TWÓJ KOKPIT
0

Celebration :: Newsy

NEWSY (570) TEKSTY (9)

<< POPRZEDNIA     NASTĘPNA >>

Plotki o Epizodzie VIII

2016-06-27 17:02:19

Prace w Pinewood nad Epizodem VIII dobiegają końca. Mało tego część ekipy już zaczyna się przygotowywać do filmu o Hanie Solo. Było tak choćby z ludźmi pracującymi w Irlandii w maju. Tam zaplanowano 4 dni robocze więcej, na wypadek złej pogody, ale ponieważ wszystko poszło po myśli producentów, rozesłano część ekipy na poszukiwania kolejnych lokacji (podobno w grę wchodzą Niemcy i Włochy). Tak więc drużyna Riana Johnsona coraz bardziej się kurczy.

Zdjęcia nie skończą się przed Celebration, ale na ten czas jest zaplanowana przerwa. Podobno główna ekipa ma się pojawić na konwencie, ale na razie nie zostało to jeszcze zapowiedziane, więc czekamy na duże ogłoszenie tuż przed konwentem, lub nawet w trakcie. Po ostatnich targach licencji w Las Vegas pojawiły się sugestie, że na Celebration zostanie pokazany jakiś klip z VIII Epizodu. Podobno w Las Vegas był, ale zobaczyło go bardzo niewiele osób.

Koniec prac w Pinewood jest planowany jakoby na początek sierpnia. Tytuł podobno mamy poznać w listopadzie, zanim rozkręci się gorączka wokół „Łotra 1”. Co ciekawe Rey ma być obecna na ekranie dwa razy więcej niż w „Przebudzeniu Mocy”. Rozwinięto też postać Kelly Marie Tran, która początkowo miała mieć mało znaczącą rolę.

Mark Hamill natomiast powiedział niedawno, że jak tylko skończy pracę nad Epizodem VIII będzie bezrobotny. Czy zaspoilerował nam fabułę, czy może to będzie ostatni film w którym Luke odegra istotną rolę? Trudno sobie wyobrazić by w Epizodzie IX miał mniej do powiedzenia niż w „Przebudzeniu Mocy”. Z drugiej strony mógł też użyć skrótu myślowego lub zażartować sobie z fanów, co nie raz już robił.

John Williams natomiast po raz kolejny przypomniał, że jest chętny do napisania muzyki do Epizodu VIII, o ile oczywiście będzie mógł. Napisze też muzykę do piątego „Indiany Jonesa”. Plany są, zobaczymy czy maestro da radę je zrealizować.

Na koniec jeszcze małe nawiązanie do ostatnich spoilerów. Otóż zwłaszcza te dotyczące Luke’a i Rey są dziełem jednego użytkownika IMDB o ksywce Mr_Ghostface_Lives. Przyznał on, że wpisał sobie to tak w sieci, a potem się rozeszło. Swoją drogą pośrednio na te rewelacje zareagowała też Daisy Ridley wpisując na swoim Istagaramie spoiler – Rey jest córką Jabby.

Swoją drogą jednocześnie Rodel Gonzalez, twórca licencjonowanych obrazów pracujący dla ACME, podpisał jeden z nich jako „Rey Skywalker”. Pablo Hidalgo szybko zdementował tę rewelację na twitterze, pisząc, że to błąd. Nic takiego nie ogłoszono. Ale ta teoria znów żyje.
KOMENTARZE (25)

„Entertainment Wekkly” o „Łotrze 1”

2016-06-25 20:52:01 EW

„Entertainment Weekly” powoli odsłania kolejne tajemnice „Łotra 1”. Magazyn potwierdza też kilka rzeczy. To oni po raz pierwszy oficjalnie podali, że Alexandre Desplat napisze muzykę do filmu, a także, że Mon Mothmę gra Genevieve O’Reilly. W obu przypadkach zaskoczenia nie ma, ale przynajmniej dostaliśmy prawie oficjalne potwierdzenie.

Jeśli chodzi o rolę Mon Mothmy to Kathleen Kennedy twierdzi, że będzie ona dużo bardziej znacząca niż jej występ w „Powrocie Jedi”. Zobaczmy jak przywódczyni Rebelii stara się pogodzić zwaśnionych Rebeliantów, mających różne pomysły na prowadzenie wojny, a jednocześnie problem z brakiem sukcesów.



Co ważniejsze redaktorzy „Entertainment Weekly” postanowili wyjaśnić sprawę dokrętek do „Łotra 1”, pytając o to wprost Lucasfilm. Dokrętki mają trwać cztery do pięciu tygodni i skończyć się tuż przed Celebration Europe (czyli już trwają). Warto dodać, że dodatkowe zdjęcia były zaplanowane jeszcze na długo zanim w ogóle padł pierwszy klaps „Łotra 1”. Nie ma w tym nic niezwykłego, to obecnie standard przy dużych filmach. Początkowo planowano je na wiosnę, ale uznano, że przesunięcie ich w czasie da ekipie Garetha Edwardsa więcej swobody w podjęciu decyzji, co trzeba zmienić. Wszystkie zaplanowane zmiany nie mają większego wpływu na fabułę, czy sceny bitewne. Raczej są to wręcz dodatkowe ujęcia w danych scenach. Ale co ważniejsze, plan jest taki, by w połowie sierpnia film został ostatecznie zmontowany. We wrześniu odbędą się sesje na których nagrana zostanie muzyka. Warto dodać, że w przypadku „Przebudzenia Mocy” film skończono w październiku, ale muzyka powstała wcześniej. Ten terminarz oznacza tylko tyle, że nie ma szans, by dokrętki dotyczyły 40% materiału. One mają być bardzo szybko wmontowane w istniejący film. Tu istotnym pytaniem jest to dlaczego, trwają one tak długo. Okazuje się, że w dużej części wynika to z przesunięcia ich w czasie i dopasowania się do harmonogramów pracy aktorów. Dziewięcioro aktorów ma kluczowe role, a są to: Felicity Jones, Diego Luna, Donnie Yen, Alan Tudyk (jako droid), Riz Ahmed, Forest Whitaker, Wen Jiang, Ben Mendelsohn i Mads Mikkelsen.



