Jutro ostatni test z angielskiego ale myślę że większości ggimnazjalistów pójdzie dobrze. Do wszystkich gimnazjalistów- co myślicie o tym teście? Jak wam poszedł? Ja uważam, że test był komiczny. To chyba największa porażka CKE ever.
Jutro ostatni test z angielskiego ale myślę że większości ggimnazjalistów pójdzie dobrze. Do wszystkich gimnazjalistów- co myślicie o tym teście? Jak wam poszedł? Ja uważam, że test był komiczny. To chyba największa porażka CKE ever.
Arkusze mnie nie interesują. Nie mam czasu, czy ochoty ściągać pojedynczych testów. Mogłeś sam napisać co tam było ciekawego, ale ok...
Humanistyczny:
Teksty przyjazne. Wszystkich pytań nie czytałem, ale pewnie standard. Rozprawka rozbraja. Co to ma być? Karne wypracowanie zadane do kozy czy egzamin gimnazjalny? Podzieli się ktoś piszący swoimi wymysłami? Myślałem, że wypracowanie powinno być związane jakoś z tekstami w arkuszu, a nie wyjęte z notatek Romana. Chyba pora przestać wyklinać na maturalne modele.
Ścisły:
Radioaktywne biedronki, które już na demotach zagościły. Trochę liczenia, myślenia i czytania wykresów. Wiedza biologiczna a nawet chemiczna strasznie szybko ulatuje z głowy. Co to jest szarańczyn? Pierwsze słyszę o roślince. 10tyś letnie drewno, które nadal jest drewnem. Czystej matematyki coś mało.
Język obcy jest teraz pierwszy raz, czy był już rok temu? Czego tam właściwie można się spodziewać?
obcy był pierwszy raz rok temu, ale wtedy nie był brany pod uwagę przy rekrutacji do szkół ponadgimnazjalnych. Od tego roku już jest liczony tak jak dwa pozostałe testy.
Czego się można spodziewać? Zadanie ze słuchaniem i wybór A, B, C, D, napisanie krótkiego listu, opis zdjęcia, wypełnianie luk w tekście. Jak w standardowych ćwiczeniach.
Stele napisał(a):
Myślałem, że wypracowanie powinno być związane jakoś z tekstami w arkuszu, a nie wyjęte z notatek Romana.
________
Tak a propos rozprawki. Ogółem egzamin był o mądrości, rozprawka o wyborze szkoły w jakiś sposób wiąże się z tematem ogólnym.
Jak dla mnie egzamin humanistyczny był łatwy. Można wręcz powiedzieć że "tak łatwy że aż trudny".
Zaś część matematyczno-przyrodnicza to jakaś masakra.
Radioaktywne biedronki i mszyce?
Niech giną.
Nie ma się czym podniecać. Zapewniam was, że w waszym życiu czekają trudniejsze testy. I nie chodzi tu o maturę czy inne tego typu.
Jakież to... filozoficzne. Mmm.
No bo takie miało być, dlatego dodałem, że nie chodzi mi tu o maturę i inne tego typu
Miałem wątpliwą przyjemność pisać w tym roku egzamin gimnazjalny. Polski był łatwy i rozprawka super, ale mat-przyr. to trochę przegięli. Wiedza o radioaktywnych biedronkach, czy wiedza o diamentach lub koksu raczej w życiu nie przyda. No cóż polski łatwy, a pytania z mat-przyr. dziwne
tą część ścisłą i tak: proste, proste, proste, itd, (no z 3 pytaniem bym miał problem), aż tu:
Zadanie 14. (0-1)
Wzrost poziomu radioaktywności zaobserwowano wcześniej u mszyc niż u biedronek, ponieważ biedronki
A. są większe niż mszyce.
B. są drapieżnikami żywiącymi się mszycami.
C. wolniej pozbywają się z organizmu substancji radioaktywnych.
D. znalazły się bliżej materiału promieniotwórczego niż mszyce
o.O
i mean, seriously: o.O
o . O
no a potem się zaczęły pytania z chemii... kurde... to ja też kiedyś wiedziałem takie rzeczy? 
