TWÓJ KOKPIT
0

Pablo Hidalgo :: Newsy

NEWSY (343) TEKSTY (26)

NASTĘPNA >>

„Maul: Mistrz cienia”: Kim była Darth Talon?

2026-02-08 16:13:17 Różne

Zapewne nieraz już widzieliście zwiastun „Maula: Mistrza cienia” i zastanawiacie się kim mogą być nowe postaci i jaką rolę będą odgrywały w najnowszej animacji. Bez wątpienia najważniejszą z nich jest Devon Izara - nastoletnia Twi'lekanka, która zostanie uczennicą Maula. Gdy tylko dziewczyna pokazała się podczas Celebration, fani od razu zaczęli spekulacje czy nie mogłaby ona być kanoniczną wersją jednej z bardziej rozpoznawalnych żeńskich czarnych charakterów z Legend - Darth Talon. Ale skąd w ogóle pomysł, by połączyć ze sobą dwie Twi'lekanki? Tego dowiecie się z naszego artykułu. Swoje wersje napisały chociażby The Holo Files, Inverse czy The Direct.

Tło historycznoliterackie



Darth Talon - której prawdziwego imienia nigdy nie poznaliśmy - jest bohaterką komiksowej serii „Dziedzictwo”, napisanej przez Johna Ostrandera i zilustrowanej w głównej mierze przez Jan Duursemę. Historia rozpoczyna się w roku 130 ABY i ponieważ minęło aż sto lat od wydarzeń znanych z filmów, to poniżej przedstawiamy co się w tym czasie działo w galaktyce. Uwaga na mniejsze i większe spoilery.

Sam początek wydarzeń po „ Powrocie Jedi” przypomina to, co mamy na razie w kanonie: Imperium nie upadło całkowicie wraz ze śmiercią Imperatora, gdyż liczni watażkowie, w tym między innymi Thrawn czy Zsinij, walczą jeszcze długo po tych wydarzeniach. Mon Mothma ogłasza powstanie Nowej Republiki, która za swoją stolicę obiera Coruscant. W roku 5 ABY Thrawn ginie, zabity przez swojego ochroniarza Rukha. To jednak nie koniec kłopotów nowego rządu: Palpatine (jakoś) powraca, przeciąga Luke'a na Ciemną Stronę i znów zagraża galaktyce. Z powrotem ku jasności sprowadza go Leia i wraz z nim ostatecznie zabija Imperatora. Skywalker decyduje się odbudować zakon i zakłada na Yavinie IV akademię Jedi. Jednocześnie żeni się z Marą Jade - byłą „Ręką”, czyli zabójczynią na zlecenie Palpatine'a - i ma z nią syna Bena. Han i Leia z kolei mają troje dzieci: Anakina, Jacena i Jainę.

W 19 ABY dochodzi do podpisania traktatu pomiędzy Nową Republiką a resztkami Imperium, który formalnie kończy galaktyczną wojnę domową. Ci drudzy zajmują niewielki skrawek na „północy” Galaktyki, ze stolicą na Bastionie. Ostatecznie na tron wstąpi tam Jagged Fel - mąż Jainy Solo. Ich potomkowie będą władać tym państwem aż do czasów komiksowych wydarzeń.

Spokój nie trwa jednak długo, bowiem już w 25 ABY dochodzi do kolejnej wojny - tak zwanej inwazji Yuuzhan Vongów. Nienawidzący technologii przybysze z innej galaktyki podbijają setki planet, przekształcając je za pomocą swojej bioinżynierii tak, by były przystosowane do ich flory. Ofiarą pada sama Coruscant, a życie traci wiele istot - zarówno zwykłych osób, jak i znanych nam bohaterów. Rozbita Nowa Republika łączy siły z Imperium i jako Sojusz Galaktyczny ostatecznie pokonuje wrogów pięć lat potem. Vongowie zostają zesłani na żyjącą planetę Zonama Sekot. O tych wydarzeniach opowiada 19-tomowa seria „Nowa Era Jedi”, ale co ciekawe w „Punkcie przełomu” Matta Stovera Mace Windu ma wizję Coruscant przejętej przez dżunglę, co jest subtelnym nawiązaniem do nadchodzących wydarzeń.

Sojusz rozpoczyna tak zwany Projekt Ossus - aby najeźdźcy mogli odkupić swe winy, mają odbudować sto wybranych światów. Dowodzi nim potomek Luke'a - Jedi Kol Skywalker.

Zło jednak nigdy nie śpi - Sithowie cały ten czas potajemnie czekali na swój powrót na planecie Korriban. Dowodzi nimi niejaki Darth Krayt, który odrzucił doktrynę Bane'a - według jego filozofii, zwanej Zasadą Jednego, wszyscy członkowie bractwa zamiast skakać sobie do gardeł, mieli być wierni jednemu przywódcy i jednemu zakonowi. Ponadto znakomita większość z nich barwiła swoje ciała na czerwono i ozdabiała tatuażami - bardzo podobnymi do tych, które nosił sam Maul. Gdy rozpoczyna się Projekt Ossus, Sithowie wyczuwają okazję i potajemnie sprzymierzyają się ze zdradzieckimi imperialnymi moffami bez wiedzy Imperatora Roana Fela. Wspólnymi siłami sabotują Jedi i Vongów, przez co ofiary transformacji przechodzą jeszcze większe zmiany. Najeźdźcy z innej galaktyki zostają ponownie oskarżeni o próbę rozpętania wojny, a Sojusz Galaktyczny się rozpada. Siły Sithów uderzają na Ossus, gdzie bronią się resztki Jedi. Z masakry cało wychodzi niewielu z nich - między innymi główny bohater serii, syn Kola - Cade Skywalker.

W wyniku traumatycznych wydarzeń Cade porzuca ścieżkę zakonu i zostaje łowcą nagród, któremu ani trochę nie chce się ratować galaktyki. Jego niezwykle silne połączenie z Mocą - w tym również z jej mrocznym aspektem - przyciąga wszak uwagę Krayta. Sith bowiem był kiedyś niewolnikiem u Vongów i został przez nich zakażony. Choć dzięki naukom Ciemnej Strony jest w stanie powstrzymać rozwój pasożytów, to jednak nie potrafi wyplenić ich całkowicie. Mniej więcej w tym momencie rozpoczyna się komiksowa opowieść, którą gorąco polecamy do samodzielnej lektury - jest to po prostu kawał dobrej historii, pełnej napięcia i niezapomnianych bohaterów.

Historia wojowniczki



Co zatem z Talon? Ta zadebiutowała już nawet przed samą opowieścią, bo w tak zwanym numerze „0”, który to przedstawiał zarys historii oraz główne postaci. Potem poznajemy ją, gdy jej mistrz, Darth Ruyn, przedstawia ją Kraytowi. Mężczyzna zachwala jej umiejętności, a mistrz zakonu pyta kobietę czy kocha swojego nauczyciela. Gdy ta potwierdza, Krayt nakazuje jej go zabić, a wojowniczka wykonuje polecenie bez mrugnięcia okiem. Za to zostaje pasowana na Dłoń - osobistą zabójczynię mistrza, a jej pierwszym zadaniem zostaje odnalezienie i porwanie księżniczki Marasi Fel - dziedziczki imperialnego tronu. Krayt liczy, że dzięki temu ujawni się sam Roan, który przez wiele lat uderzał na niego z ukrycia.

Tak rozpoczyna się opowieść o Twi'lekance. W przeciągu akcji trwania wszystkich zeszytów niejednokrotnie przyjdzie jej skrzyżować miecz z Cade'em (choć lądują też razem w łóżku). Co prawda w dalszych numerach schodzi trochę na dalszy plan, dając miejsce innym Sithom, niemniej cały czas pozostaje wierna swemu panu. A jej historia ma w Legendach zakończenie otwarte i było widać, że scenarzyści szykowali się na ciąg dalszy.