Magazyn także potwierdził udział Christophera McQuarrie w pracach nad scenariuszem. Było na ten temat wiele plotek, to kolejne potwierdzenie. Jednocześnie to nie McQuarrie zajmował się dokrętkami, a Tony Gilroy, który został konsultantem nie tylko przy „Łotrze 1” ale też następnych projektach Lucasfilmu. To Gilroy w dużej mierze odpowiadał za poprawienie dialogów i scen, jest też obecnie nowym reżyserem drugiej ekipy.

Co ważniejsze, nawet po dokrętkach to wciąż będzie inny film niż „Przebudzenie Mocy”. To nadal obraz wojenny. Wszystkie plotki na temat pokazów testowych filmów są bzdurą. Lucasfilm i Disney nie robiły niczego takiego przy „Gwiezdnych Wojnach” i obecnie nie ma takich planów. Tak jak nie ma planów Disneya by ufamilijnić ten obraz. Dwie jedyne osoby, które nie są związane z filmem czy Lucasfilmem, a które widziały ten film to Bob Iger i Alan Horn z Disneya.



Z ciekawostek, na jednym z niedawno publikowanych zdjęć widzieliśmy czarnego szturmowca, trzymającego lalkę/figurkę białego szturmowca. Podobno ma to mieć wytłumaczenie w fabule filmu.

Więcej ciekawostek ma zostać pokazanych fanom w lipcu, na Celebration Europe.
KOMENTARZE (34)

Celebration Europe coraz bliżej

2016-06-23 21:38:27



Pozostało już mniej niż miesiąc do Celebration Europe w Londynie. Pojawił się już wstępny program głównej sceny konwentu. Można go podejrzeć tutaj.

W skrócie. W piątek zobaczymy Marka Hamilla. O 16:00 czasu londyńskiego panel o „Łotrze 1” z Kathleen Kennedy i Garethem Edwardsem. Potem konkurs cosplayerów i pokaz „Nowej nadziei”.
W sobotę dowiemy się o stworach, obcych i droidach Epizodu VII, spotkamy Anthony’ego Danielsa, zobaczymy „Przebudzenie Mocy” i panel z twórcami gier.
W niedzielę zaś pojawią się Carrie Fisher i Ray Park.



Na koniec warto dodać, że rozpoczęto już sprzedaż biletów na Celebration w Orlando w 2017.
KOMENTARZE (6)

W oczekiwaniu na dokrętki

2016-06-22 07:22:06

Podczas odbywających się w Las Vegas Licensing Expo, pokazano wybranym osobom fragmenty Epizodu VIII ale i „Łotra 1”. Tych drugich było trochę więcej. Ludziom się podobało i co najważniejsze, podobno film jest adresowany do starszej publiczności niż „Przebudzenie Mocy”. Możliwe, że podobne fragmenty zostaną pokazane na Celebration Europe w Londynie.

Mads Mikkelsen wypowiedział się niedawno o „Łotrze 1”. Przyznał, że ma zaplanowany jeden dzień na planie w czasie dokrętek. Jego zdaniem nie ma czym się martwić. To duży film, a takie bardzo często mają zaplanowane dodatkowe zdjęcia z wielomiesięcznym wyprzedzeniem. Nie dodaje się specjalnie nowych rzeczy, a raczej poprawia pewne sceny i ujęcia, czasem trochę modyfikuje. To raczej dopracowywanie filmu, a nie kręcenie go od nowa. Zazwyczaj dokrętki nie zajmują wiele czasu w mediach, tym razem jednak jest inaczej. Zdaniem Mikkelsena to celowe działanie Disneya, w ten sposób o filmie zrobiło się głośno. Zresztą powątpiewał, by zdjęcia trwały cztery tygodnie. Tym razem aktor nie chciał nic mówić o swojej roli.

Mikkelsenowi za to podoba się bardzo wizja filmu jaką ma Gareth Edwrads. Jego zdaniem reżyser jest bardzo naturalny. Sceny między bohaterami, są bardziej kameralne, mimo obecności 500 osób na planie. Przypomina to czasami duński serial, niż hollywoodzką superprodukcję.

Ben Mendelsohn w jednym z wywiadów przyznał, że dość długo nie mógł mówić o swoim angażu do filmu. Było to o tyle trudne, że plotki o jego udziale rozniosły się stosunkowo szybko. Zdarzało mu się nawet, że dzieci zainteresowane „Gwiezdnymi Wojnami” pytały go o to. Więc mówił im jedynie, że z czasem się okaże. Po raz pierwszy o Mendelsohnie w kontekście „Łotra 1” zrobiło się głośno w marcu 2015. Obsadę ogłoszono w sierpniu.

Matthew Wood, który zajmuje się dźwiękiem filmu, przyznał, że wraz z Davidem Acordem, starają się robić nowe rzeczy, ale jednocześnie chcą zachować oryginalność świata Gwiezdnych Wojen. Chodzi o to, by TIE Fightery brzmiały jak TIE Fightery, a nie jak coś z „Piratów z Karaibów” czy „Transformersów”.

Pojawiły się plotki, że postać Foresta Whitakera na planie była nazywana Castro.