Jak już o biedronkach mowa
http://demotywatory.pl/1482650/Biedronka
Test z angielskiego skończyłem w pół godziny i myślę że będzie dobrze. Mam nadzieję, że za 3 lata na maturze nie dadzą niczego zrytego.Time will show.
Human: w tym roku łatwizna. Niestety, przejechałem się na streszczeniu, co za burak każe nam pisać streszczenie tekstu I pod tekstem II... Uznałem za oczywiste, że mam streścić II, a tu - niespodzianka!
Mat.-przyr.: hm, przecież tu prawie nie było matmy! Zawsze myślałem, że ta część egzaminu jest prostsza od humana, a tutaj sama chemia, biologia i gegra. Dobrze, że na otwarte dali coś normalniejszego.
Angol: co tu dużo mówić, to nawet wstyd nazwać testem. Nie wiem, czy ktokolwiek wykorzystał pełne 1,5 godz.
Ja skonczyłem pisać 9:30 i czekałem z 45 minut.
Darth Kasa napisał(a):
Niestety, przejechałem się na streszczeniu, co za burak każe nam pisać streszczenie tekstu I pod tekstem II... Uznałem za oczywiste, że mam streścić II, a tu - niespodzianka!
________
Cóż... ja streściłem co trzeba, bo uważnie przeczytałem polecenie.
Darth Kasa napisał(a):
Niestety, przejechałem się na streszczeniu, co za burak każe nam pisać streszczenie tekstu I pod tekstem II...
________
Burak? Trzeba było czytać uważnie ^.-
Poza tym owo feralne polecenie ze streszczeniem było pod tekstem IV więc nie wiem dlaczego większość streściła tekst II. xD
Część humanistyczna : jak dla mnie była łatwa. Rozprawka mnie zadziwiła. Ale tak na +. Znajomość lektur w ogóle nie była wymagana... i dobrze. Na ten temat pisało mi się łatwo i przyjemnie. Znaczy no. Na streszczeniu też się przejechałam, zorientowałam się dopiero pół minuty przed końcem egzaminu
Część matematyczno-przyrodnicza: dużo z geografii. Za dużo. Po tych wszystkich próbnych byłam nastawiona na zdecydowanie większą część z matematyki, a tu niespodzianka. ;< Ale nie poszło mi chyba najgorzej..
Część językowa: niemiecki. Nie pisałam. Słyszałam jedynie, że było dziecinnie łatwo
Human - nie sprawdzał żadnej wiedzy z ostatnich trzech lat. To Jezd Bez Sęsu.
Bez namysłu zrobiłem wszystko. Trochę źle, że bez namysłu, bo streszczenie wdupiłem
Ale podobno mają honorować obie wersje... oby, bo wtedy będzie max.
Mat-Przyr - koszmar. Biedronki mi się w nocy śniły. Takie wielkie, z dwoma głowami, trzynastoma odnóżami i napisem: "Czarnobyl". Poziom trudności w ogóle niewspółmierny z humanem.
Angl - skończyłem w 25 min. Bez komentarza.
Jaskoviakus Anonimus napisał(a):
Ale podobno mają honorować obie wersje...
________
Hm, można spytać, gdzie to znalazłeś? Byłoby miło mieć te cztery punkty, ale wolałbym wiedzieć, na czym opierać nadzieje
Osobiscie slyszalem tylko o:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7825015,Frodo_nabruzdzil_gimnazjalistom__CKE__Cos_wymyslimy.html?skad=rss
Właśnie spływają do nas próbki prac z całego kraju. Będą je sprawdzać eksperci. Jeśli rzeczywiście błąd będzie się powtarzać, zastanowimy się, jak go uwzględnić w punktacji.
Ogolnie, jak stwierdza ze wyniki egzaminu moglyby byc za niskie to stucznie je podwyzsza -,-
Może i sztucznie, ale ja słyszałem że mają te zadanie zwyczjnie usunąć (IMHO dobrze), na egzaminie gimnazjalnym nie powinno być podchwytliwych pytań, a to się takim okazało.
ale czytanie ze zrozumieniem się kłania. To nie była wielka sztuka odróżnić I od IV czy V.