Jak fani odbierali Talon? Sithanka nadal ma wielu wielbicieli, którzy cenią ją za stoicką, zdeterminowaną osobowość, umiejętność walki, no i oczywiście wygląd, bo jest nie tylko piękna, lecz także wizualnie podobna do innego ulubieńca - samego Maula. Nie obyło się oczywiście bez kontrowersji. Duet Ostrander-Duursema przez niektórych był oskarżany za zbytnie seksualizowanie kobiet, w tym zwłaszcza Twi'lekanek. CBR w swoim artykule uznał skórzane bikini kobiety za najbardziej skandaliczny strój w „Star Wars”, aczkolwiek tu trzeba oddać Duursemie, która wyjaśniła na forum TFN-u, że nie chciała spłycać swojej bohaterki. Zamiast tego chciała stworzyć kogoś na podobieństwo piktyjskiej wojowniczki, a jej nagość miała się kojarzyć z kulturą prymitywną, a nie po prostu golizną. Sprawa stroju jeszcze powróci.



Tak czy siak, Talon cieszyła się sporą popularnością - na konwentach niejednokrotnie można było spotkać przebraną za nią fankę, Oficjalna pokazała w sekcji dla dzieci jak ją narysować, a na Celebration w 2012 można było kupić print zatytułowany „Duel of the Twi'leks”, w którym nasza bohaterka pojedynkuje się z Aaylą Securą. W „Teorii wielkiego podrywu” jeden z bohaterów, Howard, ma w kolekcji jej statuę od Sideshow.

Lucas wkracza na scenę



Kobieta spodobała się nie tylko fanom - zwrócił na nią uwagę sam George Lucas. Maker znany był z tego, że potrafił wziąć do „oficjalnego” kanonu wątki czy postaci z EU - tak chociażby na ekrany kin trafiła Aayla Secura, która początkowo była postacią komiksową, zaprojektowaną - a jakże - przez Ostrandera i Duursemę. Talon zaś miała zostać bohaterką gry „Battle of the Sith Lords”, znaną też pod kryptonimami „Damage” i „Maul”.

Tytuł ten był ofiarą tak zwanego piekła developerskiego, którego to przyczyną był zarówno brak jasnej komunikacji, jak i sam Lucas. Według jego filozofii dzieło jest wiecznie otwarte na zmiany, stąd chociażby mamy tyle wersji OT. George jednak zupełnie nie rozumiał gamedevu, który diametralnie różni się od produkcji filmów. Tutaj nie wystarczy nakręcić sceny jeszcze raz, skreślić kilka zdań w scenariuszu czy narysować nową pracę koncepcyjną - każda, nawet najdrobniejsza zmiana może obsunąć produkcję o miesiące, jeśli nie o lata.

O samym tytule mamy tak naprawdę skrawki wiadomości, które momentami ciężko poskładać w logiczną całość; część nie jest też do końca pewna. Za jego stworzenie miało odpowiadać studio Red Fly, które dało nam „The Force Unleashed II” na Wii. Produkcja rozpoczęła się mniej więcej w 2010 roku, a ekipa dostała od Lucasfilmu jedynie tytuł. Wymyśliła więc ona, że będzie to opowieść o początkach Maula - o tym, jak jako młodzik trenował pod okiem Sidiousa. Fabuła miała zakończyć się wraz z jego śmiercią w „Mrocznym widmie”. Potem jednak Lucas spotkał się z pracownikiem studia, Danem Borthem i oznajmił mu, że Zabrak przeżył, nie przedstawił mu jednak fabuły planowanych odcinków TCW (powrót Sitha to rok 2011), jedynie drobnostki takie jak pajęcze nogi czy istnienie Savage'a. Błąd ten naprawił Filoni, który ukazał mu więcej szczegółów i powstał pomysł, aby gra była trylogią, z której ostatnia część miała inkorporować wydarzenia z serialu.

Bez konkretów na temat fabuły Red Fly skupiło się na gameplayu, który był inspirowany TFU, choć miał się od niego różnić. To z tego okresu pochodzą zachowane fragmenty, w których Maul walczy z członkami Straży Śmierci. Miał być to jednocześnie tytuł o wiele brutalniejszy niż to, co znaliśmy z SW do tej pory - widać jak Mandalorianie tracą głowy.



Potem nastąpiło kolejne spotkanie z Lucasem, który oznajmił, że w grze ma się pojawić Talon. Wedle donosów wyciągnął statuy kobiety i Maula, po czym powiedział: „Są przyjaciółmi!”. Gdy mu powiedziano, że to niemożliwe, bo ta żyła jakieś 170 lat po Zabraku, stwierdził, że w takim razie należy fabułę przenieść w czasie, a głównym bohaterem uczynić klona bądź potomka Maula. Maker opisywał też, że Twi'lekanka miała być dla głównego bohatera jak Lauren Bacall dla Humphreya Bogarta - to para aktorów filmów połowy XX wieku, w których kobieta jest seksowna, a jednocześnie sprytna.



Fabuła w końcu zaczęła się kształtować - klon/potomek miał wystąpić przeciwko Kraytowi i Jednemu Sithowi za łamanie Zasady Dwóch, a u jego boku miała stanąć Talon. Gameplayowo miała być dla niego wsparciem jak Catwoman dla Batmana w serii Arkham. Powstało wielu nowych Sithów, aczkolwiek różnili się oni wizualnie od tych z komiksowego „Dziedzictwa”. Sama Talon również dostała kilka nowych strojów, jedne bardziej roznegliżowane, inne mniej.

Studio nagle przestało dostawać jakiekolwiek wiadomości od LucasArts, a oficjalnie tytuł skasowano w czerwcu 2011. Jedną z przyczyn miała być podobno sprzedaż firmy Disneyowi. Red Fly próbowało jeszcze nieraz wskrzeszać projekt - między innymi w 2015 roku - ale Disney/EA nie byli nim zainteresowani. Wątpliwe jest też, by powrócił.

Nowy Darth Vader



Mimo że George sprzedał firmę Disneyowi, to nadal miał swoje pomysły. W 2012 roku przygotował zarys swojej wersji sequeli. Wedle niego to właśnie Talon miała być głównym złym - nowym Darthem Vaderem, a większość akcji miała się kręcić wokół niej. Jej mistrzem został stary już Maul, a zadaniem Twi'lekanki miało być przeciągnięcie na Ciemną Stronę syna Hana i Lei. Gdy jednak pracę nad filmem rozpoczął J.J. Abrams, jej postać ewoluowała - najpierw stała się „Zabójcą Jedi”, który to zmienił się w Kylo Rena. Jak słusznie zauważył Pablo Hidalgo, „Zabójca Jedi, który miał skorumpować syna, sam stał się synem”. Zanim tak jednak się stało, legendarny artysta koncepcyjny Iain McCaig narysował Twi'lekankę w towarzystwie niebieskiego obcego o pseudonimie „Uber”. Jeśli chodzi o wygląd kobiety, artysta ponoć wzorował się na Rihannie.



W „The Art of Star Wars: The Force Awakens” możemy też znaleźć krótki storyboard, w którym Talon zostaje napadnięta w barze. Ratuje ją Jedi i idą razem do łóżka. Na końcu kobieta morduje go we śnie. Jak jednak wiemy, żaden z tych pomysłów ostatecznie się nie ziścił.



