TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Świat Filmu

First Kill czyli coś dla Princess

darth_numbers 2017-06-08 07:09:41

darth_numbers

avek

Rejestracja: 2004-08-03

Ostatnia wizyta: 2026-06-08

Skąd:

Trailer:
https://www.youtube.com/watch?v=38wD8YayVos

Plakat:
https://imgur.com/hAqhyWZ

Christensen to w porządku gość ale nie ma szczęścia do ról.

LINK
  • Re: First Kill czyli coś dla Princess

    bartoszcze 2017-06-08 10:10:10

    bartoszcze

    avek

    Rejestracja: 2015-12-19

    Ostatnia wizyta: 2026-06-08

    Skąd: Jeden z Wszechświatów

    Han shot first!

    LINK
    • Re: First Kill czyli coś dla Princess

      Kathi Langley 2017-06-08 10:13:16

      Kathi Langley

      avek

      Rejestracja: 2003-12-28

      Ostatnia wizyta: 2026-06-08

      Skąd: Poznań

      za to zażenowanie na twarzy Willisa (wszyscy widzą jak puste ma konto...) - bezcenne

      LINK
  • Re: First Kill czyli coś dla Princess

    Lubsok 2017-06-08 10:47:48

    Lubsok

    avek

    Rejestracja: 2012-03-10

    Ostatnia wizyta: 2026-05-17

    Skąd: Białystok

    darth_numbers napisał:
    Christensen to w porządku gość ale nie ma szczęścia do ról.
    -----------------------

    PRINCESS MODE ON

    Żartujesz? Przecież on za tę rolę dostanie Oscara!

    PRINCESS MODE OFF

    LINK
  • Re: First Kill czyli coś dla Princess

    RedValdez 2017-06-08 11:01:18

    RedValdez

    avek

    Rejestracja: 2009-10-10

    Ostatnia wizyta: 2026-06-08

    Skąd: Gdańsk

    Kolejna ambitna rola dla tego mlodego artysty. Ciesze sie

    LINK
    • Re: First Kill czyli coś dla Princess

      Princess Fantaghiro 2017-06-08 11:36:37

      Princess Fantaghiro

      avek

      Rejestracja: 2016-05-24

      Ostatnia wizyta: 2026-06-08

      Skąd: Posępny Czerep

      Taka dygresja:

      Nie tak ambitna jak machanie makaronem przez wybitnego Aldena u booskich braci Coen...

      Jeśli chodzi o FK, co my tu mamy?

      Hayden. Plus Bruce Willis. Plus strzelanka. Plus kategoria R.

      Czuję że to będzie *bardzo kobiece kino.

      *ironia

      LINK
      • Re: First Kill czyli coś dla Princess

        Lubsok 2017-06-08 11:42:50

        Lubsok

        avek

        Rejestracja: 2012-03-10

        Ostatnia wizyta: 2026-05-17

        Skąd: Białystok

        Princess Fantaghiro napisał:
        Czuję że to będzie *bardzo kobiece kino.

        *ironia

        -----------------------

        Coś ostatnio często zaznaczasz co piszesz ironicznie, ale zrozum - my to nie ty - my umiemy rozpoznać ironię.

        LINK
      • Re: First Kill czyli coś dla Princess

        RedValdez 2017-06-08 11:47:00

        RedValdez

        avek

        Rejestracja: 2009-10-10

        Ostatnia wizyta: 2026-06-08

        Skąd: Gdańsk

        Brakuje jeszcze Dawida Ogrodnika, to by może nawet o Oscara powalczyli

        LINK
        • Re: First Kill czyli coś dla Princess

          Princess Fantaghiro 2017-06-08 11:54:24

          Princess Fantaghiro

          avek

          Rejestracja: 2016-05-24

          Ostatnia wizyta: 2026-06-08

          Skąd: Posępny Czerep

          Ale to, że głupkowato się śmiejesz, z najlepszego aktora naszych czasów, to mnie w ogóle nie dziwi.

