałem że efekt końcowy mi się będzie podobać.
                    Po prostu skoro zadałeś pytanie "CZY MOŻNA", i domagałeś się Bardzo Precyzyjnej Odpowiedzi (mimo że szeroko opisałem co uważam), to dostałeś prostą, precyzyjną odpowiedź TAK, MOŻNA (bo na tym polega twórczość).
                    A jeżeli uważasz że NIE MOŻNA to po Twojej stronie określanie co twórcom wolno w procesie ekranizacji/adaptacji/inspiracji motywami.

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Hardrada 2026-05-20 13:40:19

                    Hardrada

                    avek

                    Rejestracja: 2011-01-01

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd:

                    Princess Fantaghiro napisał:
                    ...a było tak przyjemnie, komfortowo, nieniepokojąco i cudnie niełołkowo kiedy w Śródziemiu liczyli się tylko białe mężczyzny...
                    -----------------------
                    To mi przypomniało o filmiku - gość zebrał wszystkie dialogi kobieta-kobieta w LotR:
                    https://www.youtube.com/watch?v=wW4fLBD5MPs


                    A i tak LotR zdążył pokazać dwie-trzy fajne, silne kobiece postacie - o dwie, trzy więcej niż RoP.
                    Galadriela - oszukana przez Saurona, postać do której czuje się prędzej współczucie. Zrzucono na nią nieudolność scenariusza 1. sezonu (tak, tak, Halbrand jest królem... a słuchaj, brałaś może dziś leki?)
                    siostra Isildura - menda
                    fajna babka Arondira - RIP
                    Disa - jedyny jasny (he) punkt

                    Tymczasem Arwena i Eowina - STRONK
                    Galadriela w sumie też, zwłaszcza w dodatkowych scenach Hobbita
                    Nazgule spłukane jak w kiblu, Witch King rozwalony, Sauron przegnany. Totalna dominacja.

                    LotR - girl power
                    RoP - kobieta z brodą ratuje sytuację

                    LINK
                  • Re: Wierność adaptacji

                    Shedao Shai 2026-05-20 14:20:10

                    Shedao Shai

                    avek

                    Rejestracja: 2003-02-18

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Wodzisław Śl. / Wrocław

                    bartoszcze napisał:
                    Ale ja nie napisałem że efekt końcowy mi się będzie podobać.

                    Wybacz, odruchowo założyłem że chciałbyś, żeby filmy robiono tak, żeby Ci się podobały, postaram się na przyszłość unikać takiego faux pas xD

                    Po prostu skoro zadałeś pytanie "CZY MOŻNA", i domagałeś się Bardzo Precyzyjnej Odpowiedzi (mimo że szeroko opisałem co uważam), to dostałeś prostą, precyzyjną odpowiedź TAK, MOŻNA (bo na tym polega twórczość).
                    A jeżeli uważasz że NIE MOŻNA to po Twojej stronie określanie co twórcom wolno w procesie ekranizacji/adaptacji/inspiracji motywami.

                    -----------------------

                    Tak, prosiłem o precyzyjną odpowiedź i cieszę się, że udało mi się ją w końcu uzyskać.

                    Czyli podejmując się adaptacji (czegoś - książki, gry... itd) twórcy nie zawierają żadnego nieformalnego kontraktu z fanami tego czegoś? Adaptacja to tylko wygodna droga na skróty dla twórcy (bo już na starcie ma jakąś tam bazę przyszłych odbiorców - fanów "czegoś"), a podjęcie się takowej nie nakłada na niego żadnych, ujmijmy to tak, moralnych zobowiązań?

                    LINK
                  • Re: Wierność adaptacji

                    AJ73 2026-05-20 14:24:28

                    AJ73

                    avek

                    Rejestracja: 2017-10-12

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: The Foundry

                    Jaki proces twórczy, dżizas ???
                    Bardziej aktualne tryndy, które przeminą. A jeśli nie, to przecież nie z moich pieniędzy, stratny nie będę

                    Plus dla Shedao za posta.

                    Nie, nie wchodzę w dyskusję, bawcie się dobrze

                    LINK
                  • Re: Wierność adaptacji

                    bartoszcze 2026-05-20 15:00:18

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    Ale nie pytałeś czego ja oczekuję od adaptacji, tylko czy adaptujący może
                    I na takie pytanie dostałeś odpowiedź.

                    A podejmując się adaptacji twórcy jeżeli już to zawierają mniej lub bardziej formalny kontrakt z pierwotnym twórcą/posiadaczem praw. To, w jakim kierunku pójdzie adaptacja, to już kwestia swobody twórczej, rozpisałem to wcześniej. Przypominam, że rozmawiamy o zasadach ogólnych, a zatem dotyczy zarówno swobodnej adaptacji Szekspira przez Kurosawę, jak i swobodnej adaptacji Kurosawy przez Lucasa

                    LINK
                  • Re: Wierność adaptacji

                    bartoszcze 2026-05-20 15:01:08

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    AJ73 napisał:
                    Jaki proces twórczy, dżizas ???
                    Bardziej aktualne tryndy, które przeminą.

                    -----------------------

                    Ale wiesz, że to nie rozmowa tylko o czarnej Helenie?

                    LINK
                  • Re: Wierność adaptacji

                    Shedao Shai 2026-05-20 15:47:29

                    Shedao Shai

                    avek

                    Rejestracja: 2003-02-18

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Wodzisław Śl. / Wrocław

                    bartoszcze napisał:
                    Ale nie pytałeś czego ja oczekuję od adaptacji, tylko czy adaptujący może
                    I na takie pytanie dostałeś odpowiedź.


                    Wijesz się jak piskorz, panie kolego. Pytałem Ciebie, więc to chyba oczywiste, że pytam o Twoje podejście? O cóż innego mogło chodzić w moim pytaniu?

                    LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    darth_numbers 2026-05-20 16:44:45

                    darth_numbers

                    avek

                    Rejestracja: 2004-08-03

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd:

                    Princess Fantaghiro napisał:
                    Synek Tolkiena, hardkorowiec. 😉
                    -----------------------

                    Myślę, że aż tak wysoko nie ma co iść. Wiadomo, jaki był JRRT i podobnie C. Tolkien rozumował. Co w niczym nie przeszkadzało Tolkienowi seniorowi sprzedać prawa do swojej twórczości i współpracować przy adaptacjach, które nie wypaliły mimo wszystko.
                    Autor i jego rodzina, ludzie bezpośrednio związani z kapitałem (i tym twórczym i tym który miał filmy sfinansować) inaczej widzą te sprawy.
                    Podobnie ja bym w ogóle zignorował całą dyskusję "speców" i "naukowców" dookoła relacji filmy-książki. To jest literatura, z samej swojej natury nie ujęta w jakieś formalne-logiczne struktury które pozwalają ocenić dzieło w prostych kategoriach "tak-nie" czy "prawda-fałsz". Naukowcy języoznawcy czy historycy literatury z Oksfordu czy innych instytucji o takiej renomie też walczą o finansowanie, granty i pozycję w swojej dziedzinie, i często agresywne konfrontacyjne pozycje pozwalają im się wybić. Dyskusja dookoła LOTR na pewno była idealną okazją do takich numerów.