Ale to nie znaczy, że Sithanka jest w ogóle nieobecna w nowym kanonie. W 2021 roku wraz z Dashem Rendarem i Starkillerem trafiła do gry mobilnej „Galaxy of Heroes” z okazji 50-lecia Lucasfilmu. Ponieważ w tytule nie ma innych złoczyńców ery Dziedzictwa, to kobieta ma synergię z Nihlusem, Sionem i Trayą. Należy jednak zwrócić uwagę, że jest ubrana w skromniejszy strój, co zapewne jest związane z faktem, że gra jest skierowana raczej do młodszych graczy. Ale Disney zastosował podobny zabieg w „Opowieściach Jedi”, w których młoda Ahsoka nie ma swojego kontrowersyjnego topu.

Za i przeciw



Dotarliśmy zatem do kluczowego pytania: czy Devon Izara może być kanoniczną Darth Talon? Jak to zwykle z teoriami bywa, jest wiele argumentów przemawiających za, jak i tych przeciw.

Na pewno najsilniejszym „tak” jest tutaj dziwny zbieg okoliczności - Maul, który tak długo był powiązany z Twi'lekanką, nawet jedynie w niedokończonych czy koncepcyjnych projektach, nagle w nowym serialu ma uczennicę tej rasy. Nie żadnej innej, tylko właśnie tej. Oczywiście najsilniejszy głos sprzeciwu w tej sprawie dotyczy właśnie jej gatunku - przeciwnicy mówią tutaj, że to, że Devon i Talon to Twi'lekanki, może być czystym przypadkiem, bo przecież lud ten był jednym z liczniejszych w galaktyce. Sytuacja jest porównywana do tej, gdy w pierwszym zwiastunie TFA pojawił się Finn i ludzie ogłosili, że musi być to syn Landa... bo jest czarnoskóry.

Po drugie jednak, twórcą serialu jest Filoni - mimo że to Brad Rau („Parszywa zgraja”) odgrywa rolę głównego reżysera, to Oficjalna w swojej zapowiedzi wyraźnie zaznaczyła, że to Kapelusznik pociąga tu za sznurki. A Filoni... to Filoni. Dave lubi sięgać do niewykorzystanych prac koncepcyjnych czy pomysłów, a także powoływać się na Lucasa. Serial byłby tutaj idealnym momentem na przywrócenie idei maulowej uczennicy. Ponadto nowy szef Lucasfilmu nieraz chwalił się przywracaniem do kanonu postaci z Legend - jak Thrawn, Rukh czy Pellaeon. Teraz miałby kolejną okazję.

Oczywiście Izara nie wygląda do końca jak Talon - ma różową skórę. Tu jednak można to wytłumaczyć faktem, że członkowie Jednego Sitha barwili swoje ciała na czerwono, a prawo do tatuaży zdobywali w rytualnych walkach. Może zatem młoda uczennica jeszcze będzie musiała się wykazać, by zdobyć zdobienia, albo... po prostu będzie wyglądała inaczej. Thrawn też nie do końca przypomina swoją legendarną wersję, a Rukh różni się znacznie.

Jest jeszcze jedno wytłumaczenie: Devon może być Twi'lekańską uczennicą Maula... która Talon nie będzie. Może zostać bardziej jej kanonicznym odbiciem, cieniem, ideą, ale nie znajdzie się na Wookieepedii w zakładce „kanon” obok Sithanki z „Dziedzictwa”.

A jakie jest Wasze zdanie? Czy czeka nas powrót postaci z EU? Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (10)

SDCC 2025: Nowe zdjęcie Maula

2025-07-25 20:32:31 The Holo Files

Już od wczoraj trwa San Diego Comic Con, jedna z większych branżowych imprez. I choć na razie nie powinniśmy spodziewać się większych newsów ze świata animacji, to Lucasfilm Animation zaprezentował wystawę poświęconą 20-leciu tego oddziału firmy. Zobaczyliśmy już fotografię Ezry, teraz przyszedł czas na nowe ujęcie Maula z serialu „Shadow Lord”.



Zrobiono wystawy dla wszystkich głównych animowanych projektów - od TCW do TBB - a wraz z nimi ujawniono nowe rysunki ze szkicownika Dave'a Filoniego. Po więcej zdjęć zapraszamy na The Holo Files, a tymczasem przypatrzmy się obrazkom.



Pierwsza partia pochodzi z „Parszywej zgrai”. Możemy na niej zobaczyć wczesne zbroje i role, które Dave przypisał poszczególnym członkom oddziału.



Tutaj widzimy z kolei „Opowieści Jedi” - Ahsokę wraz ze swą matką, Pav-ti, oraz Jedenastego Brata.



I na koniec mamy „Rebeliantów”, a konkretnie Malachor. Tu ciekawostką jest, że z notatek można odczytać: Można by ustalić imię poprzez przeczytanie sithańskich liter. Może za długo zajęłoby ustalenie tego. Nadal, byłoby to interesujące. Czyżby chodziło o tajemniczą Sithankę, której głos z holokronu słyszymy w „Twilight of the Apprentice”? Hidalgo lata temu potwierdził, że nie była to Traya. W słowniku obrazkowym do „Skywalker. Odrodzenia” mowa jest o niejakiej (niejakim?) Darth Tanis, która miała skonstruować broń na Malachorze, jednak nie jest potwierdzone czy to ta sama postać. Może niedługo się dowiemy.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (3)

Wieści albumowe

2025-07-05 13:22:54

W tym roku mają się ukazać jeszcze kolejne albumowe nowości na rynku wydawniczym. Na wrzesień zapowiedziano album będący wizualnym archiwum i przewodonikiem po filmie „Mroczne widmo”. Książka pod tytułem „The Phantom Menace: A Visual Archive” ukaże się w nakładzie wydawnictwa Insight Editions w cenie 60,00 USD. Autorami odpowiedzialnymi za treść są Amy Richau, Clayton Sandell, Kelly Knox i S.T. Bende. Jest to druga pozycja z tego cyklu, rok temu trafiła do sprzedaży pozycja skupiająca się na epizodzie VI.
Również we wrześniu ma pojawić się nowa odsłona encyklopedii po pojazdach z uniwersum. Przewodnik „Encyclopedia of Starfighters and Other Vehicles - Updated Edition” w opracowaniu Brandona Wainerdi pojawi się w nakładzie Dorling Kindersley w cenie 18,99 GBP. Wcześniej tego typu publikacja pojawiła się w 2018 roku, zarówno na Zachodzie jak i w Polsce.


Do premier październikowych doszły dwie pozycje albumowe, będąca tak naprawdę zaktualizowanymi pozycjami już wcześniej wydanych książek. Pierwszą publikacją jest „The Blueprints - Designs and Artwork from the Skywalker Saga” autorstwa Jonathana W. Rinzlera z poprawkami opracowanymi przez Pablo Hidalgo. Album ten to zbiór projektów stworzonych specjalnie na potrzeby kręcenia filmowej sagi Gwiezdnych Wojen opatrzone dodatkowym komentarzem. Pierwotnie ta pozycja pojawiła się w 2011 roku w wydaniu limitowanym za 500,00 USD, później wznawianym w niższej cenie. Aktualna pozycja ma zawierać dodatkowo materiały z trylogii sequeli, choć stron w książce nie przybyło i będzie kosztować skromne 50,00 USD.
Na Wyspach brytyjskich ma się pojawić poszerzone wydanie „Galactic Atlas”, którego pierwsza edycja ukazała się w 2016 roku. Nowa zawartość ma zawierać 7 nowych lokacji począwszy od filmu „Łotr 1” do serialu „Andor”. Do treści Emil Fortune nową zawartość dopisał Paddy Kempshall, a ilustracjami zajął się ponownie Tim McDonagh. Książka w nakładzie Studio Press będzie można zakupić w cenie 25,00 GBP.