          LINK
          • Re: First Kill czyli coś dla Princess

            Lubsok 2017-06-08 12:00:39

            Lubsok

            avek

            Rejestracja: 2012-03-10

            Ostatnia wizyta: 2026-05-17

            Skąd: Białystok

            Princess Fantaghiro napisał:
            najlepszego aktora naszych czasów
            -----------------------

            https://www.youtube.com/watch?v=mCOGJ8565yA

            LINK
          • Re: First Kill czyli coś dla Princess

            RedValdez 2017-06-08 12:19:35

            RedValdez

            avek

            Rejestracja: 2009-10-10

            Ostatnia wizyta: 2026-06-08

            Skąd: Gdańsk

            Dobrze, że mamy na bastionie najbardziej obłąkaną osobę naszych czasów. Śmiechu co nie miara.

            LINK
            • Re: First Kill czyli coś dla Princess

              Biała Wilczyca 2017-06-08 16:46:15

              Biała Wilczyca

              avek

              Rejestracja: 2015-12-30

              Ostatnia wizyta: 2019-02-15

              Skąd: Olsztyn

              Nie przesadzajmy, o gustach się nie dyskutuje, a stopień uwielbienia dla danego aktora to nie jest wyznacznik zdrowia psychicznego.

              LINK
              • Re: First Kill czyli coś dla Princess

                Kathi Langley 2017-06-08 17:01:13

                Kathi Langley

                avek

                Rejestracja: 2003-12-28

                Ostatnia wizyta: 2026-06-08

                Skąd: Poznań

                no czasem trochę jest Jeśli fanka wpisuje się w model `psychofanki` i na przyklad stalkuje ulubionego celebrytę - nie tylko followuje go w social mediach ale na przykład ingeruje w jego prywatność, atakuje osoby które mu uchybiły - to raczej to nie jest do końca normalne zjawisko, nie? Uwielbienie - jak zresztą większość zjawisk - może być zdrowe bądź niezdrowe.

                (uwaga ma charakter ogólny)

                LINK
                • Re: First Kill czyli coś dla Princess

                  Biała Wilczyca 2017-06-08 21:14:46

                  Biała Wilczyca

                  avek

                  Rejestracja: 2015-12-30

                  Ostatnia wizyta: 2019-02-15

                  Skąd: Olsztyn

                  Rozumiem, ale jeśli uwielbienie nie jest psychofanostwem/UltraFangirlem, to lubienie Ogrodnika/Christensena/innego aktora nie jest wskazówką, że coś nie tak ze zdrowiem psychicznym. Bo odnoszę mimo wszystko wrażenie, że od niektórych Princess obrywa nie tylko za obronę Anakina, ale i za określone gusta.

                  LINK
                  • Re: First Kill czyli coś dla Princess

                    bartoszcze 2017-06-08 21:21:41

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-06-08

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    Raczej nie tyle za gusta, co za głoszenie ex cathedra że są one jedynie słuszne, a kto uważa inaczej, głupim robakiem jest. Niby każdemu wolno, ale jakoś tak...

                    LINK
                  • Re: First Kill czyli coś dla Princess

                    Princess Fantaghiro 2017-06-08 21:32:33

                    Princess Fantaghiro

                    avek

                    Rejestracja: 2016-05-24

                    Ostatnia wizyta: 2026-06-08

                    Skąd: Posępny Czerep

                    Po pierwsze, nikogo tu za "głupiego robaka" nie uważam.
                    Po drugie, to mnie się non stop wyzywa od idiotki. Bo nie zachwycam się o jakżeee genialnym TFA z och jakże świetnymi dialogami, przewspaniałą silną postacią kobiecą i nowym bożyszczem Hollywoodu typu *Driver/Ehenhreich, nieznanego sobie skreślić*

                    LINK
                  • Re: First Kill czyli coś dla Princess

                    Mily 2017-06-08 21:52:16

                    Mily

                    avek

                    Rejestracja: 2017-02-12

                    Ostatnia wizyta: 2023-03-17

                    Skąd:

                    Ona po prostu "obudowała" linię obrony swojego zdania w bardzo skrajny sposób. Dziecinna ucieczka w stronę ad personam to w jej wykonaniu wręcz standardowy rytuał. Jakiś czas temu na forum padła sugestia ze strony princess właśnie, że faceci, którzy nie lubią Haydena w roli Anakina... czują się gorsi z powodu jego atrakcyjnego fizys...

