Równo za miesiąc startuje nowy sezon. Na początek idzie trzyodcinkowa seria z bitwą o Mon Calamari, której kawałki możemy obejrzeć tu:
http://www.starwars.com/video/view/001266.html
W kilku zdaniach:
Mieszkańcy wodnego świata, Mon Calamari, znajdują się na krawędzi wojny domowej. Jedi wkrótce orientują się, że będą potrzebować pomocy potężnych wodnych sprzymierzeńców aby zakończyć wojnę i przepędzić Separatystów.
Przypomnienie:
Zabrania się umieszczania jakichkolwiek linków mogących prowadzić do nielegalnych kopii serialu TCW.
Dopuszczalne są tylko przekierowania do oficjalnej strony SW lub CN.
Źle widziane jest również spamowanie na temat podpisów czy innych rzeczy nie mających nic wspólnego z danym odcinkiem.
Oczywistym jest, że każdy fan chce obejrzeć TCW. I jak chce to znajdzie sposób. Sam lub na privie. NIE na forum i w komentarzach do newsów.
Wiem że jest to skojarzenie trochę nonsensowne. Ale już nie mogę się doczekać na premierę odcinka mam nadzieję tylko na to ze będzie wielka rozpierducha co pozwali zapomnieć o głupiej fabule która trochę irytuje.
). Muszę powiedzieć, że jakoś specjalnie mnie nie porwał i co za tym idzie nie rozpoczął sezonu z pompą. Podwodna bitwa była podobna do wszystkich innych widzianych w serialu - dużo tych złych : mało tych dobrych. Wynik jest zadowalający bo Sepkowie wygrali. Na plus też rekini sługa Dooku, który ma łeb i zęby godne pozazdroszczenia
: Mmmm message from the darkside there is