                    LINK
                  • Re: Wierność adaptacji

                    bartoszcze 2026-05-20 19:34:24

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    To jest bardzo dobre pytanie, o co mogło chodzić w Twoim pytaniu, skoro pytałeś:
                    tylko czy ten film ma wartość jako adaptacja książki? Czy fani książki - chodzi mi o ludzi, którzy bardzo sobie ją cenią, usłyszeli że jest film i włączyli go, ciesząc się że będą mogli zobaczyć jak ją zaadaptowano na duży ekran - będą nią usatysfakcjonowani?
                    bo to ewidentnie nie odnosiło się do mojego podejścia (zwłaszcza że moje w odniesieniu do tej konkretnej adaptacji wcześniej wyłożyłem)

                    Mogę jeszcze dodać, że nie umawiałem się do końca z nikim na kształt adaptacji żadnego dzieła, na którym mi zależy - niemniej 7 lat temu adaptację Paragrafu 22 przyjąłem entuzjastycznie pomimo ZGWAŁCENIA w wielu aspektach
                    https://bartoszcze.home.blog/2019/06/09/cztery-godziny-yossariana/
                    natomiast w tymże roku przynajmniej część TROSki ciężko przebolałem i do dziś nie mogę jej darować Abramsowi, a zwłaszcza Terrio, choć nie była to adaptacja czegokolwiek (może poza jakimiś komiksami których nie czytałem).

                    LINK
                • Re: Dwie Lupity

                  darth_numbers 2026-05-18 12:12:54

                  darth_numbers

                  avek

                  Rejestracja: 2004-08-03

                  Ostatnia wizyta: 2026-07-31

                  Skąd:

                  Kathi Langley napisał:
                  Film jest co najwyżej luźną interpretacją materiału źródłowego.
                  -----------------------


                  Ja teraz Gladiatora-2 oglądam (albo raczej męczę na raty) bo się na Netfliksie pokazał. I tam są ci dwaj zwariowani Imperatorzy, Caracalla i Geta. Myślałem że to postacie fikcyjne bo takie dziwadła. A tu się okazuje że historyczni. Tyle, że film ich jako mega blade, okropnie rude stwory przedstawia, a tak naprawdę to mieli korzenie w postaci miksu arabsko-punicko-libijsko-italickiego (cokolwiek by to miało znaczyć) czyli RACZEJ śniade chłopaki (info z Wikipedii).

                  Ponadto, jako że główny bohater wygląda również na opalonego (co w sumie pasuje do postaci, kontekstu etc etc) byłem przekonany, że aktpr to Meksykanin (nazwisko) a tu się okazuje , że Irlandczyk. Koniec świata

                  Jedyne co się tam naprawdę gryzło to to, że ów Hanno to jakoby Lucjusz, ten mały, ultra-aryjski chłopczyk z "jedynki". Kurde słońce północnej afryki go mocno spiekło

                  Tak w ogóle to jest to bardzo dziwne że tego typu dyskusja zaczyna dominować nad "mocą fikcji" dzisiejszych filmów. Jakby ludzie stracili zainteresowanie opowieścią, bohaterami, czy innymi rzeczami które jakoby film definiują. Całkiem możliwe, że ruchome obrazki zaczynają tracić moc "czarodziejskiego snu" którą kiedyś miały.

                  LINK
                  • Re: Dwie Lupity

                    Kathi Langley 2026-05-18 17:36:13

                    Kathi Langley

                    avek

                    Rejestracja: 2003-12-28

                    Ostatnia wizyta: 2026-07-30

                    Skąd: Poznań

                    darth_numbers napisał:
                    I tam są ci dwaj zwariowani Imperatorzy, Caracalla i Geta. Myślałem że to postacie fikcyjne bo takie dziwadła. A tu się okazuje że historyczni. Tyle, że film ich jako mega blade, okropnie rude stwory przedstawia, a tak naprawdę to mieli korzenie w postaci miksu arabsko-punicko-libijsko-italickiego (cokolwiek by to miało znaczyć) czyli RACZEJ śniade chłopaki (info z Wikipedii).
                    -----------------------

                    no ale Neron był na przykład rudy w tym drugim Gladiatorze jest dużo takich elementów gdzie "coś dzwoni ale nie wiadomo w którym kościele" - przecież naumachie miały miejsce, przecież są rekiny rzeczne, i w teorii ktoś mógłby zaryzykować ich transport, ale według naszej obecnej wiedzy to się nigdy nie wydarzyło ;d

                    darth_numbers napisał:
                    Tak w ogóle to jest to bardzo dziwne że tego typu dyskusja zaczyna dominować nad "mocą fikcji" dzisiejszych filmów. Jakby ludzie stracili zainteresowanie opowieścią, bohaterami, czy innymi rzeczami które jakoby film definiują. Całkiem możliwe, że ruchome obrazki zaczynają tracić moc "czarodziejskiego snu" którą kiedyś miały.
                    -----------------------
                    absolutnie się zgadzam. Najśmieszniejsze że nikt nie miał takich problemów dwadzieścia-trzydzieści lat temu.

                    LINK
        • Re: Dwie Lupity

          bartoszcze 2026-05-13 15:15:39

          bartoszcze

          avek

          Rejestracja: 2015-12-19

          Ostatnia wizyta: 2026-07-31

          Skąd: Jeden z Wszechświatów

          Spokojnie, jak się zlecą rasiści to będą analizowali jak powinna była wyglądać stuprocentowo autentyczna córka boga olimpijskiego!

          LINK
          • Re: Dwie Lupity

            disclaimer 2026-05-13 16:35:22

            disclaimer

            avek

            Rejestracja: 2016-03-06

            Ostatnia wizyta: 2026-07-31

            Skąd:

            Spokojnie, jak wlatuje jakiś temat rasizmu, seksizmu, incelizmu, marvela, tzw grifterów, to przyjeżdża bartoszcze na białym rumaku i zostawia wykrzyknik na końcu zdania.