                    Dawno nie słyszałem większego przekłamania na temat zdrowej psychologii płci, gdzie większość osobników płci męskiej przykłada największą uwagę, nadzieję i obawy do zarobków, statu społecznego czy pasji.


                    Poza tym jakoś się to kłóci z powszechną sympatią również facetów do takich aktorów jak Pitt czy Downey Jr, którzy są dużo atrakcyjniejsi i lepsi aktorsko. No i imo przez takie wypowiedzi zacierające granice dyskusji a personalnych wjazdów princess zbiera najwięcej minusów.

                    LINK
                  • Re: First Kill czyli coś dla Princess

                    San Holo 2017-06-08 22:13:51

                    San Holo

                    avek

                    Rejestracja: 2016-01-28

                    Ostatnia wizyta: 2020-10-28

                    Skąd: Poznań

                    Nie nudzi was już to? Bo mnie tak :/

                    LINK
                  • Re: First Kill czyli coś dla Princess

                    Lubsok 2017-06-08 22:17:10

                    Lubsok

                    avek

                    Rejestracja: 2012-03-10

                    Ostatnia wizyta: 2026-05-17

                    Skąd: Białystok

                    Nie zachwycam się TFA, nie jaram się Ehrenreichem. Ludzie jakoś po mnie nie jeżdżą tak jak po Tobie. Zgadnij czemu?

                    LINK
                  • Re: First Kill czyli coś dla Princess

                    Lubsok 2017-06-08 22:18:12

                    Lubsok

                    avek

                    Rejestracja: 2012-03-10

                    Ostatnia wizyta: 2026-05-17

                    Skąd: Białystok

                    Nudzi, ale co poradzić? Princess zamiast się po prostu zamknąć i przeczekać nagonkę to ciągle dalej prowokuje. A potem płacze, że po niej jeżdżą.

                    LINK
                  • Re: First Kill czyli coś dla Princess

                    Kathi Langley 2017-06-08 23:08:14

                    Kathi Langley

                    avek

                    Rejestracja: 2003-12-28

                    Ostatnia wizyta: 2026-06-08

                    Skąd: Poznań

                    Tylko cały dramat wynika z tego jak płynne są granice między fanostwem a psychofaństwem.

                    A Princess obrywa nie tyle za gusta co za sposób ich wygłaszania. Pewnie nikt nie miałby pretensji za `wiem że moja opinia jest wbrew wszystkim, ale ja widzę w tej postaci...`, niestety częściej padają frazy pokroju: `skoro ktoś poprzestaje na płytkiej interpretacji SW jako...`. Wiesz, jednak jest to różny klimat

                    LINK
                  • Re: First Kill czyli coś dla Princess

                    RedValdez 2017-06-08 23:14:19

                    RedValdez

                    avek

                    Rejestracja: 2009-10-10

                    Ostatnia wizyta: 2026-06-08

                    Skąd: Gdańsk

                    Dokładnie to jest to. Ludzie maja rozne opinie na tym forum, problem polega na pisaniu i traktowaniu innych jak zakompleksionych debili

                    LINK
                  • Re: First Kill czyli coś dla Princess

                    Finster Vater 2017-06-09 04:09:39

                    Finster Vater

                    avek

                    Rejestracja: 2016-04-18

                    Ostatnia wizyta: 2025-03-16

                    Skąd: Kazamaty Alkazaru

                    Coś w tym jest. Ja, mimo że nie podoba mi się taka bezpardonowa jazda po Princessie, to jednak nie skaczemy sobie do gardeł z Lubsokiem, mimo że on nienawidzi Ahsoki a ja ją bardzo lubię.

                    LINK
                  • Re: First Kill czyli coś dla Princess

                    bartoszcze 2017-06-09 11:20:46

                    bartoszcze

                    avek

                    Rejestracja: 2015-12-19

                    Ostatnia wizyta: 2026-06-08

                    Skąd: Jeden z Wszechświatów

                    Jesteś znacznie nudniejszy od Księżniczki tbh.