KOMENTARZE (1)

Ciekawostki w sklepiku Luthiena

2025-06-10 21:45:04

Na początek mała aktualizacja z ratingu Nielsena. „Andor” nadal trzyma się dobrze. W tygodniu 5 – 11 maja 2025 obejrzano 830 milionów minut tego serialu (w USA). Dostępnych było 21 odcinków. Dało mu to piątą pozycję w na ogólnym ratingu i trzecią w kategorii produkcji oryginalnych. Dziś jednak zajmiemy się czymś innym, czyli ciekawostkami, które można dostrzec w kramiku Luthiena. W tle serialu można zauważyć bardzo wiele przedmiotów, które często mają swoją historię w uniwersum i nie tylko tam. Listę przygotowała oficjalna.

Kielich Sithów. Podobne w „Zemście Sithów” w swoim gabinecie miał Palpatine. Tamten pochodził z Malachor. Nie wiadomo skąd pochodzi ten u Luthiena Raela w 5 odcinku drugiego sezonu.



Tarcza wookiech. Niestety w sklepiku Luthiena leży od pierwszego sezonu i nikt nie chce jej kupić. Pewnie dlatego, że w sumie miał ich kilka. Najbardziej eksponowana to tarcza bojowa klanu Klorri.



Garnek Togrut. W 5 odcinku drugiego sezonu możemy zobaczyć przedmiot, którego jeszcze nie pokazano w sadze. To garnek używany przez gatunek Togruta, czyli ten sam z którego pochodzi Ahsoka.



Kalikori. Widzimy ją w 10 odcinku drugiego sezonu. To przykład sztuki twi’leków. Rodziny z okazji ważnych uroczystości tworzą takie rzeźby, a następnie przekazują je swoim dzieciom. Widzieliśmy coś takiego w „Rebeliantach”, gdzie jedna z nich należała do Syndullów.



Koncept hełmu mandaloriańskiego. To jedna z ciekawostek, bowiem tak naprawdę coś takiego jeszcze w uniwersum się nie pojawiło. Ralph McQuarrie przygotował projekt hełmu Boby Fetta, ale nie wykorzystano go. Choć w „Wojnach klonów” na tym pomyśle bazował hełm Rako Hardeena. W 5 odcinku drugiego sezonu wykorzystano ponownie pomysł McQuarriego.



Nakrycie głowy królowej Naboo. Inspirowane tym, co nosiła Amidala w „Mrocznym widmie”. Niestety w galerii Luthiena leży od pierwszego sezonu i nikt tego nie chce kupić.



Dekoracyjna czaszka gungańska. Trochę makabryczne, ale można ją zobaczyć w 10 odcinku drugiego sezonu.



Nakrycie głowy Amidali. Z „Ataku klonów”, prawie identyczne, ale niestety podróbka. Widać ją w 10 odcinku pierwszego sezonu.



Zbroja mandaloriańska. Lśniąca, ładna. Widać ją w 4 odcinku pierwszego sezonu.



Maska strażnika świątyni Jedi. Pochodzi z 7 odcinka pierwszego sezonu, natomiast debiutowała w „Wojnach klonów”.



Kamienie Sankary. W 5 odcinku pierwszego sezonu w galerii Luthiena pojawia się fenomen, pochodzący z filmu „Indiana Jones i Świątynia Zagłady”.



Holokron Sithów. W 5 odcinku pierwszego sezonu także widać ten bardzo gwiezdno-wojenny przedmiot.



Hełm Starkillera. Widoczny jest w 4 odcinku pierwszego sezonu. Dostępny był on w grze „The Force Unleashed” jeśli gracz ukończył ją po ciemnej stronie.



Hełm wookiech. Także widoczny w 4 odcinku pierwszego sezonu. To tradycyjny strój wookieech, który widać w trakcie walk na Kashyyyku w III Epizodzie.



Tarcza gungan. Kolejny artefakt z „Mrocznego widma”. Dostępny był w galerii Luthiena w 7 odcinku pierwszego sezonu.



Tabliczka Świata między światami. Można ją było kupić w 11 odcinku pierwszego sezonu. Podobne rzeczy widzieliśmy zarówno w serialu „Ahsoka” jak i „Rebeliantach”.



Bloki karbonitu. Inspirowane „Powrotem Jedi” i „Imperium kontratakuje”. Dostępne w 4 odcinku pierwszego sezonu.



Może ten krótki przewodnik pomoże zdecydować się na ponowne obejrzenie całego serialu „Andor” z wyłapywaniem szczegółów.

Autorami ciekawostek są Leland Chee, Pablo Hidalgo, Tim Wildgoose oraz ekipa tworząca rekwizyty do serialu.
KOMENTARZE (11)

Dzienniki z planu „Zemsty Sithów”

2025-05-31 18:07:37

Nie lada gratka pojawiła się na StarWars.Com, co jest jednym z prezentów z okazji 20-lecia „Zemsty Sithów”.

Otóż, produkcje prequeli były dość dobrze relacjonowane na oficjalnej. Czy to za pomocą materiałów wideo z planu, które regularnie publikowano, czy jakiś zdjęć w stylu „Episode II Select”, które z kolei pojawiały się co tydzień. Wszystko zmieniła „Zemsta Sithów”. Wówczas Pablo Hidalgo zaczynający swoje kroki, dostał za zadanie pojechać na plan i pisać relację ze zdjęć. Oczywiście nie mógł zdradzać elementów fabularnych, więc zabawa polegała na tym, by opisać, kto jest na planie, starać się zrobić coś ciekawego i jednocześnie nic istotnego nie napisać.


Tak wyglądało Hyperspace w 2003.

Tyle, że te relacje nie były dostępne wprost dla fanów. By móc do nich dotrzeć należało wykupić członkowstwo Hyperspace, czyli płatnej części oficjalnej strony, która potem stała się tożsama z uczestnictwem w oficjalnym fanklubie. Za stosunkowo niewielki abonament można było mieć dostęp właśnie do tych relacji.

I tu dochodzimy do prezentu. Otóż oficjalna postanowiła opublikować te dzienniki w jednym miejscu. Można je przeczytać tutaj. Dziś ma to raczej historyczny charakter i jest to bardzo fajna ciekawostka.
KOMENTARZE (3)

Pierwsze wyniki „Andora” w ratingu Nielsena i ciekawostki

2025-05-24 12:01:45

Zaczynamy od pozytywnych wieści. Mamy pierwsze oficjalne wyniki z ratingu Nielsena za okres 21 – 27 kwietnia. „Andora” obejrzano w tym okresie w liczbie 721 milionów minut (mówimy o samych Stanach Zjednoczonych). To się przekłada na dobrą, dziesiątą pozycję w ogólnym ratingu i fenomenalną czwartą jeśli chodzi o produkcje oryginalne. Widać pomysł, by zamiast dawać odcinek po odcinku, a wypuszczać całą trzyodcinkową opowieść bardzo pomógł. Oby tak dalej i oby wyniki w kolejnych tygodniach okazały się jeszcze lepsze.

Tony Gilroy sporo ostatnio opowiada o tym, co zamierzali zrobić w serialu, albo dlaczego podjęli takie, a nie inne decyzję. Jednym z pomysłów, który rozważali, było pojawienie się Jyn Erso. Ostatecznie jednak uznali, że to nie jest najlepsze. „Łotr 1” jest jedną całością i historią, w której ona gra pierwszą role i uznali, że lepiej będzie to tak pozostawić, by nic nie komplikować. Z innych pomysłów rozważali scenę w senacie, gdzie 16-letnia Leia spotkałaby się z Mon Mothmą. Nawet dyskutowali o niej z Pablo Hidalgo i Kathleen Kenendy, acz szybko uznali, że to trochę na siłę.