            LINK
          • Re: Dwie Lupity

            Princess Fantaghiro 2026-05-13 17:35:14

            Princess Fantaghiro

            avek

            Rejestracja: 2016-05-24

            Ostatnia wizyta: 2026-07-27

            Skąd: Posępny Czerep

            ❤️

            LINK
          • Re: Dwie Lupity

            Kathi Langley 2026-05-18 23:12:45

            Kathi Langley

            avek

            Rejestracja: 2003-12-28

            Ostatnia wizyta: 2026-07-30

            Skąd: Poznań

            znajomy dziś zwrócił uwagę że wszystko się zgadza - Helena jest ciemnoskóra, a Atena, z którą przecież dzieli ojca, też do typu kaukaskiego (posługując się tępą amerykańską nomenklaturą) nie zaliczymy xd

            LINK
    • Re: Dwie Lupity

      Shedao Shai 2026-05-13 15:34:59

      Shedao Shai

      avek

      Rejestracja: 2003-02-18

      Ostatnia wizyta: 2026-07-31

      Skąd: Wodzisław Śl. / Wrocław

      Matko boska, czarna Helena, czego jo dożył

      LINK
    • Re: Dwie Lupity

      Kasis 2026-05-21 10:59:39

      Kasis

      avek

      Rejestracja: 2005-09-08

      Ostatnia wizyta: 2026-07-31

      Skąd: Rzeszów

      Ja myślę, że nie ma jednego uniwersalnego podejścia do zmieniania koloru skóry postaci przy ekranizacji. Każdy przypadek jest trochę inny. Zależy m.in. od tego czy ma to wpływ na opowiadaną historię, czy zmienia coś tak naprawdę w danej postaci poza jej wyglądem, czy to historia totalnie fantastyczna czy osadzona w ziemskich realiach itd.

      Nie bez znaczenia moim zdaniem jest, w przypadku ekranizacji, który raz z kolei twórcy sięgają po daną historię. Jak pierwszy, czy tam drugi to ludzie mają IMO większe oczekiwania, pokładają w takim projekcie większe nadzieje. A jak to 50 wersja, to nikt się nie pluje. Spójrzmy ile jest luźnych czy zakręconych adaptacji Sherlocka Holmesa czy Alicji w Krainie Czarów. To już jak retellingi baśni. Czarnoskóry Kopciuszek? Nikomu raczej powieka nawet nie drgnie. Co innego Śnieżka

      I oczywiście istotną, a zarazem indywidualną, kwestią jest przywiązanie danej osoby do tego tytułu. Każdy ma swoje ulubione historie i bohaterów, których woli zobaczyć na ekranie w takiej postaci, do której przywykł.

      Nie da się ukryć, że inną (najgłośniejszą) stroną tej dyskusji jest fakt, że jest teraz trendem zwiększanie różnorodności na ekranach. Co samo w sobie nie jest przecież złe. Jestem za. Tylko czasami jest to nieumiejętnie wykonywane. Stąd irytacja i negatywne nastawienie części osób. Niektórzy nie chcą żadnych kolorowych i to są już stracone dla tej dyskusji przypadki, ale są też ludzie, którym to nie przeszkadza, jeśli jest robione z głową.
      Z ostatnich zmian tego typu, trzy przychodzą mi od razu do głowy i każda jest dla mnie inna:
      Czarnoskóra Helena jest mi w sumie obojętna. Lupita jest piękna, więc czemu nie, zwłaszcza skoro jest postacią o takim mitycznym pochodzeniu (ojciec bóg, wyklucie z jajka). Niech jej dadzą blond włosy, będą złote loki jak w materiale źródłowym Ale na poważnie, ja lubię takie kontrasty w wyglądzie, więc to mogłoby być fajne. Lupita jako Helena mnie absolutnie nie oburza.

      Kiedy przeczytałam, że Idris Elba zagra Zbrojnego Męża w nowym He-Manie to autentycznie bardzo się ucieszyłam, choć ta postać nigdy czarna nie była. Elba jakoś wybitnie mi na niego pasuje. Postać z totalnie fikcyjnego, fantastycznego świata, więc co za różnica, nie ma to wpływu na historię. A jeszcze twórcy wiedzą co i jak najwyraźniej, bo pomimo tej zmiany Teela jest biała. Więc w przypadku zmiany koloru skóry Zbrojnego Męża się ucieszyłam. Mimo przywiązania do postaci i całej nostalgii.

      Ale znowu czarnoskóry Snape mi się nie podoba. To jest zmiana, która pociąga za sobą konkretne konsekwencje, która m.in. z niektórych postaci robi rasistów. Można było szereg innych bohaterów potraktować taką zamianą i nie byłoby to takie problematyczne. Choć nie pluję jadem i czekam jak to wyjdzie, żeby ocenić ostatecznie.

      I w przypadku Zbrojnego Męża i Snape`a jestem przywiązana jakoś do materiału wyjściowego, ale moja reakcja jest zupełnie inna, bo i wpływ na całość opowieści ma inny ciężar, że tak się wyrażę.

      Jak to wczoraj pisałam, to widziałam kawałek filmu w tv, gdzie Antonio Banderas i Mark Strong grali Arabów... Także ten... Przecież to nic nowego i działa w różnych kierunkach. Ważniejsze, żeby aktor się sprawdził (Samuel L. Jackson jako Nick Fury) i cała opowieść była dobrze zrobiona. A jak film jest kiepski na innych płaszczyznach to wtedy i tak są większe problemy z danym tytułem...

      LINK
      • Re: Dwie Lupity

        Kathi Langley 2026-05-21 17:04:48

        Kathi Langley

        avek

        Rejestracja: 2003-12-28

        Ostatnia wizyta: 2026-07-30

        Skąd: Poznań

        Kasis napisał:
        Jak to wczoraj pisałam, to widziałam kawałek filmu w tv, gdzie Antonio Banderas i Mark Strong grali Arabów... Także ten... Przecież to nic nowego i działa w różnych kierunkach. Ważniejsze, żeby aktor się sprawdził (Samuel L. Jackson jako Nick Fury) i cała opowieść była dobrze zrobiona. A jak film jest kiepski na innych płaszczyznach to wtedy i tak są większe problemy z danym tytułem...