                    LINK
                  • Re: First Kill czyli coś dla Princess

                    Lubsok 2017-06-09 11:23:04

                    Lubsok

                    avek

                    Rejestracja: 2012-03-10

                    Ostatnia wizyta: 2026-05-17

                    Skąd: Białystok

                    No wiesz, nie każdy posiada tak genialne umiejętności pierdzielenia głupot jak ona. To wymaga treningu, na który szkoda mi czasu. xD

                    LINK
              • Re: First Kill czyli coś dla Princess

                RedValdez 2017-06-08 17:04:04

                RedValdez

                avek

                Rejestracja: 2009-10-10

                Ostatnia wizyta: 2026-06-08

                Skąd: Gdańsk

                Odnosiłem się do całokształtu twórczości. Co do Ogrodnika dla mnie typowy średniak i tyle

                LINK
  • Zastanawiam się

    Mister S. 2017-06-08 20:54:02

    Mister S.

    avek

    Rejestracja: 2014-11-28

    Ostatnia wizyta: 2026-06-05

    Skąd: Kraków

    czy te jazdy po Princess zrobiły się niesmaczne, czy po prostu nudne

    LINK
    • Re: Zastanawiam się

      bartoszcze 2017-06-08 20:56:04

      bartoszcze

      avek

      Rejestracja: 2015-12-19

      Ostatnia wizyta: 2026-06-08

      Skąd: Jeden z Wszechświatów

      Niesmaczne (kwestia jakości) mogły być niezależnie od tego, czy zrobiły się nudne (kwestia ilości).

      LINK
    • Re: Zastanawiam się

      Biała Wilczyca 2017-06-08 21:17:12

      Biała Wilczyca

      avek

      Rejestracja: 2015-12-30

      Ostatnia wizyta: 2019-02-15

      Skąd: Olsztyn

      Jak komuś się nudzi, to wystarczy, że napisze coś w stylu "Christensen jest gópi, co powiesz, Princess?". I shitstorm gotowy.

      LINK
    • Re: Zastanawiam się

      darth_numbers 2017-06-08 22:23:42

      darth_numbers

      avek

      Rejestracja: 2004-08-03

      Ostatnia wizyta: 2026-06-08

      Skąd:

      Ja po Princess nie jeżdżę, założyłem temat bo dotyczy roli jednego ze znanych starwarsowych aktorów. I to jest ciekawe samo w sobie.

      Princess jest przywołana w tytule ponieważ jest znaną na forum stronniczką H.Ch. i ma do tego pełne prawo. Offtopem dotyczącym osoby P nie mam zamiaru się zajmować.

      LINK
      • Re: Zastanawiam się

        Mister S. 2017-06-09 00:17:08

        Mister S.

        avek

        Rejestracja: 2014-11-28

        Ostatnia wizyta: 2026-06-05

        Skąd: Kraków

        I tenże offtop miałem na myśli

        LINK
      • Re: Zastanawiam się

        Mily 2017-06-09 01:22:51

        Mily

        avek

        Rejestracja: 2017-02-12

        Ostatnia wizyta: 2023-03-17

        Skąd:

        Hayden to ma tysiące kilometrów do bycia aktorem młodego pokolenia wielkiego formatu pokroju Hardy`ego. Nie jest też raczej aktorem o interesującym portfolio, gdzie większość jego filmów to takie sobie zamulacze. Willis jest spoko, ale najlepsze lata ma za sobą i w sumie nie ma czego już komu udowadniać, bo swoje osiągnął.

        Sam film pewnie zginie i zostanie zapomnianym przeciętniakiem w zalewie filmów, które są skazane na hałas dookoła nich- nowy Blade Runner, Diuna.

        LINK
  • A ja przez chwilę myślałem

    Gunfan 2017-06-08 21:29:51

    Gunfan

    avek

    Rejestracja: 2003-11-27

    Ostatnia wizyta: 2023-04-16

    Skąd: Bielsko-Biała

    że ten wątek powstał, by toczyć tu rozmowy o tytułowym filmie.