Mówiąc o Kathleen bardzo ją chwalił, jako osobę, która dodawała mu otuchy i wspomagała go. Gdy pisał scenariusze i rozpętał się COVID, zrozumiał jakiego przedsięwzięcia się podjął i czuł bardzo dużą presję. Liczył nawet, że COVID ubije ten serial. Ale Kathy starała się robić wszystko, by chronić Gilroya i jego pomysły. Więc Tony nawet próbował ją testować, stąd pomysł na zabicie dwóch gliniarzy albo rozpoczęcie serialu w burdelu, albo wzięcie scenografa z „Czarnobyla”. Ona wszystko to zaakceptowała i przepchnęła.

Uciął również pewne spekulacje. Dedra zostanie tam gdzie jest, nigdzie nie będzie przeniesiona. Los ISB także był przesądzony, generalnie każda służba bezpieczeństwa przechodzi czystkę po czymś takim, do czego dopuścili. Partagaz był dobrym szefem, który widział zalety Dedry pomimo jej wad, Krennic widział jedynie niedociągnięcia. Vel dowodzi bazą na Yavinie, więc na pewno była tam w trakcie „Łotra 1”. Los Mon Mothmy znamy. Perrin, cóż chodziło o to by nie pozostał jednowymiarowy. To bohater, który także musi mieć pewne poświęcenia, ale jego celem jest hedonizm, nic więcej. Zaś ich córka ułożyła sobie życie na Chandrili, w zdecydowanie bardziej tradycyjny sposób, niż jej rodzice. Kleya była nieszczęśliwa lądując na tym Yavinie. Bardzo ją boli to, że nie zaakceptowali Luthiena, a jednocześnie wie, ile ona i Luthien włożyli by to wszystko działało.

Mówił też o losie Bix. Częściowo chodziło o to, by pokazać, iż „Rebelia jest zbudowana na nadziei” to nie tylko slogan. Adria Arjona wykonała jego zdaniem swoje zadanie znakomicie.

Wspomniał też kwestię Kino Loya. Jego zdaniem Andy Serkis w pierwszym sezonie zawiesił bardzo wysoko poprzeczkę, więc nie bardzo wiedzieli jak do tego usiąść. Z drugiej strony los Kino, czy siostry Cassiana miał pozostać nieznany, bo bardziej chodziło o to by bohater w pewien sposób przestał ratować ludzi.

Benjamin Bratt, czyli nowy Bail Organa mówił z kolei o zastąpieniu Jimmy’ego Smitsa. Przyznaje, że miał pewne wątpliwości, czy to rola dla niego. Bo zależy mu przede wszystkim na ciekawych wyzwaniach, a tu musiał wejść w buty Jimmy’ego. Jednocześnie zastanawiał się, czy uda mu się zaciekawić swoim występem publiczność. Ostatecznie jak twierdzi, z powodu różnych okoliczności przyjął rolę. Przygotowując się do niej obejrzał wielokrotnie „Zemstę Sithów” koncentrując się na subtelnościach roli Baila.

Tu dodajmy, że Gilroy wspomniał, iż Bratta do tej roli zaproponowała Kathleen Kennedy. Natomiast potem Benjamin mocno lobbował, by Bail pojawił się w scenie wesela, choćby na chwilę. Tony miał inny pomysł, no i dokręcenie tego byłoby kosztowne. Za to podobała mu się ostatnia scena, którą nakręcił, która była pewnym odesłaniem Baila i Cassiana. Teoretycznie to spotkanie było niepotrzebne, Bail mógł wydać polecenie i tyle. Ale dopiero potem zrozumiał, jak bardzo było to istotne dla serialu, bo ci bohaterowie mają ze sobą bardzo niewiele wspólnego, ale jednocześnie razem walczą o wspólny cel.

Cały serial można obecnie oglądać na Disney+.
KOMENTARZE (10)

„Droga zagłady” w encyklopedii postaci

2025-04-30 15:19:42 Olesiejuk

Święto fanów dopiero za kilka dni, ale w Polsce prezenty dostaliśmy wcześniej. Poza dzisiejszą premierą trzech odcinków serialu „Andor” do sprzedaży trafiły dwie pozycje od wydawnictwa Olesiejuk. Powieść „Droga zagłady” autorstwa Drew Karpyshyna jest pierwszym tomem trylogii Darth Bane opowiadającej o Mrocznym lordzie Sithów, twórcy Zasady dwóch. Książka ukazała się w ramach cyklu Kolekcja Legend w starym ale poprawionym przekładzie autorstwa Aleksandry Jagiełowicz. Książkę w cenie okładkowej 44,99 PLN (edycja standardowa) i 119,90 PLN (edycja eksluzywna). Zamówienia na publikację można składać m.in. na ŚwiatKsiążki.pl (standard) i ŚwiatKsiążki.pl (ekskluzywne) oraz Książki.pl (standard) i Książki.pl (ekskluzywne).
Drugą pozycją jest album „Encyklopedia postaci (wydanie uzupełnione i rozszerzone)” opracowany przez Amy Richau, Dana Zehr, Elizabeth Dowsett, Pablo Hidalgo i Simona Beecrofta będący przewodnikiem po najważniejszych i nowych postaciach jakie pojawiły się w ostatnich latach w kanonie. Album jest edycja uzupełnioną o 64 strony w porównaniu z wydaniem z 2019 roku, które również miało premierę w Polsce jeszcze w nakładzie Egmontu. Książka trafi do sprzedaży 30 kwietnia 2025 roku w przekładzie Anny Hikiert-Berezy w cenie okładkowej 149,00 PLN przy 288 stronach objętości. Zainteresowanych złożeniem zamówienia odsyłam na strony sklepów ŚwiatKsiążki.pl i Książki.pl.


NARODZINY POTĘGI OKRUTNEGO LORDA SITHÓW, DARTHA BANE’A – PIERWSZA CZĘŚĆ TRYLOGII

Dessel, górnik z planety Apatros ścigany przez siły Republiki, znajduje schronienie w szeregach zakonu Sithów. Wkrótce dołącza do krwawej wojny przeciwko mistrzom Jedi. Jego bezwzględność, przebiegłość i niezwykłe panowanie nad Mocą szybko przynoszą mu chwałę jako wojownikowi. Jednak mistrzowie Sithów wiedzą, że przeznaczenie Dessela wykracza daleko poza pole bitwy. Jako akolita zgłębiający sekrety ciemnej strony Mocy, Dessel porzuca swoje dawne życie i przyjmuje nowe imię – Bane. Ale największa próba wciąż przed nim. Aby zostać przyjętym do Bractwa Ciemności, przeciwstawi się najświętszym tradycjom Sithów i odrzuci wszystko, czego dotychczas się nauczył. Czeka go próba ognia, podczas której musi całkowicie poddać się ciemnej stronie, by wskrzesić z popiołów nową erę absolutnej potęgi.

Solidna przygoda w kosmosie, która ukazuje ewolucję antybohatera niemal tak przerażającego jak Darth Vader. „Publishers Weekly”

Od ponad czterdziestu lat powieści osadzone w odległej galaktyce wzbogacają świat Star Wars, oferując fanom możliwość kontynuowania przygody poza ekranem. George Lucas, tworząc Gwiezdne Wojny, wykreował uniwersum rozpalające wyobraźnię i inspirujące wielu autorów. Uczynił je przestrzenią, w której inni mogli opowiadać swoje historie. Tak narodził się rozszerzony wszechświat, czyli Expanded Universe (EU), obejmujący książki, komiksy, gry wideo i wiele innych dzieł. Expanded Universe do dziś stanowi natchnienie dla twórców Star Wars i funkcjonuje pod nazwą Legendy. Współczesne opowieści gwiezdnowojenne czerpią pomysły, postaci i wątki fabularne z tego bogatego dziedzictwa. Kolekcja Legend przybliża jedne z najważniejszych i najbardziej ukochanych historii rozgrywających się dawno, dawno temu w odległej galaktyce.