        -----------------------
        Ja niedawno odświeżałam Lawrence`a z Arabii. Tam etnicznie zgadza się bodaj tylko Omar Shariff

        Ale odnośnie Śnieżki - jest pewien bardzo fajny retelling, być może w drodze na ekrany, gdzie Kopciuszek jest z dalekiego wschodu (jak najstarsza wersja tej baśni), Czerwony Kapturek jest wnuczką pilotki z Francji, Roszpunka - zamknięta w satelicie, zaś Śnieżka jest ciemnoskóra (choć z Księżyca) - bo śnieg ma tu inny kontekst zupełnie ;d

        LINK
      • Re: Dwie Lupity

        Hardrada 2026-05-21 20:19:36

        Hardrada

        avek

        Rejestracja: 2011-01-01

        Ostatnia wizyta: 2026-07-31

        Skąd:

        Kasis napisał:
        Ale znowu czarnoskóry Snape mi się nie podoba. To jest zmiana, która pociąga za sobą konkretne konsekwencje, która m.in. z niektórych postaci robi rasistów.

        -----------------------
        Też o tym pomyślałem. Co więcej, jestem przekonany, że o tym samym pomyśleli sami twórcy.

        Podobny manewr zastosowano w RoP. Pierwszy odcinek pierwszego sezonu: Arondir wchodzi do karczmy i od razu śledzi go pełno nienawistnych spojrzeń. Zupełnym przypadkiem, autorami tych nienawistnych spojrzeń są ci słynni <biali mężczyźni>. Mimo, że przecież w tej scenie nie chodzi o rasę, ale o rasę (ops). To niesamowite, że w tak nowojorskim wydaniu Śródziemia - od Harfootów, przez krasnoludy, po elfy - znalazła się jednak jakaś wioseczka czysta rasowo (przynajmniej na potrzeby tej sceny). A szerszy kontekst sugeruje również, że jak nikt nie patrzył i trochę wypili, to prawdopodobnie hajlowali tam do Morgotha. Wszystko się rymuje

        LINK
        • Re: Dwie Lupity

          Princess Fantaghiro 2026-05-21 22:16:46

          Princess Fantaghiro

          avek

          Rejestracja: 2016-05-24

          Ostatnia wizyta: 2026-07-27

          Skąd: Posępny Czerep

          Szkoda że patrzysz tylko na jedną stronę...
          Bo o czarnoskórej refugee, która literalnie wykopuje białą kobietę z "tratwy życia"; nienawistnie wrzeszcząc że przyniosła im wszystkim nieszczęście; i oskarżając iż to wina białej kobiety że potwór morski ich atakuje, jakoś zapomniałeś wspomnieć.

          LINK
          • Re: Dwie Lupity

            Hardrada 2026-05-21 22:56:23

            Hardrada

            avek

            Rejestracja: 2011-01-01

            Ostatnia wizyta: 2026-07-31

            Skąd:

            Princesso, mam nadzieję, że przywołujesz tę scenę z pamięci, bo nic się tu nie zgadza.

            Po pierwsze ta kobieta nie jest chyba nawet czarnoskóra, tylko jest Hinduską, ale mniejsza o to. Załóżmy, że jest czarna, bo to nawet lepiej.
            Po drugie zobacz całą scenę od początku do końca - owa "czarna" kobieta aż się wyrywa, żeby wciągnąć Galadrielę na tratwę... wbrew protestom białego mężczyzny. Tak samo podaje Galadrieli wodę... znowu wbrew protestom białego mężczyzny.
            Nastawienie kobiety - z pomocnego na wrogie - zmienia się dopiero, gdy inny facet podchodzi i demaskuje Galadrielę jako elfkę, odsłaniając jej uszy...
            Na tej rozpadającej się tratwie jest więcej Nowego Jorku niż w całej wiosce neonazistów. A największym dupkiem jest oczywiście biały kolo, który odmawia pomocy Galadrieli - jeszcze zanim okazuje się, że jest elfką.
            Jednak nie jestem paranoikiem, żeby tutaj dopatrywać się tego samego, co w scenie z Arondirem. Być może tak wyszło, wylosowało się. Za to w scenie Arondira jest to podane in your face.

            LINK
  • Re: Odyseja wg Christophera Nolana

    Sifo-Dyass 2026-05-13 08:22:57

    Sifo-Dyass

    avek

    Rejestracja: 2015-09-29

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Tam gdzie wszystko się zaczęło...

    To jeden z najbardziej hejtowanych obecnie filmów przed premierą, na zwiastunach robią wszystko żeby ludzi wkur.... To będzie prawdopodobnie porażka Nolana który przestrzelił z pomysłami na ten film.

    LINK
  • Wy tu

    RodzyN jr. 2026-05-17 10:16:20

    RodzyN jr.

    avek

    Rejestracja: 2007-05-21

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Grodzisk Maz.

    Gadu gadu i jakiejś tam czarnoskórej w roli Heleny, a ostatnio poszła plotka, że Elliot Page miałby zagrać Achillesa, to by dopiero była inba xD.

    LINK
  • Grecki list otwarty

    Gregor Eisenhorn 2026-05-26 15:12:39

    Gregor Eisenhorn

    avek

    Rejestracja: 2005-05-28

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Wrocław

    Redakcja serwisu Greek Times, prowadzonego przez Greków z Australli dla Greków z całego świata wystosowała list otwarty do Nolana i ogólnie Hollywoodu.


    https://greekcitytimes.com/2026/05/25/a-letter-to-hollywood-and-nolans-odyssey-cast-from-us-greeks/

    LINK
    • Re: Grecki list otwarty

      Karaś 2026-05-26 15:27:32

      Karaś

      avek

      Rejestracja: 2007-01-24

      Ostatnia wizyta: 2026-07-31

      Skąd: Uranus

      -That when Greek stories are retold on a global stage, Greek people are not rendered invisible within them. We ask only that this awareness extend to Greek heritage as well

      Biała facecikowa supremacja!!

      LINK
    • Re: Grecki list otwarty

      AJ73 2026-05-26 15:31:44

      AJ73

      avek

      Rejestracja: 2017-10-12

      Ostatnia wizyta: 2026-07-31

      Skąd: The Foundry

      Widziałem, miałem wrzucać w ten ogień
      Podpisuję się w pełni, bo tak wymaga zdrowy rozsądek po prostu.
      Nie zamierzam tego (filmu) oglądać.