    Ale to była dość krótka chwila

    LINK
    • Re: A ja przez chwilę myślałem

      darth_numbers 2017-06-08 22:29:29

      darth_numbers

      avek

      Rejestracja: 2004-08-03

      Ostatnia wizyta: 2026-06-08

      Skąd:

      Ja właśnie po to założyłem wątek ale wszyscy dostają sraczki ze względu na P. Mnie to nie obchodzi i w tym nie uczestniczę.

      Film wygląda niestety do dupy, sądząc po trailerze. Willis gra kompletnie olewczo i wygląda to amatorsko. Również kiepsko prezentuje się to od strony wizualnej.

      W sumie szkoda bo HCh jest bardzo charyzmatyczny i zasługuje na coś lepszego. Lepszą rolę, lepszego reżysera, lepszy scenariusz, lepszych towarzyszy na ekranie. Może jego czas jeszcze nadejdzie.

      LINK
      • Re: A ja przez chwilę myślałem

        Gunfan 2017-06-08 22:37:13

        Gunfan

        avek

        Rejestracja: 2003-11-27

        Ostatnia wizyta: 2023-04-16

        Skąd: Bielsko-Biała

        darth_numbers napisał:
        Ja właśnie po to założyłem wątek ale wszyscy dostają sraczki ze względu na P. Mnie to nie obchodzi i w tym nie uczestniczę.
        -----------------------
        Byłoby łatwiej w to uwierzyć, gdybyś w temacie nie dodał "...czyli coś dla Princess"

        LINK
        • Re: A ja przez chwilę myślałem

          Finster Vater 2017-06-09 04:31:58

          Finster Vater

          avek

          Rejestracja: 2016-04-18

          Ostatnia wizyta: 2025-03-16

          Skąd: Kazamaty Alkazaru

          Czasami, jak czytam posty z "dla Princess" w tytule.l, to szukam wiaderka na wymiociny (ostatnio w temacie o ojcu Anakina)

          Ja rozumiem że posty księżniczki mogą wydawać się kontrowersyjne, prowokujace czy niekiedy głupie, ale wrzucanie w to gwałtow itp. ( w tym manipulacja cytatami - to do Ciebie, Karas) toctakie ciosy poniżej pasa bardzo.

          LINK
  • Najśmieszniejsze że

    Princess Fantaghiro 2017-06-08 23:43:30

    Princess Fantaghiro

    avek

    Rejestracja: 2016-05-24

    Ostatnia wizyta: 2026-06-08

    Skąd: Posępny Czerep

    tak się zapatrzyłam na dwóch dziadków Haydena i Bruce`a że nie zauważyłam Renly`ego Beratheona...

    Njejeden Wielki Wróbel stwierdziłby że
    Czas na #walkofshame :

    LINK
  • Trochę się boję

    Shedao Shai 2017-10-04 14:33:05

    Shedao Shai

    avek

    Rejestracja: 2003-02-18

    Ostatnia wizyta: 2026-06-08

    Skąd: Wodzisław Śl. / Wrocław

    wypowiadać w tym temacie, bo jeszcze coś triggernę... xD

    No w każdym razie, widziałem. Taki solidny akcyjniak klasy B. Fabuła całkiem, całkiem, napięcie jakieś tam chwilami się pojawia, Willis raczej roli życia nie zaliczył, ale swój poziom trzyma, Hayden jak to Hayden - mieszanka drewna i betonu ale oczy też nie krwawiły jak się na niego patrzyło. Miał rolę która nie wymagała specjalnych popisów aktorskich i się w niej sprawdził. W sumie dawno z nim nic nie widziałem, ciekawie było popatrzeć na takiego Anakina +10. Bardzo ładna pani grała jego żonę <3

    Ogólnie taki film do piwka na raz, jak ktoś jest ciekawy to śmiało można obczaić.

    LINK
    • Re: Trochę się boję

      Princess Fantaghiro 2017-10-19 09:01:02

      Princess Fantaghiro

      avek

      Rejestracja: 2016-05-24

      Ostatnia wizyta: 2026-06-08

      Skąd: Posępny Czerep

      To tak z rozpędu, jakby ci się nudziło, możesz obczaić dziś "Banitę" na TV4, tak do piwka. Idealne filmoszcze dla hejterów Haydena, masz jedyną i niepowtarzalną okazję zobaczyć jak sika na niego Chińczyk. No i z niedomagającego aktorsko Nicolasa Cage`a można się pośmiać.

