Zeszły rok obfitował dużą ilość premier komiksowych. Pojawiło się wiele interesujących historii dostarczających czytelnikom ciekawych wrażeń bądź wręcz przeciwnie. Ciekawi mnie jakie najlepsze, a także najgorsze komiksy Waszym zdaniem przyniósł nam rok 2008. Którym twórcom należy się największa chwała, a którzy zrobili największe gnioty i co było dla Was największym wydarzeniem komiksowym?
Dla ułatwienia wypisałem komiksy oraz miniserie, które ukazały się w zeszłym roku. Skupiłem się na premierach pomijając wydania kolekcjonerskie jeśli te dublowały pojawiające się wcześniej historie. Ponieważ kilka miniserii zostało zapoczątkowanych w 2007 r. lub zakończy się w 2009 r., a trudno jest oceniać tylko kawałek opowieści to zeszyty nie mające premiery w zeszłym roku znajdują się w nawiasach.
Dark Times: #(6-7) 8-10: Parallels, #11-12: Vector,
Kotor: #25-28: Vector, #29-30: Exalted, #31: Turnabout, #32-35: Vindication, #36-(37): Prophet Motive,
Legacy: # 0 ½, #(14-17) 18-19: Claws of the Dragon, #20-21: Indomitable, #22: The Wrath of the Dragon. #23-24: Loyalties, #25-26: The Hidden Temple, #27: Into the Core, #28-31: Vector,
Rebellion: #11-14: Small Victories, #15-16: Vector,
The Clone Wars: #1-3: Slaves of the Republic,
The Clone Wars TPB: #1 Shipyards of Doom, #2 Crash Course
The Clone Wars Online: #1-10
The Force Unleashed TPB
Proponuje, aby podawać swoje typy w kategoriach:
Seria:
Historia (ministeria, one shot):
Zeszyt:
Okładka:
Scenarzysta:
Rysownik:
Kolory:
Wydarzenie:
W innym temacie możecie oceniać najlepsze komiksy zeszłego roku wydane w Polsce - /b.php?nr=352715.
), "Post roku", "Największa gra roku" 