Na koniec jedna ciekawostka. Otóż podobno przy kręceniu zdjęć do „Łotra 1” skorzystano z wielkich ekranów w scenach z X-wingami. Te ekrany działają w ten sposób, że wyświetla się na nich środowisko wokół pojazdu, przez co mamy lepsze złudzenie ruchu. Zasada podobna do symulacji, tyle, że tym razem jest to wykorzystywane do zdjęć. Te ekrany tym razem miały wysokość jakiś 12 metrów, więc były raczej duże. Powyżej przykładowy ekran wykorzystany w filmie „Oblivion”.
KOMENTARZE (10)

"The Star Wars Show" #6

2016-06-15 23:10:43 YouTube

W dzisiejszym "The Star Wars Show" pojawia się sam Anthony Daniels, który spotyka swoje pokryte złotą blachą wcielenie, a do tego wkrótce zawita do Londynu na Celebration. Ponadto możemy spojrzeć na pierwszy numer marvelowskiego "Hana Solo", jak się mają gry na E3 i posłuchać rozmowy z komediantem Nickiem Swardsonem. Pod koniec możecie zobaczyć fanowskie kolekcje z Bobą Fettem, a zadanie na ten tydzień to głosowanie na najlepszą grę SW - możecie wysyłać swoje propozycje na Twitterze, opatrując je hasztagiem #BestStarWarsGame.


KOMENTARZE (2)

"Rebelianci" 2x19 w Polsce

2016-06-03 08:37:26 Różne

Już jutro o 9:30 na kanale Disney XD zostanie wyemitowany finałowy, podwójny odcinek drugiego sezonu serialu "Rebelianci" zatytułowany "Zmierzch padawana". Poniżej można przeczytać opis i zobaczyć fragment.

Po uzyskaniu informacji o Sithach, Kanan, Ezra i Ahsoka toczą bitwę z inkwizytorami z pomocą nowego sojusznika, lecz tracą przewagę, gdy przybywa Vader.



Disney XD wstawił jeszcze krótki film, w którym prezentuje śmieszne sceny z serialu.



W końcu zaczyna coś się pojawiać w temacie sezonu trzeciego. Po pierwsze i najważniejsze, oficjalnie potwierdzono, że na Celebration London odbędzie się premiera pierwszych dwóch odcinków następnej serii. Zapewne wtedy też dostaniemy zwiastun. Po drugie, Dave Filoni, który lubi sypnąć okruszek informacji tu i tam, wstawił na swojego Twittera zdjęcie grzbietu starwarsowej książki, podpisując je słowami Ahsoki: "Zawsze jest ziarno prawdy w legendach". Fani szybko zidentyfikowali powieść jako "Dziedzica Imperium" Timonthy'ego Zahna, jedną z najpopularniejszych pozycji w Legendach. Czy jest to potwierdzenie plotki o tym, jakoby jeden z bohaterów "Dziedzica" miał zadebiutować w serialu? Przekonamy się już za miesiąc z kawałkiem, gdy rozpocznie się impreza w Londynie.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (13)

"The Star Wars Show" #4

2016-06-02 10:06:22 YouTube

W czwartym odcinku "The Star Wars Show" prowadzący przedstawili najnowsze newsy związane z replikami z "Przebudzenia Mocy", konkursem na najlepszy fanfilm i biletami na konwent Celebration w Orlando w 2017 roku. Poza tym firma Fantasy Flight Games przedstawiła swoją aktualną ofertę i został przeprowadzony wywiad z Dennisem Murenem, specjalistą od efektów specjalnych z ILM, który pracował z Georgem Lucasem. Zapraszamy do oglądania.


KOMENTARZE (0)

„Łotr Jeden” i plakat na Celebration

2016-05-26 17:20:01

Przy okazji promowania Celebration Europe 2016 w Londynie, na oficjalnej pokazano nowy, kolekcjonerski plakat, który będzie dostępny na tej imprezie. Co ważniejsze, łączy on „Przebudzenie Mocy” (ew. Epizod VIII) z „Łotrem Jeden”, oczywiście w sposób graficzny. Plakat miał swoją premierę w najnowszym Star Wars Show, gdzie jednocześnie podano oficjalne nazwy kilku rzeczy. Są to AT-ACT, Death troopers i Shoretroopers.



Jednocześnie warto nawiązać do newsa o ostatnich przeciekach. Przedstawiciele Lucasfilmu odnieśli się do niego. Wygląda na to, że nie jest to zamierzony przeciek, ale zawierający wiele prawdziwych informacji, tyle że powstałych na wczesnym stadium prac nad filmem, więc nie wszystko musi się zgadzać. Jeden z takich przykładów to nazwa droida, którego ma grać Alan Tudyk. Według jednych to K-250, według innych K-S50, a jeszcze innych K-2S0 lub K-2SO. Podobnie jest z postacią Diego Luny. W ostatnim przecieku to Cassian Andor, ale część źródeł nadal upiera się, że to Cassein Willix.

Natomiast analizując tamten przeciek wiemy, że U-Winga widzieliśmy już w dwóch miejscach. Rozbitego we wrześniu, koncept zaś na poprzednim Celebration.



Powoli aktorzy zaczynają wypowiadać się na temat filmu. Niewiele oczywiście zdradzają, ale czasem można coś wyłapać. Jednym z nich jest Riz Ahmed. Wpierw opowiadał o tym, jak jeszcze będąc mały oglądał „Gwiezdne Wojny” ze starszym bratem. Zapamiętał tylko pewne obrazy, bo wówczas fabuła była dla niego zbyt skomplikowana. Ale teraz, gdy już pracował na planie tego filmu, to najbardziej intryguje go poziom szczegółowości scenografii i rekwizytów. Według niego w Lucasfilmie przykładają wielką wagę do budowy świata, więc nawet biorąc dowolny przedmiot i przyglądając się mu, można odkryć, że albo ma jakieś znaki w obcym alfabecie, albo jeszcze coś. Ahmed żartował sobie też, że ukradł kilka z nich i wystawił na eBayu.

Genevieve O’Reilly nie chciała wiele mówić o filmie, ale wypowiedziała się o fanach. Jest przede wszystkim aktorką teatralną i choć w „Zemsta Sithów” to tylko w jej przypadku epizod, o którym wie garstka fanów, zdarza się jej, że przychodzą tam fani „Gwiezdnych Wojen” i potrafią wyczekiwać na nią. Aktorkę oczywiście bardzo to cieszy. Cóż, teraz pewnie będzie kojarzyć ją jeszcze więcej fanów.
KOMENTARZE (16)

"The Star Wars Show" #3

2016-05-26 13:16:16 YouTube

W trzecim odcinku "The Star Wars Show" ekipa ma dla nas kilka newsów, wywiad z najnowszą internetową osobowością i o wiele więcej. Zapraszamy do oglądania.