      LINK
    • Re: Grecki list otwarty

      Kathi Langley 2026-05-26 16:57:10

      Kathi Langley

      avek

      Rejestracja: 2003-12-28

      Ostatnia wizyta: 2026-07-30

      Skąd: Poznań

      ładne ;d

      LINK
    • Re: Grecki list otwarty

      darth_numbers 2026-05-26 17:16:13

      darth_numbers

      avek

      Rejestracja: 2004-08-03

      Ostatnia wizyta: 2026-07-31

      Skąd:

      Każdy by tylko listy i protesty pisał a robić nie ma komu !!!!!1111

      LINK
    • Re: Grecki list otwarty

      bartoszcze 2026-05-26 19:37:47

      bartoszcze

      avek

      Rejestracja: 2015-12-19

      Ostatnia wizyta: 2026-07-31

      Skąd: Jeden z Wszechświatów

      Dokręćcie na szybko jakieś sceny z Irene Papas i Anthony Quinnem!

      LINK
    • No to mamy komplet.

      Princess Fantaghiro 2026-05-26 20:06:01

      Princess Fantaghiro

      avek

      Rejestracja: 2016-05-24

      Ostatnia wizyta: 2026-07-27

      Skąd: Posępny Czerep

      Spłakała się i druga strona, tak jak należało oczekiwać.
      Przy czym ten "płacz" jest niezwykle elegancki i wyważony, nawet dość sensowny.
      Nie to co te widły lecące od tych pirszych, których krzywdzi już chyba wszystko
      Czekamy jeszcze na głos środowiska lgbt, że za mało gejów i lesbijek; a Nolan jest tchórzem i homofobem.

      PS. Jak mądrze chłop robi że nie korzysta z nowinek technologicznych; i dowie się tyle ile mu ktoś tam przekaże.

      LINK
  • Kolejny spot

    Gregor Eisenhorn 2026-06-18 14:30:44

    Gregor Eisenhorn

    avek

    Rejestracja: 2005-05-28

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Wrocław

    wygląda tak

    https://www.youtube.com/watch?v=M9RP7Y4bgkc

    LINK
  • Nie Achilles

    Gregor Eisenhorn 2026-06-27 15:00:14

    Gregor Eisenhorn

    avek

    Rejestracja: 2005-05-28

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Wrocław

    Page zagra niejakiego Sinona, kuzyna Odyseusza

    A newly updated listing for The Odyssey on Into Film has revealed that Page will actually portray Sinon, a Greek warrior whose actions helped bring about the fall of Troy through one of mythology`s most famous acts of deception


    https://geektyrant.com/news/elliot-pages-the-odyssey-role-has-been-revealed-and-it-isnt-achilles.

    LINK
  • Ostateczny trailer

    Gregor Eisenhorn 2026-07-01 17:28:53

    Gregor Eisenhorn

    avek

    Rejestracja: 2005-05-28

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Wrocław

    here


    https://www.youtube.com/watch?v=D00esm0gGmU

    LINK
  • Chyba mamy kolejne arcydzieło Nolana

    Gregor Eisenhorn 2026-07-07 17:28:23

    Gregor Eisenhorn

    avek

    Rejestracja: 2005-05-28

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Wrocław

    Krytycy bardzo chwalą film i kilkoro aktorów

    https://variety.com/2026/film/news/the-odyssey-first-reactions-christopher-nolan-1236802321/

    LINK
  • No i co?

    Gregor Eisenhorn 2026-07-18 22:05:21

    Gregor Eisenhorn

    avek

    Rejestracja: 2005-05-28

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd: Wrocław

    był ktoś z Bastionowiczów? Jak wrażenia?

    (a tak naprawdę piszę to po to, żeby było widać, że temat o filmie jest - chociaż sporo osób się wypowiadało, więc może pamiętają gdzie dawać opinie i recenzje )

    LINK
    • Re: No i co?

      SW-Yogurt 2026-07-18 22:07:18

      SW-Yogurt

      avek

      Rejestracja: 2011-05-19

      Ostatnia wizyta: 2026-07-31

      Skąd: Wrocek

      Nie ma tam Eulalii, nie ma SW, więc nie wybieram się. Istnieje niewielka szansa, że kiedyś kupię telewizor, to może tam puszczą i przez przypadek zobaczę. Heh, to tak jak z Diuną... ~

      LINK
    • Re: No i co?

      bartoszcze 2026-07-18 22:20:19

      bartoszcze

      avek

      Rejestracja: 2015-12-19

      Ostatnia wizyta: 2026-07-31

      Skąd: Jeden z Wszechświatów

      Ja póki co jestem "ponad 3h (z reklamami) to ja nie wiem czy wysiedzę", a że sam temat filmu mnie średnio...
      ...więc nadal nie mam zdania.

      LINK
    • Re: No i co?

      AJ73 2026-07-18 22:44:36

      AJ73

      avek

      Rejestracja: 2017-10-12

      Ostatnia wizyta: 2026-07-31

      Skąd: The Foundry

      Nie idę, gdyż się nie wybieram.

      LINK
    • Re: No i co?

      Wolf Sazen 2026-07-19 09:39:54

      Wolf Sazen

      avek

      Rejestracja: 2008-01-13

      Ostatnia wizyta: 2026-07-31

      Skąd: Prudnik

      Byłem, zobaczyłem i żałuję jedynie że się skończył tak szybko Epicki film z bardzo ludzkimi bohaterami. To co Nolan dodał od siebie do historii tylko ją pogłębiło i sprawiało że bardziej przejmowałem się losami bohaterów (nie tylko Odyseusza). Zdjęcia i muzyka petarda, w Imaxie ujęcia były przepiękne, w pełni wykorzystując możliwości ich kamer.

      LINK
    • Re: No i co?

      disclaimer 2026-07-19 10:32:45

      disclaimer

      avek

      Rejestracja: 2016-03-06

      Ostatnia wizyta: 2026-07-31

      Skąd:

      Jak to Nolan, scenariusz grzęźnie pod spektaklem sound designu i dużego ekranu, a kiedy obydwu zabraknie to co? Patrząc po kontrowersjach kino stosunkowo bezbolesne, po zachwytach ekstremalnie przeciętne. Serial streszczony pod 3h film; ze strukturą narracyjną szytą grubymi nićmi: skakanie od sceny do sceny w pierwszej godzinie, oblężenie Troi musi być rozwarstwione na fragmenty żeby miało swoje crescendo w finale, choć materiału okazało się na tyle mało, że trzeba pokazywać po kilka razy to samo ujęcie Damona siadającego na schodach. Wciąż dialogi muszą wszystko tłumaczyć i wypełniać luki fabularne. Czekałem na pożegnanie Argosa, ale wiedziałem że przejdzie ono zupełnie bezemocjonalnie jak jednakowo zostało wprowadzone, aby checklista się zgadzała.
      Inscenizacyjnie bez efektu wow nigdzie, chociaż na świnkach uśmieszek był. Chyba jedyny element body horroru w tej historii, w ogóle odklejony od reszty. Całość bywa audiowizualnie zbliżona do Dunkierki, przyziemne trzymanie się załogi, klaustrofobia, tam gdzie akcja tam ton sheparda itd itp. Soundtrack nie robi większego wrażenia i jest czysto atmosferyczny, co nie byłoby wadą, gdyby nie fakt, jak jest zmixowany z innymi elementami w filmie. Najlepiej wypada segment z syrenami, gdzie faktycznie muzyka wiedzie prym, staje się oniryczna, a cała reszta cichnie. Najśmieszniej wypadł natomiast powrót Odysa na tratwie zaraz po opuszczeniu wyspy Kalipso. W tle giga epicki chór, tymczasem na ekranie bohater wyleguje się w totalnym chillu, muskany parę razy wodą po ryjcu... Postacie? Absolutnie pospolicie. Od najgorszych: Jon Bernthal gra siebie, Holland i Hathaway pikują bardzo swój wątek, jedynym pozytywnym zaskoczeniem okazał się John Leguizamo. Damon ratuje płasko napisaną postać jaką jest tu Odyseusz, ale robi się tu z niego jakiegoś Oppenheimera bis, wyzbywa zaś z homerowskiego sprytu. Co z elementami nadnaturalnymi? Są one oszczędne, jakby Nolan chciał mieć ciastko i zjeść ciastko. Po segmentach z Polifemem, Scyllą i Charybdą, Lajstrygonami widać, że romans reżysera z fantastyką to takie bardziej platoniczne smyranie. Zapomnijcie tu więc chociażby o dialogu z cyklopem, bogowie nie komunikują się między sobą, zapomnijcie o sprawczości Ateny. Atena robi tu bardziej za poczucie winy głównego bohatera, które odpala się na pełnej w końcówce. A po niej...
      Napisy końcowe z piosenką, jakby Lolan po upadku epoki brązu chciał samych widzów zostawić w Hadesie, a Hideo Kojima w playliście do Death Stranding, efekt żaden - widz ma do tego wajbować? Typowi niestety powoli kończy się repertuar. A ja mam z powrotem chrapkę na Troję Petersena.

      LINK
      • Re: No i co?

        AJ73 2026-07-19 10:46:19

        AJ73

        avek

        Rejestracja: 2017-10-12

        Ostatnia wizyta: 2026-07-31

        Skąd: The Foundry

        Podpiszesz się pod nielicznymi opiniami pośród zalewu ochów i achów nad wynikami boxoffisowymi, zey to najsłabszy jego film ?

        LINK
        • Re: No i co?

          AJ73 2026-07-19 10:46:59

          AJ73

          avek

          Rejestracja: 2017-10-12

          Ostatnia wizyta: 2026-07-31

          Skąd: The Foundry

          *że

          LINK
        • Re: No i co?

          disclaimer 2026-07-19 10:59:31

          disclaimer

          avek

          Rejestracja: 2016-03-06

          Ostatnia wizyta: 2026-07-31

          Skąd:

          Raczej nie, Tenet czy Mroczny rycerz powstaje były bardziej nieporadne filmowo. Górna liga to to nie jest jednak, ale myślę, że zyskałoby pośród widzów większą renomę, gdyby nie ten imperialistyczny klocek, który Nolan postawił na Greków

          LINK
      • Re: No i co?

        Stuntman Mike 2026-07-22 16:37:55

        Stuntman Mike

        avek

        Rejestracja: 2016-07-26

        Ostatnia wizyta: 2026-07-30

        Skąd: Lublin

        Bardzo słaba recenzja, jak zwykle. Kompletnie niemiarodajna, niewyważona i ciągle w tym maruderskim kluczu. Niezmiennie hejtersko-pogardliwy ton, strofowanie i wytykanie błędów wszystkim reżyserom jak leci, bo przecież disclaimer jest najwybitniejszym znawcą kina, wyrocznią absolutną a wszyscy twórcy to tylko nieudolne uczniaki, którzy walą gafę za gafą. Z każdej opinii wylewa się litania, co było słabe albo średnie i może jedną dobrą rzecz da się nieśmiało wyłuskać w tym morzu miernoty. Ale nie, przepraszam. Jest jeden geniusz kina: George Lucas. On w prequelach dzięki wspaniałej kreacji postaci, wybitnym prowadzeniu aktorów, głębokim dialogom, mistrzowskiemu scenariuszowi wzniósł się na wyżyny kinematografii. Żaden twórca kina rozrywkowego nie może choćby w 1/10 się z nim równać. Oprócz lucasowych prequeli nic w kinie rozrywkowym nie może disclaimera zachwycić. Nigdy. Każdy film jest niezmiernie przeciętny, czy to Diuna czy Odyseja. Tylko Lucas zasługuje na najwyższą estymę. A tymczasem wystarczy wziąć jedno zdanie z tego posta, przykładowo pierwsze, lekko je zmodyfikować i pasuje do prequeli jak ulał.

        "Jak to Lucas, scenariusz grzęźnie pod spektaklem CGI i dużego ekranu, a kiedy obydwu zabraknie to co?"

        Ale przechodząc do Odysei.
        Niewątpliwie to kawał dobrego kina. Epickiego kina, gdzie już pierwsze kadry, przykładowo ujęcia morza czy plaży robią ogromne wrażenie na dużym ekranie. Można poczuć rozmach i skalę tego przedsięwzięcia. To jest jeden z największych plusów tego filmu. Ciężar tych ujęć, scen, ich monumentalny charakter. To właśnie jest ta epickość, którą Nolan potrafi wykreować na ekranie i dlatego potem w kinie się to tak dobrze ogląda. Ale jak już jesteśmy przy obrazie to trzeba powiedzieć o kolorach i tu będą kontrowersje. Nolan postawił na realizm, naturalizm i brzydotę. Mamy głównie trzy konkretne palety barw więc generalnie nie jest to nasycony różnymi kolorami ładniutki film. Czy taką wizję artystyczną reżysera się kupi? To już zależy od indywidualnych preferencji. Wszyscy Ci, którzy czekali na piękną i kolorową antyczną Grecję będą zawiedzeni. Ja akurat jakoś szczególnie nie jestem. Kupuję w większości wizję reżysera i daję się jej porwać. Będzie to trochę przypominać Dunkierkę ale myślę, że wpisuje się to w ogólny cel jaki przyświecał Nolanowi jeśli chodzi o przesłanie filmu.