Z rozpędu przeczytałem to jako I. Tyle w tym temacie.
BTW, kiedyś sam się śmiałem z ludzi, co punkty tracili za brak czytania ze rozumieniem, a teraz mam nauczkę, co?
Human: Fajnie, powinno być dobrze.
Ścisły: Cóż jesli będą honorować rozwiązania zadań fizycznych "bez literek" to będzie nieźle.
Angol: Dajcie spokój czułem się jak na egzaminie wstępnym do klasy z anglikiem rozszeżonym, to była obraza dla mojej chodźby i znikomej inteligencji
.
Był tam tekst o parasolach. coś tam o tym, że początkowo służyły do ochrony przed słońcem, a potem dopiero do ochrony przed deszczem, i wiele czasu minęło, nim parasole pogodziły się ze swą nową rolą.
Zadanie wygląda tak, że masz napisane właśnie wiele czasu minęło, nim parasole pogodziły się ze swą nową rolą. a obok dwie chmurki wielkimi wołami. W jednej ma znaczenie przenośne a obok ma znaczenie dosłowne. Polecenie [b]Poprowadź linię od zdania do odpowiedniej chmurki, aby było prawdziwe xD
Również zdawałem egzamin.
I sorry, jeśli CKE uzna streszczenia tekstu czwartego, to będę nieźle wkurzony. No bo czy tak trudno jest czytać ze zrozumieniem? Naprawdę, zaliczanie IV było by brakiem szacunku dla tych, którzy umieją czytać. Tyle w temacie.
Afera z biedronkami?
Bzdura.
Wystarczyło wykazać odrobinę orientacji.
Serio.
Ale znając życie, będzie to wyglądało tak, że wszyscy którym będzie brakowało paru punktów, będą narzekali jak to ich los nie pokrzywdził.
Jedyne zaskoczenie to brak krótkiej formy wypowiedzi na humanie.
Trochę zdziwiło mnie pytanie o gminę, chociaż w zasadzie, nie wymagało to jakiejś szatańskiej wiedzy z zakresu prawa i administracji.
VrikO napisał(a):
I sorry, jeśli CKE uzna streszczenia tekstu czwartego, to będę nieźle wkurzony. No bo czy tak trudno jest czytać ze zrozumieniem? Naprawdę, zaliczanie IV było by brakiem szacunku dla tych, którzy umieją czytać. Tyle w temacie.
________
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7842562,Test_gimnazjalny___jednak_bez_punktow_za_Froda.html
"Eksperci" debatowali 2 godziny. 2 godziny nad tym czy "streść tekst 1" powinno być pod tekstem jeden czy jak jest pod tekstem 4 to już myli "naszą drogą, inteligentną" młodzież...
LOL ale możesz się cieszyć
Wprawdzie testy były jakiś czas temu, ale w końcu znalazłem chwilkę, żeby napisać jak mi poszło
No cóż, chyba zdałem. Wprawdzie nie było to jakieś super-mega trudne, ale znowu, aż tak gładko jak po głowie Matka nie poszło. Polski bezproblemowo, nawet ta część pisemna (wybór szkoły po gimnazjum ^^) w miarę udana, ale wszystko zależy od klucza odpowiedzi. Natomiast z pytaniem o streszczenie nie dałem się nabrać.
Matematyka była... zbyt radioaktywna
Nie najgorzej, nie najgorzej, ale będę szczery: ścisłowcem to ja nie jestem
Angielski? Pfii... a ja myślałem, że mam braki. Prościutkie, więc się nie przejmuje.
Podsumowując, myślałem, że będzie gorzej... i rzeczywiście było
Dzisiaj zostały już przesłane wyniki testów gimnazjalnych.
Jak wam poszły? Jakie macie wyniki?
Mi osobiście bardzo dobrze. Z części humanistycznej uzyskałem aż 48pkt, z matematyczno przyrodniczej 45, zaś z angielskiego (który i tak się nie liczy) mam 46. Czyli podsumowując jestem bardzo pozytywnie zaskoczony ;>