Na początek prowadzący ujawniają nam oficjalny plakat z nadchodzącego Celebration London - znajdują się na nim postaci z "Przebudzenia Mocy" i "Łotra Jeden", w tym nowe jednostki szturmowców, deathtrooperzy (szturmowcy śmierci) i shoretrooperzy (szturmowcy z wybrzeża). Do tego mamy potwierdzenie, że maszyna krocząca z filmu to AT-ACT, czyli All Terrain Armored Cargo Transport (o przeciekach z "Łotra" pisaliśmy tutaj). Dalej możemy spojrzeć jak wyglądają przykładowe panele z komiksowego "Przebudzenia Mocy", które trafi do sprzedaży 22 czerwca. A skoro o TFA mowa, to wkrótce muzyka z filmu zostanie wydana na płycie winylowej, na której - jeśli poświecimy na nią światłem - z jednej strony będzie wyświetlany "Sokół", a na drugiej TIE. Płyta będzie kosztowała niecałe 50 dolarów, a zamówienie wstępne można składać w tym miejscu; będzie również dostępna na Celebration. Liczba egzemplarzy ograniczona.

Ashley Eckstein, znana z roli Ahsoki, dołączyła do UNICEF-u i Force for Change, aby pomagać dzieciom z ubogich regionów. Następnie ekipa przenosi nad do San Francisco, aby przekonać się, czy tamtejsi mieszkańcy potrafią naśladować Chewbaccę. A czemu? Z powodu niejakiej Candace Payne, która w ciągu ostatnich kilku dni stała się znana jako "chewbaccowa mama". Kobieta kupiła sobie maskę Wookieego na urodziny i nagrała filmik, gdy przymierza ją po raz pierwszy. Zobaczcie sami jak jest szczęśliwa.



Candace opowiada Andi jak jej rodzina przebiera się za postacie z "Gwiezdnych Wojen" na Halloween i w jaki sposób została fanką; stała się nią dopiero po ślubie, gdy mąż pokazał jej filmy. Nie mogła uwierzyć, że wcześniej ich nie widziała, bo są takie dobre.

Na koniec możecie zobaczyć fanowskie ciasta, o które prowadzący prosili w zeszłym tygodniu. Sami też zrobili tort w kształcie Gwiazdy Śmierci, aby uczcić 39 lat "Gwiezdnych Wojen" oraz urodziny Franka Oza, Petera Mayhew i George'a Lucasa, którzy przyszli na świat w maju. A ciasto kroi Dennis Muren, specjalista of efektów specjalnych. I to właśnie jemu możemy przesłać swoje pytania - czy to w komentarzach na YouTubie, czy to dzięki hasztagowi #StarWarsShowAsks na Twitterze.
KOMENTARZE (7)

"Rebelianci" 2x17 w Polsce

2016-05-20 14:43:22 Różne

Już jutro o 9:30 na kanale Disney XD zostanie wyemitowany kolejny odcinek drugiego sezonu serialu "Rebelianci" zatytułowany "The Forgotten Droid". Poniżej można przeczytać opis i zobaczyć fragment.

Gdy Chopper zostaje pozostawiony w imperialnej placówce, tworzy niespodziewaną więź z droidem wroga i odkrywa miejsce na bazę rebeliantów.



Ponadto Disney XD ma konkurs związany z serialem, w którym nagroda jest nie byle jaka, bo jest nią wyjazd na Celebration do Londynu. Aby wziąć udział, wystarczy odpowiedzieć na kilka prostych pytań. Czas mamy do trzydziestego maja.

W ostatnich dniach pojawiła się jedna plotka: dziennikarz Gamen Guide twierdzi, jakoby (Spoiler):Ahsoka miała wrócić w trzecim sezonie(Koniec Spoilera). Autor nie podaje jednak konkretnych źródeł, więc jest mocno prawdopodobne, że to zwykła kaczka dziennikarska.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (9)

Debiut "The Star Wars Show"

2016-05-12 10:47:55 YouTube

Wczoraj na oficjalnym youtube'owym kanale "Gwiezdnych Wojen" zadebiutował nowy program informacyjny, zatytułowany "The Star Wars Show". Prowadzą go Andi Gutierrez, znana z "Rebels Reconów", oraz Pete Townley. Ideą TSWS jest przekazywanie wieści z całego tygodnia w możliwie jak najkrótszym czasie, gdyż odcinki będą trwały około 7-8 minut. Będziemy mogli je oglądać co środę.



W debiutanckim odcinku prowadzący przypominają święto 4 maja i co robili fani z tej okazji, mówią o nadchodzących Celebration, między innymi o panelu dotyczącym "Łotra Jeden" na imprezie w Londynie. Następnie możemy zobaczyć fragmenty "Przebudzenia Mocy" w zamku Maz, a kolejnym ważnym punktem programu jest rozmowa z Duncanem Jonesem, reżyserem nadchodzącej filmowej adaptacji "Warcrafta". Mężczyzna opowiada jak wciągnął się w granie w gry dzięki starej Amidze i w jaki sposób wpłynęło to na sposób jego pracy nad filmem - przykładowo, parę ujęć będzie przypominało rzut izometryczny. Jako dziecko, Jones tworzył filmy metodą ujęć poklatkowych z użyciem figurek z "Gwiezdnych Wojen".

