Jestem w trakcie czytania Szlaku Przeznaczenia i jest jedna kwetsia, która bardzo mi sie tam spodobała, wcześniej nie tylko oelwana, przez autorów, ale też na forum...
mianowicie chodzi mi o ilość najeźdców... Yuuzhanie byli dość ograniczeni ilościowo, by zajać całą galaktykę, w koncu Shimmra to przyznał. W sumie nei powinno to dziwić, ale zastanawia mnie czy ich przypadkiem nie jest za duzo by mogli opanowac to co do tej pory opanowali.
). Jak napisalem w recenzji, wadą TUF jest to że nie opisuje szczegółowo wielu wątków, tylko po łebkach, z drugiej strony nie wiadomo czy ksiazka nie stalaby sie przez to nudna. Nadmiar szczegułów tez szkodzi. Ale IMHO II bitwa o Coruscant ot jest coś. Nalezy pamietac ze "bitwa" to nie tylko statki kosmiczne, ale rowniez ta naziemna wraz z indywidualnymi pojedynkami czyli praktycznie rzecz ujmujac II bitwa o Coruscant to jest 1/3 calego TUF