TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Świat Filmu

Mickey 17

Adakus 2025-01-23 04:16:48

Adakus

avek

Rejestracja: 2007-11-12

Ostatnia wizyta: 2025-04-03

Skąd: Silesia

Mickey 17 - film sf na podstawie powieści Edwarda Ashtona w reżyserii Joon-ho Bonga (Parasite). Książkę polecam, a film się zapowiada podobnie.

Zwiastuny:
https://www.youtube.com/watch?v=zQ6C5KDL5tc
https://www.youtube.com/watch?v=jaHUKNDS3XA (nowy)

LINK
  • Re: Mickey 17

    bartoszcze 2025-03-25 21:29:40

    bartoszcze

    avek

    Rejestracja: 2015-12-19

    Ostatnia wizyta: 2025-04-04

    Skąd: Jeden z Wszechświatów

    Książki nie czytałem, film OK, ale bez rewelacji. Ma się wrażenie że więcej obiecuje, niż daje.

    LINK
  • Re: Mickey 17

    Adakus 2025-03-26 16:32:30

    Adakus

    avek

    Rejestracja: 2007-11-12

    Ostatnia wizyta: 2025-04-03

    Skąd: Silesia

    Film obejrzałem, jest ok, jak pisał przedmówca, ale nie dawał mi takiej frajdy jakiej oczekiwałem. Książkę czytałem, trochę pozmieniali, jak zwykle, ale powieść oceniam o oczko wyżej. Można zobaczyć w kinie, albo poczekać na jakiś streaming.

    LINK
  • Re: Mickey 17

    disclaimer 2025-03-26 16:39:13

    disclaimer

    avek

    Rejestracja: 2016-03-06

    Ostatnia wizyta: 2025-04-03

    Skąd:

    Niektórzy widzą tu jakieś lemy, dicki, dukaje, ale nie wiem gdzie, bo raczej nie w inteligentnym pisarstwie czy podejmowaniu trudnych tematów. Pierwowzoru nie czytałem, choć z tego co widzę inni czytali i film po prostu odarł go z jakichś niuansów i zrobił głupią bezbecką komedyjkę z satyrą na Trumpa. Każda postać to po prostu kreskówka z jedną cechą osobowości, sceny dramatyczne nie działają, za dużo czasu podporządkowano humorowi, a za mało o ile w ogóle budowaniu jakiegoś napięcia. Kilka razy pada w filmie pytanie "Jak to jest umrzeć?" i pan reżyser w ogóle nie eksploruje tego wątku, jest to jeno wyraz przedstawienia pewnych npcowych postaci jako annoying & quirky, wiecie heheszki. Pattinson wypruwa tu flaki aktorstwem żebrząc o uwagę widza ostatkiem sił, natomiast większa część drugiego planu to materiał na maliny.

    LINK
  • Mickey 17

    Vergesso 2025-03-26 17:12:56

    Vergesso

    avek

    Rejestracja: 2007-08-29

    Ostatnia wizyta: 2025-04-03

    Skąd: Toruń

    A mi się podobało. Porządne science fiction, oryginalne (co jest teraz rzadkością w SF) oraz przepełnione czarnym humorem typowym dla tegoż reżysera (gość zrobił choćby Parasite`a).

    Jedyne do czego mógłbym się przyczepić, to przerysowana rola Marka Ruffalo - strasznie jednoznaczna postać. Niektórzy twierdzą, że był inspirowany Donaldem Trumpem. Mi się jednak bardziej skojarzył z naszymi PiS-owcami zależnymi od Jarka, próbującymi nieudolnie wybić się na niezależność od "Naczelnika" - zwróćcie tutaj uwagę na rolę Toni Colette.

    Poza tym mankamentem mogę spokojnie film polecić i oby więcej oryginalnych SF w kinach! Inaczej na stałe utkniemy w sequelach, prequelach, remakach, rebootach.

    LINK
    • Re: Mickey 17

      Adakus 2025-03-26 17:48:02

      Adakus

      avek

      Rejestracja: 2007-11-12

      Ostatnia wizyta: 2025-04-03

      Skąd: Silesia

      Jak dobrze pamiętam z książki, to postać grana przez Marka Ruffalo w takiej postaci tam nie występuje, nie ma też żadnego kultu wokół tej postaci. Tak więc podejrzenia o inspiracje Trumpem mogą być na miejscu, tym bardziej, że film powstawał w czasie rządów Demokratów.

      LINK
      • Re: Mickey 17

        Vergesso 2025-03-27 18:39:35

        Vergesso

        avek

        Rejestracja: 2007-08-29

        Ostatnia wizyta: 2025-04-03

        Skąd: Toruń

        Książki nie czytałem, ale dla mnie problemem jest, że przedstawiony nam w filmie Marshall jest pantoflem swojej żony, Ylfy. A o Trumpie można powiedzieć wiele rzeczy, ale na pewno nie to, że jest pantoflem - to bardziej jego żona Melania jest osobą zdominowaną... lub taką której jest wszystko jedno.

        LINK
        • Re: Mickey 17

          Kathi Langley 2025-03-28 15:37:34

          Kathi Langley

          avek

          Rejestracja: 2003-12-28

          Ostatnia wizyta: 2025-04-03

          Skąd: Poznań

          nie no, chodziło pewnie o to że za każdym tego typu idiotą stoi ktoś kto go popycha w głębsze szaleństwo. Tu była żona, w innych realiach jest to kilku klakierów lub nafurany ketaminą znajomek

          LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..