2002-11-11 21:54:00
Lord Sidious
TFN
Czy jest na świecie ktoś, kto cieszy się, że na Sycylii Etna znów zaczęła siać zniszczenie. Okazuje się, że tak. Tym człowiekiem jest George Lucas i jego firma Lucasfilm. Na wieść o tym, że Etna się obudziła, bardzo szybko wysłał tam Rona Fricke i jednego włoskiego operatora kamery, aby porobili mu jak najwięcej zdjęć czynnego wulkanu. Lucas stwierdził, że taniej będzie zrobić zdjęcia prawdziwego wulkanu, niż generować go komputerowo. Mało tego okazuje się, że Lucas nie zapomina o szczegółach, a wybrana firma, dla której pracuje włoski operator to Too Motion, jest to w praktyce najlepiej przygotowana we Włoszech firma do zdjęć z kamerami cyfrowymi. Zdjęcia miały trwać od 31 października, do 6 listopada, aczkolwiek ze względu na „ciekawy” materiał wydłużyły się. Wygląda zatem, że jednak
Spoiler finalny pojedynek pomiędzy Anakinem i Obi-wanem faktycznie skończy się lądowaniem tego pierwszego w lawie, czyli tak jak to jest napisane w powieści „Powrót Jedi”(koniec spoilera)
KOMENTARZE (2)