      Bardzo ładna pani grała jego żonę <3

      Niejaki Bruce Willis bardzo by się ucieszył, że na jego żoneczkę lecisz.^^

      Nie no, żarty żartami, ale to jednak mi się wydaje dziwne, jak jakiś aktor/aktorka lubi patrzeć i być przy tym, nie ma nic przeciwko, a nawet jest za, jak mu/jej inna/inny męża/żonę obściskuje, a tej drugiej osobie też to pasuje - jak tutaj państwo Willisowie...Niby taka praca, aktorstwo, ale jest w tym jakaś lekka perwersja chyba.

      LINK
    • Re: Trochę się boję

      Krogulec 2017-10-24 01:35:24

      Krogulec

      avek

      Rejestracja: 2003-01-05

      Ostatnia wizyta: 2026-06-08

      Skąd: Szczecin

      Czasy się zmieniają i oczekiwania także. Gdyby Hayden grał Anakina w 2015 to pewnie byłby uznany świetnym aktorem... na takiej samej zasadzie, jak Daisy Ridley jest oceniana jako dobra aktorka po roli Rey. Po prostu miał sporo pecha, że zagrał w filmach, które przyćmiły jego aktorstwo, w otoczeniu znacznie lepszych aktorów i lepiej napisanych postaci.

      P.S Co do filmów z udziałem Christensena to polecam wszystkim z czystym sumieniem naprawdę bardzo przyzwoity film SF z jego udziałem "Zniknięcie na 7 ulicy", który nie doczekał się większej uwagi, a wielka szkoda bo jest naprawdę świetnym filmem w klimatach SF-Horror.

      LINK
      • Re: Trochę się boję

        Rzodkiewka 2017-10-24 10:16:25

        Rzodkiewka

        avek

        Rejestracja: 2016-02-28

        Ostatnia wizyta: 2023-02-07

        Skąd:

        " i lepiej napisanych postaci."
        Ciekawe jakich. Oprócz Qui-Gona i Palpatine`a postaci są płaskie i słabo napisane. Aktorzy błyszczeli tylko słynnymi nazwiskami.
        Hayden według mnie wypadł w porządku, niektóre sceny Anakina były po prostu słabe i nic nie mógł na to poradzić, ale myślę, że Anakin i tak jest jednym z jaśniejszych punktów prequeli.

        LINK
        • Re: Trochę się boję

          Rzodkiewka 2017-10-24 10:16:56

          Rzodkiewka

          avek

          Rejestracja: 2016-02-28

          Ostatnia wizyta: 2023-02-07

          Skąd:

          Zapomniałam dodać - dzięki za polecankę, właśnie szukam podobnych filmów ^^

          LINK
        • Re: Trochę się boję

          Krogulec 2017-10-26 01:38:05

          Krogulec

          avek

          Rejestracja: 2003-01-05

          Ostatnia wizyta: 2026-06-08

          Skąd: Szczecin

          Qui-Gon, Palpatine, Obi-Wan, Hrabia Dooku, a nawet Padme to jednak bardziej spójne postacie od postaci Anakina. A co do aktorstwa to podobnie: w prequelach prawie każdy występujący na ekranie obok postaci Anakina granej przez Christensena jest już uznanym i dobrym aktorem.