Kolejny punkt programu to reportaż z wizyty starwarsowych bohaterów w jednym z amerykańskich szpitali dla dzieci. Zaś potem, w segmencie "Wszystko jest istotne", ekipa prezentuje Kitstera i jego ogromny wpływ na sagę. Na koniec Andi i Pete proszą widzów o pomoc w nazwaniu maskotki programu - myszodroida. Można wysyłać swoje sugestie, opatrując je hasztagiem #StarWarsShow.
KOMENTARZE (14)

Panel o „Łotrze Jeden” na Celebration

2016-05-11 21:26:47



ReedPop powoli zaczyna zdradzać szczegóły Celebration Europe 2016. Po Marku Hamillu zapowiedziano dwoje kolejnych gości. Są to: Kathleen Kennedy, prezes Lucasfilmu, oraz Gareth Edwards, reżyser „Łotra Jeden”. Panel o „Łotrze” odbędzie się w piątek. Na razie szczegółów nie ma, ale spodziewana jest podobna prezentacja filmu, do tej o Epizodzie VII w Anaheim. Więc pewnie zobaczymy kolejny zwiastun. Kto wie, może na chwilę pojawią się tam też i inni goście, czyli członkowie obsady.



Konwent odbędzie się w londyńskim ExCel Center w dniach 15-17 lipca 2016.
KOMENTARZE (5)

Celebration wraca do Orlando

2016-05-04 20:12:55



Do Celebration Europe w Londynie zostało jeszcze trochę czasu, dziś jednak ReedPOP zapowiedział kolejny konwent. Star Wars Celebration 2017 w Orlando. Wracamy do Orange County Convension Center, gdzie odbyły się edycje z lat 2010 i 2012.

Konwent w USA potrwa cztery dni, od 13 do 16 kwietnia 2017. 25 maja 2016 o godzinie 12:00 czasu lokalnego w Los Angeles ruszy sprzedaż biletów, także VIPowskich.

Na razie nie wiadomo wiele na temat londyńskiej imprezy, więc w także w przypadku przyszłorocznej edycji przyjdzie nam poczekać na szczegóły. Choć z pewnością będzie to duża impreza i nie zabraknie czegoś związanego z Epizodem VIII.
KOMENTARZE (4)

Zapowiedź nowego rozdziału "Knights of the Fallen Empire"

2016-05-02 11:51:00




Już od jutra możliwy będzie wcześniejszy dostęp do 13. już rozdziału "Knights of the Fallen Empire" pod tytułem "Profit and Plunder". Tym razem gracze połączą siły z Vette i Gaultem Rennowem aby obrabować sekretny skarbiec Arcanna. Oficjalnie rozdział zadebiutuje 5. maja.



Ale to nie wszystko. Ujawniono także część planów na maj, głównie na Dzień Gwiezdnych Wojen. I tak:

- Ci, którzy zalogują się między 27 kwietnia a 4 maja (nieważne czy opłacają abonament czy nie) otrzymają zaakulańskiego droida astromechanicznego M4-I16



- Od 3. do 10. oraz od 26. do 30. maja będzie można zyskać podwójne doświadczenie a także nagrody za PVP, Warzones oraz walki PVP w kosmosie.

Ogłoszono też specjalne wydarzenie tzw. Eternal Championship. Jest to walka z coraz silniejszymi bossami, podobna trochę do Flashpointów, którą można wykonać solo lub w grupie. Aby wygrać konkurs, należy przejść wszystkie walki w jak najkrótszym czasie. Dokładny opis i zasady uczestnictwa znajdują się w tym miejscu. Trwać będzie od 3. do 20. maja. Lista zwycięzców ogłoszona zostanie 27. maja. Nagrody przedstawiają się następująco:

Główną nagrodą będzie wyjazd na Celebration Europe do Londynu, przepustka na wszystkie 3 dni, a także: subskrypcja na 360 dni oraz 14.500 Cartel Coins.

Dalsze 5 osób dostanie 180 dni subskrypcji oraz 5.500 Cartel Coins.

Jeśli chcecie ułatwić sobie wygraną i poznać silne i słabe strony bossów zajrzyjcie do tego poradnika (w języku angielskim).



Przypominamy, że starsze newsy związane z grą znajdziecie w naszej bazie danych.

Temat na forum
KOMENTARZE (9)

Mark Hamill na Celebration Europe

2016-04-26 18:43:09



Od 15 do 17 lipca 2016 w londyńskim ExCeL Center odbędzie się największa tegoroczna impreza gwiezdno-wojenna, czyli Star Wars Celebration Europe 2016. Powoli zaczynają się pojawiać informacje na temat konwentu. Dziś ogłoszono pierwszego gościa. Jest nim Mark Hamill, czyli Luke Skywalker.

Wcześniej podano do wiadomości personalia dwóch prowadzących. Gospodarzem Celebrity Stage będzie ponownie Warwick Davis, tak jak miało to miejsce na poprzednich Celebration Europe. Natomiast prowadzącym w drugiej sali został David Collins, którego bywalcy poprzednich Celebration również powinni kojarzyć.

Na razie nie ma żadnych innych informacji, choć chyba wszyscy spodziewają się panelu dotyczącego „Łotra Jeden”, a także prawdopodobnie czegoś o Epizodzie VIII i być może kolejnych filmach.

Bilety umożliwiające wejście na cały konwent są już wykupione. Można jeszcze zamawiać wejściówki na piątek i niedzielę.

Oczywiście to kolejna możliwość by promować Force for Change. Tam można wygrać bilet na Celebration.


KOMENTARZE (7)

Plotki o "Rebels" #49

2016-03-31 13:29:24 Rózne

Część z Was pewnie już widziała finał drugiego sezonu "Rebeliantów". Jak można było się spodziewać, w Internecie nastąpił istny wysyp informacji po ostatnim odcinku. Zacznijmy jednak od ostatniego w tej serii "Rebels Reconu". Oczywiście jeśli jeszcze nie oglądaliście "Twilight of the Apprentice", liczcie się z ogromnymi spoilerami.