Temat do dyskusji na forum.


POZNAJ BLISKO 300 POSTACI Z UNIWERSUM GWIEZDNYCH WOJEN!

Wśród mieszkańców odległej galaktyki znajdziesz szlachetnych bohaterów, bezwzględnych złoczyńców, wyspecjalizowane droidy i tajemniczych obcych. Sięgnij po ten bogato ilustrowany przewodnik, pełen szczegółowych danych, zaktualizowanych faktów i intrygujących ciekawostek, by dowiedzieć się o nich jak najwięcej!

KOMENTARZE (3)

P&O 642: Czy Quinlan Vos miał być w Epizodzie III?

2025-04-27 08:26:25



„Zemsta Sithów” w kinach, więc warto skoncentrować się na pytaniach o ten film.

P: W komiksie „Zemsta Sithów” znajduje się scena śmierci Quinlana Vosa. Czy miała ona zostać sfilmowana? Jeśli tak to czy są jakieś zdjęcia z tego?

O: Jeśli chodzi o scenę w „Zemście Sithów” to faktycznie pierwotny plan zakładał, że Vos pojawi się na Kashyyyku, planecie Wookieech. Archiwistka kostiumów, Gillian Libbert przygotowywała nawet odpowiedni folder na kostium Vosa, a pomagał jej Pablo Hidalgo, robiący reportaże z planu. Tyle, że na tym właśnie zakończono pracę, nie było castingu, zdjęć, niczego.
KOMENTARZE (1)

Encyklopedia postaci, edycja kolejna

2025-03-29 14:37:38 Olesiejuk

Wiosenny grafik premier w ofercie wydawnictwa Olesiejuk staje się coraz bardziej napięty i na koniec kwietnia została zapowiedziana jeszcze jedna pozycja z uniwersum Star Wars. Książka „Encyklopedia postaci (wydanie uzupełnione i rozszerzone)” opracowana przez Amy Richau, Dana Zehr, Elizabeth Dowsett, Pablo Hidalgo i Simona Beecrofta to przewodnik po najważniejszych i nowych postaciach jakie pojawiły się w ostatnich latach w kanonie. Album jest edycja uzupełnioną o 64 strony w porównaniu z wydaniem z 2019 roku, które również miało premierę w Polsce jeszcze w nakładzie Egmontu. Książka trafi do sprzedaży 30 kwietnia 2025 roku w przekładzie Anny Hikiert-Berezy w cenie okładkowej 149,00 PLN przy 288 stronach objętości. Zainteresowanych złożeniem zamówienia odsyłam na strony sklepów ŚwiatKsiążki.pl i Książki.pl.


POZNAJ BLISKO 300 POSTACI Z UNIWERSUM GWIEZDNYCH WOJEN!

Wśród mieszkańców odległej galaktyki znajdziesz szlachetnych bohaterów, bezwzględnych złoczyńców, wyspecjalizowane droidy i tajemniczych obcych. Sięgnij po ten bogato ilustrowany przewodnik, pełen szczegółowych danych, zaktualizowanych faktów i intrygujących ciekawostek, by dowiedzieć się o nich jak najwięcej!

KOMENTARZE (5)

Plan wydawniczy na 2025 rok

2025-01-11 19:08:19 Olesiejuk

Wczoraj odbyła się prezentacja planów wydawniczych na rok 2025 z udziałem przedstawicieli wydawnictwa Olesiejuk i Egmont. Pierwszą tegoroczną nowością jest zapowiedziana dużo wcześniej powieść „Wielka Republika: Ścieżka zemsty” o której informowaliśmy na początku tego roku. Poniżej możecie zobaczyć zapowiedzi zarówno nowości na rynku oraz wznowień wydań Uroborosa i wyczekiwanych pozycji Legendarnych.

Inquisitor - Rise of the Red Blade
Autorstwo: Delilah S. Dawson
Tłumaczenie: Krzysztof Kietzman
Luty/Marzec 2025


Rebel Rising
Autorstwo: Beth Revis
Tłumaczenie: Marta Duda-Gryc
Kwiecień 2025


Character Encyclopedia - Updated and Expanded Edition
Autorstwo: Amy Richau, Dan Zehr, Elizabeth Dowsett, Pablo Hidalgo, Simon Beecroft
Tłumaczenie: Anna Hikiert-Bereza
Kwiecień 2025


The High Republic: The Eye of Darkness
Autorstwo: George Mann
Tłumaczenie: Anna Hikiert-Bereza
Maj 2025


The High Republic: Escape from Valo
Autorstwo: Daniel José Older, Alyssa Wong
Tłumaczenie: Anna Hikiert-Bereza
Sierpień 2025


From a Certain Point of View: Return of the Jedi
Autorstwo: Opracowanie zbiorowe
Tłumaczenie: Krzysztof Kietzman
Wrzesień 2025


The Rise and Fall of the Galactic Empire
Autorstwo: Chris Kempshall
Tłumaczenie: Krzysztof Kietzman
Październik 2025


The High Republic: Defy the Storm
Autorstwo: Tessa Gratton, Justina Ireland
Tłumaczenie: Anna Hikiert-Bereza
Listopad 2025


The Living Force
Autorstwo: John Jackson Miller
Tłumaczenie: Marta Duda-Gryc
Grudzień 2025




W trakcie prezentacji zostały przedstawione wznowienia pozycji jakie ukazały się wcześniej w nakładzie wydawnictwa Uroboros. W ciągu ostatnich dwóch lat Olesiejuk wznowił cztery pozycje wydrukowane wcześniej przez poprzedniego polskiego wydawcę. W roku 2025 do ponownej sprzedaży ma trafić aż sześć tytułów:


Oczekiwaną niespodzianką jest zapowiedź wznowień pozycji Legendarnych, które wcześniej ukazywały się w Polsce w nakładzie wydawnictwa Amber. Wydania będą prawdopodobnie opierać się na cyklu wydawniczym The Essential Legends Collection. Wznowienia będą posiadały przeredagowane oryginalne tłumaczenia. W pierwszym rzucie do sprzedaży trafią:


Co do wznowień, wydawca zastawia się nad wydaniami specjalnymi, które mogą zawierać alternatywne ilustracje na okładce, barwione brzegi i twarde oprawy. Premiery wznowień powinniśmy się spodziewać w okresie wiosenno-letnim w ograniczonym nakładzie.
KOMENTARZE (21)

O tym jak George Lucas konsultował „Obi-Wana Kenobiego”

2024-05-16 21:23:06

Pablo Hidalgo był gościem Podathon podczas 4 maja. Mówił tam trochę o serialu „Obi-Wan Kenobi” oraz relacjach z Georgem Lucasem.



Według Hidalgo, na wczesnym etapie zapytano Lucasa o to, co myśli na temat spotkanie Vadera i Kenobiego. George wsparł ten pomysł, bo jak twierdzi Pablo, dostrzegł w tym, że będzie tu wiele z tego, co robił w prequelach. Więc „uwielbienie” i celebrowanie ich bardzo przypadło mu do gustu. Z tego, co zrozumiał Hidalgo, sam pomysł był jednym z ulubionych, pomysłów Lucasa spośród wszystkich produkcji Disneya.