          LINK
      • Re: Trochę się boję

        Sarah 2017-10-24 10:56:16

        Sarah

        avek

        Rejestracja: 2016-08-09

        Ostatnia wizyta: 2022-08-05

        Skąd:

        Krogulec napisał:
        .. Po prostu miał sporo pecha, że zagrał w filmach, które przyćmiły jego aktorstwo, w otoczeniu znacznie lepszych aktorów i lepiej napisanych postaci.
        -----------------------

        Dodałabym do tego też nadzór reżysera, który nie ma w dorobku kilkudziesięciu filmów jako reżyser i nie jest mistrzem świata w pisaniu postaci... Lucas jest fajnym pomysłodawcą i wizjonerem i przy tym powinien pozostać. Oglądając prequele zastanawiam się czy on w ogóle zwracał uwagę na to jak grają aktorzy, czy to miało dla niego znaczenie. Przecież każda scena ma kilka dubli, czy faktycznie najlepsze wersje zostały użyte w filmie? Najlepiej zagrane czy najlepsze wg Lucasa? Znając dorobek większości aktorów grających w prequelach zastanawiam się czy są w stanie oglądać swoje występy bez zgrzytania zębami... i w tym wszystkim młody Christensen, w głównej roli, roli życia można powiedzieć, aktor praktycznie bez doświadczenia i z kiepskim reżyserem za plecami... i wyszło jak wyszło...

        LINK
        • Re: Trochę się boję

          Krogulec 2017-10-26 01:39:18

          Krogulec

          avek

          Rejestracja: 2003-01-05

          Ostatnia wizyta: 2026-06-08

          Skąd: Szczecin

          Tzn. Ja uważam, że preqeuele i tak są bardzo dobre, a Zemsta Sithów to film wręcz genialny, natomiast rzeczywiście aktorstwo to najsłabszy moment Nowej Trylogii. Z tym, że to i tak jest lepszy poziom od większości współczesnych produkcji. Tak jak pisałem - spore znaczenie miał moment, kiedy te filmy wyszły.

          LINK
      • Re: Trochę się boję

        Princess Fantaghiro 2017-10-27 06:53:26

        Princess Fantaghiro

        avek

        Rejestracja: 2016-05-24

        Ostatnia wizyta: 2026-06-08

        Skąd: Posępny Czerep

        Zgadzam się, że czasy się zmieniają. Gdyby Lucas dziś wypuścił prequele, i załóżmy że do tego czasu nikt nie wpadłby na coś podobnego - ludzie oszaleli by z zachwytu. Niestety, Lucas najpierw wypuścił o wiele wcześniej starsze części, sam poniekąd podstawiając sobie nogę, bo "wychował sobie" ortodoksów, którzy wychodują sobie dziwaczne oczekiwania...

        I "ofiarą" tych zabiegów, niestety padł w ogromnej mierze Christensen, w mojej (tak wiem, niepopularnej) opinii aktor świetny, do którego, co najwyżej przeciętnego - i to w porywach - imho warsztatu Ridley - nawet nie będę porównywać.
        W moim odczuciu Christensen stworzył kreację idealną, nie ma nic co zmieniłabym w tym jak odtworzył młodego Vadera. Każdą prequelową sceną udowadnił że nadaje się do tej roli jak nikt inny, właściwy człowiek na właściwym miejscu, nie do zastąpienia. Zresztą, podobnie jak każda inna postać Sagi...Niestety, tutaj też mam, (zapewne dla niektórych szokujące) odmienne od dość często wykrzykiwanego w Internecie, zdanie - dla mnie aktorstwo w prequelach u wszystkich aktorów jest bardzo dobre. Czy to u nieodżałowanego Christophera Lee, Samuela L.Jacksona który wyjątkowo nie gra wrzaskliwego "luzako-debeściaka" z karabinem maszynowym nadużywającym słówka "moth*er" - choć napisu na mieczu sobie nie odmówił^^ , Ewana, Liama Neesona a nawet! Portman. Która szczerze mówiąc, obecnie zachwyca mnie tylko w SW i Leonie Zawodowcu, bo jak próbowałam powtórzyć sobie seans "V jak Vendetta" i "Czarnego Łabędzia" to nie dałam rady, i to jej masowo uznane aktorstwo było czynnikiem, który zniechęcił mnie do powtórnego seansu, tych niegdyś- jak mi się zdawało, rewelacyjnych filmów. Tzn, dopuszczam możliwość iż nadal za takie bym je uznała, a tylko aktorstwo Portman się dla mnie przeterminowało, ale na wszelki wypadek nie chcę sobie zepsuć wrażenia.^^

