Książkowe wersje przed TPM po kilka lat po ROTJ, są zrozumiałe.
Umiemy kojarzyć książki z filmami...
Ale czy to bujda, czytać książki, które opowiadają o wydarzeniach, które są 50 lat po bitwie o Endor....
SW powinne opowiadać o okresie między TPM a ROTJ....
Na tym polegia magia tej serii pod znaczkiem SW.....
Czytająć wydarzenia po ROTJ to czysta fantastyka. Niekiedy nie ma nic wspólnego z SW. Np. Yuuzhanie w ogole sie nie pojawią się w filmach....
)
ja wole ksiązki takie jak WP czy OZ gdzie NEJ jest NEJ jest po równo czasu poścwięconego Republice i Yuzzhanom gdzie są Jedi nowej ery a nie X-wingi ciągnięte pod inną nazwą , oczywiście ksiązki jak najbardziej godne uwagi !! [ale nie pod tym logiem] o to mi właściwie sie cały czas rozchodzi co do NEJ
- Lord Vader ...