Tu warto dodać, że w przypadku innych produkcji Lucas raczej nie krył swojego rozczarowania. Po tym jak zobaczył „Przebudzenie Mocy” uznał, że nie ma w nim nic nowego. Ani światów, ani postaci, ani historii, ani technologii. Bardzo bolało go to, że wizualnie te filmy nie próbowały przełamywać barier technologicznych.

Warto dodać, że Lucas nawet odpuścił sobie premierę „Skywalker. Odrodzenie” i potem mówił wprost, że filmy Disneya to nie są jego filmy i odmawiał komentarza na ich temat. Wiemy, że mimo to odwiedzał filmowców na planie, choćby był na planie „Hana Solo” czy „Łotra 1”. Według Dave’a Filoniego ciepło też wypowiadał się na temat „The Mandalorian”. Dobrze, że choć z pomysłu na serial o Kenobim był zadowolony.
KOMENTARZE (5)

Świt Rebelii postaci z Wielkiej Republiki

2023-12-16 18:55:13

W ostatnich tygodniach na rynkach zachodnich ukazały się dwa albumy od wydawnictwa Dorling Kindersley, które mogą zainteresować co bardziej zdeterminowanych fanów. Na początku listopada w Wielkiej Brytanii, natomiast w USA na początku grudnia, do sprzedaży trafiły przewodniki skupiające się na ostatnio rozwijanych projektach w uniwersum.
Pierwszym jest długo niewidziany album z cyklu ilustrowanych przewodników pod tytułem „Dawn of Rebellion” autorstwa Emily Shkoukani i Pablo Hidalgo. Pozycja ta przybliża nam czasy tworzenia się Rebelii, korzystając m.in. z takich źródeł jak ostatnie seriale „Parszywa Zgraja”, „Andor” czy „Obi-Wan Kenobi”. Zainteresowanych odsyłam na oficjalną gdzie dodatkowo możecie przeczytać dedykowany tekst promocyjny.


Drugi przewodnik to również przedstawiciel trochę zakurzonego cyklu encyklopedii postaci o tytule „The High Republic: Character Encyclopedia” napisanych przez Amy Richau i Megan Crouse. Tutaj zawartość, z racji zbliżającego się końca III fazy, skupia się na podsumowaniu i przeglądu postaci jakie ukazały się na przestrzeni dwóch minionych faz.


KOMENTARZE (1)

Poznaj „Nową nadzieję” z pewnego punktu widzienia

2023-11-22 16:26:00 Olesiejuk

Wydawnictwo Olesiejuk oddało dziś w nasze ręce antologię „Z pewnego punktu widzenia”, zbiór opowiadań napisanych z okazji celebrowania 40-lecia wejścia do kin „Nowej nadziei” w 1977 roku. Książka w oryginale miała swoją premierę w 2017 roku i zawiera czterdzieści historii skupiających się w większości wokół drugo i trzecioplanowych bohaterach filmu. Książkę w cenie okładkowej 49,99 PLN i w przekładzie Krzysztofa Kietzmana można zamawiać na Świat Książki lub Empik.

Autorami historii są: Adam Christopher, Ben Acker, Ben Blacker, Alexander Freed, Cavan Scott, Charles Soule, Chuck Wendig, Claudia Gray, Christie Golden, Delilah S. Dawson, Emily Kate Johnston, Ashley Eckstein, Gary D. Schmidt, Gary Whitta, Greg Rucka, Griffin McElroy, Ian Doescher, Jason Fry, John Jackson Miller, Kelly Sue DeConnick, Ken Liu, Madeleine Roux, Meg Cabot, Mur Lafferty, Mallory Ortberg, Matt Fraction, Nnedi Okorafor, Pablo Hidalgo, Paul Dini, Pierce Brown, Paul S. Kemp, Rae Carson, Sabaa Tahir, Zoraida Córdova, Renee Ahdieh, Tom Angleberger, Daniel José Older, Wil Wheaton, Glen Weldon, Jeffrey Brown, Kieron Gillen, Elizabeth Wein i Beth Revis.


Czterdzieści lat. Czterdzieści opowiadań.

25 maja 1977 r. świat poznał Hana, Luke’a, Leię, parę droidów, Wookieego, sędziwego czarodzieja, łotra w czerni i galaktykę pełną możliwości. Czterdzieści lat później Gwiezdne Wojny pozostają niezrównanym fenomenem kulturowym, źródłem inspiracji kolejnych pokoleń fanów i twórców. Jeden film – Nowa nadzieja – sprawił, iż w kolejnych dziesięcioleciach pojawiły się następne opowieści, po części dlatego, że odległa galaktyka wydaje się taka prawdopodobna. Dziwni, cudowni bohaterowie zapełniają ekran i zachęcają nas, abyśmy popuścili wodze fantazji. Kim są? Jak się potoczą ich losy? Na kartach tego wyjątkowego zbioru świętujemy dziedzictwo Gwiezdnych Wojen. Ponad czterdziestu zaproszonych autorów interpretuje po swojemu pierwszą w kinach część sagi. Czterdzieści opowiadań przedstawia sceny z Nowej nadziei z perspektywy postaci drugo- i trzecioplanowych. Wśród zaproszonych gości znajdziesz bestsellerowych autorów, trendsetterów i weteranów, którzy kładli podwaliny pod literackie dzieje Gwiezdnych Wojen.

*GARY WHITTA wypełnia lukę między Łotrem 1 a Nową nadzieją z perspektywy kapitana Antillesa.
*Ciocia Beru opowiada swoją historię w studium postaci spod pióra MEG CABOT.
*NNEDI OKORAFOR zapoznaje nas z niesamowitymi przeżyciami i przemyśleniami bodaj najbardziej niespodziewanej postaci: potwora ze zgniatarki śmieci.
*PABLO HIDALGO przedstawia przeszywający chłodem zapis myśli wielkiego moffa Tarkina.
*WIL WHEATON snuje przejmującą opowieść o rebeliantach pozostawionych na Yavinie.

A do tego trzydzieści pięć innych zabawnych, poruszających i zdumiewających opowieści. Poznaj Nową nadzieję z zupełnie innego punktu widzenia

Temat do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (10)

„Z pewnego” polskiego „punktu widzenia”

2023-10-12 16:41:39 Olesiejuk

Wydawnictwo Olesiejuk udostępniło pełną zapowiedź nadchodzącej premiery antologii „Z pewnego punktu widzenia”, zbioru opowiadań napisanych z okazji celebrowania 40-lecia wejścia do kin „Nowej nadziei” w 1977 roku. Książka w oryginalne miała swoją premierę w 2017 roku i zawiera czterdzieści historii skupiających się w większości wokół drugo i trzecioplanowych bohaterach filmu. Ciekawostką jest fakt, że jest to pierwsza antologia wydana w języku polskim od 20 lat, kiedy to w 2003 roku w nakładzie wydawnictwa Amber do sprzedaży trafił zbiór „Opowieści z pałacu Jabby” (z pominięciem „Zaginionego Plemienia Sithów”, który był zbiorem wcześniej już wydanych opowiadań).

Autorami historii są: Adam Christopher, Ben Acker, Ben Blacker, Alexander Freed, Cavan Scott, Charles Soule, Chuck Wendig, Claudia Gray, Christie Golden, Delilah S. Dawson, Emily Kate Johnston, Ashley Eckstein, Gary D. Schmidt, Gary Whitta, Greg Rucka, Griffin McElroy, Ian Doescher, Jason Fry, John Jackson Miller, Kelly Sue DeConnick, Ken Liu, Madeleine Roux, Meg Cabot, Mur Lafferty, Mallory Ortberg, Matt Fraction, Nnedi Okorafor, Pablo Hidalgo, Paul Dini, Pierce Brown, Paul S. Kemp, Rae Carson, Sabaa Tahir, Zoraida Córdova, Renee Ahdieh, Tom Angleberger, Daniel José Older, Wil Wheaton, Glen Weldon, Jeffrey Brown, Kieron Gillen, Elizabeth Wein i Beth Revis.