        "Lepiej napisanych"? - w moim odczuciu nie ma w SW lepiej napisanej postaci od tego co po mistrzowsku wyczynił Lucas ze swoją koronną postacią i ukochanym "dzieckiem", które jak sam bodaj określił "jest jednak zaborcze, wymaga masę uwagi, przyciska do ściany i nie pozwala mu wyjść z pokoju". XD

        Tak, wiem, jestem od odosobniona w opinii.^^ A jednak moje odkrycie, - tutaj chyba tylko Darth Grom może zrozumieć i podziela moje uczucia, choć w przypadku kompletnie innych postaci, a nawet uniwersum - odnośnie tego co kryje się za zagadką tak niezwykle skomplikowanego, przez większość zupełnie niezrozumiałego, uznanego za "niespójny" charakter, daje mi olbrzymią satysfakcję. Nawet samodzielne odkrycie - metodą kamyczków - iż G. R. R. Martin stworzył książkową postać Petyra Baelisha na bazie "Wielkiego Gatsby`ego" - największe olśnienie do mnie przyszło w momencie seansu starej wersji z Redfordem, kiedy Mia Farrow grająca Daisy mówi: "Och, mój biedny, Mały Palec, cały posiniaczony!" - co natychmiast skojarzyło mi się z pojedynkiem młodego Baelisha z Brandonem Starkiem, który omal nie umarł w pojedynku o swoją miłość - nie dała mi takiej satysfakcji jak zrozumienie że Anakin/Vader cierpi na pograniczne zaburzenie osobowości.

        Co do poleconego filmu to się ciut zdziwiłam. nie żebym nie ceniła klimatu w "Zniknięciu...", świetnej gry aktorskiej, duetu Thandie Newton&Christensen, na który też po cichu zaczynam liczyć w spin-offie o Solo . To jednak za wyśmienite filmy, gdzie Hayden może się poszczycić imho wybitnymi kreacjami jest "Życie jak dom", "Pierwsza strona" czy "Dziewczyna z fabryki"...ale wiadomo, każdy inaczej, no i jak ma być straszno to wybieramy "Zniknięcie". Choć już osobiście nie mogę doczekać się występu Ch. w postapokaliptycznym tworze z Keitelem:

        https://visiondelcine.com/wp-content/uploads/2017/06/numb-1.jpg

        W pierwszym momencie sądziłam że ktoś pomylił Haydena z Henry Cavillem.

        LINK
      • Ridley

        Mily 2017-10-28 08:28:40

        Mily

        avek

        Rejestracja: 2017-02-12

        Ostatnia wizyta: 2023-03-17

        Skąd:

        Zagrała fajnie w EP VII. No, ale ma zbyt małe portfolio, żeby cokolwiek o niej powiedzieć sensownego. Zobaczymy co pokaże w Orient Expressie i czy sam film będzie ok.

        Jak przez SW będzie miała trampolinę do paru dobrych filmów pod rząd, to jakoś jej pójdzie.
        Będzie żeńskim, fajnym odpowiednikiem Goslinga ;p Mimika nie jest jej mocną stroną https://pl.pinterest.com/pin/304626362285146633/?autologin=true https://www.youtube.com/watch?v=sg29Sa6QFes&t=1m2s

        No ale tamtemu gościowi nie przeszkadza to w dobrze całkiem solidnego repertuaru od paru lat, z czego może się pochwalić występami w paru perełkach. Tak więc trzymam kciuki, żeby Ridley poszła podobną drogą

        LINK
  • Re: First Kill czyli coś dla Princess

    Mily 2017-10-28 08:09:01

    Mily

    avek

    Rejestracja: 2017-02-12

    Ostatnia wizyta: 2023-03-17

    Skąd:

    Widzę, że wyszło fajnie.

    https://www.rottentomatoes.com/m/first_kill_2017/
    http://www.imdb.com/title/tt5884234/
    http://www.metacritic.com/movie/first-kill

    Szkoda, że Willis od paru lat gra na krzyż albo w filmach jak ww,które #nikogo albo kolejnych odcinkach die hard albo G.I. Joe. Super, że taki śmieć filmowy jest tak ważny, że aż doczekał się własnego tematu xd

    LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..