Zatem co ma do powiedzenia załoga? W kwestii Dartha Maula: (Spoiler):ci, którzy czytali "Son of Dathomir" wiedzą, że w komiksie historia Zabraka się nie zakończyła. Po wojnach klonów zdał sobie sprawę, że jeśli chce przetrwać, to musi się ukryć, bo jego dawny mistrz ma teraz pełnię władzy. Wedle Sama Witwera Darth zyskał teraz więcej szczerości - oczywiście szczery do końca nie jest, ale część z tego, co prezentuje, na przykład starość czy swego rodzaju kruchość, to prawda. Taylor Gray dodaje, że Ezra raczej nie ma zdaje sobie sprawy w co się pakuje, gdy paktuje z Maulem. Dawny Sith chce uczynić z chłopca swojego ucznia, bo ma obsesję na punkcie dziedzictwa - jest swego rodzaju ostatnim przedstawicielem "swojego gatunku". We wcześniejszej wersji scenariusza Ahsoka pytała się go kim jest Vader, a ten odpowiadał: "Tym, kim ja powinienem być".(Koniec Spoilera)

O Kananie: (Spoiler):teraz, gdy Jarrus został oślepiony, zacznie bardziej "widzieć" dzięki Mocy. Jak pokazywał choćby "Atak klonów", to jedna z podstawowych umiejętności, której uczą się młodziki. Freddie dodaje, że podobnie jak podczas swej próby z odcinka "Shroud of Darkness" Kanan zaprzestał walki, tak zrobił to teraz - gdy robi się zbyt ciężko, trzeba po prostu odpuścić. Oczywiście przystosowanie się do nowej sytuacji zajmie mężczyźnie trochę czasu, ale jeśli mu się uda, to stanie się lepszym Jedi - aktor podkreślił jednak, że to wielkie "jeśli".(Koniec Spoilera)

O Ahsoce: (Spoiler):scenę pojedynku z Vaderem Dave wyobrażał sobie od ponad 10 lat, w różnych miejscach i okolicznościach. Najważniejsze pytanie: czy Togrutanka żyje? A może odeszła w mrok? Ashley Eckstein chce zostawić to fanom.(Koniec Spoilera)

Potem możemy zobaczyć dramatyczną scenę odejścia Choppera (ale ciąg dalszy nastąpi), a następnie Andi ma dwa pytania do Hidalga. Pierwsze: czy Jedi, który przejdzie na ciemną stronę od razu staje się Sithem? Jak pewnie wie większość fanów - nie, aby zostać Sithem, trzeba być przez takowego wyszkolonym. Drugie: jakiej rasy jest nowy inkwizytor? Ósmy brat - bo takie jest jego miano - to terelliański skoczek jango, czyli członek tego samego gatunku, co złodziejka Cassie Cryar z drugiego sezonu TCW. Ale to akurat można wyczytać w przewodniku na Oficjalnej.

Ten "Recon" trochę zawodzi, bo w zeszłym roku pokazano nam chociaż prace koncepcyjne z sezonu drugiego, teraz nie mamy nic. Jednak ekipa mówi to i owo o nadchodzącej serii. Gdy Pablo wspomina o swej ulubionej chwili z sezonu drugiego, wymienia fakt, że teraz Kallus będzie o wiele ciekawszą postacią po tym, jak musiał współpracować z Zebem. Filoni z kolei zapowiada, że odcinki uważane przez fanów za "wypełniacze" okażą się ważne w przyszłości. Wydarzenia z "Twilight of the Apprentice" będą miały trwały wpływ na bohaterów (bez Choppera oczywiście), bo po czymś takim ciężko będzie od razu się otrząsnąć. Ostatnia scena z udziałem Ezry też jest sporą wskazówką do tego, co się będzie działo, a wedle Bluma ujrzymy więcej odcinków o Mocy i Jedi. (Spoiler):Maul również powróci.(Koniec Spoilera)

Sabine uda się na "szalone przygody" z ludźmi, "których się nie spodziewamy". Stopniowo będziemy spotykać coraz więcej rebeliantów z "Nowej nadziei", a "Rogue One" zacznie "nabierać kształtów" w "Rebeliantach". Filoni zdradza, że zdarzy się "coś wielkiego", co ludzie z pewnością chcieliby zobaczyć - sam reżyser też zresztą tego pragnął od jakiegoś czasu i wreszcie wymyślił sposób jak to pokazać. To będzie ważna chwila dla "hardkorowych fanów". Ale o tym dowiemy się więcej na Celebration w Londynie.



Nieco światła na odcinek rzuca Filoni w wywiadzie dla IGN-u. O Ahsoce i Vaderze: (Spoiler):Eric Goldman jest zdania, że kobieta przeżyła. Dave nazywa go optymistą i twierdzi, że to dobrze o nim świadczy, ale to wszak tylko jedna z interpretacji. W odcinku są jednakże wskazówki ukazujące prawdziwą odpowiedź na to pytanie. Dziennikarz teoretyzuje czy może to być czarna sowa - convor - która ukazuje się pod koniec tego i poprzedniego epizodu. Filoni zaprzecza, jakoby był to awatar ciemnej strony, ale to zwierzę z całą pewnością niesie ze sobą jakieś znaczenie. Czegokolwiek awatarem jest - to coś pojawiło się już wcześniej w animowanym uniwersum SW. Dave życzy zatem miłego lata spędzonego na próbie rozszyfrowania tych słów. Wracając jednak do Tano: "Rebelianci" to nie historia jej ani Vadera, tylko załogi "Ghosta". Porzucenie owej historii byłoby bardzo łatwe, a on tego nie chce. Prawdopodobnie jest jednak jeszcze więcej historii o Ahsoce, ale niekoniecznie w serialu. I ponoć będą to opowieści o końcu wojen klonów.