Antologia trafi do sprzedaży 22 listopada w cenie okładkowej 49,99 PLN i w przekładzie Krzysztofa Kietzmana. Zainteresowanych zamówieniem książki odsyłam na Świat Książki lub Empik.


Czterdzieści lat. Czterdzieści opowiadań.

25 maja 1977 r. świat poznał Hana, Luke’a, Leię, parę droidów, Wookieego, sędziwego czarodzieja, łotra w czerni i galaktykę pełną możliwości. Czterdzieści lat później Gwiezdne Wojny pozostają niezrównanym fenomenem kulturowym, źródłem inspiracji kolejnych pokoleń fanów i twórców. Jeden film – Nowa nadzieja – sprawił, iż w kolejnych dziesięcioleciach pojawiły się następne opowieści, po części dlatego, że odległa galaktyka wydaje się taka prawdopodobna. Dziwni, cudowni bohaterowie zapełniają ekran i zachęcają nas, abyśmy popuścili wodze fantazji. Kim są? Jak się potoczą ich losy? Na kartach tego wyjątkowego zbioru świętujemy dziedzictwo Gwiezdnych Wojen. Ponad czterdziestu zaproszonych autorów interpretuje po swojemu pierwszą w kinach część sagi. Czterdzieści opowiadań przedstawia sceny z Nowej nadziei z perspektywy postaci drugo- i trzecioplanowych. Wśród zaproszonych gości znajdziesz bestsellerowych autorów, trendsetterów i weteranów, którzy kładli podwaliny pod literackie dzieje Gwiezdnych Wojen.

*GARY WHITTA wypełnia lukę między Łotrem 1 a Nową nadzieją z perspektywy kapitana Antillesa.
*Ciocia Beru opowiada swoją historię w studium postaci spod pióra MEG CABOT.
*NNEDI OKORAFOR zapoznaje nas z niesamowitymi przeżyciami i przemyśleniami bodaj najbardziej niespodziewanej postaci: potwora ze zgniatarki śmieci.
*PABLO HIDALGO przedstawia przeszywający chłodem zapis myśli wielkiego moffa Tarkina.
*WIL WHEATON snuje przejmującą opowieść o rebeliantach pozostawionych na Yavinie.

A do tego trzydzieści pięć innych zabawnych, poruszających i zdumiewających opowieści. Poznaj Nową nadzieję z zupełnie innego punktu widzenia

Temat do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (8)

P&O 554: Ile Luke szkolił się na Dagobah i jak długo trwał pościg za Hanem?

2023-08-20 09:42:26



Wracamy do pytań z klasycznej trylogii, ale tym razem mamy pytanie bez właściwej odpowiedzi. Jedynie z sugestią.

P: Jak długo Luke był szkolony na Jedi w „Imperium” i jak długo trwa pościg Hana i przyjaciół przez Imperium? Wygląda na to, że tyle samo, ale czasowo się to nie dodaje.

O: Czas może sprawiać wrażenie, że się nie dodaje, ale podstawowe pytanie brzmi jak długo leci się z Hoth na Bespin. Wiemy, że „Sokół” uciekł blokadzie Imperium nad Hoth, poleciał w pobliskie pole asteroidów. Po krótkim przystanku w brzuchu kosmicznego ślimaka, bohaterowie opuszczają system Anoat i kontynuują swą podróż na Bespin. Wiemy tylko, że nie mają w pełni działającego hypernapędu, więc niezależnie od dystansu jaki muszą pokonać, zajmuje to czas. Nawet jeśli „Sokół” miałby zapasowy hypernapęd, jak sugerują niektóre źródła. Nie będziemy zastanawiać się, dlaczego Han i Leia podczas tak długiej podróży, nie zmieniają ubrań. Zaś czas szkolenia Luke’a jeszcze trudniej oszacować. Czy są to dni, czy tygodnie? Tego nie wie nikt.

Pewnym szczegółowym, acz nieoficjalnym, wyjaśnieniem jest odpowiedź Pablo Hidalgo z Lucasfilmu. Jego zdaniem „Sokół” nie był w stanie użyć hypernapędu, więc podróżował na silnikach z prędkością podświetlną. Więc zajęło to dajmy na to miesiąc. Bez działającego w pełni hypernapędu nie mogli przewyższyć prędkości światła, ale mogli lecieć z prędkością równą 99%. Jednocześnie, patrząc na fizykę, przy takiej prędkości doświadczyliby dylatacji czasu. Czyli na przykład jeden miesiąc, który spędziliby na pokładzie „Sokoła”, odpowiadałby siedmiu miesiącom, które spędził Luke na Dagobah. Oczywiście te dane liczbowe mogą się mocno różnić. Wszystko zależy od tego, na ile okręt bez działającego w pełni hypernapędu może osiągnąć prędkość bliskiej światłu. Przy tym wszystkim musielibyśmy też przyjąć założenie, że oba systemy są w odległości miesiąca świetlnego, a to jest kolejny kamyczek do ogródka.
KOMENTARZE (6)

Świt Rebelii Wielkiej Republiki

2023-08-05 14:11:18

Spadek koniunktury światowej gospodarki, powiązany z pandemią Covid, sankcjami i wojnami, ma również swoje odbicie na rynku wydawniczym. Począwszy od częstych zmian dat premier poszczególnych książek, można zauważyć swego rodzaju "bezpieczną" politykę wydawniczą licencjodawcy, tutaj Disney, na publikacje związane z Gwiezdnymi Wojnami. Każda nowa podmarka generowała wcześniej wysyp nowych publikacji wszelkiego typu, jak powieści, komiksy, publikacje dla dzieci, itp., jednakże pominąwszy serial „The Mandalorian”, nie otrzymaliśmy praktycznie nic powiązanego z serialami „Księgą Boby Fetta”, „Andor”, „Obi-Wanem Kenobi” czy „Parszywą Zgrają”, gdzie możemy odnaleźć pojedyncze tytuły wspierające promocje. Możemy mieć jedynie nadzieję, że zmniejszenie nakładów wydawanych publikacji odbije się pozytywnie na ich jakości.

Tyle zamiarem wprowadzenia, bowiem do końca roku dostaniemy przynajmniej dwa albumy, które mogą zainteresować fanów wygłodniałych ciekawszych pozycji. Na listopad zapowiedziany jest przewodnik ilustrowany „Dawn of Rebellion” autorstwa Emily Shkoukani i Pablo Hidalgo, którego tematyka powiązana jest z powstaniem Rebelii. Jest to też pierwszy przewodnik ilustrowany jaki pojawi się na rynku od 2019 roku, kiedy do sprzedaży trafił album związany z epizodem IX. W nowych przewodniku będziemy mieli okazje zobaczyć materiały ze wspomnianych wyżej seriali. Poniżej kilka przykładowych stron ze środka.


Drugą pozycja albumową, która ukaże się w połowie grudnia to przewodnik „The High Republic: Character Encyclopedia” opracowany przez Amy Richau i Megan Crouse, będący klasyczną encyklopedią postaci skupiającą się tylko na bohaterach z ery Wielkiej Republiki. Projekt wiedzie aktualnie prym w uniwersum, a sam album wychodzi na początku ostatniej jego fazy, dzięki czemu możemy liczyć na dość treściwą zawartość. Oba albumy zostaną wydane w nakładzie wydawnictwa Dorling Kindersley.



KOMENTARZE (4)
Loading..