        Czy jednak jest to film bez wad i najwybitniejsze działo Nolana? Moim zdaniem nie bo już początek filmu cierpi na nolanizmy i trzeba poczekać zanim zacznie się coś ciekawego dziać. Typową nolanowską manierą jest ta szarpana, rwana narracja, chaotyczny montaż i skakanie po liniach czasowych. Ja rozumiem że najpierw trzeba trochę porozstawiać pionki na planszy ale generalnie zawsze w filmach Nolana czuję mniej lub bardziej teledyskowość i trailerowość. Przez to przykładowo ten wstęp jest dość chaotyczny, wybija nieco z rytmu i zwyczajnie trochę nudzi. Ta maniera utrzymuje sie w sumie przez dwie godziny filmu. Druga rzecz to w pierwszych 2 godź. filmu Nolan, jak to często u niego bywa, nie jest zbytnio zainteresowany postaciami i nie pozwala wybrzmieć ich emocjom, nie daje pobyć trochę z nimi na ekranie i nie wykorzystuje ich pełnego potencjału. Na szczęście to sie zmienia w ostatnim akcie filmu, który jest brawurowy. Tam w końcu oba nolanizmy jakby zanikają i jest miejsce na więcej mięska aktorskiego, pompę i akcję.

        Jednym z największych moim zdaniem plusów filmu są homerowe atrakcje. Spotkanie z Cyklopem, wyspa Kirke, pojedynek z Lajstrygonami, Charybda i Scylla, Hades czy w końcu atak na Troję. Tutaj Nolan zahacza o wybitność. To jak te sceny są zainscenizowane jest godne najwyższych pochwał. Nie powiedziałbym, że są to sceny absolutnie idealne, bo można je czasami skrytykować za odbiegnięcie od detali znanych u Homera, co czasem może zmienić nawet wydźwięk ale mimo wszystko robą robotę i wywołują niemałe WOW. To jawny flirt z horrorem, który wychodzi Nolanowi zaskakująco dobrze. Czy to elementy thrillero-horroru, czy body horroru, czy zabieg z muzyką i dźwiękiem jak u Syren, czy wykorzystanie efektów specjalnych które są tak dobre, że ich nie widać, czy klimat w Hadesie, czy napięcie podczas przebywania w koniu trojańskim, wszystko to jest zaprojektowane i wykonane na pierwszoligowym poziomie i człowiek po prostu z zaciekawieniem ogląda te przeraźliwe cuda na ekranie. To wszystko bardzo dobrze podbija muzyka i dźwięki, choć na razie po pierwszym razie nic tak osobno się mi nie wybiło tak, żeby zostać w głowie. Ale jeśli chodzi o podkreślanie nastroju to kapitalna robota. Pomiędzy tymi scenami jest moim zdaniem trochę dłużyzn ale jak dotrwamy do 3 aktu to już jedziemy na pełnej prędkości. Jedyne do czego się tu trochę przyczepię to choreografia walk, która nie jest jakoś specjalnie kreatywna a biją się długo.

        Co do aktorstwa to jest dwojako. Albo role dobre albo średnie. Matt Damon na początku jest trochę Mattem Damonem ale potem pokazuje, że z tego co mu dał Nolan do grania wyciśnie nawet więcej. Anne Hathaway jest cały czas świetna w swojej roli, natomiast Tom Holland trochę na początku przypomina Petera Parkera ale pod koniec się nieco rehabilituje i koniec końców jest przekonujący. John Leguizamo w roli Eumajosa to niewątpliwie serce tego filmu. Pattinson też sprawie odgrywa klasycznego łotrzyka a Kirke swoją tajemniczością fascynuje i przeraża. Bardzo dziwnie natomiast wypara Bernthal, który jak to wszyscy zauważają ma manierę raczej Punishera niż króla jakim był Menelaos. Charlize Theron, Zendeya, czy Mia Goth grają znikome role i do tego wypadają dość nijako. Nic po prostu specjalnego. A kontrowersyjna niby Lupita czy Elliot Page w ogóle nie drażnią, wręcz przeciwnie wnoszą jakąś świeżość do tych także krótkich skądinąd występów.

        Na koniec zostaje interpretacja i to jest punkt, który będzie najbardziej dzielił. Jak dla mnie każdy twórca ma prawo opowiedzieć klasyczną historię, zwłaszcza taki stary epos jak Odyseja, w sposób jaki mu się podoba. Dzięki temu możemy mieć coś nowego a nie ciągle to samo, coś czego się spodziewamy. Coś co będzie rezonowało ze współczesną rzeczywistością. Zakładam, że Nolan chciał tu zawrzeć antywojenny przekaz, który widoczny jest w przemianie bohatera. Stąd porównania z Oppenheimerem są uzasadnione. Stąd też cały styl filmu. Nolan znany jest z większego postawienia na realizm więc ograniczenie elementów fantastycznych w tym filmie nie powinno dziwić. Ja w tym nie widzę niczego złego, wręcz przeciwnie, dobrego, zwłaszcza że to jest klasyczna opowieść ale na nasze czasy. Czy ktoś kupi taką wizję? Na pewno nie wszyscy ale tak jak wymieniałem wcześniej mi się to wszystko spina w spójną artystyczną wizję, niepozbawioną wad, ale właśnie dzięki swojej wyrazistości zapraszającą do dyskusji na nowo o dziele Homera. Ja generalnie zawsze lubiłem ten temat, teraz żyję tym tematem a film mnie do tego pobudził. Wycena liczbowa to jakieś 7-8/10

        LINK
        • Re: No i co?

          disclaimer 2026-07-23 00:10:51

          disclaimer

          avek

          Rejestracja: 2016-03-06

          Ostatnia wizyta: 2026-07-31

          Skąd:

          disclaimer: oddycha

          Stuntman MIke: Auć, nie w szczepionkę!

          Dziękuję za nowe cytaty do sygnaturek i motywację do pisania kolejnych recek. Całuski <3

          LINK
          • Re: No i co?

            Princess Fantaghiro 2026-07-23 09:08:29

            Princess Fantaghiro

            avek

            Rejestracja: 2016-05-24

            Ostatnia wizyta: 2026-07-27

            Skąd: Posępny Czerep

            Czyli nie ogarnąłeś że Stuntman ironizował w sposób bardzo wyraźny?
            Nie wiem skąd on w ogóle w ogóle wytrzasnął pomysł jakobyś Ty się zachwycał prequelami, lol.
            Nie siedzisz czasem w tej ogromnie większościowej grupce która uwielbia inne rzeczy w Star Warsach niż to co stworzył Lucas? Która uważa że Lucas to wizjonę i dobry byznesmyn; ale chujowy reżyser i scenarzysta, który prawie wszystko potrafi spierdolić w Star Warsach?

