Tutaj temat do tych ktorzy widzieli GW juz w 77. Ostanio zastanawia mnei fakt jak wtedy bylo? Nie chodzi mi bynajmniej o uczucia w stylu co czuliscie, tylko jak sobie wyobrazliscie świat GW. Wtedy nie bylo setki ksiazek, tysiaca komiksow i dziesiatek albumow opisujacyh swiat stworzony przez Lucasa. Wieksza jego czesc pozostawala w mroku. Nikt tak dobrze nie rozumial slowa Jedi jak teraz , o wojnach klownow nic nie wiedzilismy, znalismy tylko kilka planet , caly swiat skladal sie z jednej malej filmowej wysepki w postaci filmow otoczonych cieniem.
Jak sobie wtedy wyobrazaliscie świat SW? Czy wyobrazenie pokryly sie z powstajacym kanonem?
Kto chce się ze mną zmierzyć?
Nie, to nie SW