Rozmowę pomiędzy dawnym mistrzem i uczennicą Filoni oparł na swych własnych konwersacjach z Lucasem. Dyskutowali o tym, że Ahsoka nie może w żaden sposób odkupić Vadera. Darth się nawet nie waha, gdy obiecuje Togrutance śmierć. Reżyser już jednakże myśli o tym, gdzie i jak pokazać co się działo w świątyni w chwili, gdy jej drzwi się zamknęły, a Ezra i Kanan odlecieli.
(Koniec Spoilera)

O Maulu: (Spoiler):nie, na pojedynek tego pana z Vaderem raczej nie ma co liczyć, przynajmniej na razie. Co istotniejsze, Zabrak zdaje sobie sprawę, że uczeń Sidiousa istnieje, w jakiś sposób ma wiadomości o tym, co działo się w galaktyce. Widzowie pewnie zauważyli, że on i Ahsoka się znają, choć w TCW się nie spotkali. Zrobili to jednak w niepowstałych odcinkach i Filoni opowiedział o nich Witwerowi i Eckstein. W owej historii - ostatnim akcie TCW - Tano rzeczywiście natrafiała na Maula i nawet rozważała powrót do zakonu, głównie z powodu Obi-Wana, który miał z Zabrakiem osobistą historię. Dziewczyna odnalazła byłego Sitha i chciała pochwycić wraz z Kenobim i Skywalkerem, ale ci dwaj zostali wezwani do ratowania Kanclerza, także Tano została tylko z Reksem i paroma innymi fajnymi postaciami.(Koniec Spoilera)

O Kananie i Ezrze: (Spoiler):decyzja o oślepieniu go wynikła z rozmów z Gilroyem. Nie chciano, by stracił rękę, bo tego w SW akurat mieliśmy sporo. Z kolei Ezra na koniec otwiera holokron Sithów, a przecież w odcinku było wyraźnie powiedziane, że tylko osoby posługujące się ciemną stroną mogą to zrobić. I rzeczywiście ten wątek jeszcze powróci. Chłopak był w stanie uwierzyć Maulowi, mimo że ten jest klasycznym przykładem, że złość piękności szkodzi. Stało się tak między innymi dlatego, iż wiele z tego, co mówi Zabrak - aby użył swej siły do pokonania wrogów - to po prostu inna wersja słów Ahsoki mówiącej o zdobyciu wiedzy na temat przeciwnika. Tylko Maul to oczywiście ekstremista.(Koniec Spoilera)



O inkwizytorach: (Spoiler):nie ma ich w "Nowej nadziei", także Dave przyznaje, że musiał zacząć szybko ich eliminować. Trochę jednak tego żałuje, zwłaszcza Siódmej siostry, bo była świetną postacią. Reżyser zauważa, że za ich śmierć winę ponosi Maul, co dowodzi jego chęci zniszczenia. W związku z powyższym w sezonie trzecim trochę zmieni się ton: Tarkin w Epizodzie IV mówi, że Vader to ostatni przeżytek starej religii, a płomień Jedi zgasł. I najwidoczniej tak się stanie również z wyznawcami ciemnej strony, Imperium stanie się bardziej technologiczne. Inkwizytorzy wykonali swoje zadanie, gdy wykryli obecność trojga Jedi - i Maula - a więc ich rola skończona, zwłaszcza dla Imperatora, który nie chciałby, aby wielu takich "czarodziejów" latało mu po królestwie.

Co zatem z tymi numerami przy ich imionach? W fanonie dość powszechne było twierdzenie, że Piąty brat to ostatni męski przedstawiciel inkwizycji, a w tym odcinku nagle pokazał się ósmy. Ilu ich zatem było? Filoni nie chce dawać bezpośredniej odpowiedzi - zostało ich jeszcze tylu, ilu będzie potrzebnych w kolejnych odcinkach. Reżyser nie chce teraz czegoś palnąć, a potem żałować, że na przykład powiedział za małą liczbę. Zresztą, nie wiadomo na przykład czy Siódma siostra była pierwszą siódmą siostrą - może było ich trzy, tylko zawsze jedna nosi ten tytuł. Sithowie nie popierają indywidualizmu wśród swoich "żołnierzy", stąd te liczby.
(Koniec Spoilera)

O "Obecności" i kamiennych figurach: (Spoiler):głos z wnętrza holokronu należy do Niki Futterman, która wcieliła się w Ventress w TCW. Czy "Obecność" wymieniana w napisach to prawdziwa osoba z przeszłości? Wedle Filoniego tak - jego zdaniem była to potężna Sith, która stworzyła tę świątynię. Jednakże pod sam koniec prac budowlanych zaatakowali Jedi. Odbyła się wielka bitwa podczas której broń odpaliła lub coś poszło nie tak i wszyscy obrócili się w kamień. W różnych wersjach historii broń faktycznie strzelała również w "Rebeliantach". Albo Ósmy brat przeżywał upadek (mógł sobie pomóc Mocą), a potem trafiała go fala uderzeniowa i sam zmieniał się w posąg. Maul miał to przetrwać i w ten sposób zdobyć TIE inkwizytora. Wracając wszakże do pani Sith - Filoni ją nazwał, ale nie chce ujawniać tegoż imienia, ma jednak nadzieję, że ktoś podchwyci jej wątek.(Koniec Spoilera)

Cofnijmy się nieco w czasie: pisaliśmy wczoraj o tym, że odbyły się przedpremierowe pokazy ostatniego odcinka. Po jego projekcji Filoni odpowiedział dziennikarzom na kilka pytań. Wyjaśnił między innymi parę spraw związanych z przeszłością Wielkiego Inkwizytora: faktycznie widzieliśmy go w TCW. Konkretnie: był przy aresztowaniu Ahsoki i podczas walki Anakina z Barrissą. Słyszał przemowę upadłej Jedi w sądzie i prawdopodobnie to zasiało w nim ziarna wątpliwości i ostatecznie doprowadziło na ciemną stronę. Fakt, że to właśnie jego Kanan zobaczył w swojej wizji w świątyni na Lothalu może być interpretowany jako podświadomy wyrzut sumienia z powodu tego, iż mężczyzna nie próbował ocalić Pau'anina. Druga informacja dotyczy Reksa: Dave jest przekonany nie tylko, że przetrwał on do czasów filmów, lecz także, że to właśnie on jest "brodaczem z Endora". Reżyser - jak sam mówi - poczuł, że ma władzę jak Palpatine i zamierza ten koncept ukanonicznić. Sam Hidalgo nie wyklucza takiej możliwości. W Legendach ta postać ma już swoje imię - Nik Sant, zwany "Dziadkiem".