            LINK
            • Re: No i co?

              disclaimer 2026-07-23 09:19:19

              disclaimer

              avek

              Rejestracja: 2016-03-06

              Ostatnia wizyta: 2026-07-31

              Skąd:

              Biorąc pod uwagę nasz wieloletni relationship to nie, nie ogarnąłem xd
              W tej większościowej grupce natomiast nie siedzę, bo Lucas to bardzo dobry reżyser i scenarzysta, właściwie każdy prequel jest ciekawszy światotwórczo i inscenizacyjnie od Diun czy wysokobudżetowców Nolana. Ale Stuntman ma na drugie "hiperbola" + inne nieprzepracowane traumy, więc wychodzi to co wyżej.

              LINK
    • No i co? - Zajefajne

      Darth Rumcajs 2026-07-19 11:56:21

      Darth Rumcajs

      avek

      Rejestracja: 2003-06-01

      Ostatnia wizyta: 2026-07-31

      Skąd: Tarnów

      Bardzo mi się podobał. Miał sporo skrótów, ale przecież i tak był długi, chcąc wyczerpać wszystkie wątki, trzeba by, pewnie z tego było trylogię zrobić. Moim zdaniem, na szczęście, skróty były zrobione z rozwagą. Tak, trzeba znać mitologię, żeby zrozumieć przekaz, ale... przecież kultura hellenistyczna jest naszym dziedzictwem. Uwielbiam produkcje, które można, a nawet należy, oglądać po zapoznaniu się z dziełem w formie pisanej, lub trzeba orientować się w historii, czy nauce.
      Co do samej fabuły. Mam wrażenie, że zamiarem Nolana nie było przedstawienie Odysei jako tej epickiej opowieści, jaką znamy, lecz ukazanie drogi, która do tej tułaczki doprowadziła. Najważniejszym momentem (dlatego kilkukrotnie powracającym w retrospekcjach) jest rzeź Trojan... to tu Odyseusz uświadamia sobie, że sprzeniewierzył się wszystkim wartościom, jakie cenił. Nawet ta przemiana w świnie, choć wizualnie atrakcyjna, niesie głębszy przekaz, a istotne jest, nie to, co się dzieje, tylko to, co wiedźma mówi podczas przywracania załogi do ludzkiej postaci. Odnosząc film do tego, co się obecnie dzieje na świecie, do Ukrainy, Iranu i innych miejsc konfliktu, do faktu, iż większość powraca z takich miejsc z głębokim PTSD, dostrzegamy drugie dno.

      LINK
    • no i... nic takiego

      bartoszcze 2026-07-27 20:10:54

      bartoszcze

      avek

      Rejestracja: 2015-12-19

      Ostatnia wizyta: 2026-07-31

      Skąd: Jeden z Wszechświatów

      Poszedłem, zobaczyłem, cośtam cośtam. Dłużyć się nie dłużył, ale zachwytów też nie było. Jedynie początek spoilera koń trojański koniec spoilera zrobił trochę wrażenia (bo rozprawa z zalotnikami słabiutka). Zamiast eposu bohaterskiego dostaliśmy depresyjną opowieść jak to wojna niszczy, w trakcie i po.

      Z rzeczy które Obrażały Uczucia:
      - Lupita jako Helena wygląda super, choć najlepiej kiedy początek spoilera nie gra Heleny tylko Klitajmestrę koniec spoilera
      - Elliott Page mógł być brany za Achillesa na etapie produkcji, bo jego postać początek spoilera zastępuje Achillesa w kontakcie z zaświatami koniec spoilera
      - koncept z Niktem nie był potrzebny bo początek spoilera mamy tylko jednego cyklopa koniec spoilera, za to bardzo zręcznie została zmodyfikowana historia z ucieczką z jaskini, pozwalając na rezygnację z dodatkowego CGI.

      I tylko cały czas powracało pytanie, czemu Odys Damon nie chciał zostać z Calypso Theron (nawet jeżeli w domu czekała Penelopa Hathaway).

      LINK
  • Tłumacze i inni adaptatorzy nie podzielają nolanowskich rewizji

    disclaimer 2026-07-23 00:40:11

    disclaimer

    avek

    Rejestracja: 2016-03-06

    Ostatnia wizyta: 2026-07-31

    Skąd:

    -Daniel Mendelsohn, autor tłumaczenia Odysei z 2025:

    “This tormented, guilt-ridden Odysseus, stripped of humor and wit, seductiveness and cleverness, is a sibling of Memento’s anguished amnesiac, of Batman, of Oppenheimer, men tormented by pasts they wrestle with in different ways,”
    “Nolan has merely remade Homer’s hero in his own image.”
    he faulted the director for giving us an Odysseus with “no cleverness, no humor, no wily charm.”

    Gareth Hinds, autor powieści graficznej z 2010:

    The “wily trickster and smooth talker” is now an “everyman who appears to be honorable, except in select situations which then continue to haunt him.” For Hinds, Nolan’s film raises the question of how much you can change a story’s main character before the story itself is changed entirely.

    Emily WIlson, autorka tłumaczenia z Odysei z 2017:

    “I want to celebrate the fact that so many more people are aware of ‘The Odyssey’ and were brought back to the poem,”
    “But at the same time, I had the sense that Christopher Nolan was trying to pack everything in while missing themes that were essential to the poem.”

    Wilson, a professor of classical studies at the University of Pennsylvania, said she didn’t want to come across as a “snobby,” nitpicking expert at odds with any deviation from the original text. But she questioned a range of omissions and other choices, from the absence on screen of the Gods Zeus and Poseidon (Athena is played by Zendaya ) to the “incoherent” messaging that condemns both war and physical cowardice. She found Penelope’s role so thinned out that it endangered “any possibility of believing in this marriage.” Wilson also that thought parts of the movie, notably the scenes with Odysseus’ dog, Argos, “catered towards modern sentimentality.”

    “Everybody’s a sucker for a dog,” she said.

    ‘The film presents an Odysseus who feels very bad about things that he`s done in war, and is struggling to process them in a very modern, psychiatrised way – and needs drugs to do so! He seems to feel bad about being a warrior, and we never actually see him get to do much warrioring ... Nolan makes the protagonist a likeable, all-American hero; Homer`s Odysseus wants glory, and he wants to get spoils from the sack of a city! I kept looking in vain for a sense that this was a film about glory. This is a film that has an interest in shame, but I don`t think it has any interest in glory.’

    LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..