Oficjalna zaczęła jakiś czas temu serię wywiadów z aktorami, którzy wcielają się w główne role. Zacznijmy od Vanessy Marshall, czyli serialowej Hery. Kobieta na początku powtarza to, co mówiła już kiedyś: że w drugim sezonie Twi'lekanka znajduje się pod mniejszą presją, bo nie musi już ukrywać tajemnicy związanej z Fulcrum. I dzięki temu ma więcej czasu na pogłębienie relacji z załogą. Pani kapitan coraz bardziej zdaje sobie sprawę jak bardzo kocha wszystkich jej członków. Dotyczy to zwłaszcza Kanana - Vanessa przeczytała "Nowy świt", dzięki czemu była w stanie dokładnie prześledzić jak zmieniły się uczucia Jedi do panny Syndulli. Stają się one coraz głębsze, mimo że rycerzowi nie do końca odpowiada militarystyczna struktura rebelii. Podobnie przeobraziła się relacja Hery z Sabine - o ile Mandalorianka w pierwszym sezonie niekiedy twierdziła, że pani kapitan nie do końca darzy ją zaufaniem (gdy nie chciała mówić jej o Fulcrum), o tyle teraz, gdy obie mają mniej więcej takie same informacje, nastolatka zaczęła lepiej rozumieć swą koleżankę.

Dla Marshall fakt, że jej postać to pierwsza osoba w nowokanonicznym uniwersum, która latała B-wingiem, jest niesamowity, gdyż - jak wiedzą fani aktorki - jej ojciec jest pilotem. AKobieta przyznała też, że nie spodziewała się tak chłodnych relacji pomiędzy Herą a jej ojcem. Zauważa jednak, że czasem są w życiu sytuacje, w których więzy pomiędzy przyjaciółmi są silniejsze od tych, które mamy z rodziną. Dla Vanessy imitacja francuskiego (rylothańskiego) akcentu Hery nie była problemem, ponieważ mówi płynnie w tym języku i wielokrotnie używała go, gdy wcielała się w różne role. To właśnie ona wpadła na pomysł, by Syndulla przechodziła na ten akcent, gdy była szczególnie wzburzona. Jednocześnie trudne chwile spędzone z ojcem pokazały bardziej "ludzką" ("twi'lekańską") stronę postaci. Aktorka zauważa, że Hera jako przywódczyni uosabia wiele z chińskiej filozofii Lao Tzu. Na koniec, poproszona o powiedzenie która z granych przez nią postaci - Syndulla czy Gamora z animowanych "Strażników galaktyki" - wygrałaby walkę, Marshall stwierdziła, że Twi'lekanka zwyciężyłaby w powietrzu, lecz na ziemi zdecydowanie wygrana przypadłaby marvelowskiej wojowniczce. No i ta druga ma w sobie więcej z Sitha, Hera natomiast bardziej przypomina Jedi.



Drugi wywiad przeprowadzono z Taylorem Grayem. Na początku aktor mówi o swych różnorakich doświadczeniach związanych z faktem, iż dostał od Filoniego bana na poznawanie historii "Gwiezdnych Wojen", by czuł się bardziej jak nieświadomy wielu rzeczy Ezra. Ale w zrozumieniu wielu spraw pomaga mu oczywiście cała rebeliancka ekipa. Aktor rzecz jasna chodzi na różne konwenty i bardzo mu się na nich podoba, ale prawdziwym przeżyciem była dla niego chwila, w której zobaczył fanów przebranych za Bridgera i mówiących kwestie wprost z serialu.

Podczas nagrywania odcinków z Hondem Gray był w studiu z odtwórcą roli Weequaya, Jimem Cummingsem. Mężczyzna jest podobno bardzo zabawny, a do tego gra tak wspaniale, że Taylor sam wiele się od niego nauczył. Podczas sesji nagraniowych było śmiesznie, bo Gray nie miał pojęcia kim jest "Honda" i gdy usłyszał jak starszy kolega po fachu mówi swoje kwestie, to tak się śmiał, że nie mógł wykrztusić swojej kwestii. Wedle niego z Ezry byłby świetny pirat, a i Ohnaka nie obraziłby się za Jedi na pokładzie.

Jedną z ważniejszych chwil w sezonie był moment, w którym Ezra dowiaduje się jak pośrednio - poprzez swoje przesłanie - przyczynił się do śmierci rodziców. Początkowo chłopak mocno się obwiniał, bo wedle aktora Bridger jest wyjątkowo skupiony na sobie. Dopiero Kanan i Azadi pomogli mu w pełni zrozumieć tę sytuację. Taylor mówi dalej o "biało-czarnych" poglądach swojego bohatera - może młody padawan ma takie, ponieważ jest niedojrzały, może dlatego, że jego trening Jedi nie był tradycyjny. Gdyby chłopiec wychował się podczas wojen klonów, byłby z całą pewnością skromniejszy i bardziej zdyscyplinowany, ale aktor kocha swojego bohatera takim, jaki jest. Gray bardzo chciałby umieć wykonywać sztuczkę umysłową Jedi, również na zwierzętach, a ze starwarsowych stworów najchętniej wybrałby purgilla (kosmicznego wieloryba), bo kocha morza i oceany.

Z innych wieści: Billy Dee Williams powróci do serialu, najprawdopodobniej znowu w roli Landa. Tak przynajmniej zdradził serwisowi TeeKay-421 podczas duńskiego Comic Conu. Nagrania rozpoczną się wkrótce. Z kolei podczas innej imprezy, WonderConu, kompozytor Kevin Kiner ujawnił, że w planach jest wydanie płytowej wersji ścieżki dźwiękowej z serialu z sezonów pierwszego i drugiego. Na razie jeszcze nie wiadomo kiedy ujrzałaby światło dzienne.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (15)
Loading..